No, wiem że zapewne jak tylko wrócimy z małżem do seksowania

. Zastanawiam
się się tylko nad metodą i kiedy ją zacząć stosować. Czy jeśli zdecyduję się
na pigułki (brałam przed) to czy muszę zacząć je brac na długo przed powrotem
do współżycia? Co wtedy z karmieniem? Wiem że są pigułki dla karmiących ale...
A jak wygląda sprawa z wkładką? Przy najbliższej okazji pogadam n/t z moim
ginem, jednak chciałam też poznac Wasze doświadczenia i opinie.