Dodaj do ulubionych

które bóle silniejsze?

10.03.07, 17:18
Które bole odczuwałyście jako silniejsze , te rozwierające szyjkę czy może
bóle parte?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 17:23
      dla mnie - po prostu krzyżowe, innych prawie nie czułam...
    • basiast2 Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 17:41
      Sam poród (3 faza) tzn jak dziecko już wychodzi to nic nie boli natomiast ból
      występuje w 1 i 2 fazie porodu czyli w okresie kiedy występują skurcze macicy
      które odpowiadają za rozwarcie macicy do mniej więcej 10 cm i ból jest w
      okolicach krzyży i w dole brzucha czyli te rozwierające szyjkę są bolesne ale to
      jest taki ból podobny do bólu miesiączkowego tylko trochę w większym stopniu
      wszystko da się znieść i naprawdę nie ma tak źle ja wspominam bardzo
      sympatycznie poród ale rodziłam z mężem. Życzę powodzeniasmile)
      • aniak790207 Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 18:17
        parte?ni bolaly wogole, natomiast te rozwierajace szyjke- Boze! bardzo mnie
        bolaly, ale kazda kobieta jest inna...dlatego nie mysl o bolu, tylko o
        dzieciatku
    • agaw00 Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 18:18
      parte w znaczeniu bóli krzyzowych to było cos nie do wytrzymania-dziecko
      zgruchotało mi główka kośc ogonową-skurcz brzucha to finezja w porównaniu z
      krzyzem. dlatego powinno sie w polsce rozic jak chce jesli chodzi o pozycje a
      nie na płlezaco
      • eps Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 20:03
        te rozwierajace szyjkę to czułam jakbym trafiła do piekła, bol przechodzacy moje
        najśmiejsze oczekiwania.
        Parte to już betka, były jak zmiłowanie Pańskie wink
    • sabka22 Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 20:08
      Zdecydowanie rozwierające szyjke!Parte czułam jak jakąs ulge!
      • hatta Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 20:17
        Dla mnie parte byly jeeszcze wiekszym horrorem niz rozwierajace. Poczucie,
        jakby Cie cos rozrywalo.
    • gosika78 Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 20:41
      Rozwierające!!!!
      Parte przy nich to pikuś...
    • viewiorka Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 21:04
      Rozwieające troszkę bolały, ale nie bardzo. Parte - wogóle!!

      basiast2 napisała:
      Sam poród (3 faza) tzn jak dziecko już wychodzi to nic nie boli natomiast ból
      występuje w 1 i 2 fazie

      małe sprosowanie. Dziecko rodzi się w drugiej fazie. Trzecia faza to rodzenie
      łożyska. Ale to tylko tak, na marginesie smile
      • agusia5001 Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 22:38
        Boli jak szyjka się rozwiera a jak przesz to już tylko chwilka- sama jestem 2
        dni po terminie i jak wspominam bóle z pierwszego porodu to dostaję dreszczy...
        Ale tak naprawdę nie jest tak źle, wszystko jest do przetrzymania i nie mogę się
        już tych bólów doczekać smile
        Tak bardzo chcę już urodzić że mam to w nosie że będzie bolało i jak długo
        będzie to trwało!!!
        Będzie ok! Pozdrawiam
    • magda120975 Re: które bóle silniejsze? 10.03.07, 23:16
      Bóle w I fazie są podobne do miesiączkowych ale znacznie bardziej intensywne i
      bolesne.Ja do tego miałam straszne bóle krzyżowe a o bólach partych to nawet
      nie chcę mówić!Myślałam,że mnie rozerwie ale to dlatego,że II faza trwała ponad
      2 godziny bo pani doktor nie raczyła spoglądać na KTG i nie wiedziała,że cos
      nie tak ze skurczami.Ale przeżyłam!Mam śliczną 5 miesieczną córeczkęsmile
    • iza9919 Re: które bóle silniejsze? 11.03.07, 10:28
      ja miałam bóle krzyżowe- ból straszny, a bóle parte nie bolały mnie wcale,
      wręcz wydawqały mi się bardzo przyjemnesmile)))
    • dorianne.gray Krzyżowe 11.03.07, 11:06
      Innych nie miałam...
    • vibe-b Re: które bóle silniejsze? 11.03.07, 12:12
      kasia12327 napisała:

      > Które bole odczuwałyście jako silniejsze , te rozwierające szyjkę czy może
      > bóle parte?

      Silniejsze czy bardziej bolesne? Bo jesli chodzi o sile skurczu, to bez
      watpienia parte- w koncu, zeby wyprzec 3 kg lub wiecej potrzeba nie lada
      powera. Bardziej bolesne - skurcze rozwierajace. Bardziej wyczerpujace- nie
      wiem: rozwierajace sa przykre do zniesienia bo trwaja dlugo, gdyby skurcze
      parte trwaly np. 10 godzin to zadna by nie przezyla big_grinD, wiec summa summmarum
      parte sa trudniejsze technicznie, ale lzejsze do zniesienia bo trwaja znacznie
      krocej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka