Dodaj do ulubionych

czy jest dla mnie szansa??

13.07.06, 19:44
byc moze jestem w ciazy,kilka dni...
owulacja wg lekarza i usg 22-23dc,czyli 3dni temu...
wtedy poszlismy z męzem na calosc...
pomimo owu-temp nie skoczyla,tylko sluz byl taki fajny...
ale mam problem-na szyjce bakterie UREAPLASMĘ UEALYTICUM... lekarz
powiedzial,ze jest niebezpieczna dla ciazy zaawansowanej,ale mozna ją leczyc
w ciazy...mam tez jakie zapalenie...chyba maz tez ma,bo u mnie plamienie
pokazalo sie po stosunku...wiec pewnie nasienie bylo zarazone

czy jest szansa,ze ta ciaza bedzie zdrowa i prawidlowa??pomimo mojego
zapalenia??boe sie troche....
Obserwuj wątek
    • eps Re: czy jest dla mnie szansa?? 13.07.06, 20:29
      Kochaniutka najpierw zajdż w ciąze skoro tak ostro próbujecie, domniemam że
      bardzo na to liczysz. A później bedziesz się martwić. Jesli ci nie zalezy to
      najpierw wylecz problemy a dopiero później staranka. nie ma się co stresowac i
      gdybać.
      Pozdrawiam i szczescia zyczę.
      • agulka1001 Re: czy jest dla mnie szansa?? 13.07.06, 20:43
        no wlasnie ja chyba zaszlam w ciaze!lekarz potwierdzil owu w dniach,kiedy
        wspolzylam bez zabezpiecz!ale martwie sie,bo wlasnie okazalo sie,ze mam
        bakterie itp!
        • krztyna Re: czy jest dla mnie szansa?? 14.07.06, 09:31
          Jak tempka nie skoczyła, to szansę na ciążę są nikłe niestety...
          ------------
          Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
          Czekamy na Ciebie
          • agulka1001 Re: krztyna 14.07.06, 11:06
            dzisiaj program zmienil zdanie-mimo,ze od wczor pokazywal mi nieplodne,dzisiaj
            zmienil zdanie,bo od 3dni mam temp powyzej 37!dzis pokazal (a jest 26dc),ze
            23dc mialam owu...lekarz mial racje...
            cykle mam 35dni,a wiec wszystko by sie zgadzalo...jesli plemniki z 21dc cyklu
            przezyly do 23dc,to....ciesze sie i boje...bo mam to zapalenie ni z tego ni z
            owego...i maz tez pewnie ma,bo zaczelo sie plamienie do stosunku...wiec kurde
            czy te jego plemniki byly zdrowe??
            • maliniaq Re: krztyna 14.07.06, 11:17
              hej, hej, nie tak szybko! oczywiście życzę Ci z całęgo serca, żebyś zaszłą,
              ale... to że współżyłaś w dni płodne, nie świadczy jeszcze o zaciążeniu. Ja 6
              lat tak współżyłąm i udało mi sie mieć dziecko dopiero po 6 latach i to w
              wyniku insemionacji (6 zresztą), tak że... różnie to bywa. Fajnie by było,
              gdyby tak współżycie było jednoznaczne z poczęciem... Ech...
              • agulka1001 Re: maliniaq 14.07.06, 11:42
                wiec moze nie dojsc do zaplodnienia,mimo ze jajeczko bedzie i plemniczki dotrą??
                nie wiem czemu,ale lekarz powiedzial,ze on tez raczej sądzi,ze nie bedzie ciazy!
                skad on moze to wiedziec??widzial mnie w 25dc,owu byla w 23dc...
                • maliniaq Re: maliniaq 14.07.06, 12:43
                  No niestey, tak sie czasem zdarza. Wiem to z własnego doświadczenia. 6 lat
                  walczyłąm o dziecko, przechodziłam badania (mąż też). Nie było (i nie ) żadnych
                  anomalii, miałam trochę kłopotów z owulacją, ale odpowednimi hormonkami ją
                  wyrównałam. W ciągu 6 lat, co miesiąc badana owulacja, plemniki super -
                  książkowo, a jednak nie chciało zaskoczyć. Ot, taka... ironia losu. Wreszcie
                  udało mi się po 6 inseminacjach, gdzie nasienie (i tak przeciez prawidłowe)
                  było jeszcze "ulepszone" i ja miałam owulację potwierdzoną monitoringiem) było
                  podane w odpowiednim czasie (powiedziałąbym nawet w odpowiedniej godzinie.
                  Wcześniejsze 5 inseminacji też było przeprowadzanych co do dnia i godziny, a
                  jednak...sad. Teraz mam 2 letniego synka i od półtora roku znów staramy sie o
                  dziecko. Niestety. Znó nasienie książkowe, owulacja piękna (nawet po 2
                  pęcherzyki po obu stronach), a jednak nie wychodzi. Znó rozpoczęłam proces
                  sztucznego zapładniania, jestem po 3 (nieudanych niestety) inseminacjach i
                  teraz przygotowuję sie do czwartej. Bardzo chcę zajść w ciążę, ale jak
                  widzisz... to nie jest takie hop siup.
                  • agulka1001 Re: maliniaq 14.07.06, 16:59
                    w goreeeeeeeeee
    • dodkowska Re: czy jest dla mnie szansa?? 14.07.06, 17:08
      moim zdaniem oboje powinniscie isc do lekarza i w tym czasie nie uprawiac sexu
      chociarz to bardzo przyjemnesmile
      • luna333 Re: czy jest dla mnie szansa?? 14.07.06, 17:15
        moja kumpela stara się od 3 lat - ona zdrowa (badania różne) on zdrowy, plemniki ok a dziecka nie ma, nie każdy sex w płodne dni kończy się poczęciem.
      • agulka1001 Re: czy jest dla mnie szansa?? 14.07.06, 17:21
        u lekarza bylam,dostalam antybiotyki dla dwojga,ale lekarz kazal poczekac
        chociaz tydz i zrobic bete....bo roznie bywa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka