ratunku - różyczka

IP: *.* 11.10.01, 06:14
Drogie Mamy ! Recz dotyczy co prawda nie mnie, ale mojej siostry Kariny. Jest w 3 trzecim miesiącu ciąży, to jej pierwsza ciąża. 13 dni temu miała kontakt z osobą chorą na różyczkę. Jesteśmy przerażone, szczególnie siostra. Niestety nikt z rodziny nie pamięta, czy Karina chorowała w dzieciństwe na różyczkę. Również w dokumentacji medycznej nie ma mowy o tym, że Karina chorowała na różyczkę. Dodam, że siostra nie była szczepiona. Czy ktokolwiek może napisać coś więcej o tym, jakie było prawdopodobieństwo zarażenia, jakie mogą być konsekwencje i wogóle co robić. sylwia
    • Gość edziecko: guest Re: ratunku - różyczka IP: *.* 11.10.01, 07:05
      Przede wszystkim trzeba zrobic test na przećwciała we krwi, wiele osób (dzieci) może przechodzić bezobjawowo choroby zakaźne.Taki test można wykonać w zwykłym laboratorium analitycznym, ale chyba odpłatnie.
      • Gość edziecko: guest Re: ratunku - różyczka IP: *.* 11.10.01, 09:01
        Dopisuje sie do rady Anity.Moze najpierw wybrac sie do lekarza prowadzacego ciaze i on sam skieruje twoja siostre na takie badania i byc moze beda nie odplatne(tego nie wiem napewno)
        • Gość edziecko: guest Re: ratunku - różyczka IP: *.* 11.10.01, 13:11
          Mój brat też zachorował na różyczkę kiedy byłam w 3 miesiącu ciąży, na szczęście nie zaraziłam się od niego. Mam nadzieję, że z Twoją siostrą będzie tak samo. Pozdrawiam. Ewa
    • Gość edziecko: guest Re: ratunku - różyczka IP: *.* 11.10.01, 13:12
      Sytuacja z różyczką się wyjaśniła. Siostra była na badaniach serologicznych, które wykazały, że przechorowała różyczkę i ponowne zarażenie jej nie grozi. Skończyło się na szczęście tylko na strachu.ps. znalazłam dość intersującą stronę, gdzie dowiedziałam się więcej na temat chorób wirusowych i ciąży. Dla zaintresowaych podaję adres: www.potomek.plpozdrawiam i dziękuję za postysylwia
Pełna wersja