Dodaj do ulubionych

czy z bólu porodowego można stracić przytomność???

01.11.06, 16:41
pytanie jak wyzej,moze troche osobliwe, ale chcialabym wiedziec, a wiec czy
ktoras z was slyszala o czyms takim, albo czy sama zemdlała??? przeciez to
straszny ból,a wiem, ze przezywajac jakis inny silny bol człowiek traci
przytomność, jak to jest w trakcie porodu??
dzieki z gory za odp, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 17:13
      zwymiotowac mozna nawet jak nie masz czym niestetysadAle czy stracic
      przytomnosc-nie mam pojecia.Rodzilam dwa razy sn i bez zzo,za moment czeka mnie
      3 raz wiec wszystko da sie przezyc.
      • tygrysiatko1 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 17:18
        przytomności stracić się nie da... a wymiotuje się nie z bólu.. to jest
        fizjologiczna reakcja organizmu jak się szyjka szbciej rozwiera...
        • mamusia79 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 18:05
          z tymi wymiotami masz rację, mi tłumaczono na porodówce, że wymioty, biegunka
          są naturalne, organizm się oczyszcza.
          A z tym mdleniem to przesada, uśmiałam się. I to zdrowosmile
          Nic nie bój, będzie dobrzesmile
        • kasiak37 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 18:08
          chyba to tez troche nie jest tak z tym szybkim rozwieraniem...bo ja akurat
          mialam wymioty przy porodzie trwajacym 4,5 godziny ale za to z bolami
          krzyzowymi,natomiast przy porodzie 1 godz i 10 minut gdzie logicznie szyjka
          rozwiera sie expresowo nic takiego mnie nie spotkalo.
          • tygrysiatko1 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 18:46
            rozumiem, że ten szybszy poród to był drugi??!! to normalne że on szybciej
            postępuje... a my zawsze jak kobieta zaczyna wymiotować nagle na porodowej ją
            badamy i zazwyczaj jest wtedy znaczna zmian w rozwarciu szyjki, a na pewno od
            tego momentu poród szybciej postępuje...
            • kasiak37 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 19:07
              w takim razie mam marzeniesmile-urodzic tym razem w pol godzinysmile
      • karolah2 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 18:57
        Zapytałam o to położna prze ,którejś tam kroplówce i powiedziała,ze pracuje
        ponad 25 lat,ale nie zdarzyło jej się żeby pacjentka straciła przytomność.Za to
        miała przypadek omdlenia męża przy porodzie rodzinnymsmile
    • aga330 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 17:39
      z tym bólem ,to mogę polemizować nie jest taki straszny tylko podczas porodu
      akurat nam tak sie wydaje a zemdleć sie nie da bo nie jest to ból nie do
      zniesienia no chociaz jest wiele takich paniuś co na samą myśl o porodzie
      mdleją z bólu.
      • ludzka_budowla Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 18:11
        aga330 napisała:

        > z tym bólem ,to mogę polemizować nie jest taki straszny tylko podczas porodu
        > akurat nam tak sie wydaje

        nie rozumiem. wydaje się nam że boli, a tak naprawdę to nie boli?

        a zemdleć sie nie da bo nie jest to ból nie do
        > zniesienia no chociaz jest wiele takich paniuś co na samą myśl o porodzie
        > mdleją z bólu

