Dodaj do ulubionych

Ja oszaleję:-(

11.06.06, 20:25
To juz moja któras z rzedu infekcja drog moczowych w ciąży. Ciagle miano
E.coli 10 do 7. Probowalam juz wszystkiego, ciagle nawraca.BUUUUUU....
Obserwuj wątek
    • phantomka Re: Ja oszaleję:-( 11.06.06, 21:32
      Tzn. czego probowalas? oznaczyli ci antybiogrami zaden antybiotyk nie pomogl?
      • lindi02 Re: Ja oszaleję:-( 11.06.06, 22:28
        Ja mialam na poczatku ciazy przez pierwsze 5 miesiecy bezustanne zapalenie
        pecherza i leczylam sie piwem bo tylko to mi pomagalo.
        • eliszka25 Re: Ja oszaleję:-( 11.06.06, 22:43
          na samym poczatku tez ciagle mialam zapalenie pecherza. pilam duzo soku
          zurawionowego na zmiane z herbata zurawinowa i jadlam witamine c. zurawina
          pomaga mi najbardziej.
      • marilui Re: Ja oszaleję:-( 11.06.06, 23:23
        Antybiogram mialam oznaczany kilka razy.Moja E.coli jest wrazliwa na
        wszystko,Furagin, amoxycyklinę, Monural itp.,nie wspominajac juz o lekach
        cięższego kalibru.Biore leki,pomagaja na jakis czas,po ok. 2 tyg. znowu to
        samo. Lezalam nawet w szpitalu,dostalam Amikin,ktory ma kategorie D i co z
        tego, skoro od tego czasu dwukrotnie mialam znamienny bakteriomocz. Ostatnio
        lykalam Urinal(zurawinkę),pije wode z cytryną,o higiene dbam i co?ZNOWU.
        Jeszcze tylko ,albo az 8 tyg.
        • phantomka Re: Ja oszaleję:-( 11.06.06, 23:46
          polecam po ciazy wykonanie cystografii ukl. moczowego, tak czeste nawroty zumu
          moga wplynac na prace nerek. A furagin to powinni ci przepisac przewlekle w
          takim wypadku, nie jest on antybiotykiem, a stosowany jest jako profilaktyka.
          Moja cora ma refluks i zeby nie nawracaly zumy bierze codziennie furagin.
          Popytaj swojego lekarza, a najlepiej zapisz sie od razu do nefrologa.
          • marilui Re: Ja oszaleję:-( 12.06.06, 10:30
            Zgadza sie, furagin przy takich nawracajacych infekcjach ponoć bierze sie
            przewlekle ok. 100 mg , z tym ,ze ja okropnie boje sie tej niedokrwistosci
            hemolitycznej,bo jestem w III trymestrze. Fakt, mojej gin. nie przyszlo do
            glowy zaproponowac takie rozwiazanie,a ja w ciaży jestem okropnie strachliwa i
            wolę sie jej sluchać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka