mileczka75 25.05.06, 13:53 dziewczyny, słyszałam, że przy ZZO nie jestes w stanie urodzić łóżyska i łyżeczkują i też tak samo standardowo nacinają krocze. Może któraś ma już jakieś doświadczenia. Będę wdzięczna za odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maw3 Re: ZZO a łyżeczkowanie, a nacięcie krocza 25.05.06, 13:56 o pierwszym nie słyszałam (miałam zzo i nic mi nie łyżeczkowali) , krocze nacinali ale to chyba bez względu czy ktoś ma zzo czy nie.po prostu taki zwyczaj w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.23 Re: ZZO a łyżeczkowanie, a nacięcie krocza 25.05.06, 14:02 moja koleżanka miała zzo i jej nie nacinali. Łozysko też normalnie urodziła. Wydaje mi się, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
azzure1 Re: ZZO a łyżeczkowanie, a nacięcie krocza 25.05.06, 16:20 Rodziłam z zzo i kiedy spytałam lekarza po urodzeniu dziecka co z łożyskiem, czy całe, powiedział, że nie ma znaczenia, bo przy zzo standardowo sie łyżeczkuje, po czym wpakował mi łyżkę w ... Nacięcie też miałam standardowo, chociaż akurat może i tak byłabym nacięta, w każdym razie z drugiej strony pękłam sama, więc i tak mnie za krótko nacięli Widać co szpital to obyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
snape82 Re: ZZO a łyżeczkowanie, a nacięcie krocza 25.05.06, 16:47 Ale przeciez to jest bez sensu! Łożysko odkleja się pod wpływem obkurczającej się macicy po porodzie, zzo nie ma wpływu na ten proces. Znieczulenie to nie hamuje czynności skurczowej, bo nie miałoby sensu stosowanie go w czasie porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb bzdura... 25.05.06, 18:41 > dziewczyny, słyszałam, że przy ZZO nie jestes w stanie urodzić łóżyska i > łyżeczkują rodziłam dwa razy. Bez znieczulenia - trzeba było łyżeczkować i z zzo - nie było potrzeby czyszczenia. Czyli dokładnie na odwrót. Raczej jedno z drugim niewiele ma wspólnego i to, czy łyżeczkowanie będzie potrzebne zależy od łożyska i jego odklejenia się niż od podania znieczulenia... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś