Dodaj do ulubionych

Doświadczone emamy!!!

IP: *.* 20.12.01, 08:27
Dziewczyny poradźcie, bo już nie wiem co robić!!! Wczoraj odszedł mi czop śluzowy, po godzinie wypłynęła bardziej wodnista wydzielina, a potem plamienie takie brązowawe. Zadzwoniłam do szpitala, kazali założyć podpaskę i czekać. Przez noc i teraz od czasu do czasu mam lekkie bóle w krzyżu, ale to do wytrzymania. Zastanawiam się, czy to co wypłynęło po czopie nie było wodami płodowymi, choć na zdrowy rozsądek było tego za mało. I czy te bóle to już porodowe??? Jechać już do szpitala czy posiedzieć jeszcze spokojnie w domu??? Jak na złość mój lekarz nie odbiera telefonu!!!Napiszcie jak było u Was i kiedy nastąpił poród.Pozdrowiam świątecznie. Mira.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Doświadczone emamy!!! IP: *.* 20.12.01, 08:59
      Nie wiem co powiedza inne Mamy ale ja bym pojechala do szpitala i to natychmiast :) Nie zaszkodzi a moze pomoze?
    • Gość: guest Re: Doświadczone emamy!!! IP: *.* 20.12.01, 09:11
      Mira, to może być to...Co prawda ten czop według podręczników odchodzi tydzień - dwa przed porodem, ale co tam podręczniki...;-)Wiesz, ja z takimi bólami "do wytrzymania" zdążyłam zaliczyć mszę w kaplicy, spacer z mężem, kolację, i nawet pójść spać - trwały kilka godzin, a potem się rozkręciło że hej - tak że może to być poród.Jeśli masz choć cień niepewności, czy to były wody, jedź do szpitala - lepszy zbytek troski niż zaniedbanie.Odwagi i powodzenia! Agnieszka
    • Gość: guest Re: Doświadczone emamy!!! IP: *.* 20.12.01, 09:48
      HejU mnie przy jednym i przy drugim porodzie wszystko rozpoczęło się od odejścia wód. I wierz mi wody odchodziły kilka godzin i było tego sporo, także to u Ciebie to na pewno nie są wody. Czytałam, że czop śluzowy może odejść nawet na kilka dni przed porodem ,więc jeśli w szpitalu kazali Ci czekać to nie stresuj się niepotrzebnie, lepiej się odpręż i zbieraj siły bo skurcze już na pewno niedługo nadejdą. Zyczę szczęśliwego rozwiązania i Zdrówka dla Ciebie i maleństwa :-)))Aga
    • Gość: guest Re: Doświadczone emamy!!! IP: *.* 20.12.01, 10:01
      Zdaje się, że nie były to wody płodowe tylko może ta bardziej wewnętrzna, rzadsza część czopu luzowego, bardzo gęstego tylko z zewnątrz. Przynajmniej u mnie tak było - czop śluzowy lekko podbarwiony krwią odszedł mi o świcie na dobę przed porodem wraz z pierwszymi skurczami. Włożyłam wkładkę i spędziłam cały dzień w domu z mniej lub bardziej regularnymi skurczami i bólem krzyża, ale wszystko umiarkowanie dotkliwe. Chciałam wyjść na spacer żeby jakoś rozpędzić ten poród, ale za bardzo zmarzłam, zjadłam coś, wykąpałam się, obejrzałam film i pod wieczór pojechaliśmy z mężem do szpitala, a nad ranem Julia była na świecie. Pewnie też możesz poczekać w domku na wyraźne skurcze, ale gdyby niepkój nie dawał ci żyć, albo gdyby sie zaczęło z ciebie bardziej sączyć to nie wahaj się jechać do szpitala. Powodzenia!
    • Gość: guest Re: Doświadczone emamy!!! IP: *.* 20.12.01, 10:48
      Mira, mi przy pierwszym porodzie gęsty, podbarwiony czop odszedł w nocy, potem kilka godzin leciało ze mnie coś rzadkiego (ale lekarze powiedzieli, że to nie wody - wody były rzadziutkie a to nie zupełnie). Urodziłam następnego dnia nad ranem. Tak, że wydaje mi się, że spokojnie możesz jeszcze posiedzieć w domciu i dopiero jak poczujesz konkretne, regularne skurcze jedź do szpitala. Pozdrawiam anuś
    • Gość: guest Re: Doświadczone emamy!!! IP: *.* 21.12.01, 21:05
      Mira, i jak. Jesteś w domu, czy masz dzidziusia? odezwij sie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka