Dodaj do ulubionych

mam 34 lata i jestem w szoku

14.12.06, 07:29
witam miłe koleżanki;
wczotaj byłam u ginekolożki i wyszłam od niej zapłakana jak nigdy, otóz mam
34 lata a w maju 2007 r. kończe 35 lat. termin porodu mam na lipiec 2007, mam
już synka 3 letniego. I osotatnia wizyta u ginki była dla mnie koszmarem,
otóz stwierdziła że, skoro termin mam na lipiec a 35 lat kończe w maju, to
ona na moim miejscu martwiła by sie czy ja urodze zdrowe dziecko, dlatego
teraz jestem w 9 tygodniu i mam skierowanie na amniopunkcję, u mnie w
rodzinie rodziły sie same zdrowe dzieci , nie ma wad i chorób a ja jestem
załamana i zdruzgotana, tak bardzo sie boje.....
Obserwuj wątek
    • anneczka78 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 07:33
      Zmień lekarza, wiele kobiet rodzi w wieku 35 lat zdrowe dzieci. Bez inwazyjnych
      badań smile
      • aga25252 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 19.12.06, 17:42
        Popieram,zmień lekarza.Nie słuchaj tej durnej baby...Dla świętego spokoju zrób
        sobie porządne usg połówkowe i wszystko będziesz wiedziała.Nie martw się na
        pewno wszystko jest ok,tymbardziej że to nie jest twoje pierwsze dziecko.A swoją
        drogą jak lekarz może coś takiego powiedzieć??
    • nieszkasob Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 07:40
      Aga - olej babe. Może chciała dobrze ale jej nie wyszło. Niestety lekarze nie
      mają czasami za grosz wyczucia , taktu i nie zdają sobie sprawy jak to dziła na
      naszą psychike a poza tym popadają ze skrajności w skrajnośc raz wszystko jest
      oki innym razem wszystko zle. Nie wiem jak mocno ufasz temu lekarzowi bo może
      skonsultuj się z innym czy warto robic ta aminopunkcje .....
      I Głowa do góry - bedzie dobrze big_grin. Nie ma co martwić sie na zapas choc
      rozumiem cie bardzo dobrze jak taki tekst może zdolowac..
      Pozdrawiam
      PS. Moja bratowa i znajoma rodziły drugie dziecko po 35 rz. i o ile pamietam to
      zadnych takich badan nie mialy.
    • sarah_black38 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 07:41

      Lekarka dała Ci skierowanie na badania, ponieważ wkraczasz w 35 rok życia, a
      tym kobietom badania genetyczne należą się juz bezpłatnie. Mnie też moj
      ginekolog kierował , ponieważ urodziłam mając 37 lat . Wiele kobiet , które
      znam , w tym i z mojej rodziny rodziły koło 40 i były to zdrowe dzieci. Moja
      córcia też urodziła się zdrowa. Nie ma zasady , że po 35 roku zycia to już
      chore.Ja osobiście badań , oprócz genetycznego USG dwa razy nie robiłam. Ale to
      Ty musisz sama podjąć decyzję odnośnie tych badań. Przede wszystkim musisz się
      uspokoić i nie stresować się .Myśl pozytywnie . Będzie dobrze. Pozdrawiam.
    • anulka59 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 07:52
      Zmień lekarkę to tak na pierwszy krok a co do badań może zrób USG w 12tyg a do
      amnopnkcji nikt Cię nie zmusi nawet jeśli masz już skierowanie.Ja pierwsze
      dziecko rodziłam mając 30lat marzymy o drugim a muszę się leczyć zeby zajść w
      ciążę więc to też nie będzie już a pewnie wtedy gdy będę miała tyle lat co Ty a
      może i więcej a już teraz wiem że choćby nie wiem co mówił mój gin to po za USG
      na nic więcej się nie zdecyduję.
    • wanilia1 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 08:09
      No nie, po prostu ręce opadają.
      Zmień lekarza, bo to ta Twoja pani ginekolog jakaś nieprofesjonalna
      histeryczka, wróżbitka od siedmiu boleści. W dzisiejszych czasach wiele kobiet
      w tym wieku rodzi dopiero pierwsze dziecko (a Ty już przecież jedno urodziłaś).
      Na jakiej podstawie w 9 tc dała Ci skierowanie na amniopunkcję? A na test PAPPA
      nie dała?
      Na pocieszenie: jestem w siódmym miesiącu ciąży - urodzę na trzy tygodnie przed
      moimi 36 urodzinami. Żaden z lekarzy nigdy mi nie dał do zrozumienia, że jestem
      za stara na dziecko. Ba, kiedy o to pytałam, zawsze podkreślali, że
      teoretycznie, zgodnie z literaturą medyczną, to owszem, weszłam do grupy
      ryzyka, ale nie ma żadnej reguły i nie ma się co stresować bez powodu. Zrobiłam
      test podwójny PAPPA dla świętego spokoju, wykonanie amniopunkcji nie było
      konieczne. Nie daj się tak traktować, a do tej baby więcej nie chodź!
      • pati.kowalska1 spokojnie... 14.12.06, 08:24
        na razie amnio sobie odpuść, zmień jak najszybciej lekarza, bo to rzeczywiście
        jakaś histeryczka.
        lada moment (za 3 tyg.) będziesz robiła badanie przezierności karkowej
        (wskaźnik NT) i dopiero jeśli na tym badaniu wyjdzie coś nie tak to powinnaś
        ZACZĄĆ SIĘ ZASTANAWIAĆ.
        a skoro pierwsze dziecko urodziłas zdrowe to nie sądzę, żeby teraz była
        potrzeba robienia tak niebezpiecznych badań jak amnio.
        to jest badanie inwazyjne, i osobiście uważam (myślę, że większość dziewczyn
        się ze mną zgodzi), że dopóki nie ma wskazań medycznych do zrobienia takiego
        badania to w ogóle nie należy o tym myśleć.
        życzę spokojnej ciąży i pozdrawiam.
    • aniko16 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 12:05
      Uważam, że histerycznie reaguje autorka wątku i osoby radzące aby zmieniła
      lekarza. Dostęp do badań prenatalnych jest przecież dobrodziejstwem a nie karą
      czy wyrokiem. Na tej samej zasadzie powinnyście oburzać się otrzymując
      skierowanie na badania wykrycia choroby wenerycznnaj czy toxoplazmozy. No bo
      skąd podejrzenie czegośc takiego??!! Ja rodziłam pierwsze dziecko w wieku 36
      lat i teraz po 7 latach znowu jestem w ciąży i miałam robione te badanie w obu
      ciążach. Nawet gdybym była młodsza a badanie było płatne to też bym je zrobiła,
      bo świadomość że wszystko jest ok przez prawie całą ciążę jest dla mnie b.
      ważna i przyczynia się do komfortu psychicznego. Zamiast się marwić, podziękuj
      mądremu lekarzowi i zrób sobie te badania. Nie ma w zasadzie żadnego ryzyka z
      nimi związanego, są prawie bezbolesne, a % poronień jest taki sam jak u kobiet
      które badań nie robiły.
      • kania_kania Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 13:23
        Skierowanie na badanie a wrozenie, ze urodzi chore dziecko to jednak dwie rozne
        sprawy.

        Ja do wrozbitki bym nie chodzila, wole profesjonalnego lekarza, ktory mi powie o
        zagrozeniach i sposobach sprawdzenia, czy wszystko jest OK, a nie z fusow
        wywrozy, ze bedize chore dziecko i skieruje od razu na badanie inwazyjne.

        Kania
        • doral2 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 14:05
          kania_kania napisała:

          > Skierowanie na badanie a wrozenie, ze urodzi chore dziecko to jednak dwie
          rozne sprawy.

          ja mam więcej lat i w szoku nie jestem...zrób tą amniopunkcję, przynajmniej
          będziesz miała spokojną głowę....
    • marta140 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 12:26
      Kobieto, jak masz 34 lata to miej też swój rozum! Jeśli w rodzinie rodziły się
      same zdrowe dzieci to uważam, że ryzyko w twoim przypadku absolutnie nie jest
      większe, niż w przypadku innych, nawet młodszych kobiet. Zresztą 35 lat to wcale
      nie jest późno na dziecko. Moja mama w wieku 40 lat urodziła mi zdrowego brata.
      Ja jak leżałam na patologii ciąży to leżało razem ze mną mnóśtwo kobiet po 35
      roku życia i wszystkie po kolei rodziły zdrowe dzieciątka. Także głowa do góry i
      może pomyśl nad zmianą ginekolożki, co? Ja osobiście nie cierpię dohtorów, któzy
      bezpodstawnie straszą.
      • asiekok Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 12:33
        Moja babcia urodzila ostatnie dziecko jak miala 42 lata. Moj wujek byl zdrowym
        dzieckiem.
        Mowi sie ze po 35. roku zycia jest zwiekszone ryzyko urodzenia dziecka np z
        zespolem Downa, ale nie ze rodza sie czesto chore dzieci. Wiec spokojnie, bez
        nerwow i badz optymistyczna.
        • niunka24 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 13:09
          Dużo ostatnio czytałam na temat badań prenatalnych i moje zdanie jest takie,że
          zdecydowanie warto.
          Ale najpierw test PAPPa, potem EWENTUALNIE, jeśli coś będzie nie tak, inwazyjne
          badania. Niestety, w pewnym wieku zwiększa się ryzyko urodzenia chorego
          dziecka, a argmenty typu "a moja mama to urodziła zdrowe" nie są żadnymi
          argumentami, bo po pierwsze, każda ciąża jest inna, po drugie, lekarze
          specjaliści nie są w ciemię bici i też wiedzą, co mówią. Z drugiej strony, aż
          70% dzieci z chorobą Downa rodzi się od matek młodszych. Jednak pamiętajmy, iż
          tych starszych jest o wiele mniej. Poza tym, choroby enetyczne to nie tylko
          Down. Dlatego, ja bym radziła sobie zrobić nieinwazyjne badania prenatalne i
          spokojnie poczekać na wynik. Chować głowy w piasek nie ma co, a ktoś tu dobrze
          napisał,że badania prenatalne to dobrodziejstwo, a nie kara! Dzięki nim można
          wykryć choroby, które leczy się jeszcz w życiu płodowym, czy to nie jest
          wystarczający argument za?
          Oczywiście, konsultacja z innym lekarzem nigdy nie zaszkodzi.
          Pozdrawiam,
          • agamama123 niunka 14.12.06, 21:23
            Wymień choc jedna wadę, którą mozna wykryć TYLKO za pomoca amniopunkcji i leczyć...
            A z resztą Twojego postu zgadzam sie w 100%
      • agamama123 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 21:21
        Taaa pewnie, skoro w rodzinie wszystkie dzieci zdrowe to juz reguła...W mojej
        rodzinie tez wszystkie dzieci rodziły sie zdrowe a mimo to ja w wieku 21 lat
        urodziłam dziecko z ZD...
        A postawa lekarki moim zdaniem prawidłowa - wie, że współczynnik wystąpienia
        wady genetycznej wzrasta po 35 roku zycia i daje matce szanse na wykonanie
        badań. A juz matki sparwa czy takie badania wykona czy nie....
        Autorke wątku pozdrawiam i zycze z całego serca zdrowego maluszkasmile
    • kasiak37 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 13:34
      zrob USG genetyczne miedzy 11-14tc a potem zdecyduj sama co dalej.Ja skonczylam
      w lutym 37 a wiec zaraz 38 mi stuknie i urodzilam moja coreczke miesiac temu.Nie
      robilam amnio ani testu pappa tylko USG genetyczne-wyszlo wszystko ok.
      • ola33333 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 14:11
        uwazam, tak jak kasiak37.
        warto zrobic USG genetyczne i to najlepiej w 13 tygodniu (=12+0 do 12+6). Tak
        czytalam. Niech lekarz sprawdzi przeziernosc karkowa i czy kosci nosowe sa
        widoczne, no i oczywiscie ogolny rozwoj dziecka oceni.
        Jesli wszystko bedzie ok, to nie decydowalabym sie na badania inwazyjne, ani
        test PAPPA.

        Pozdrawiam i trzymam kciuki !!
        • margo_kozak Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 14:43
          a ja uwazam ze dobrze ze masz taka lekarke. poinformowala cie o ewentualnych
          chorobach wynikajacych z twojego wieku. wolalabys urodzic chore dziecko i miec
          do konca zycia pretensje do lekarki ze nie skierowala cie na badania??? a to ze
          w rodzinie rodzily sie zdrowe dzieci o niczym nie swiadczy. zawsze ktos jest
          pierwszy i to wlasnie mozesz byc ty (w rodzinie).
          uwazam ze powinnas zostac przy tej lekarce, interesuje sie zdrowiem twojego
          dziecka.
          • hancik5 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 16:52
            A co dopiero ja mogłabym powiedzieć !!!! Mam 40 lat, za 3 miesiące 41...
            A w domu 6 tygodniową córeczkę, zdrowiutką...
            Bałam się też, ale odrzucałam od siebie wszelkie złe myśli...
            Pozdrawiam
    • mimarika Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 19:50
      agusia_o,
      skoro w twojej rodzinie nie ma obciążeń genetycznych, to już połowa sukcesusmile)
      na wszelki wypadek zrób badania, jakie Ci zalecono, ale traktuj to jako
      formalność.
      A swoją drogą - lekarka zachowała sie wyjątkowo oschle i nietaktownie. Nie
      miała prawa straszyć Cię i "kasować" na starcie. Przecież samopoczucie
      przyszłej mamy jest bardzo ważne, ponieważ maleństwo odczuwa wszystkie Twoje
      emocje ( tak mi tłumaczył mój lek).
      Tak więc bąź spokojna, dbaj o siebie.
      Pozdrawiam.
    • szyma13 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 21:27
      Co za kretynka z lekarza !!!!!!!!!!!!!!!!!
      Kobiety rodziły zarówno zdrowe iak i chore dzieci w różnym wieku.
      Nie musi straszyć. badania zawsze warto zrobić, ale nie mart się za wczasu.
      Z pewnością wszystko będziw OK. Głowa do góry !!!!!!!!!!
      Z pewnością Twoja dzidzia jest zdrowa i lekarzowi każ sie wypchać wraz z jego
      delikatnością
    • peresia Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.12.06, 21:44
      Na pocieszenie powiem Ci, że moja ś.p. Babcia pierwsze dziecko urodziła w wieku
      37 lat, drugie gdy miała 42 lata, a moją Mamę w wieku 46 lat. Wszystkie zdrowe
      dziewuchy. O amniopunkcji nikt wtedy nie słyszał...
      Tak jak radzą poprzedniczki - zmień lekarza.
      Pozdrawiam.
    • ad57 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 15.12.06, 10:33
      moja znajoma ma 41lat i we wrzesniu urodziła zdrową córeczkę znam mnóstwo kobiet które zaszły w pierwszą ciążę po 35raku życia i nikt im takich bzdur nie opowiadał,zmieniłabym lekarza bo nie potrzebnie starszy
    • annubis74 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 15.12.06, 10:37
      Twoja ginekolożka była bardzo mało delikatna w tym względzie
      ale chodzi o to, że aminopunkcja jest (chyba) standardowym badaniem dla kobiet
      35+
      na pocieszenie powiem, że mojej koleżance, która pierwsze dziecko urodziła w
      wieku 30 lat, lekarz też na wszelki wypadek zlecił amipopunkcję
      to badanie, które ma cie uspokoić, ze wszystko bedzie dobrzesmile
      • borsuk48 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 16.12.06, 12:50
        Nie przejmuj się, nie ma się czym szokować. Moja mama urodziła mnie mając 32
        lata i wtedy też nikt jej nie mówił, że to późno. Ja mam 44 lata i właśnie
        jestem w pierwszej ciąży. Długo nie zachodziłam i właściwie straciłam nadzieję,
        że będę kiedyś miała dziecko. A tu naraz - pozytywny test. Teraz jestem w 12tc
        i właśnie wczoraj byłam na USG NT. Niestety, dzieciaczek jest trochę za maleńki
        (45mm- a to wielkość graniczna do prawidłowego badania) i muszę powtórzyć za
        tydzień. Wtedy też zrobię test PAPP-A. Mam nadzieję, że wyniki będą dobre i nie
        będę musiała robić badań inwazyjnych (amniopukncji). Jak na razie czuję się
        super, nie miałam i nie mam żadnych nudności itp., więc trzeba myśleć
        pozytywnie, bo wszystko będzie dobrze.
        Ty też się nie martw, bo 34 lata to całkiem niewiele i najwięcej zależy od
        Twojego pozytywnego nastawienia!
    • twojginekolog Re: mam 34 lata i jestem w szoku 16.12.06, 13:47
      Mając 34 lata ryzyko zwiazane z wiekiem nie kwalifikuje do amniopunkcji!!! PO
      pierwsze w 9 tc nie wykonuje się amniounkcji, po drugie są metody diagnostyczne
      nieinwazyjne, które służą do dokładniejszej oceny. Mówiąc o amniopunkcji zawsze
      należy pamiętac, że ryzyko obumarcia płodu związane z zabiegiem amnipunkcji to
      1%, czyli przekłądając na prosty język statystycznie podczas co setnej
      amniopunkcji dochodzi do obumarcia płodu, i to niezależnie czy był zdrowy, czy
      nie. Dlatego wykonanie USG z pomiarem NT i wyliczeniem nowego ryzyka pozwala
      ocenic czy kwalifikujesz się do diagnostyki inwazyjnej, czy nie. ABy zwiększy
      dokładnośc takiego badania można jednoczasowo wykonac badanie USG i wykoanac
      oznaczenia w surowicy krwi test I-go trymestru. Dokładnośc jest wyższa, ale
      należy uważac bo w Polsce jedynie kilka ośrodków wykonuje oznaczenie
      odpowiednią metodą, z której można miarodajnie to ryzyko określic. I wtedy
      podejmij decyzję, czy chcesz dalsza diagnostykę inwazyjną, czy te wyniki CIę
      satysfakcjonują.
    • andaba Re: mam 34 lata i jestem w szoku 16.12.06, 16:12
      A to nie dobrze, że lekarka zaproponowała diagnostykę płodu, jeżeli zbliżasz się do grupy ryzyka? Nie musisz się godzić na inwazyjną amniopunkcję, ale inne badania - czemu nie?
    • a.biesisda Re: mam 34 lata i jestem w szoku 16.12.06, 17:23
      mam skonczone 35 lat,urodze ok 1 marca zdrowe dziecko ,sa fundacje wykonujące badania prenatalne,przeciez wystarczy wykonac testy z krwi {ok 10 tyg.ciązy }.3 razy specjalistyczne--nie to normalne usg ,,po co od razu amnoiopunkcja,w poniedzialek jade na 3 usg do takieJ fundacji.jesli chcesz pogadac na ten temat to moje gg:7662005--OLA
      • kasia161069 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 16.12.06, 20:26
        ja w pazdzierniku skonczyłam 37 lat a sierpniu urodziam zdrowa i piekna
        coreczke , to tez moje 2 dziecko syn ma teraz 14,5 lat. Ja tez robilam tyko
        USG w 12 tygodniu ciazy wyszlo oki i lekarz nie kazal juz nic wiecej robic.
    • aga031 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 19.12.06, 17:30
      Moja koleżanka urodziła w wieku 42 lat pierwszs dziecko i jest zdrowe
      • mariuszmaszynista Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.01.07, 14:15
        Witam
        Ja urodziłam mając skończone 35 lat pierwsze dziecko i wszystko jest ok .Ty
        też bądz dobrej myśli i nie załmuj się ,głowa do góry uśmiechni się.smile
    • majowa-mama usg - przezierność karkowa 19.12.06, 18:59
      proponuję zrobić to badanie przede wszytskim...

      pozdrawiam

      Anka
      mama Michasia i majowej dzidzi:
      <img src="www.strefamamy.pl/pregnancy/showLine/id/21" />
    • kja1 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.01.07, 17:03
      nie badź w szoku, najlepszy okres na rodzenie dzieci to 25-35 lat, więc lekarka
      miała racje, ale była nietaktowna. Nie musisz robić amniopunkjci, to nie jest
      obowiazkowe, ale to dla Twojego uspokojenia i zdrowia dziecka- pewne choroby
      mozna leczyć w łonie matki. Moze porozmawiaj z jeszcze jakimś ginekologiem na
      ten temat.
    • wizina Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.01.07, 17:15
      kobieto za miesiac koncze czterdziestke a za 2 tyg rodze 3 dziecko i wszystko
      jest ok co to za babsztyl ten ginekolog.po co martwic sie na zapas olej ja
    • anik801 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.01.07, 17:25
      Ciotka mojego męża urodziła dziecko mając prawie 40lat-zdrowe!
    • annajam Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.01.07, 20:15
      W marcu urodze zdrowa coreczke a mam 36 lat i 3 miesiace .Tez mnie straszono , ze moze byc cos nie
      tak z dzieckiem .Wlasnie w 30 tyg mialam szczegolowe usg u bardzo dobrego lekarza i z coreczka
      wszystko ok, robilam badania genetyczne i tez wszystko ok.Wiec nie martw sie , na pewno z dzieckiem
      bedzie wszystko dobrze.
    • annajam Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.01.07, 20:15
      W marcu urodze zdrowa coreczke a mam 36 lat i 3 miesiace .Tez mnie straszono , ze moze byc cos nie
      tak z dzieckiem .Wlasnie w 30 tyg mialam szczegolowe usg u bardzo dobrego lekarza i z coreczka
      wszystko ok, robilam badania genetyczne i tez wszystko ok.Wiec nie martw sie , na pewno z dzieckiem
      bedzie wszystko dobrze.
    • reniam07 Re: mam 34 lata i jestem w szoku 14.01.07, 20:39
      Bardzo WAŻNE jest usg na przezierność karkową, i nie wolno Ci o nim
      zapomnieć!!!, dalsze decyzje powinny być podjęte po tym usg, w zależności jak
      bardzo będziesz chciała być przekonana zdrowiu dziecka, poza tym radzę
      wybierać bardzo dobrego specjalistę od usg..... sama miałam robione usg w
      ramach nfz, w których wszystko jest ok ( ostatnie z zeszłego czwartku )...... a
      tak naprawdę mam dziecko z wodonerczem...i potwierdzili to 4 niezależni
      specjaliści od usg ciąży!! tak więc na każde badanie warto wyłożyć troche
      gotówki.... po to by byc pewnym, że to co masz na papierze to prawda......
      trzymam kciuki....warto zrobić solidny wywiad co do osoby prowadzącej ciążę jak
      i osób wykonujących badanie... pozdrawiam i trzymam kciuki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka