gitka5
31.07.06, 19:11
dziewczeta, nie ukrywam ze szukam kobiet z podobnymi doswiadczeniami ale i z
odnotowanym sukcesem. musze podbudowac nadszarpnieta psychike i kompletny
brak wiary. mam za soba 2 ciaze obumarle, obydwie w 9 tc. zrobilismy
dziesiatki drogich, waznych, niewaznych badan - przyczyn niepowodzenia
oczywiscie BRAK. buuuuuuuuu
moja dr. mowi, ze kolejnym razem sprobojemy codziennych zastrzykow z Clexane
z Accardem. moze tak trzeba - nie wiem. szlag by to trafil -poronien nie da
sie leczyc, no chyba ze znaleziono ewidentna przyczyne niepowodzen.
moje drogie, czy ktoras z Was miala podobne doswiadczenia, 2 a moze wiecej
poronien na koncie? czy bralyscie Clexane (z powodzeniem) i czy donosilyscie
w koncu swoej wlasne, planowane, wyczekiwane dziecko? normalnei zdesperowana
juz jestem ...