vanilla4
18.11.06, 08:48
Niestety stoję przed decyzją czy robic amniopunkcję czy nie i jestem tym
zdruzgotana. Zrobiłam dokładne USG - wszystko wyszło w normie (przezierność,
kość nosowa i inne parametry), ale niepotrzebnie dałam się namówić lekarzowi
na test PAPPA - kiedy otrzymałam jego wyniki świat stanął w miejscu 1:230 przy
granicy 1:250 i dopisek "Zwiększone ryzyko ZD". Lekarz powiedział, że jest to
wskazaniem do amniopunkcji. Teraz mam do wyboru albo decydować się na badanie
- ale ze świadomością, że ryzyko powikłań (w tym poronienia) to 0,5% do 1% -
ale wynik daje mi 100% pewności, że dziecko będzie zdrowe lub chore - lub nie
decydowanie się, ale przeżywanie katuszy niepewności do końca ciąży.
Nie wiem co zrobić - ostatnie dni to jedna wielka udręka, łzy i nieprzespane
noce - nie mam siły, to najtrudniejsza decyzja w moim zyciu - mąż raczej
optuje za zrobieniem amniopunkcji ja się boję powikłań.
Czy jest ktoś kto przechodził ten zabieg? Znacie kogoś takiego? Nie wiem co
mam zrobić...