Dodaj do ulubionych

może i głupie pytanie ale ...:(

22.07.06, 18:58
drogie foremki, wiem, że popadam w histerię, ale nie daje mi dzisiaj spokoju
jedna rzecz. otóż w samo południe wybraliśmy się z mężem do sklepu naszym
samochodzikiem ale mój mąż zapomniał go przewietrzyć zanim wsiadłam (jestem w
10 tyg. ciąży) no i wsiadłam sobie do ok. 50 st. C sad po ok. 2 min już było
super bo klima bardzo dobrze działa ale ja popadłam w nerwicę, że
wysiedziałam w takim gorącu 2 min sad nier daje mi to spokoju. czy mogłam
zaszkodzić dziecku ??? mam nadzieję, że nie bo był to krótki czas i
włączyliśmy od razu klimę. błagam o pocieszenie bo już popadam w straszną
paranoję .....
Obserwuj wątek
    • jagoodka8 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:03
      Jesteś ssakiem- posiadłaś zdolność termoregulacjismile i u ciebie w brzuszku jest
      cały czas taka sama temperatura czyli ok 37 stopni... napewno nic się
      dzidziusiowi z tego powodu złego nie stałosmile nie martw się! Uszy do góry!
      • matuska Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:05
        No coraz lepsze pytania padaja smile
        • tankgirl5 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:18
          ...to żart..?
          • claudia84 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:28
            rany... są jednak granice... może to faktycznie żart??? Teraz tyle prowokacji...
    • gabrujelka Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:44
      nie nie jest to żart, ja naprawdę się tym martwię że byłam chwilę w tak
      wysokiej temperaturze. jak zwykle najpierw coś robię a potem myślę. ja naprawdę
      nie wiem czy taka temperatura choćby przez 2-3 min może zaszkodzić dziecku i
      być może jestem histeryczką ale się martwię sad
      • patinka6 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:48
        tak na zdrowy rozsądek...w Afryce kobiety tez rodza dzieci, prawda?
      • kraxa nie no skadze, to wcale nie glupie pytanie 23.07.06, 00:21
        tym razem Ci sie "upieklo", ale nie probuj wlazic do piekarnika, nawet na 3
        zdrowaski tylko ;-PPPP
    • gabrujelka Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:48
      i jeszcze jedno czy mogło dojśc do przegrzania ? co to właściwie jest ? jak do
      niego dochodzi ? czy krótkotrwała wysoka temperatura otoczenia mogła je
      wywołać ? skąd wiedzieć że jest przegrzanie ? proszę o poradę
      • patinka6 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:50
        czytasz odpowiedzi, które tu się pojawiły?
        • karcia85 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 23.07.06, 00:31
          O Boże współczuję Twojemu mężowi, skoro Ty taką histeryczką jesteś to pewnie ma
          z Tobą trzy światy, bo skoro przejmujesz się takimi głupotami to co będzie
          dalej?? A ciąża dopiero jest 10 tygodniowa!!!!!!!! Łooooooooooo
          matkooooooooooo!!tongue_out jak to ktoś mądry powiedział: ciąża to nie choroba...
    • witaaminkaa oj oj 22.07.06, 19:55
      Bez przesady kobieta ciężarna to przecierz nie chora osoba, nawet gdybys
      spędziła w tej temperaturce z 10 min i dluzej nic by sie nie stało. Fakt taka
      temperatura na dluższą meta szkodzi dzidzi. ALE DWIE MIN TO NAPRAWDE NIEDUżO,
      niema obaw. Gdyby było jakies zagrożenie to wszystkie kobiety żyjące w ciepłych
      krajach musiały by wyemigrowac na czas ciązy. Wystarczy sie dobrze zabezpieczyc
      czyli, przewiewne bawełniane ciuszki, dużo wody mineralnej, nieprzebywanie w
      godzinach od 12 do 16 na słońcu, Pozatym bardziej bym sie martwiła zmianą
      temperatury jaką dałas dzidzi bo z ciepła odrazu było chłodno. Klima też jest
      niezdrowa.
      • maga_luisa Re: oj oj 22.07.06, 19:59
        "Fakt taka
        temperatura na dluższą meta szkodzi dzidzi."

        Co konkretnie masz na myśli?
        • witaaminkaa Re: oj oj 22.07.06, 21:25
          jak to co mam na myśli przebywanie przyszłej mamy w 50 stopniowej hicy jest
          szkodliwe dla dziecka, grozi przegrzaniem szczególnie w pierwszych miesiącach
          ciązy. Taka temperatura jest szkodliwa dla wszystkich ludzi nietylko dla
          cięzarnych. Chyba każda mama wie ze należy unikac upałów. takie temperatury mogą
          spowodować wady rozwojowe płodu. No ale mówimy o tym jak byśmy miały spędzic w
          takiej temperaturce kilka dlugich godzin dziennie. Niewiem jak ty ale ja mdleje
          od tych upałów, puchną mi stopy. Częste omdlenia mogą spowodowac np
          niedotlenieni dzidzi.
    • gabrujelka Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:56
      tak czytam i czuję się pocieszona. patinko, nie zrozum mnie źle ale dla mnie
      ciąża to okrutnie nerwowy czas bo tak bardzo chcę aby wszystko było dobrze z
      dzieckiem. ja już jestem taką panikarą i nic na to nie mogę poradzić. ale
      edziękuję Ci bardzo za Twoją odpowiedź. masz rację z tą Afryką wink ale prze te
      upały to mi się już mózg rozpływa i jeszcze wszędzie wokół gadają o tym
      przegrzaniu, stąd chyba moja schiza ....
      • patinka6 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:59
        to przestań schizować... tak bedzie najlepiej, bo stres jest chyba najbardziej
        szkodliwy dla dziecka. Ja też taka byłam na poczatku ciązy, denerwowałam się
        wszystkim, denerwowałam siebie, innych wokół i nic dobrego z tego nie
        wynikneło. Do wszystkiego trzeba podejśc ze zdrowym rozsądkiem bo zwariujesz!
        Trzymaj się ciepło i nie daj sie zwariować. Pozdrawiam
    • gabrujelka Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 19:58
      witaminko, pewnie masz rację z tą zmianą temperatury ale co byś na moim miejscu
      zrobiła? w panikę wpadłam no i już - chyba i tak lepiej tak niż siedzieć w
      gorącu - przynajmniej tak się pocieszam ...
      • antyka Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 20:36
        przestan schizowac i szytac posty w stylu: czy to/ siamto/ owamto zaszkodzi
        mojej dzidzi.
        ja tez mialam taka faze, na szczescie bardzo krotko, przy kazdej wizycie w
        kiblu, patrzylam z lekiem na papier toaletowy, czy nie ma na nim sladow krwi.

        wyluzuj, jesli nie potrafisz przefiltrowac tego, co jest na tym forum
        przestan je czytac!!! serio pisze

        pamietaj, ze ciaza to nie choroba, a dziecko ma w Twoim brzuchu swietne/
        bezpieczne lokum
      • witaaminkaa Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 21:30
        rozumiem cie kochana to tez moja pierwsza ciąza po 4 latach starań. Ja jak
        również rodzina chucha i dmucha na mnie. Nawet traktują mnie jak trędowatą
        chociaż uważam że tez moge nosic róznego rodzaju rzeczy, robić pranie, prasować,
        sprzątać. Uważam na siebie bo tak długo oczekiwałam bobasa tyle prób przeszłam i
        tyle niepowodzeń.
        A to że dziewczyna wpadła w panike to chyba nic złego, to jej pierwsza ciązą
        wiec skąd mogła wiedziec. ja sama na początku ciązy wpadlam w szał bo na
        bieliżnie zobaczyłam kilka plamek krwi, potem omało co zawalu niedostałam gdy
        zaczełam tracić na wadze. Gdy pierwszy raz zemdlałam też panikowałam. To chyba
        normalne że chceby by nasz dzidzia urodził sie zdrowy.
    • tankgirl5 A co mają powiedzieć... 22.07.06, 21:08
      kobiety które korzystają z komunikacji miejskiej? Tam nikt klimy nie włącza!
      Ja urodziłam 2 tygodnie po terminie. Tydzień po terminie nic się nie działo
      więc wracałam autobusem do domu, ponieważ mąż był w pracy jechałam z dwoma
      siatami z wielkim brzuchem, w gorącu i prawie godzinę stałam. A ludzie z
      uśmiechem mi się przyglądaliwink
      • agusia19-84 Oj fakt... 22.07.06, 21:11
        Jak ostatnio jechałam autobusem to stałam całą drogę. Po czym wsiadła jakaś
        babcia i oczywiście nikt się nie ruszył... Ostatecznie ustąpił jej miejsca
        facet z protezą zamiast nogi!!! No więc ludzie sobie siedzieli a my tak
        staliśmy - on bez nogi ja z wielkim brzuchem smile smile smile
        • ewelam Re: Oj fakt... 22.07.06, 21:24
          Właśnie mieliśmy z mężem niezły ubaw po przeczytaniu tego postu.Rozumiemy że
          można się marwić ale to, to już lekka przesada.Może skarbie pomyliłaś forum.Z
          tego typu pytaniami zapraszamy na forum motoryzacyjne.Ja mam termin na 28 lipca
          i wiele km przejechałam bez klimatyzacji,jak rózwnież wysiedziałam w rozgrzanym
          aucie i żyje.Pozdrawiam
    • ndacho Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 21:14
      motko jaka ja jestem nieodpowiedzialna i wyrodna! u mnie w samochodzie nie ma
      klimy a w nim przebywam czasami i3h. od dziś chodze pieszo!!!!!!!!
      • klara02 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 22.07.06, 21:35
        No tak a co ja mam powiedziec, mieszkam w Emiratach i 40 C to normalka, chyba
        oszleje ze zmartwienia, czy ja juz dzidzi nie przegrzalam??? Ja jak wsiadam do
        samochodu to temperatura siega chyba 70 C i jakos zyje a jestem w 9 miesiacu.
        Abys tylko takie miala problemy!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam z upalnego Abu Dhabi
        • azja811 Głupie pytanie???Mało powiedziane....!! 22.07.06, 21:38

    • dorak8 rzeczywiście głupie pytanie... 22.07.06, 22:54

    • malamadre Re: może i głupie pytanie ale ...:( 23.07.06, 00:46
      W zimie nie wychodź na dwór, bo ci dziecko zamarznie!!!
      A w hipermarketach nie przechodź obok lodówek.
    • gabrujelka Re: może i głupie pytanie ale ...:( 23.07.06, 09:25
      dziękuję wszystkim za komentarze, a szczególnie dziękuję tym, które są
      wyrozumiałe i serdeczne. jakoś zawsze łatwiej jest wielu osobom z tego forum
      powiedzieć komuś coś przykrego i naśmiać się z niego niż podnieść na duchu. czy
      taką przyjemność sprawia Wam dokuczanie innym ? jeśli uważacie, że jakieś
      pytanie jest śmieszne i niemądre to po co wogóle zabieracie głos jak nie macie
      nic pozytywnego do powiedzenia ? poza tym te z Was, które pisały o jeżdżeniu
      samochodem w gorącu są już w wysokiej ciązy a nie na początku, a ja właśni9e na
      początku jestem i dlatego się zmartwiłam . czy naprawdę tak trudno jest
      odnaleźć w sobie choć cień serdeczności i tolerancji dla obaw (być może i
      histerycznych) innej osoby ? nie łatwiej byłoby ją pocieszyć i napisać, że
      wszystko jest dobrze i żeby się nie martwiła a nie pastwić się na niej ? dla
      Was może to i nie jest powód do zmartwień ale ja już trochę przeżyłam
      (straciłam pierwszą ciążę bo obumarła a przed pół rokiem moja szwagierka
      urodziła martwego syna) i nie dziwcie się, że teraz trochę histeryzuję .
      jeszcze raz dziękuję tym serdecznym i wyrozumiałym osobom za pocieszenie -
      bardzo mi pomogłyście.
      • klara02 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 23.07.06, 09:43
        juz Ci wspolczuje, do konca Twojej ciazy jeszcze tyleeee czasu, ty sie
        dziewczyno zagryziesz zmartwieniami!!! bez przesady nikt ci tu zle nie zyczy
        ale nie da sie przejsc obojetnie kolo tak zadanego pytania
        • antyka Re: może i głupie pytanie ale ...:( 23.07.06, 10:39
          wszystkie wredne ciezarowki, ktore smialy sie z beznadziejnosci tego pytania
          zapraszamy na nasze forum

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40116
    • katarzynka_28 Re: może i głupie pytanie ale ...:( 23.07.06, 23:13
      wiesz co kobieto, rozwalilas mnie swoim pytaniem..... normalnie jestem pod wrazeniem ze takie pytania moga pasc na forum jak twoje
      Zrzucam wine na te upaly bo albo ty masz 8 lat ( i bylabys cudem natury ze w ciazy ) i jeszcze nie uczylas sie o czlowieku albo......sama sobie odpowiedz.
      a nie zastanawialals sie jakby to bylo zima przy - 30 stopniach C?? moze bys zamrozila dzidzie.........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka