Dodaj do ulubionych

Pare pytań na temat USG

11.04.03, 15:11
Witam!
Po raz pierwszy będę mamą, stąd moje rozliczne wątpliwości. Chodzę do lekarza
państwowego (niestety sad)bo na takiego akurat mnie stać. Ginekolog powiedział
mi, że w ciązy powinno zrobic się 3x USG (I,II,III trymestr ciąży), ale
dostanę tylko jedno skierowanie, 2 pozostałe mam sobie załatwić we własnym
zakresie i sama za nie zapłacić. Czy tak jest we wszystkich przychodniach
publicznych czy tylko moja jest taka felerna? No więć dostałam to
skierowanie, ale na USG będę czekać ponad miesiąc, co jak powiedziała
rejestratorka wcale nie jest długo, bo do niektórych lekarzy czeka się 2
miesiące sad. Będę juz wtedy w 16-17 tygodniu ciąży i tu kolejne pytanie - czy
to będzie USG dopochwowe czy już takie "po brzuszku"? No i co z pęcherzem, bo
gdzieś czytałam, że przed badaniem powinien być pełen, a rejestratorka
poleciła przyjść z pustym. Proszę nie pozostawiajcie moich , może śmiesznych,
wątpliwości bez odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: Pare pytań na temat USG 11.04.03, 15:46
      witaj smile
      niestety taka jest ansza rzeczywistość - nawet chodząc państwowo musisz płacić
      za usg sad jak będziesz je robić w 16 tyg. to będzie to juz usg "po brzuszku"
      i nie musisz mieć pełnego pęcherza (pełny jest "potrzebny" do usg pochwowego
      które wyjonuje sie do 12 tyg. ciązy) ja miałam robione usg w 8 tyg. , 16 tyg ,
      24 tyg , i niedawno w 33 tyg smile mogło obejśc sie bez tego pierwszego usg ale z
      pewnych względów je zrobiłam.... bardzo wazne jest aby zrobić usg ok. 20 tyg.
      bo wtedy bajlepiej widoczne jest serduszko - wtedy lekarz moze wykryć
      ewentualne wady.... ale moze o tym nie mówmy....
      bo wszytsko będzie super smile

      ja tez czekam na moją dzidzie (moze będziemy razem za 3 tyg)
      rozumiem cie bo ja równiez miałam mnóstwo wątpliwości jako mama spodziewająca
      sie pierwszej dzidzi...

      pozdrowionka


      pacia i bobo
      • jagna_jagna Re: Pare pytań na temat USG 11.04.03, 16:21
        Do USg dopochwowego nie jest potrzebny pełny pęcherz.
        Miałam ich już cztery więc mozna załozyć, że to nie przypadek, że zawsze
        byłam "wysiusiana" i nikt nawet nie mrugnął.
        Na jednym z USG wręcz okazało się, że trzeba zrobić transwaginalne bo jest za
        mało moczu w pęcherzu.
        • renik.w Re: Pare pytań na temat USG 11.04.03, 17:53
          Hej Ja też jestem zaskoczona że do USG dopochwowego jest potrzebny pełny
          pęcherz . Mnie lekarka pytała przed badaniem czy aby napewno nie chce mi sie
          siusiu. Ja chodze do przychodni i prywatnie .Miałam robione USG z przychodni i
          byłam delikatnie mówiąc załamana trwało tylko 5 minut i moim zdaniem było
          niedokładne , ale nie czekałam tyle ile ty musisz czekać. Załatwiłam wszystko
          w jednym tygodniu . pozdr Renik
      • madaszka Re: Pare pytań na temat USG 12.04.03, 08:32
        Witam

        Oczywiście, że to pierwsze USG jest bardzo ważne! Pozwala ono na wykrycie
        ewentualnej ciąży pozamacicznej, która przecież stawrza zagrożenie dla zycia
        matki!

        Pozdrawiam

        Marta i 21 tyg. Staś w brzusiu
        • ttpib Re: Pare pytań na temat USG 26.04.03, 17:27
          Droga Magdo,
          tez jestem w 21 tygodniu. odezwij sie do mnie to sobie troche poopowiadamy o
          naszych szczesciach w brzuszkach
          Margo
    • gemma.v Re: Pare pytań na temat USG 11.04.03, 17:48
      USG w pierwszym trymestrze nie jest konieczne - w zasadzie jedyne, co pozwala
      stwierdzić, to czy ciąża naprawdę jest i ewentualnie ciążę pozamaciczną. Dodam
      na potwierdzenie, że jestem drugi raz w ciąży, mam teraz innego lekarza, niż za
      pierwszym razem, a oboje lekarze nie wysyłali mnie na USG na początku ciąży. Z
      Zuzką miałam usg robione dwa razy - w 21 i w 33 tygodniu, teraz pójdę na
      pierwsze usg w 22 tyg.
      Najważniejsze dla oceny zdrowia dziecka jest usg wykonywane około 20 tygodnia
      ciąży (podobno najlepiej jest je zrobić między 22 a 24 tygodniem). Jeśli więc
      nie chcesz albo nie możesz prywatnie zrobić usg, radziłabym Ci poczekać do tego
      20 tygodnia, a nie robić usg w 16 tyg, bo to będzie jednak na miesiąc przed
      tym "najlepszym" okresem.
      Aha, ja też chodzę "państwowo", ale na szczęście nie potrzebuję skierowania, bo
      mój lekarz ma sprzęt w gabinecie. Po tym, co napisałaś, sama jestem ciekawa,
      jak to jest z refundacją drugiego badania ultrasonograficznego w ciąży - czy za
      drugie będę musiała zapłacić, czy nie...
      POzdrawiam smile)
      gemma
      • jagna_jagna Re: Pare pytań na temat USG 11.04.03, 18:01
        gemma.v napisała:

        > USG w pierwszym trymestrze nie jest konieczne - w zasadzie jedyne, co pozwala
        > stwierdzić, to czy ciąża naprawdę jest i ewentualnie ciążę pozamaciczną.

        U mnie USG w 8 tygodniu wykryło krwiaka zanim jeszcze zaczął dawać objawy
        odklejania się jaja płodowego.
        • sowa_hu_hu Re: Pare pytań na temat USG 11.04.03, 19:07
          to nie jest tak ze usg w pierwszym trymestrze nie ejst konieczne....
          mój mały miał 7 mm ale widziałam jak bije mu serduszko i lekarz pokazał mi tez
          ciałko zółtkowe -czy jak mu tam smile które świadczy o "dobrobycie" płodu...
          byłam dużo spokojniesza po tym usg....
          chyba nie wytrzymałabym aby czekać do pierwszego usg aż do 22tyg.
          poza tym lekarz ogląda maleństow i np. w 16 tyg jest w stanie wykryc pewne
          wady - sprawdza przeciez jak rozwija sie kręgosłup , jaka jest wielkośc
          dzidzi , czy wszytsko jest na swoim miejscu itd.

          ja ufam mojemu lekarzowi i skoro robił mi tyle razy usg ile robił to uwazam ze
          było to słuszne smile

          ps. a poza tym to cudowne uczucie zobaczyć swojego szkraba smile
          choć wiem że w kwestii finansowej jets już z tym gorzej...

          kiedyś był super artykuł w "wysokich obcasach" na temat usg - wyraźnie było
          napisane że powinno być zrobione 3 razy w czasie ciązy - i było wyjaśnione co
          każde usg jest w stanie zbadać....


          pozdrowionka
          • gemma.v Re: Pare pytań na temat USG 12.04.03, 10:34
            sowa_hu_hu napisała:

            > poza tym lekarz ogląda maleństow i np. w 16 tyg jest w stanie wykryc pewne
            > wady - sprawdza przeciez jak rozwija sie kręgosłup , jaka jest wielkośc
            > dzidzi , czy wszytsko jest na swoim miejscu itd.

            > kiedyś był super artykuł w "wysokich obcasach" na temat usg - wyraźnie było
            > napisane że powinno być zrobione 3 razy w czasie ciązy - i było wyjaśnione co
            > każde usg jest w stanie zbadać....

            Heh, nie chcę sie upierać, ale zdania w tej kwestii mimo wszystko są
            podzielone. Cytat z poradnika IMiD, wydanie z 2002 roku: "Dokładną ocenę
            struktury i anatomii płodu można przeprowadzić najwcześniej w 20 - 22
            tygodniu."
            Oczywiście nie mam nic przeciwko wykonywaniu USG w 16, no ale jak sie ma do
            wyboru (z powodu np. braku pieniędzy) zrobić USG albo tylko w 16, albo tylko w
            20 tygodniu, to chyba lepiej już poczekać na ten dwudziesty tydzień.

            Ciekawostka - kolejny cytat z tego samego poradnika:
            "Badanie ultrasonograficzne jest podczas ciąży wskazane, jeśli dochodzi do
            powikłań, kiedy podejrzewa się nieprawidłowości. Zdania są podzielone, jeżeli
            chodzi o badanie podczas ciąży o prawidłowym przebiegu. Według opinii
            Amerykańskiego Stowarzyszenia Położników i Ginekologów rutynowe wykonywanie
            badania usg podczas każdej ciąży nie jest potrzebne." (prof. Ryszard Czajka)
            A myślałby kto, że Amerykanie tak się kochają w zdobyczach techniki... wink

            Oczywiście nie twierdzę, że nie trzeba wykonywać trzech badań USG w czasie
            ciąży - mówię tylko, ze to pierwsze, w pierwszym trymestrze, ma stosunkowo
            najmniejsze znaczenie i można z niego zrezygnować, zwłaszcza wtedy, kiedy
            trzeba wybierać.

            > to nie jest tak ze usg w pierwszym trymestrze nie ejst konieczne....
            > mój mały miał 7 mm ale widziałam jak bije mu serduszko i lekarz pokazał mi
            tez
            > ciałko zółtkowe -czy jak mu tam smile które świadczy o "dobrobycie" płodu...
            > byłam dużo spokojniesza po tym usg....
            Oczywiście, że takie badanie jest dla przyszłej mamy uspokajające, wiadomo, że
            się człowiek cieszy, jak sobie obejrzy bijące serduszko, ale raczej niedużo
            takie badanie daje samemu dziecku - bardzo niewiele wad rozwojowych można
            wykryć w pierwszym trymestrze.

            > chyba nie wytrzymałabym aby czekać do pierwszego usg aż do 22tyg.
            Kwestia podejścia. smile

            POzdrawiam smile
            gemma
    • jelma Re: Pare pytań na temat USG 11.04.03, 19:49
      Nie wiem, jak to jest w innych województwach i jak to jwst z tymi
      nowymi "kasami chorych", ale ja jestem z Poznania i mój lekarz - mający
      prywatny gabinet!!! - przyjmował za darmo "na kasę chorych", czyli nic nie
      trzeba było płacić. Chodzilam do świetnego gabinetu, ze świetnym sprzętem,
      robił mi USG za darmo i więcej razy niż 3, ale o tym pisałam już w innym
      poście smile) . Taki lekarz (prywatny) musiał mieć tabliczkę przed gabinetem z
      takim zielonym znaczkiem, że ma podpisaną umowę z kasą chorych. Jedyne za co
      musiałam zapłacić to badania laboratoryjne, ale poszłam do przychodni,
      poprosiłam o skierowanie i zrobiłam je za darmo. Jak pisałam już wyżej - nie
      wiem , jak to jest teraz, kiedy te kasy chorych się pozmieniały, ale może warto
      zajść do jednego, czy drugiego gabinetu i spytać...
      • arvena Re: Pare pytań na temat USG 11.04.03, 21:05
        dowiedz się czy w twojej okolicy nie ma prywatnego gabinetu z umową na kasę
        chorych- ja do takiego chodzę, mam usg na życzenie i za darmo smile)
        pozdrawiam
        • anna.28 Re: Pare pytań na temat USG 12.04.03, 08:38
          Właśmie chciałam napisać to samo, co Arvena. Jeżeli jesteś z Warszawy, to nie
          problem. Sama moge Ci polecić Medycynę Rodzinną - na Żwirki i Wigury jest
          jedna, na Belgradzkiej druga. USG, tak samo jak i inne badania masz za darmo i
          czekasz najwyżej tydzień. Opieka nad ciężarnymi jest tam bardzo dobra, to oni
          sami pilnują kiedy masz przyjść, wyznaczają Ci nastepny termin i tak dają
          skierowania, żebyś przy następnej wizycie miała wszystkie badania gotowe. Nie
          ma kolejek w ogóle.
          • monjik Re: Pare pytań na temat USG 12.04.03, 12:23
            Dziękuję bardzo za liczne odpowiedzi. Nie mieszkam w Warszawie tylko w Gdyni,
            ale postaram się poszukać prywatnej klinki która ma podpisaną umowę z kasą
            chorych. Co do badania USG to nigdzie nie pisałam, że zrobię tylko jedno.
            Pisałam że tylko na jedno dostanę skierowanie (na to w 16 tyg) a drugie w III
            trymestrze zafunduję sobie sama ze swojej niezbyt zasobnej kieszeni. Tak na
            marginesie to strasznie mnie wkurza, że płacę co miesiąc 300 zł na
            ubezpieczenie zdrowotne i za to nie chca mi zafundować podstawowych, bardzo
            ważnych badań(USG, bad. na toksoplazmę). Myślę, że mając te 300 zł w kieszeni
            spokojnie było by mnie stać na prywatnego lekarza, USG i wszystkie potrzebne
            badania. Ale niestety oddaję te pieniądze Państwu, wzamian otrzymaję
            comiesięczną, 5 minutową wizytę u pani doktor, która słowem się do mnie nie
            odzywa i nawet nie potrafiła poprawnie ustalić terminu porodu i wieku mojej
            ciąży, 1 badanie USG na które czeka się dłużej niż miesiąc i co 2 miesiące
            badanie krwi i moczu.Przepraszam, że się tak rozpisałam , ale to co się u nas
            dzieję w służbie zdrowia przechodzi wszelkie pojęcie.
            • marzena282 Re: Pare pytań na temat USG 15.04.03, 12:35
              Witam dziewczyny!!!
              Ja jestem z Jastrzębia na Śląsku ,chodzę do lekarza do przychodni ,ale tam
              niestety nie ma USG i jestem zmuszona chodzic prywatnie do mojej pani doktor i
              za każde badanie USG płacę 40 zł.Na dodatek jakby tego bylo mało to mam
              straszne klopoty z tym aby dostac skierowanie na badanie krwi i moczu,bo
              podobno ,jak twierdzi pani doktor to nie można ingerowac za często w żyłę
              ciążową,co jak każdy wie jest totalna bzdurą.Kasa chorych nie daje
              wystarczających pieniędzy ,a lekarze opowiadaja bzdury swoim pacjentkom.
              Co powiecie na to?smile)))
              • jagna_jagna Re: Pare pytań na temat USG 15.04.03, 14:04
                marzena282 napisała:

                > Witam dziewczyny!!!
                > Ja jestem z Jastrzębia na Śląsku ,chodzę do lekarza do przychodni ,ale tam
                > niestety nie ma USG i jestem zmuszona chodzic prywatnie do mojej pani doktor
                i
                > za każde badanie USG płacę 40 zł.Na dodatek jakby tego bylo mało to mam
                > straszne klopoty z tym aby dostac skierowanie na badanie krwi i moczu,bo
                > podobno ,jak twierdzi pani doktor to nie można ingerowac za często w żyłę
                > ciążową,co jak każdy wie jest totalna bzdurą.Kasa chorych nie daje
                > wystarczających pieniędzy ,a lekarze opowiadaja bzdury swoim pacjentkom.
                > Co powiecie na to?smile)))


                Po pierwsze pytanie od niezorientowanej: co to żyła ciążowa?
                Rozumiem, że jakbyś poszła prywatnie (ja tak chodzę bo mnie cholera bierze na
                sam widok punktu pobrań w przychodni) to żyle ciążowej nic nie będzie z tytułu
                wkłuwania? smile)
                • marzena282 Re: Pare pytań na temat USG 16.04.03, 12:44
                  Moim zdaniem żyła to żyła i to nie ma nic wspólnego z ciążą.To jest taka
                  wymówka lekarzy dla słabo zorientowanych w tym temacie.Jestem w ciąży po raz
                  drugi i kiedy nie było tych kas chorych nikt nie mówil o żadnych żyłach
                  ciążowych,badania krwi robiło sie OBOWIĄZKOWO raz w miesiącu.Jestem teraz w
                  24tyg, ciąży i miałam robione tylko raz wyniki,czułam sie słabo i zrobiłam
                  wyniki we własnym zakresie,hemoglobina mi spadła do 11.3 ale nie mówiłam nawet
                  o tym lekarzowi bo by mi nie dał skierowania na bezpłatne badania.Jak
                  powiedziałam laborantce o tej bzdurze z żyłą ciążową to sie tylko
                  usmiechnęła ,czyli potwierdziła ,że to TOTALNA BZDURA.Tu chodzi tylko o
                  pieniądze.MY zwykłe szaraczki jeżeli nie mamy pieniędzy to nie możemy nic
                  osiągnąć.Trzeba tylko liczyć na dobra wole ginekologa.
                  • jagna_jagna Re: Pare pytań na temat USG 16.04.03, 15:16
                    O to mi właśnie chodziło. Stwierdzenie przez lekarza "żyła ciążowa" u
                    niezorientowanych wywołać może pierwsze skojarzenie pt jest jakaś żyła którą
                    się nakłuwa tylko w ciąży czyli w domyśle gdzie ona jest i w co oni się
                    wkłuwają? Zgroza. Przecież to u jakiejś "biedy" może wzbudzic strach przed
                    badaniami. Albo wogóle komus może się pomieszać z amniopunkcją. No nie wiem co
                    jeszcze, ludzie mają różne pomysły.
                    Żyle nakłuwanej raz w miesiącu (na ręku żeby mikt nie miał wątpliwości) nic nie
                    będzie.
                    Może spróbuj znależć jakieś wytyczne Ministerstwa Zdrowia czy byłych kas
                    chorych ile ci się takich badań w ciązy bezpłatnie należy i goń tego lekarza.
                    Żadnej łaski nie robi.

    • agusiek1 Re: Pare pytań na temat USG 17.04.03, 18:58
      Czesc ja tez chodze panstwowo do ginekologa.
      Regularnie od poczatku ciazy robie co miesiac badania krwi i moczu i nie ma z
      tym problemu. Z tego co wiem mozna w ramach kasy chorych zrobic trzy razy USG
      ale nie czesciej jak kwartal
      Pierwsze w 8-9 tygodniu, drugie 20-22 tyg a ostatnie po 33 tygodniu.
      Pozdrawia
      Agusiek z 28-tygodniowa dzidzia
      • aniaasi Re: Pare pytań na temat USG 18.04.03, 09:08
        Większość podręczników, poradników i innych -ników smile radzi 3 USG (tak ja
        napisała moja poprzedniczka) i każde ma swoje uzasadnienie: pierwsze pozwala na
        ustalenie w miarę dokładnego wieku płodu, wykluczenie ciąży pozamacicznej,
        itp., drugie - b. ważne z powodu możliwości zaobserwowania ew. wad dzidziusia,
        trzecie - celem określenia wagi dziecka, przewidzenia na tej podstawie wagi
        przy porodzie, sprawdzenie położenia, dojrzałości łożyska i pewnie inneych
        rzeczy o których nie pamiętam.

        Przy prawidłowym przebiegu ciąży 3 USG to norma, jeśli coś jest nie tak należy
        żądać skierowania na dodatkowe.

        Wiecie, nie rozumiem - trąbi się na wszystkie strony, że opieka nad kobietą w
        ciąży jest taka ważna, nawet nieubezpieczona ma prawo przecież do pełnych
        świadczeń, a tu takie numery!
        Dziewczyny, żądajcie badań analitycznych co miesiąc, testu na toksoplazmozę,
        zbadania poziomy glukozy i wszystkich koniecznych USG. Będą Wam mówić bzdury,
        ale to się nam należy i tyle.
        Przecież to nie jakieś nasze fanaberie.

        Jest chyba ogólnopolska infolinia (94....cośtam...?) gdzie udzielają informacji
        nt. przychodzi prowadzących działalność w ramach kas chorych czy tego nowego
        teraz. Może ktoś zna numer?
        Ania
      • anakon Re: Pare pytań na temat USG 18.04.03, 10:06
        Po 1:nie ma zadnych ograniczen co do wykonywania badan krwi i moczu w
        ciazy...chyba, ze ktos za kazdym razem pada przy pobieraniu krwi jak dlugi, a
        pobierajaca wyglada na ewidentnie chora na zoltaczke...ale to juz takie
        dywagacje, kiedys robilo sie morfologie w ciazy znacznie rzadziej, ale takie
        byly standarty, a teraz sa inne, standartem(poszukajcie gdzies na stronach byly
        wytyczne dla kas chorych co do opieki nad kobieta w ciazy i prosze mi wierzyc,
        kobiecie w ciazy nalezy sie cala gama badan co miesiac, a w wypadkach kiepskich
        wynikow jeszcze sporo dodatkowych konsultacji)Jesli chodzi o USG, to znany
        warszawski specjalista od USG prenatalnego preferuje 22tydz. ciazy jako chyba
        najlepszy do wykonania szczegolowych badan w celu wykluczenia powazniejszych
        wad plodu,ale to jest tzw. USG polowkowe, a wczesniej np. w 13tyg. ciazy mozna
        dokonywac tzw. pomiaru faldu karkowego, ktory wykryc moze zespol Downa, przed
        10tyg. ciazy jest robione USG dopochwowe, zdania co do jego wplywu na plod sa
        ciagle podzielone, niektorzy sa zwolennikami inni sceptykami i wola nie
        wykonywac rutynowo, ale kazdy chce miec wykonane takie USG jesli wystapily
        krwawienia, pobolewania podbrzusza i inne niestandardowe dolegliwosci. Ostatnie
        USG dobrze miec robione max. blisko porodu, bo moze wyjasnic ewentualne szybsze
        starzenie sie lozyska, jakies zdecydowane okrecenie dziecka pepowina, polozenie
        niekorzystne dla porodu naturalnego i ocene ilosci wod plodowych, gdyby cos z
        ciaza dzialo sie niekorzystnego. Poza tym jak widze nie pisaly tu specjalnie
        dziewczyny, ktore prowadza ciaze prywatnie i niejednkrotnie maja robione USG na
        kazdej wizycie ciazowej, czyli co m-c od poczatku. Radzilabym znalezc te
        wytyczne kas chorych dot. opieki nad kobieta w ciazy(ja gdzies postradalam
        adres) i wowczas lekarz POZ musi wam wypisac skierowanie, mysle, ze te
        standarty obowiazuja rowniez przy NFZ
        • monjik Re: Pare pytań na temat USG 18.04.03, 12:53
          No właśnie gdzie można się dowiedzieć co mi przysługuje z ubezpieczenia? Tak
          jak juz pisałam wcześniej w mojej przychodni krew i mocz ciężarnej bada się co
          2 miesiące, odmówiono mi badań na toksoplazmę bo ponoć kobieta powinna to
          badanie robić we własnym zakresie (60 zł), powiedziano mi że dostanę tylko 1
          skierowanie na USG a 2 pozostałe tez muszę we własnym zakresie. Czy jest jakiś
          spis badań które przychodnia musi zrobić nieodpłatnie?
          • joan77 Re: Pare pytań na temat USG 25.04.03, 16:17
            Jestem w 19 tyg. i dzisiaj byłam na drugim USG. Pan doktor stweirdził że z
            dzidzią wszystko ok, ale nie potrafił stwierdzić płci. Czy możecie podać
            namiary na dobre USG i lekarza w Warszawie. Chodzi mi o takie, które bardzo
            powiększa obraz i żeby można było nagrać na video. Czy do IMiD można dostać się
            prywatnie, bez żadnego skierowania?
            Chodzę do Medycyny Rodzinnej - przychodnia z Kasy Chorych na Myśliborskiej i
            jestem bardzo zadowolona z pani ginekolog i wszystkie badania mam za darmo,
            nawet na taksoplazmozę.
            Pozdrawiam,
            Asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka