Dodaj do ulubionych

ciąża a dentysta

09.08.06, 08:21
czy mogę w bardzo wczesnym stadium ciąży iść do dentysty i leczyć zęby w
znieczuleniu miejscowym?
tak się skłąda ze się bardzo intensywnie staramy, a wizytę mam za dwa
tygodnie, kiedy teoretycznie moge być już w kilkudniowej ciąży. Czy
znieczulenie miejscowe moze zaszkodzić dziecku?
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: ciąża a dentysta 09.08.06, 08:23
      Nie dziecku nie zaszkodzi.
      Przecież to działa miejscowo a nie ogólnie.
      Pzdr.Gosia
    • kocio-kocio Re: ciąża a dentysta 09.08.06, 08:29

      Można.
      Ale na wszelki wypadek powiedz o swojej sytuacji.
      Ja w czasie starań, po owulacji dostawałam znieczulenie dla ciężarnych.
      • aga_lub_marcin Re: ciąża a dentysta 09.08.06, 10:47
        Nie wiem ja kto na samym początku jak sie jeszcze nie wie czy jest sie w
        ciąży,ale ja jak ja pytałam ginki na pierwszej wizycie to powiedziała mi zeby
        czekac do konca 1 trymestru chyba ze cos naprawde strasznego sie dzieje.
        • jusi82 Re: ciąża a dentysta 09.08.06, 10:59
          miałam ten sam problem, tylko że już wiedziałam ale to był dopiero początek
          ciąży. (miałam okropny ból zęba)
          moja gin powiedziała, że znieczulenie w I trymestrze odpada, powiedziała żebym
          poszła do dentysty sprawdziła co to, zaleczyła, założyła opatrunek i poczekała
          do II trymestru z leczeniem ze znieczuleniem, fakt że nie pytalam czy miejscowe
          czy nie, ale przy zębach to chyba zazwyczaj jest miejscowe znieczulenie

          ps. jak się staraliśmy o dzidziusia to do każdego lekarza do jakiego szłam
          informowałam,że mogę być w ciąży i żeby przepisywał mi leki bezpieczne w ciąży.
          pozdrowionka
    • witaaminkaa Re: ciąża a dentysta 09.08.06, 11:05
      rózne szkoły mówią inaczej. Ja będac w 1 trymestrze miałam straszny ból zęba,
      poszłam do dentysty ( prywatnie) okazało sie ze ząb trzeba wyrawac, jednak sam
      dentysta niezgodził sie na znieczulenie, kazał poczekać do 2 tyrm. Wyczyscił mi
      ładnie ząbek, podał masci do smarowania i taki aerozol który mimo tego ze
      kosztował 62 zł, był świetny ( ZERO BóLU). Poczekałam do 2 trym i wyrwałam zeba
      ze znieczuleniem miejscowym. Oczywiscie wszystko było uzgadniane z moim ginem.
      Wiem jednak że w skrajnych wypadkach lekarze decyduja sie na znieczulenie gdy
      stan zapalny jest na tyle silny że może uszkodzić płód bardziej niż znieczulenie.
      Radze jeszcze troszke poczekać,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka