Gość: guest IP: *.* 06.01.02, 19:21 Proszę o pomoc, jestem już po terminie. Od wyznaczonego dnia porodu minęło 9 dni, a ja nadal jestem w ciąży, coraz bardziej się boję. Czy któraś z Was miała lub ma podobne problemy??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: Poród po terminie IP: *.* 06.01.02, 19:37 Mam i miałam. Niestety takie czekanie nie jest miłe a wręcz stresujące i często frustrujące. Na pewno powinnaś zgłosić się do szpitala na badanie ktg. Dopytaj lekarza w jakim stanie jest szyjka, jak ułożony jest dzidziuś i co możesz zrobić by wywołać poród. Albo poprostu powiedz w szpitalu, że jesteś już bardzo zmęczona. Niektórzy lekarze w takiej sytuacji mogą pomóc Ci wywołać skurcze np prostym rozmasowaniem szyjki. No ale to zależy na kogo trafisz...Nie wiem jakiej pomocy tu oczekujesz. Nie wiem więc co mogę Ci doradzić. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę szybkiego rozwiązania anuś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Poród po terminie IP: *.* 07.01.02, 10:07 Nie przejmuj się, ja urodziłam 13 dni po terminie, bez komplikacji. jest to troszkę męczące ale nie oznacza że musi być źle. Trzymaj się i nic się nie przejmuj, wszystko będzie ok. PozdrowieniaSandra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Poród po terminie IP: *.* 07.01.02, 10:52 Ja "przechodziłam" 14 dni po terminie.Już wyznaczono mi datę wywołania porodu.Dzidzia chyba to wyczuła,bo w tym dniu,w nocy dostałam skurczy i odeszły mi wody.Nic się nie bój,wszystko będzie dobrze.Wyznaczona data porodu bardzo często mija się z rzeczywistoscią.Tego nie da się dokłądnie zaplanować.Trzymaj się dzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś