Gość: guest
IP: *.*
20.12.01, 08:27
Dziewczyny poradźcie, bo już nie wiem co robić!!! Wczoraj odszedł mi czop śluzowy, po godzinie wypłynęła bardziej wodnista wydzielina, a potem plamienie takie brązowawe. Zadzwoniłam do szpitala, kazali założyć podpaskę i czekać. Przez noc i teraz od czasu do czasu mam lekkie bóle w krzyżu, ale to do wytrzymania. Zastanawiam się, czy to co wypłynęło po czopie nie było wodami płodowymi, choć na zdrowy rozsądek było tego za mało. I czy te bóle to już porodowe??? Jechać już do szpitala czy posiedzieć jeszcze spokojnie w domu??? Jak na złość mój lekarz nie odbiera telefonu!!!Napiszcie jak było u Was i kiedy nastąpił poród.Pozdrowiam świątecznie. Mira.