dorotka.k1 28.08.06, 14:21 Czy możecie mi powiedzieć jak się leczy nadżerkę w ciąży i czy to jest niebezpieczne dla dziecka. Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eyes69 Re: Nadżerka a ciąża 28.08.06, 14:22 Dziecku nie zaszkodzi, ale nalezy kontrolowac ta nadzerke. Lekarz bedzie wiedzial co zrobic - nie przejmuj sie bo nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaczar Re: Nadżerka a ciąża 28.08.06, 15:44 Tuż przed staraniami o dzidzię okazało się, że przyplątała się nadżerka. Moja pani gin. zdecydowała, że nic z tym nie należy robić w chwili gdy się zachodzi i chodzi w ciąży . Zostawiła ten problem do rozwiązania na czas po porodzie . Uprzedziła,że nadżerka może po prostu zginąć bo to się podobno po porodzie zdarza. Myślę, że lekarz podjął taką decyzję, bo nadżerka była mała. Teraz po urodzeniu synka leczymy nadżerkę sterovagiem, jeśli się nie wygoi wtedy czeka mnie zabieg zamrożenia nadżerki. Tak czy inaczej koniecznie skonsultuj sprawę z lekarzem, choć moim zdaniem nic z tym teraz robić nie powinnaś... ale o tym powinien zdecydować lekarz a nie forumowiczka . Powodzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Re: Nadżerka a ciąża 28.08.06, 15:46 Mojej znajomej przeszla odrazu po porodzie. Lekarka powiedziala mi, ze trzeba miec "ja" na oku - tak na wszelki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka.k1 Do Kasi 28.08.06, 15:52 Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, ale to póki co - czysta teoria. Po prostu trochę histeryzuję. Miałam wczoraj niewielkie plamienie i pojechałam do szpitala. Lekarka powiedziała, że wszystko OK. Na forum dowiedziałam się, że plamienie zdarza się m.in przy nadżerce, więc chciałam wiedzieć, co i jak, tak na wszelki wypadek. Podobno jednak nadżerkę można wykryć przy zwykłym badaniu (wciąż czekam na cytologię), a nic takiego nie miało miejsca. W każdym razie dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
agii24 Re: Nadżerka a ciąża 29.08.06, 07:56 kiedy okazało się ,że jestem w ciąży lekarz wykrył również nadżerkę.Moja gin powiedział jednak ,że zajmiemy sie nią dopiero po porodzie.Termin mam na październik i może sama mi "zniknie".Nie przejmuj się Odpowiedz Link Zgłoś