Cześć dziewczyny !!
Potrzebuje waszego psychicznego wsparcia. Mam 26 lat, prześliczną córeczke 3
letnią Julkę i własnie się dowiedziałam że jestem w ciąży. Mąż się cieszy,
córcia cały czas pyta kiedy w końcu urodzę jej siostrzyczkę, a ja płaczę w
poduszkę. Uważam że to zdecydowanie za wsześnie na 2 dziecko. Mam wrażenie że
już na zawsze utkę w domu i nie będę miała szans na dobrą prace. Może brzmi
to egoistycznie, ale chciałabym w życiu czegoś dokonać, czuć się spełniona i
to nie tylko w domu. Kocham nad życie męża i Julkę oddałabym wszystko dla
nich. Ale drugie dziecko ... Czy któraś z was też jest w takiej sytuacji lub
była. Proszę was o obiektywną opinie, czy 2 dziecko w wieku 26 lat to nie za
wcześnie...
Chyba mam depresję, nawet w pracy pytają się mnie dlaczego się tak po Nowym
Roku zamknęłam i co się dzieje. Wszyscy się cieszą z mojego szczęścia tylko
nie ja
Marta