        paniusią nie jestem, ale na samą myśl o prodzie nie tyle mdlęję z bólu, co mi
        się nieprzyjemnie robi. dobrze jednak, że są jeszcze inne sposoby od
        naturalnego sposobu na tzw "żywca" (że tak to nieładnie ujmę).
        • mononoke79 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 18:28
          Chwała tym, które są dzielne i wytrzymały, ja mam problemy neurologiczne
          (nadwrażliwość na ból), straciłam przytomność - z bólu - jakoś w ostatniej
          fazie, skończyło się cesarką... I nie ja jedna. I wkurza mnie mówienie o
          "paniusiach". Stereotyp "Matki Polki" co musi się wycierpieć, bo nie będzie
          kochała dziecka. Różni ludzie różnie czują. Moja teściowa urodziła czwórkę
          dzieci, za każdym razem poród trwał poniżej pół godziny smile To dopiero fart.
          • hanna100 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 19:44
            Witaj,
            zemdelć raczej nie. Ja miałam podczas porodu taki "odlot", który trwał chwilę i
            w tym momencie było mi wszystko jedno, wszystko się w dziwny sposón ode mnie
            oddałało, słyszałam głosy lekarza i pielęgniarek jakby z oddali - dziwne
            uczucie - nie potreafię tego opisać.
            • patinka6 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 19:55
              ja na chwilkę straciłam przytomność - ale chyba raczej dlatego że
              sie "przewentylowałam" czy jakoś tak... z medycyną nie mam nic wspólnego, więc
              nie wiem jak to się fachowo nazywa... po prostu oddychałam jak szalona przy
              trzecim partym, za bardzo oodychałam i dlatego.
          • mamusia79 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 21:49
            no ale ja widzę różnicę między Tobą a paniusią. Autorce wątku nie chodziło o
            osoby, które mają zaburzenia neurologiczne czy inne. Czytajmy między
            wierszamismile Są osoby, które po prostu chciałyby ciastko zjeść i je miećsmile
    • leda77 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 21:43
      Raczej nie.
      Ja wcale o porodzie nie myślałam, pojęcie miałam niewielkie i dobrze, bo jak
      słyszałam potem opowiesci tych, co rodziły parę dni to... moj Boże, chyba
      zemdlałabym na samym, poczatku! (Nie znaczy to,że nie wiedziałam jak wygląda
      poród i co może się w trakcie tego stac - jakoś po prostu nie martwiłam się,
      jak będzie).
      Mój poród trwał 1/2 godziny. Mam na myśli ból. Wcześniej żadnego bólu, jakieś
      tam skurczyki i nagle jak walnęło, to myślałam, że zwariuję. Ale pół godzinki i
      po wszystkim.
      Takie szybkie porody nie zawsze są dobre - mnie strasznie porozrywało i
      wykrwawiłam się, tak,że kobiety po cesarce wyglądały lepiej ha ha.
      Nie wiem jaki jest Twoj wzrost, ale wysokie panie mają - wg mojego(b.dobrego
      ginegologa)szybkie i lekkie porody.
      Ale - znam kilka dziewczyn o wzroście Napoleona, które rodziły szybko, lekko i
      na drugi dzień trudno było poznac, że są po porodzie.
      Głowa do góry - natura wyposażyła nas tak,że z bólem porodowym na pewno sobie
      poradzisz. Ja po porodzie zarzekałam się ze juz NIGDY WIĘCEJ! A po roku już o
      tym nie pamiętałam.
    • mrux2 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 21:58
      Mnie sie film urwal ale po. Po szyciu i wstawaniu. To raczej byla kwestia
      znieczulenia.
    • heca7 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 01.11.06, 22:00
      Kiedy rodziłam II raz w sali obok zemdlała rodząca. Położna wpadła do mojej
      sali po lekarza i poprosiła aby pomógł. Zanim jednak skończył szycie u mnie (a
      był to ostatni szew i odkażenie) przyszła znowu i powiedziała, że już ją
      docucili.
    • xyz000 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 02.11.06, 10:28
      byłam przy porodzie mojej siostry, straciła przytomność po 9 godzinach, do
      samego porodu była pozytwnie nastawiona, nie bała się, dziś, po 5 latach nadal
      uważa,że to największa trauma jaką przeżyła. Wyobraźcie sobie ze za parę jak ja
      się czuję bo za kilka tyg. mnie to czeka.
      Moja sąsiadka straciła przytomność po 26 godz w obu przypadkach skończyło się
      na cc.
    • budzik11 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 02.11.06, 10:38
      Ból porodowy wcale nie jest STRASZNY, bez przesady, napewno nie aż taki, żeby
      przytomność stracić. Można najwyżej zemdleć z wysiłku, albo z niedotlenienia,
      jak długo przesz nie wymieniając powietrza (ale położna powinna przypominać o
      oddychaniu). Ja jestem honorowym dawcą krwi i przy mnie zemdlał podczas wkłucia
      facet (jak dąb) - a czy ukłucie igły to aż taki straszny ból, żeby tracić
      przytomność?? Raczej można zemdleć z wrażenia, ale kobietę trzymają takie
      ilości adrenaliny i endorfin że nie sądzę, żeby to było możliwe smile Chociaż
      pewnie niejedna by chciała smile
    • iksantia tak 03.11.06, 23:37
      czternasie lat temu, ale pamietamuncertain o 15, po 8 godz boli wiedzialam, co sie
      dzieje, a pozniej dowiedzialam sie, ze o 19.15 przez cc urodzilam coreczke smile
      jedynie przez mgle pamietam, jak mowilam do lekarza: czuje, ze cos jest nie
      tak, prosze, zrobcie mi cesarke! to bylo 2 dziecko, okazalo sie, ze ulozenie
      twarzyczkowe! i 4250! chyba nie bylam w stanie smile pierwsze bylo od razu przez
      cc z powodu posladkowego.
    • magdalena_dem Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 04.11.06, 00:11
      ja podczas porodu jedynie miałam wrażenie, że za chwilę zemdleję. Było to
      podczas tzw kryzysu 7 cm wink Ale nie zemdlałam i wszystko było ok
      Myślę, że postrzeganie intensywności bólu jest bardzo subiektywne, więc nie ma
      co odnościć swojego porodu do postów, w których piszą, że poród jest/ nie jest
      bolesny. Co osoba/ poród to inne doświadczenie i intensywność doznań
    • evatka Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 04.11.06, 06:47
      Moja koleżanka opowiadała,że straciła podczas porodu 2 razy przytomność także w
      końcu skończyło się cesarką, także jest to możliwe.
    • karolina216 Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 04.11.06, 08:07
      można. A najbardziej denerwują mnie osoby, które uważają, żę "dzięki bólowi
      porodowemu kochamy swoje dzieci" Bzdura! Znam przypadek, że matka, która bardzo
      chciałam mieć dziecko, starała się o nie kilka lat po porodzie odtrąciła je, a
      po jakiś 2 tyg. wylądowała w psychiatryku. Ja rodziłam z zzo i nie wyobrażam
      sobie inaczej (mialam kilka skurczy bez zzo). Moim zdaniem zzo powinno być
      bezplatne i podawane standardzowo do porodu- no chyba, że ktoś nie chce.
      • antosiczek Re: czy z bólu porodowego można stracić przytomno 04.11.06, 08:29
        Przypadek o którym piszesz wskazuje na kliniczną depresję poporodową. Nie jest
        w niczym winą kobiety, że odtrąciła noworodka i wylądowała w psychiatryku. Tak
        zareagował organizm rządzony przez hormony i wola kobiety, jej rozum czasami
        się poddają. Nie ma nad tym kontroli. Żona mojego brata ciotecznego dwukrotnie
        przeszła depresję poporodową- w zasadzie ona miała psychozę poporodową. Dwa
        razy lądowała w psychiatryku, wyleczyli, jest normalną kochającą
        matką.Potencjalnie każdej z nas może się zdażyć taki właśnie scenariusz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka