Dodaj do ulubionych

Do mam astmatyczek

IP: *.* 15.09.01, 09:06
Hej dziewczyny! Cierpię na astmę epizodyczną (czyli łapie mnie to cholerstwo tylko czasami). Jak do tej pory wszystko było O.K. i teraz pod koniec ciąży (34 tydzień) zaczęły się nocne duszności. Lekarz pozwolił mi zażywać Serevent i robię to (inaczej bym się udusiła) ale mam wielkie wyrzuty sumienia i lęki. Jak wy radzicie sobie z tymi obawami o zdrowie dziecka? Napiszcie coś "ku pokszepieniu serc".Pozdrawiam Hanna
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Do mam astmatyczek IP: *.* 16.09.01, 11:35
      WitajsmileJA jestem astmatyczka i alergiczka czyli dwa w jednym ;-)Obecnie jestem juz 38 tygodniu ciazy i przez cały czas( jak łapały mnie duszności) brałam berotec - jak już myślałam ze padne a przy mniejszych napadach salbutamol.Z tego co słyszałam serevent nie jest wskazany.Mam artykul na temat astmy i ciąży jeśli jesteś zainteresowana prześle ci mailem skan.Pozdrawiam,Thessi
      • Gość: guest Re: Do mam astmatyczek IP: *.* 17.09.01, 09:24
        Tessi, będę Ci bardzo wdzięczna za przesłanie mi tego artykułu o astmie (trochę się zmartwiłam tym co napisałaś o Serevencie). Podaję mój e-mail : hankah@poczta.arena.plZ góry dziękuję:)Hanka
      • Gość: guest Re: Do mam astmatyczek IP: *.* 17.09.01, 10:42
        ja tez jestem astmatyczka - w ciazy bralam serevent i budesonit a sporadycznie berodual i z tego co ja wiem to wlasnie serevent jest najmniej szkodliwy - gorszy jest raczej berotec i reczej jak juz to nie wskazany budesonid ze wzgledu na steryd ale to wszystko jest wazne raczej w pierwszym trymestrze a nie pod koniec ciazy wiec nie macie sie czym przejomwac - ja musialam brac wszystkie leki przez caly czas ale mimo wszystko moje dziecko jest okazem zdrowia zadnmych alergii astmy i innych tego typu a ma juz 2 latka prawie :)pozdrawiamWika
        • Gość: guest Re: Do mam astmatyczek IP: *.* 17.09.01, 17:56
          Cześć. Ja również jestem astmatyczką i w kwietniu zostałam mamą - ciążę znosiłam bardzo dobrze i wszystko było ok. Rodziłam w znieczuleniu zewnątrzoponowym - ginekolodzy nie zawsze o tym mówią ale astma jest wskazaniem do znieczulenia przy porodzie! Jeśli chodzi o leki to myślę że warto jednak zaufać lekarzowi - poza tym duszność jest bardziej szkodliwa niż leki zwłaszcza podawane wziewnie. A Berotecu nie należy się bać w ciąży bo jest to inna postać leku powszechnie stosowanego przy powstrzymywaniu przedwczesnych skurczów - Fenoterolu. Kto nie wierzy niech przeczyta miedzynarodową nazwę Berotecu... Trzymaj się - wszystko będzie oki.
    • Gość: guest Re: Do mam astmatyczek IP: *.* 18.09.01, 12:17
      Dziewczyny jesteście cudowne !!! Przeczytałam wasze posty i podziałały one na mnie jak balsam (zwłaszcza te od mam, które przez całą ciąże brały leki na astmę i urodziły zdrowe dzidziusie). Strasznie Wam dziękuję!Całuję!!! :)Hanka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka