Dodaj do ulubionych

ciąża a dyżury

18.02.07, 12:44
Hej,
jestem lekarką i własnie dowiedziałam się, że jestem w ciąży. To dopiero
początek- 4tydz, ale mam jeszcze dyżury na głowie.Mam pytanie do mam-lekarek-
do kiedy dyżurowały?od razu rzuciły czy troche dyżurowanie przeciągnęły?z
jednej strony się boję, że coś się może stać, w końcu to duży stres i zarwana
noc, a z drugiej kasa...(lekarze wiedzą o czym mówie)kiedy powiedziałyście
szefowi?pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • marianna_x Re: ciąża a dyżury 18.02.07, 14:53
      Ja dyżurowałam do końca 3 miesiąca, ale nie miałam żadnych dolegliwości na
      początku i dobrze się czułam. Moja koleżanka przestała duzo szybciej dyzurować
      bo miała ciążę zagrozoną. Jak przestaniesz dyzurować to i tak powinnaś dostawać
      średnią dyzurową-ja tak dostaję pensja+średnia dyzurowa z 3 miesięcy przed tym
      zanim przestałam dyzurować.
    • 1diavola Re: ciąża a dyżury 18.02.07, 16:32
      To przynajmniej z tym macie dobrze, że coś Wam płacą za dyżury. Ja obecnie
      jestem na stażu podyplomowym i od miesiąca dyżuruję bez nocek. Stażyści dostają
      50% stawki za dyżur. Prawnie mam dyżurować 6 razy w miesiącu. Teraz w dni
      powszednie dyżuruję 6h i 25min a w weekendy 14h. Przez to z 300zł zrobiło mi
      się tylko coś powyżej 100zł. Ja niestety nie mogę liczyć na dofinansowanie ze
      średniej dyżurowej, bo moje dyżury nie są wliczone w umowę o pracę. Także teraz
      mam więcej zachodu z tym wszystkim niż pożytku. Pozdrawiam wszystkie medyczne
      mamywink
      • aguja_negra Re: ciąża a dyżury 18.02.07, 22:12
        Hej,

        jaj jestem w 12 tyg. i dyżuruję. Natomiast teoretycznie wg prawa, to praca w
        nocy jest w ciąży niedozwolona. Marianna, czy po tych 3 miesiącach zgłosiłaś, że
        jesteś w ciąży i automatycznie dostajesz średnią dyżurową, tak to działa?

        • marianna_x Re: ciąża a dyżury 19.02.07, 06:20
          aguja_negra-tak po tych 3 miesiacach zaniosłam zaświadczenie do kadr że jestem w
          ciąży i od następnego miesiąca dostałam już średnią dyżurową-oczywiście jak to
          z paniam w kadrach bywa przed wypłatą byłam sprawdzić czy na pewno mi tą średnią
          naliczyły-ale naliczyły. Może i dyżurowałabym dłużej ale po pierwsze akurat mi
          dobra średnia wychodziła (bo były wakacje i więcej miałam dyzurów) a poza tym
          pracuję na internie a dyzury miałam na izbie przyjęć więc stresik.
          Pozdrawiam
    • rebcia Re: ciąża a dyżury 18.02.07, 23:13
      Ja ani nie dyżurowałam ani nie pracowałam z powodu zagrożenia ciąży. Wydaje mi
      się jednak, że zależy to głównie od rodzaju wykonywanej pracy, od indywidualnych
      dolegliwości wczesnej ciąży no i od oczywiście własnego wyboru. Ja pewnikiem
      jakby było wszystko ok z ciążą to do 3 miesiąca bym dyżurowała, ze względu na
      to, że na moim oddziale (okulistyka) tępe dyżury nie są niczym ciężkim i
      obciążającym. Widzałam większe zagrożenie ze strony roznoszących wszystkie
      możliwe zarazki pacjentów przychodnianych.
      • shorthair Re: ciąża a dyżury 19.02.07, 14:21
        Hej! Ja dopiero zaczynam rezydenturę od 1 marca, będę już w 15tc i raczej nie
        będę dyżurować. Nawet gdybym miała taką możliwość nie zdecydowałabym się -
        dyżury bywają bardzo ciężkie a ja nie jestem w stanie przewidzieć jak zachowa
        się mój organizm. Oczywiście wszystko zależy od oddziału, bywają takie na
        których dyżury są bardzo spokojne.Pozdrawiam!
    • maligna Re: ciąża a dyżury 19.02.07, 16:55
      ja jestem dop. w 5tyg., ale planuje juz skonczyc z dyzurami od marca (czyli
      jakis 7-8 tydz). Po pierwsze bede miała dobrą srednią dyżurową, a po drugie mam
      obowiązkowe dyżury na SORze, wiec stres duży,dużo, dużo roboty, plus kontakt z
      wszelkim możliwym syfem (np. ostatnio zjechał facet, który wypił środek do
      oprysku roślin, wymiotował tym wszystkim na izbie, a ja sie stresowałam, że
      musze to wszystko wdychać). A poza tym, to niby dlaczego miałabym dyżurować-na
      pewno nie dla własnej przyjemności, ani dla fantastycznej przygody- by
      min.ReligasmileA obawiałabym się ew. powikłań.Czy ta śrenia to NA PEWNO 3
      miesiące?Pozdrawiam
    • maligna Re: ciąża a dyżury 19.02.07, 17:20
      a wogóle to dzis jestem wyjątkowo zła na pracę, miałam urwanie głowy z robotą
      plus zasłabnięcie rano na obchodzie (a szef jeszcze nic nie wie)
      • marianna_x Re: ciąża a dyżury 19.02.07, 19:46
        U mnie to były 3 miesiące. A nie możesz sie jakoś dyskretnie dowiedzieć jak to
        jest u ciebie? ja nie miałam takiego problemu bo przede mna 2 koleżanki były w
        ciąży więc wiedziałam co i jak.
        • doszysz Re: ciąża a dyżury 20.02.07, 12:30
          Srednia dyżurowa jest za 3 miesiące (w moim szpitalu wyplacano ja jednorazowo),
          chyba ze w ciąży idziesz na zwolnienie, wtedy jest jakos inaczej (ale za to
          100% pensji na L4). W 2 ciążach dyżurowałam do 12 hbd, bo sie dobrze czulam,
          natomiast w 3. ciazy zdawalam egzamin specjalizacyjny w 8 hbd i juz na dyzury
          nie wrocilam, bo stres mnie troche wykonczyl. generalnie bardzo wiele zalezy od
          profilu oddzialu czy kliniki oraz obciazenia przychodnia. znam dziewczyne,
          ktora pracuje na internie w miejskim szpitalu (wiecie co to znaczy) i stracila
          2 ciaze, ewidentnie przez dyzury, w trzeciej od razu przestala dyzurowac i
          urodzila o czasie. bardzo polecam organizowanie sobie stazy specjalizacyjnych w
          ciazy, co pozwala czesto uniknac L4, a i dyzury sa wtedy mniej meczace. uwaga -
          w moim szpitalu nie wyplaca sie tzw. podwyzek na zwolnieniu lekarskim i urlopie
          macierzynskim - mnie to spotkalo, co uwazam za haniebne, bo dyzurowalam bardzo
          duzo, takze po powrocie do pracy po dwojce dzieci, tyle ze niestety w ostatniej
          ciazy czulam sie zle i sporo bylam na zwolnieniu.
          Pozdrawiam ciezarne "dochtorki" - specjalistka na macierzynskim
          PS. przepraszam za brak polskich fontow, ale ssak na mnie wisi i rak mi
          brakuje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka