dziewczyny dzisiaj czuje sie okropnie, jestem strasznie rozdrażniona,
zdenerwowana, zła ,chce mi sie beczeć itd...na dodatek potem dopadły mnie
jakieś skurcze (trwały ok. 2 h) idące jakby od pleców, bolało mnie u góry
brzucha (dziecko sie kręciło i wypinało) więc pokojarzyłam to z zoładkiem bo
juz mi sie tak kiedys zrobiło ze zdenerwowania. roche sie wystraszyłąm bo
zaczełam dzisiaj dopiero 37 tc i chcialabym jeszcze zaczekac

Co o tym
myślicie czy to są skurcze przepowiadające może??