Dodaj do ulubionych

poronienie

23.08.06, 09:07
Mam 30 lat i miesiąc temu poroniłam w 11 tygodniu ciąży. Czy sa osoby, które
przeszły taki koszmar i czy później nie miały problemu z zajściem w kolejną
ciązę. Wiem, że trzeba odczekać minimum 3 miesiące. Jak sobie radziłyście w
tak trudnych momentach.
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: poronienie 23.08.06, 09:09
      Myślę,ze to raczej mało odpowiednie forum na ten problem.
      Polecam specjalne forum ku temu przeznaczone.
      Tam z pewnością znajdziesz więcej bratnich dusz i pomoc.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11916
    • maria70 Re: poronienie 23.08.06, 09:25
      ja poroniłam w wieku 34 lat (pierwsza ciąza), teraz moja córka (4 m-ce) spi w
      łóżeczku, rosna jej zeby, ślini się jak diabli i jest kochana. Było ciężko, jak
      zaczelismy sie starać i nic nie wychodziło to było straszne, płakałam , chodziła
      po lekarzach ze moze cos po zabiegu się żle zagoiło, byłam u lekarza w czerwcu,
      który powiedział ze jak w czasie wakacji się nie uda to zaczniemy dogłebnie
      sparwdzac a te 2 mieisace wakacji maiąłm sobie dac na odpoczynek, po wakacjach
      poszłam do niego o potwierdzenie ciązy no i jest córunia jak malowana, napewno
      bedzie C cięzko ale wszystko minie i napewno sie wam uda, powodzenia
    • malwi_s Re: poronienie 23.08.06, 09:30
      Ja poroniłam pierwszą w wieku 30, a teraz mam 3,5 letnią córcię, a drugą w
      drodze. Pozdrawiam
    • janeausten Re: poronienie 23.08.06, 09:41
      Poroniłam w 7tc w ubiegłym roku mając prawie 33 lata.
      Jak sobie radziłam? Nie radziłam sobie. Ryczałam.
      Teraz jestem w 23 tc. Nie miałam żadnego problemu z zajściem w ciaże ponownie.
      To trywialne, co powiem, ale musisz zapomnieć o tym poronieniu.
      Trzymaj się.
    • agnes9924 Re: poronienie 23.08.06, 13:59
      ja poronilam majac 21lat.bylam w 7tc.nie wiedzialam ze jestem w ciazy,poszlam
      do ginek.a on bez badania przepisal tabletki na wywolanie okresu.wzielam tylko
      3...!tez nie potrafilam sie opanowac,nie idzie sie niezalamac.ale czas leczy
      rany.teraz jestem dzien przed terminem i nie moge doczekac sie mojego
      synka.rada dla ciebie:nie mysl na chamca o drugiej ciazy,probujcie,ale nie
      myslcie.bo psychika tez robi swoje.powodzenia
    • skarb_x Re: poronienie 23.08.06, 14:33
      Ja miałam dwa poronienia 10 lat temu. Okazało sie ze to toksoplazmoza ( zrób w
      tym kierunku badania !). Wiem co czujesz, straszne przezycie. Po wyleczeniu nie
      miałam problemów z zajsciem w ciążę, jedynie psychicznie byłam wykonczona
      obawami czy napewno sie wyleczyłam. Teraz moja córka ma 7 lat, a druga 3
      tygodniesmilesmile
      • miyoki Re: poronienie 23.08.06, 17:21
        Ja poroniłam w wieku 21 lat. Potem na kilka lat daliśmy sobie spokój z ciążą i
        teraz jestm w 30 tygodniu ciąży. Problemów z zajściem nie miałam mimo
        poronienia i długiej przerwy. Ale zrób sobie koniecznie badania na
        toksoplazmoze, listerioze bo to mogą być przyczyny.
    • atena2006 Re: poronienie 23.08.06, 18:39
      Ja poronila dwa razy. Pierwszy raz w wieku 29 lat, a drugi, gdzy mialam
      trzydziesci Obie ciaze trwaly 2o tygodni. Dosc szybko zaszlam w trzecia ciaze
      (bez problemu), w jej trakcie okazalo sie, ze przyczyna poprzednich poronien
      byly zaburzenia immunologiczne. Zaczelam przyjmowac leki, a teraz od miesiaca
      jestem szczesliwa mama malego zdrowego synka. Powodzenia.
    • ania19771 Re: poronienie 23.08.06, 19:01
      Pierwszy raz poroniłam w wieku 22 lat-13tc (zaraz po ślubie)wówczas bardzo mi
      pomogli lekarze ze szpitala...ciężkie przeżycie a za 9 miesięcy okazało się ze
      znów jestem w ciązy ale wówczas byłam już pod opieką dobrych lekarzy i
      urodziłam córcie -cztery lata póżniej urodził się synek i miesiąc temu
      poroniłam kolejne dzieciątko-ale było mi już łatwiej się z tą myśla pogodzić bo
      mam już 2 cudownych dzieciaków
      Tobie rówinież życze szczesliwego następnego poczęcia
      • lyka Re: poronienie 23.08.06, 19:41
        Pierwszą ciążę straciłam w wieku 24 lat (planowana), w drugą zaszłam dopiero po
        8 miesiącach, było ciężko jak widziałam kobiety w ciąży albo z dziećmi. Od
        poronienia minęło 5 lat a a ja cały czas rozmyślam o pierszwym dziecku. Tego
        się nie zapomina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka