Dodaj do ulubionych

cesarka na życzenie - Wasze powody?

23.03.07, 17:02
Witam,

chciałabym dowiedzieć się od Was dlaczego decydujecie się na poród przez
cesarskie cięcie? Chodzi mi o cesarkę na życzenie, a nie ze wskazań
medycznych.
Czy chodzi o strach przed bólem, dobro dziecka (że mniejszy stres, itp.), czy
po prostu o Waszą wygodę (bo np. nie trzeba się męczyć czasem przez wiele
godzin)???

Pozdrawiam,

Herbatka

Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: Wyszukiwarkę polecam:) 23.03.07, 17:24
      bo wątków na ten temat mnóstwo i tylko na forum wywołują
      burzę,kłótnie,niesnaski i obrażanie siebie nawzajem.
      To jest jak debata nad wyższością świąt BN nad świętami Wielkanocnymi.
      Do konsensusu nigdy nie dochodzi.
      Więc nie wywołuj na forum wilka z lasu
      Tu masz linka(skrót),bo oryginalny nie chce działać.
      Masz co czytać,.bo dużo tego jestsmile
      tiny.pl/cstv
    • misia240 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 23.03.07, 17:44
      ja odpoczątku wiedzialam ,ze chce urodzic przez cięcie bo to byl moj pierwszy
      porod chcialam na zyczenie , bo sie balam bolu norlanego porodu ,ale tak sie
      stalo ,ze itak mialam cięcie gdyz mialam straszną gestoze. ale jestsuper,
      pomimo ,ze lezysz jak kloda 24 h ,ale reszta super,krocze nie boli.pozdrawiam
      • amel22 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 23.03.07, 18:06
        Mój pierwszy poród był sn i to był koszmar,więc teraz cesarka.
      • katja2007 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 20.04.07, 16:36
        A co do leżenia jak kłoda 24 godz to bzdura, rodziłam cesarką w Krakowie na klinice i od razu mogłam lezeć w pozycji pół siedzącej i przytulać małego ,przystawiać go do piersi.Katja
        • szekielka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.04.07, 10:15
          Wstac tez moze moglas? Sama, bez pomocy dojsc do toalety? Odlozyc malego po
          poprzytulaniu do lozeczka?

          Bo ja po cesarce nie bylam w stanie samodzielnie zrobic zadnej z tych rzeczy.
          Najnormalniej w swiecie po znieczuleniu nie mialam czucia w nogach. A dookola
          widzialam babki, ktore rodzily naturalnie i w 2 godziny po porodzie byly juz
          super-sprawne. Tak wiec i w tej materii, jak w wielu innych widac, ze kazdy kij
          ma dwa konce (a proca nawet 3 wink ).
      • kasibi Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 20.04.07, 20:47
        a ja jestem PRZECIWNA cesarkom choć przyznam się że podczas porodu potwornie
        krzyczałam na lekarzy żeby mnie "uspali i żebym już ten koszmar miała za
        sobą"ale teraz wiem że chwili w której położono moje maleństwo mi na brzuchu są
        niezapomniane i chociażby dla takiego momentu warto się przełamać i urodzić tak
        jak pragnie tego natura.
    • joanna515 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 23.03.07, 19:19
      Chodziło o dobro dziecka ale nie o jego stres tylko wykluczenie powikłań porodu
      naturalnego.
      • edzia.79 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 24.03.07, 11:45
        Dziewczyny ale jak sie zdecydujecie na zzo co jest duzo tansze niz cesarka to nie ma zadnej traumy.Rodzi sie naprawde na luzie.
        Krocze wcale nie boli poprostu ciagna szwy ale to samo jest przy cesarce.
        Nie moge tego zrozumiec...
        • karimea Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 24.03.07, 12:27
          a ja nie moge zrozumiec, ze ktos tego nie moze zrozumiec ...
        • kasiaa40 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 24.03.07, 12:40
          no właśnie i pewnie nigdy nie zrozumiesz
    • stasimona Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 24.03.07, 13:25
      A co później z seksem? Jeśli rodzisz sn to już nigdy nie będzie tak samo. To
      taka trochę dygresja...
      • mysz56 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 24.03.07, 14:06
        co za bzdury że nie będzie tak samo!jestem po2 porodach i natura tak to
        urządziła że jest normalnie bez zmian
        • edzia.79 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 24.03.07, 22:07
          Oczywiscie!!!
          Bez przesady!!!!

          Po co bulic tyle kasy na cesarke skoro i tak dostaniesz zzo??
          Przeciez mozna urodzic normalnie bo i tak nie boli.
          Bez paniki
          • karmazynowa_dama Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 24.03.07, 22:28
            buhahaha ale głupi tekt....
            • karmazynowa_dama Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 24.03.07, 22:29
              *tekst

              ps. ja na drugi raz wybiram cesarke z premedytacją, bo głupia nie jetem i już
              drugi raz się tak wrobić nie dam
      • benignusia Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 24.03.07, 23:17
        nigdy nie bedzie tak samo???kurcze u nas jest nawet lepiej!!to że rodziłam
        naturalnie jest już tylko w naszej pamięci...na moim"kroczu"nie widać nawet
        blizny,a mó mąż jest baaardzo zadowolonywink)córa ma prawie rok a my...planujemy
        drugie za miesiącwink)
    • kaatatkaa Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 10:08
      nie mam pojęcia jakie są powody, ale wiem na pewno że taka decyzja jest... po
      prosu głupia, takie kobiety widocznie nie mają pojęcia z czym to się wiąże w
      przyszłości, przecież to jest rozległa operacja, przecinają wszystkie powłoki
      brzuch i tną mięsień macicy, który już nigdy nie będzie pełnowartościowy. poza
      tym jest to po prostu sprzeczne z naturą, chyba Wy też w większości rodziłyście
      się drogą naturalną i co? jesteście przez to zestresowane? macie nerwice czy co?
      a wasze mamy? tak na tym ucierpiały że miały problem z powrotem do normalności?
      oczywiście inną sprawą jest cesarka ze wskazań medycznych...to nie podlega
      dyskusji, ale dla własnego widzi-misię, bo to za ciężko...
      poza tym podobno kobiety po c.c. mają słabszą więź z dzieckiem.

      • syska241 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 10:47
        takie dziewczyny,ktore uważają,ze decyzja o cesarce jest głupia,są po prostu
        zacofane...niech każda kobieta rodzi sobie jak chce,pytanie koleżanki
        brzmiało,jakie były powody cesarki,skoro jej nie miałaś to po co sie odzywasz
        • kaatatkaa Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 10:56
          odzywam się bo mam ochotę, do tego służy forum!
          a te co wybierają c.c. bez powodu to nieedukowane,proste baby, które myślą
          tylko o swojej wygodzie!
          jakbyś miał minimum wiedzy medycznej na temat budowy anatomicznej swojego ciała
          to byś zmieniła zdanie... ale co tam brzuch to brzuch, przecież się zrośnie, a
          potem jak nie będzie mogła zajść w ciążę ponownie to będzie płacz i lament i że
          lekarze jej spieprzyli cesarkę i ją okaleczyli na całe życie...
          tempota niektórych ludzi nie zna granic...
          • fajnaclaudia Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 11:53
            Zaszłam w ciążę drugi raz, za parę tygodni spodziewam się dziecka i mam zamiar
            urodzić przez cc w Swissmedzie. Dla mnie poród sam w sobie jest obleśny, nie
            czuję po prostu nic pięknego w tym. Dlaczego nie mam podarować sobie odrobiny
            luksusu i przeżyć jak najmilej tą chwilę? Muszę urodzić, niestety bo jestem
            kobietą. Gdyby był taki wybór - zwaliłabym to na męża. Jestem pewna w 100 % że
            gdyby to faceci mieli rodzić dzieci to liczba cesarek gwałtownie by wzrosła, a
            tak to niech facet zrobi wszystko aby mi było dobrze i bezpiecznie. W końcu
            noszę jego dziecko i jest warte wszystkich pieniędzy to, abym była tak samo
            zadowolona jak on, który tylko zasiał plemnika a potem będzie miał dorodnego
            syna lub córkę.
            I nie czuję się jak nieedukowana prosta baba bo taką nie jestem!!! Chcę wygody i
            luksusu jak niasi Panowie!!!
            • kaatatkaa Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 12:13
              chciałabym tylko żeby wszystkie kobiety które się na to decydują miały pełną
              świadomość jakie mogą być konsekwencje ich "wygody"
              życzę powodzenia
              • nana22 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 12:28
                Udzielam odpowiedzi na postawione pytanie, czyli POWODY:
                nie chce mi sie rodzic naturalnie i liczę sie ze wszystkimi konsekwencjami
                mojego wyboru.
                chce mieć szybko to za sobą, 1.5h i koniec.
                a nie wyć przez n godzin z bólu.
                nie chce wyczekiwać oznak porodu, wybieram datę i po sprawie.
                słowem - stawiam na wygodę.
              • komyszka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 19:02
                a wiesz kobiecino jakie mogą być konsekwencje porodu sn? pomijam matke. tylko
                dla dziecka. wiesz? zdajesz sobie sprawe? jesteś świadoma? zdecydowanie nie
                wiesz i nie jestes swiadoma- bo gdybys była choc w 50% to nie wypisywałbyś
                bzdur. najpierw sie doedukuj a później zabieraj głos.
                • nana22 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 26.03.07, 00:06
                  ja mam sie doedukowac, kobiecino smile?
                  ja zrozumialam pytanie.

                  smile
                  Milej dyskusji smile
                  • komyszka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 26.03.07, 18:58
                    ale nie zrozumiałaś ze odpowiedź nie była na Twój post kobicinosmile
                    • wrzosowa11 Re: wyższość cc nad sn 27.03.07, 00:42
                      A wiecie jakie są konsekwencje życia na tym świecie? Starzenie się i śmierć...
                      Pomyślałyście już o tym w jaki sposób wygodnie jej uniknąć? Naprzód kobiety
                      postępowesmilezachęcam Was do myślenia.
                      • komyszka Re: wyższość cc nad sn 27.03.07, 07:33
                        a - wybacz- co ma piernik do wiatraka? postep w medycynie jest ogromny zatem
                        dlaczego kobiety musza meczyc sie tak jak wieki temu? kiedys wszystkie operacje
                        przeprowadzano pod tzw "naturalną" narkozą. to moze i dzis tak robić? przeciez i
                        taniej i "naturalniej". a moze w ogole cofnac sie do epoki kiedy operowac nie
                        potrafiono? selekcja naturalna- wymarzona opcja.


                        <a
                        href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10721;28/st/20060611/n/Igorek/k/b5fa/age.png"
                        target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10721;28/st/20060611/n/Igorek/k/b5fa/age.png</a>
                        • kaatatkaa Re: wyższość cc nad sn 27.03.07, 07:42
                          zastanów się nad tym co piszesz... to nie chodzi o postęp tylko Waszą wygodę, bo
                          nie odkryto żadnej nowej metody cc, która by nie wymagała rozległej operacji...
                          i nawet w Swissmed'zie ani innej drogiej klinice nie robią tego lepiej...
                          • komyszka Re: wyższość cc nad sn 27.03.07, 15:05
                            ty równiez. postęp w medycynie ma właśnie służyć m.in. wygodzie. i minimalizacji
                            bólu. tu nie ma co porównywac zaplanowanego cc i sn bo wniosek jest oczywisty.
                            nazywasz cc rozległą operacją??? byc moze tak nalezy traktowac sytuacje w której
                            poród sn trwa kilkanascie godzin i zaczyna zagrazac zdrowi/zyciu matki/dziecka.
                            zaplanowane cc to zupełnie inna bajka.i nie ma tego sensu porównywac. jak
                            równiez dalej "dyskutowac" w tej konwencji. autorka postu pytała o powody cc a
                            tu rozpetuje sie dysputa w stylu "jak śmiecie ingerowac w nature i poddawac sie
                            rozległej operacji??!!" to indywidualna sprawa kazdej kobiety. nie ma wyzszosci
                            sn nad cc czy odwrotnie. jesli ktos chce sie meczyc w bólach- prosze bardzo-
                            jego prawo. ale jesli ktos nie ma na to ochoty- nalezy to uszanowac. i nie
                            komentowac w mało wyszukany i pozbawiony konkretnych argumentów sposób.
                            pozdrawiam i zycze bardziej otwartego spojrzenia na ludzi i ich prawo do
                            odmiennych poglądów.
                            • kaatatkaa Re: wyższość cc nad sn 28.03.07, 08:03
                              jeżeli jest dyskusja o tym co "za" to trzeba też mówić o tym co "przeciw", bo
                              inaczej wyglądałoby na to że są same "za", nie sądzisz?

                              wystarczy przeczytać kilka przypadkowych artykułów zamieszczanych w internecie
                              żeby się dowiedzieć, że cc jest wskazane tylko w specjalnych przypadkach, a od
                              tak sobie robi się już tego coraz mniej, lekarze mówią coraz więcej o
                              negatywnych skutkach tej operacji i też po prostu ta "moda" przywleczona z
                              Ameryki - mija...

                              ja nikomu nie chcę nakazać zmiany zdani, ja jedynie dosadnie próbuję
                              przekonać... ale widzę że nie ma z kim rozmawiać więc się poddaję.

                              "Gdyby Bóg chciał żebyśmy rodziły przez cc, zamontowałby nam tam suwak" - mądre
                              słowa ktoś powiedział...

                              • cota Re: wyższość cc nad sn 28.03.07, 08:30
                                No, ale po co przekonywać? po prostu ktoś woli cc, ktoś pn i zupełnie, zupelnie
                                bez sensu jest przeciąganie jednych na stronę drugich. To jakiś absurd. Ta co
                                chce rodzić cc niech rodzi tak, ta co woli naturalny niech rodzi naturalnie!
                                Proste? Natomiast czasem mam wrażenie jakiejść krucjaty i przeciągania jednych
                                na stronę drugich...czasy krucjat już dawno się skończyły. Co komu, ze przekona
                                kogoś do swojego poglądu jak rodzić? nie wiem. Dla mnie jest obojętne jak rodzi
                                kobieta, jej wybór. I dziwne jest twierdzenie, iż skoro nie przekonałaś kogoś do
                                cc to nie masz z kim rozmawiać..po prostu ludzie są różni, mają rózne poglądy i
                                oczekiwania i wystarczy to zaakceptować. Z drugiej strony nie wiem czy zmniejsza
                                się odstek cc - w moim - największym szpitalu wynois on 49 %. Trochę tolerancji
                                i otwartości na inne poglądy. A demonizacja cc jest straszna, nikt krzywdy
                                dziecku nie robi! Nie demonizujcie, bo cc (a czasem też pn) urastają do rangi
                                najgorszych przestępstw dla dziecka i traumy na całe zycie.
                              • koraliq2 kaatakaa - gdyby bog chcial... 20.04.07, 22:47
                                zeby czlowiek latal w powietrzu dalby ludziom skrzydla albo darmowe bilety
                              • szekielka Re: wyższość cc nad sn 25.04.07, 10:24
                                kaatatkaa napisała:
                                > "Gdyby Bóg chciał żebyśmy rodziły przez cc, zamontowałby nam tam suwak" -
                                mądre
                                > słowa ktoś powiedział...
                                >
                                Idiotyczne slowa, nie madre. Gdyby Bog chcial, zeby czlowiek jezdzil samachodem
                                to co, wyposazylby go w kolka?! Grrr...
                • syska241 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 26.03.07, 17:58
                  to te,ktore tak potępiaja porod przez cc są nieedukowane i zacofane,jestes
                  lekarzem,ze tyle piszesz o konsekwencjach?wczytaj sie w literature fachowa
                  • komyszka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 26.03.07, 19:01
                    czytaj ze zrozumieniem i patrz czyj watek jest komentowany. ja akurat popieram
                    cc na zyczenie.
                    p.s. ze środowiskiem lekarskim mam stycznosc i własnie dlatego popierałam i
                    popieram. teraz po własnym porodzie obiema rękoma i nogami.
                    • wrzosowa11 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 00:44
                      Jak się ma owa "styczność" ze środowiskiem lekarski do popierania cc na
                      życzenie? Prowadzicie razem prywatną klinikę?
                      • komyszka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 07:23
                        nie moja droga. nie prowadzimy. na 10 żon naszych znajomych lekarzy płci męskiej
                        9 miało zaplanowane cc. w czasie mojego pobytu w szpitalu 2 panie doktor rodziły
                        przez cc na życzenie. pani doktor która odbierała mój poród- 2 dzieci przez
                        zaplanowane cc (sama mi sie przyznała gdy ja miażdzyłam z bólu reke
                        męża)wnioski? przede wszystkim jeden- gdyby cc było tak "niebezpieczne i
                        traumatyczne" tyle niewiast nie pchałoby sie pod nóż.mamy XXI wiek i możliwosc
                        wyboru drogi porodu powinna byc oczywista. szanuje prawo i chec kobiet chcących
                        rodzić sn. ale wymagam tez tego szacunku dla tych ( w tym i dla siebie) które
                        nie chcą.
                        <a
                        href="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10721;28/st/20060611/n/Igorek/k/b5fa/age.png"
                        target="_blank">tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10721;28/st/20060611/n/Igorek/k/b5fa/age.png</a>
                        • wrzosowa11 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 15:38
                          Piękny argument. Bierzmy zawsze przykład ze środowiska lekarskiego.Wielu
                          lekarzy pali papierochy. Wniosek: widocznie palenie nie jest takie
                          szkodliwe...Przemysł tytoniowy zrobił postęp. Stosuje się lepsze filtry...
            • edzia.79 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 14:58
              A w cesarce widzisz piekno i estetyke???
          • azille kosmitka z z Ciebie jakas...? 25.03.07, 17:12
            Pozwol zeby kazdy decydowal za siebie...
            Za swoj brzuch i za swoje krocze...
      • yola13 do kaatatkaa 25.03.07, 16:10
        chyba nie przeczytałaś dobrze pytania watku, bo piszesz nie na temat, a kogo to
        obchodzi jakie ty masz zdanie na ten temat, napewno nie obchodzi to osoby która
        zdecydowała sie na ten "straszną operację", większośc kobiet które się decyduja
        na cesarke zna z dokładnością co do cala jak wyglada jej przebieg, Ameryki nie
        odkryłaś
        • cota Re: do kaatatkaa 25.03.07, 18:44
          aby z dzieckim było ok, aby nie cierpieć x godzin. P 25 minutach było po
          wszystkim, dzieciątko zdrowe, na trzeci dzień do domu, po miesieącu nie
          pamiętałam, że rodziłam, wszystko jest ok, więź z dzieckiem mam cholernie silną
          - jest całym moim światem i vice versa.
          • cota Re: do kaatatkaa 25.03.07, 18:48
            aha i do sz.p. kaatatkaa - przeczytaj sobie pkt 5 regulaminu tego forum - u
            gory. Uszanowanie.
            Tolerancji i otwartości - troszeczkę - na czyjeś wybory i poglady zyczę.
            • naturella Re: do kaatatkaa 25.03.07, 19:59
              - bo przeżyłam 3 godziny skurczy i rozwarcie do 6 cm - i wiem jedno, nigdy
              więcej
              - bo chcę mieć poczucie bezpieczństwa, braku niespodzianek, nie stresować się
              przebiegiem porodu - że za wolno, że dziecku tętno spada itp
              - bo boję się powikłań porodu sn dla dziecka, a głównie niedotlenienia
              - bo nie wyobrażam sobie cięcia krocza i szwów tam


              a przede wszystkim dlatego, że miałam cc i wspominam to po prostu super. Pod
              tym względem mogę mieć tuziny dziecismile
      • stefania123 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 13:44
        tak sobie przegladam ten wątek i czytam te twoje wypowiedzi niczym nie
        uzasadnione, wynikąjace z braku wiedzy ( bezwartoSciowy brzuch, słaba więź z
        dzieckiem, nie będą mogły mieć dzieci po cc itp.)jesteś wzorcem głupoty z Sewr
        pod Paryzem.
      • kate1971 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 23.04.07, 11:29
        czy adoptowane dzieci są mniej kochane?!!!!
    • renked Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 20:58
      W moim szpitalu jest taka polityka że jeśli kobieta miała pierwsze cc to drugie
      automatycznie również się robi, jest to tylko kwestia uzgodnienia terminu z
      lekarzem. Przed porodem leżałam kilka dni w szpitalu i widziałam dziewczyny
      (było ich sporo) jak przychodziły na oddział na poród, były naprawdę w super
      nastrojach, potem dość szybko dochodziły do siebie, polecały cc. Ja niestety
      mimo wywoływania porodu nie doczekałam się szkurczy i również zrobili mi cc.
      Poród wspominam bardzo dobrze, bez bólu, strachu... Potem co prawda rana mnie
      bolała ale tłumaczyłam sobie że jak nie czułam bólu porodu to nie powinnam
      narzekać na szczypanie rany pooperacyjnej. Po miesiącu już nie pamiętałam że
      przechodziłam jakąś operację.
      Jednak ja nie jestem zwolenniczką "cesarki na życzenie". Jeśli nie ma powodów to
      dlaczego od razu ciąć? Tylko że ja nie wiem co to jest poród sn, nie wiem co to
      jest ból podczas skurczy i nie wiem jak to jest z nacinaniem krocza (ale wielu
      mężczyzn mi powiedziało że jestem szczęściarą) - więc to nacięcie nie zawsze
      jest takie ok. Nie wiem też dziewczyny co to jest strach kiedy tętno staje się
      słabsze i wszyscy wokół ciebie biegają żeby zorganizować cesarkę. Dlatego też
      nie bierzcie mojego zdania na poważnie.

      A co do waszych wypowiedzi to nachodzi mnie taka dygresja. Czy to ważne jak
      urodziłyście? Czy może ważne jest to że dziecko "wyszło" zdrowe. Liczy się efekt
      końcowy.

    • konstantynka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 22:14

      -bo mam za sobą 10 godzin porodu wywoływanego w 41 tygodniu, przebicie
      pęcherza,zielone wody, oksytocynę, dolargan i po tym wszystkim 2 cm rozwarcia i
      decyzję o cc
      -bo moje dziecko ważyło 4600 jak wskazywało usg a lekarze uważali, że to
      niemożliwe, bo mam za mały brzuch, a potem nie mogli uwierzyć , że się
      zmieściło, i że w życiu nie urodziłoby się sn.
      -bo córka była tak blisko pod skórą, że ją nacięli na policzku i ta blizna
      została jej na zawsze
      Boję się o dziecko i o siebie, zwłaszcza, że drugie też będzie duże. Na
      szczęście, jeśli będzie ważyło 4 kg, co jest właściwie pewne, będę miała
      wskazania. Jeśli nie, nie będę ryzykować porodu sn.
      • agnieszkamonikaz Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 25.03.07, 22:37
        Powiedzcie mi tylko jedno-jak nie dostac zawalu lezac na stole i majac
        swiadomsc, ze zaraz Cie beda ciac??
        Zaznaczam, ze tez jestem za cc, ale boje sie go bardzo.
        • wrzosowa11 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 01:04
          To proste. CC jest samym czystym komfortem, wygodą, nie niesie ze sobą żadnych
          niebezpieczeństw, jest postępowe i na czasie, absolutnie nic nie boli ani przed
          ani po. nie powoduje żadnego stresu, bo to przecież tylko operacja, a przed
          operacją kto by się tam bał. Każdy kto ma styczność ze środowiskiem lekarskim
          wie, że operacja jest zdrowa bardzo dla matki i dla dziecka i nigdy nie kończy
          się komplikacjami tak jak poród sn.Wystarczy poczytać lekturę fachową. Medycyna
          nigdy nie błądzi! Poglądy wszystkich lekarzy są jednolite i nieomylne! Tylko cc!
          Ludzie którzy operowali się chociaż raz to po prostu szczęściarze. Każda
          rodząca sn jest głupia jakaś i seks jej się nie uda, bo w seksie chodzi przede
          wszystkim o wąską pochwę.Wąska pochwa gwarancją sukcesu erotycznego!Dodajmy
          jeszcze że cesarka jest wielce estetyczna dla wszystkich ponieważ rozcięty
          brzuch i flaczki i wszystkie w nim wydzieliny i rozcięta macica wyglądają
          bardzo ładnie w przeciwieństwe do obleśnego krocza.
          • yola13 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 10:40
            dosadnośc w twoim wydaniu jest żenujaca i żałosna, nie musisz sie tak obnosić
            ze swoją skrajnością i tym ze tepisz cc na zyczenie a poród naturalny uwazasz
            za najlepszy na swiecie, po takich postach to chce sie iść do WC i zwrócic
            sniadanietongue_out
          • azille Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 28.03.07, 09:10
            Wiesz jak chcesz mne dupę rozerwaną to Twoja sprawa. Jedni chcą mieć dupę
            drudzy "flaczki" chyba każdy ma prawo do wyboru..?
            • kura17 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 28.03.07, 14:10
              wiesz, przy cc "flaczki" rozerwane beda NA PEWNO, "dupa" przy sn nie zawsze...
              a jesli juz, to tylko skora, a nie kilka powlok, z miesniami wlacznie...
              • pysiaaa1 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 23.04.07, 11:37
                i tu sie mylisz smile
                moja kolezanke tak porozrywal mały przy naturalnym porodzie ze biegiem ja na
                stół kładli i pod narkozą zszywali - na poczatku nie wiedzieli od czego zaczac
                jedna rodzi 3 godziny szybko bez bolu inna 20 godzin i zszywają je solidnie
                daj ludziom wybierac!!!!!!!!
                ja jestem po cc i nie zaluje
                maly urodzil sie zdrowy nie przyduszony itd moja z nim więź ? zabilabym gdygy
                ktos mu chcial krzywde zrobic!!!
                szanujmy wybor innych
              • pysiaaa1 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 23.04.07, 11:41
                dodam jeszcze ze nie jestem glupoia baba z pod lasu
                nie zaszlam w ciaże przez przypadek i cc dokladnie przemyslalam i omowilam z
                lekarzem
                po zagrożonej ciazy niechcialam ryzykowac ze przy porodzie naturalnym cos sie
                wydarzy nie tak- dlugo czekalam na ciaze i chcialam, by sie dobrze zakonczyla
      • iza_792 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 26.03.07, 20:07
        Ja mam za sobą jeden poród zakończony c.c.Po 11 godz. porodu s.n okazało sie,że
        rozwarcie jest zbyt małe a mój Syn mając ułożenie twarzowe nie da rady
        wyjść.Cesarka odbyła się przy znieczuleniu zzo,przebiegła prawidłowo,Synek
        urodził się cały i zdrowy,po dwóch dniach byliśmy w domu,rana zagoiła mi się
        błyskawicznie.Teraz jestem w 34 t.c i za tydzień wybieram się do szpitala na
        rozmowę z lekarzem odnośnie wyboru sposobu w jaki mój drugi Synek ma przyjść na
        świat(zaznaczę może,że mieszkam w Anglii i tutaj po pierwszym porodzie przez c.c
        tak się to odbywa)i tu się właśnie zastanawiam - na co się zdecydować?Wiem jak
        to jest rodzić naturalnie,wiem jaki to ból i strach o dziecko(ponieważ miałam
        powikłania).Wiem również jak to jest mieć c.c i powiem Wam szczerze ,że nie wiem
        co wybrać.Teramin rozmowy z lekarzem już tuż,tuż a ja jestem całkiem rozbita i
        nie wiem co zrobić.
      • 1mmmm1 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 26.03.07, 20:22
        konstantynka napisała:
        > -bo córka była tak blisko pod skórą, że ją nacięli na policzku i ta blizna
        > została jej na zawsze

        Tego jednego argumentu zupełnie nie rozumiem. Wygląda, jakbyś chciała, żeby
        następne dziecko też zostało przypadkiem nacięte i miało bliznę na zawsze.
        • konstantynka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 26.03.07, 22:08
          1mmmm1 napisała:

          > konstantynka napisała:
          > > -bo córka była tak blisko pod skórą, że ją nacięli na policzku i ta blizn
          > a
          > > została jej na zawsze
          >
          > Tego jednego argumentu zupełnie nie rozumiem. Wygląda, jakbyś chciała, żeby
          > następne dziecko też zostało przypadkiem nacięte i miało bliznę na zawsze.
          > Nacięli córkę, bo zbyt długo czekali z cesarką, dziecko było za duże i źle
          ułożone, podczas, gdy byli przekonani, że usg się myli. Nie spodziewali się tak
          dużego dziecka. Takie były tłumaczenia lekarzy. Teraz chodzę do normalnego
          lekarza, który stwierdził: " Nie wiem, gdzie rodziłaś, Ty w życiu nie urodzisz
          dziecka 4 kilo, to niezrozumiałe, że kazali Ci rodzić sn." Poza tym teraz robi
          się w lepszych szpitalach cięcie w taki sposób, że rozrywa się ostatnią
          warstwę, nie tnie. Właśnie dzięki temu unika się takich rzeczy. Też jestem
          teraz w ciąży i jeżeli mam mieć dziecko niewspółmiernie duże do mojej miednicy
          i nie jestem go w stanie urodzić to muszę mieć cc, chyba to logiczne.
          Nie boję się, bo lepsza jest taka sytuacja, niż decyzja o cc w ostatniej
          chwili. Choć niektórzy uważają, że lepsza rozerwana matka i niedotlenione
          dziecko przy porodzie sn ( może z łamanymi obojczykami, bo znam takie duże
          dziecko rodzone naturalnie), niż dziecko skażone "syndromem cc".
          • kasia_kar Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 20:20
            Moja ciocia też niedawno rodziła cc - miała wskazania medyczne - i też nacięli
            dziecku skórę - na główce!
    • ania766 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 26.03.07, 19:56
      Jestem kilka dni przed planowaną cesarką i boję się z każdym dniem coraz
      bardziej. A jak tu czytam,że lekarz przeciął dziecku policzek , to robi mi się
      coraz gorzej...
      Powód cesarki - mały kolos- na usg wykonanmy dwa tyg temu waga 3800 / a to był
      35 tydz./
      • wrzosowa11 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 01:07
        Przypominam że temat wątku nie dotyczy obaw przed cc tylko uzasadnienia
        dlaczego wybieracie cc na życzenie.
        • wrzosowa11 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 01:17
          A tak w ogóle z tego co wiem to kobiety, które mają pozytywną motywację do
          cesarki zwykle znakomicie ją przechodzą i są zadowolone. Kwestia
          przekonania.Czy mogły zyskać coś cenniejszego , gdyby aktywnie podjęły trud
          rodzenia? Tego się nigdy nie dowiedzą. Pewne rzeczy są dostępne tylko dla elit.
          • edzia.79 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 09:05
            Czy glownym tematem nie jest cesarka na zyczenie ,wykonana nie ze wzgledow medycznych tylko z wlasnej wygody??
            Bo odbiegamy od tematu.
            Nikt nie krytykuje kobiet ktore z roznych powodow musza ja miec.
            Przeciez ja sama nie wiem czy tak nie zakonczy sie moj porod??
            • iza_792 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 10:02
              WitamsmileNie wiem czy ten post jest skierowany do konkretnej osoby ale może
              uzupełnie moją wypowiedz o stwierdzenie,że jestem w takiej sytuacji,że mogę
              wybrać co wolę,przynajmniej teoretycznie,a ja nie wiem co będzie lepsze(nie dla
              mnie,bo ja wiem czego się mogę spodziewać i jak to boli.Chodzi mi o dziecko,żeby
              poród był dla niego maksymalnie bezpieczny)Dużo się teraz słyszy o dzieciach
              rodzonych na siłę s.n i o powikłaniach poporodowych,o niedotlenionych dzieciach
              i konsekwencjach tego ponoszonych do końca życia.Mogłoby się wydawać,że cesarka
              w tych wypadkach rozwiązałaby problem i te dzieci urodziłyby się całkiem
              zdrowe,ale czy to oznacza ,że c.c jest lepsze,bezpieczniejsze?Jeśli tak to
              dlaczego nie wykonuje się go rutynowo tylko od wielkiego dzwonu,jak już sytuacja
              jest dramatyczna albo za pieniądze.Nie wiem co o tym mysleć a czas ucieka sad
          • azille Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 28.03.07, 09:05
            pewne rzeczy sa dostepne tylko dla elit? znaczy co ze sn i podjecie trudu
            rodzenia silami natury dostepne tylko dla elit? LOL
          • viewiorka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 28.03.07, 13:51
            wrzosowa11 napisała:

            > A tak w ogóle z tego co wiem to kobiety, które mają pozytywną motywację do
            > cesarki zwykle znakomicie ją przechodzą i są zadowolone.

            To sam można odnieść doporodu sn. Przynajmniej z moich bserwacji tak wynika.
            Ja swój poród sn wspominam wspaniale, z przyjemnością wracam do tych chwil.
            I wcale nie jestem masochistką smile
            Po prostu bólu prawie nie było smile
            Bratowa męża z kolei nastawiona do ciąży, płci dziecka i porodu negatywnie...
            dla niej poród był koszmarem.

            Pozdrawiam
    • komyszka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 07:37
      i nie denerwuj sie tak. kazdy ma prawo do swych przekonan. nie masz patentu na
      racje. jak nikt z reszta. zycze miłego dnia!
    • kaatatkaa Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 07:49
      a Ty to już chyba habilitację dostaniesz takie masz znajomości w "środowisku
      lekarskim" i tak obszerną wiedzę na ten temat... opierasz się na subiektywnej
      opinii paru osób, czyli nie masz swojego zdania bo odnoszę wrażenie że nawet nie
      sięgnęłaś do źródła żeby dowiedzieć się czegoś więcej- czyli nie masz swojego
      zdania...
      i to właśnie Ty sprawiasz wrażenie zaślepionej, jedynie swoim wygodnictwem!
      • antyka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 27.03.07, 20:59
        chcialam rodzic naturalnie, bo sie do tego dlugo przygotowywalam
        w koncu okazalo sie, ze Maryska sie zawziela i nie chciala wyjsc

        bylo juz 6 dni po terminie, na usg wyszlo, ze lozysko jest dosc stare (ale
        mozna bylo jeszcze chwile poczekac, wod plodowych niezbyt wiele), dziecko nie
        zeszlo do kanalu rodnego i nic na to nie wskazywalo, ze zejdzie

        moglam czekac,

        a ze ja niecierpliwa jestem bardzo, nie chcialam

        i w czasie cc okazalo sie, ze wod plodowych nie bylo wcale,
        za kilka dni dziecko zaczeloby tracic tetno

        intuicja matki - podsumowal moj ulubiony doktorek Kucharski wink
        • edzia.79 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 28.03.07, 09:53
          Zadna z nas nie wie jak skonczy sie jej porod.
          Dzieki Bogu za twoja intuicje.

          Problem dotyczy dziewczyn ktore dla swojej wygody decyduja sie na cc a nie z przyczyn medycznych.
          Pozdrawiam
          • binkaa Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 28.03.07, 14:00
            podłączam się do ostatniej wypowiedzi
            nie bezposrednio do autorki
            ile kosztuje CC na życzenie ?
            • angelika666 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 14:13
              W zależności od miejsca
              - jeżeli w szpitalu dajesz łapówke to od 2000 tys. w górę;
              - jeżeli w prywatnej klinice w Warszawie 5000-7000;
    • bbkk Ze strachu o zdrowie dziecka 28.03.07, 14:30

      • angelika666 Moje powody 04.04.07, 14:01
        Miał CC na życzenie bo tak chciałam, bo według wielu z was jestem głupią
        egoistką i myślę tylko o swojej wygodzie.
        Dzięki temu że wybrałam taką metodę porodu:
        1) bez stresu czekałam na wyznaczony dzień i godzinę (bez paniki czy przyjmą
        mnie w wybranym szpitalu);
        2) Mąż był cały czas przy mnie przez zały zabieg rozmawialiśmy ze sobą i z
        lekarzami i było naprawdę przyjemnie (nie krzyczałam na niego, a po wszystkim
        razem sobie podziękowaliśmy za takie małe cudo);
        3) Mój syn od samego urodzenia miał piekne działko i krztałtną główkę (bez
        siniaków zadrabań, zdeformowań), nikt go nie poduszał, nie zrobił mu żadnej
        krzywdy - po prostu wyjęli zdrowie, piękne dziecko;
        4) Zabieg miałam o 21, a następnego dnia rano wstałam i byłam w stanie wszystko
        zrobić przy sobie i dziecku - obalam mit żę kobiety po cc muszą leżeć i wszyscy
        koło nich skaczą. Skakał koło mnie mąż, ale nie dlatego, że musiał ale dlateog
        żę ma do mnie tak ogromny szacunek za to że nosiłam nasze dziecko tyle czasu
        i urodziełam je.

        Jeżeli tylko macie takąmożliwość i zdrowie decydujcie się na ten rodzaj porodu,
        to wspaniała sprawa. Znacznie ułatwia życie i nie powoduje ogromnej paniki
        przed porodem o jakiej bardzo często na tym forum można poczytać.
    • weea Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 14:32
      bo nie chcę za 20lat lać po nogach jak moja babcia teraz - ćwiczyłą mięśnie
      Kegla, miała operację itp, guzik jej to dało, od 10 lat ciągle w pampersach sad
      bo to niestety na starość wychodzi...
      • wrzosowa11 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 15:04
        No proszę...a ja mam ciocię staruszkę , której nigdy nie dane było mieć dzieci
        z powodu bezpłodności męża i ona niestety nie trzyma moczu...musi nosić
        pampersy....Ech starość...
        • angelika666 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 15:28
          Nie przesadzaj, przecież powszechniewiadomo, że kobietom, które urodziły
          kilkoro dzieci zdaża się dosyć często taka przypadłość jak nie trzymanie moczu.

          Ale cóż, widać, że wszystko naginasz pod swoją wygodę....
          • wrzosowa11 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 15:52
            Cóż..być może, ale nie dorównuję osobom, które decydując się na cc na życzenie
            naginają pod swoją wygodę nawet oczywistą niewygodę...Tzn nie chcą jej widzieć.
            Już pisałam, że z tego hiperpozytywnego nastawienia do cc na życzenie wynika,
            że znoszą cesarkę bardzo dobrze, natomiast omija je coś ważnego i pięknego.
            Nigdy tego nie doświadczą. Trudno, żeby analfabeta rozsmakował się w książkach,
            a człowiek pozbawiony talentu do tańca rozsmakował się w tańcu.Tak..uważam że
            poród aktywny jako doświadczenie pozytywne jest dostępny dla elit.
            • marweg25 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 16:07
              Dla mnie poród to totalnie nic pięknego. Po prostu czysta fizjologia i to w
              najbardziej obrzydliwym wydaniu zarówno dla biorących w tym udział jak i osób
              towarzyszących min dlatego nigdy nie wyobrażałam sobie swojego życiowego
              partnera na sali porodowej. Ale w sumie nie ma innego wyjścia - dziecko jakoś
              wyjść musi. Po za tym poród to nerwówka, w której nic nie da się w góry
              zaplanować, ani terminu, ani czasu trwania ani zakończenia ( może i tak być cc)
              ani własnych reakcji psycho-fizjologicznych. Ja np. dużo lepiej znoszę nawet
              baaaardzo nieprzyjemne sytuacje i wydarzenia jeśli mogę się na nie z góry
              przygotować łącznie z terminem i wiem jak będą przebiegały.

              Wydaje mi się, że dla kobiet z takim nastawieniem a jest ich sporo, poród nigdy
              nie będzie ani pięknym ani doniosłym przeżyciem. Jedynie czymś co trzeba
              przejść i jak najszybciej zapomnieć. I to właśnie takie kobiety poród
              wspominają raczej źle.
    • violqa Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 15:35
      dziewczyny po pierwsze po cc dłużej dochodzi się do siebie, ale dla nas
      najważniejsze jest zdrowie dziecka cc jest dla niego bardziej niebezpieczne
      dziecko rodzi się z wodą w płucach i na dzień dobry może dostać zapalenia płuc
      a dziecko urodzone siłami natury przez wysiłek nie ma tej wody w płucach.
      • cota Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 15:47
        No, ale wątek miał być dlaczego ktos się zdecydował na cc, debata o wyższości
        cc nad pn to debata co było pierwsze jajko czy kura. Dlaczego nie mozna - tak
        po prostu - zaakceptować, iz ktos woli cc, czy pn, tak po prostu, bez
        przytaczania argumentów co tu sie moze stac, a co tu. I przy tym i przy tym
        porodzie są argumenty za i przeciw, nie ma tak, ze we wszystkich kategoriach
        wygrywa cc, czy pn. Nie wiem, czy kiedykolwiek społeczeństwo (czytaj kobiety
        np. na tym forum) po prostu wykażą sie pewna otwartością, iż ktos chce rodzić
        cc, ktos pn, ktoś z zzo, ktoś w domu i przestana wytaczac argumenty na siłe
        odwodzące od danej decyzji, czy po prostu wysmiewać i krytykować. niech każdy
        rodzi jak chce, ot co. Piszę podobny post juz po raz setny w podobnych
        dyskusjach i zaraz padnie standardowo : no tak, ale jesli już chce miec to cc
        to nie za moje pieniądze, tylko w prywatnych klinikach i będzie debata kto kogo
        okrada itd. Brrr. spójrzcie troche na to z boku, moze troche tolerancji,
        zyczliwości. Najprzyjemniejsze posty to jak pisze szczęśliwa mama, która
        urodziła jak chciała i tuli dzieciątko. Nieważne w jaki sposób, po prostu jest
        szczęśliwa, że przeszła przez poród jak chciała, ot co. To tak wiele?
        • edzia.79 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 17:52
          nikt ci w tym wypadku nie przytoczy argumentu o tym zeby cc nie bylo za pieniadze podatnika bo cesarke na zyczenie robi sie tylko prywatnie.w panstwowych szpitalach-ze wskazan medycznych.

          zreszta mamy dobry obraz bogatego spoleczenstwa-myslalam ze nie kazdego w tych czasach stac na wydanie 7tys.a tu prosze ilu chetnych smile
      • mapi9 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 23.04.07, 14:06
        Ja tam nie zabraniam nikomu jak chce cesarke to niech ma,ale mam pytanie tylko
        bez złośliwości.Jeśli niektóre z was mówią że naturalny pród jest obrzydliwy to
        czy waszym córkom też bedziecie to mówić czy pozwolicie im rodzić tak jak będą
        chciały??
        • cota Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 23.04.07, 14:16
          ja nie będę wnikała jak będzie chciała rodzić moja córka, ja chciałam i miałam
          cc, ale wybór będzie należał do niej. Zresztą jestem daleka od namawiania
          kogokolwiek na rodzaj porodu, koleżanka niedługo rodzi i tylko pn i wspieram
          ją, cieszę się razem z nią, że juz niedługo będzie miala synka. Jedyne do czego
          ja namawiam to do ewentualnego załatwienia sobie zzo - jakby co,jakby opadła z
          sił, czy ból ja przerósł - tak w rezerwie. I w zasadzie chodzi, aby obydiwe
          strony uszanowały swoją decyzję, natomiast najczęsciej pod adresem kobiet
          chcących mieć cc padają uwagi; moda, wygoda, nie wiedzą co to poród, nie są w
          pelni kobietami. trochę szacunku i tolerancji dla inych wybórów! I bez
          dramaturgii...
    • monikaa13 oczywiscie wygoda matki najwazniejsza 04.04.07, 21:18
      kurcze ze tez trzeba w ogole rodzic w jakikolwiek sposob, moze kiedys wymysla
      ze mozna urodzic dziecka bez rodzenia, np, w pracy siup i dziecko jest

      autentyczna historia: przyszla mama dzwoni do kliniki ze chce sie umowic na cc
      w sobote, bo w poniedzialek musi byc w pracy, autentycznie, w sobote urodzila,
      a w niedziele juz z laptopem w szpitalu lezala

      kobiety czy wyscie oszalaly, cc na zyczenie powinno byc calkowicie zabronione
      • yola13 do monikaa13 04.04.07, 21:35
        odpuść sobie swoje złośliwościtongue_out
    • mexicana5 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 04.04.07, 23:47
      Ja po pierwszym niezbyt przyjemnym porodzie naturalnym zarzekałam się że drugi
      to tylko cesarka.Tak chciał też mój mąż, który napatrzył się przy
      porodzie.Akurat tak się złożyło że w drugiej ciązy miałam pośladkowe ułożenie
      dziecka wiec poród odbył sie przez cięcie.Teraz wiem , że nie zdecydowałam bym
      się świadomie na cesarkę gdyby nie było wskazań.Rodziłabym naturalnie ale ze
      znieczuleniem. Jestem 4 tygodnie po cc i nadal odczuwam skutki,boląca rana,
      bardziej obwisły brzuch, ból w pierwszych dniach taki że wytrzymać nie
      można.Mam już teraz porównanie i naprawde warto się zastanowić nad cesarką na
      życzenie. O wiele dłużej dochodzi się do siebie, ryzyko paprania się rany,
      blizna po zszyciu,za jest kilka ale przeciwe o wiele więcej.
    • mamaza Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 08:32
      Ja prawdopodobnie będę mieć cesarkę.Pierwsza córka tak się urodziła.Dwa
      tygodnie po terminie brak postępu , duża masa urodzeniowa.Scenariusz może się
      powtórzyć.Czekam do terminu i na tym koniec.Zauważyłam ostatnio tendencje do
      skrajności.Taka moda na rodzenie naturalne za wszelką cenę.I tego jestem
      przeciwna niż cesarkom na życzenie.Dlatego ,że więcej to szkody narobiło i
      więcej dramatów.
      • judyta50 cesarka na życzenie - moje powody 05.04.07, 12:11
        Jak już niektóre z Was pisały dla mnie psn jest ohydny, odrażający, zwierzęcy i
        nie chcę czuć wstrętu do samej siebie do końca życia. Trzech lekarzy zgodziło
        się wykonać u mnie CC bez wskazań i zupełnie za darmo, z czystego przekonania o
        wyższości i bezpieczeństwie tego sposobu wydobycia dziecka na świat. Komentarz
        chyba zbędny.
        • edzia.79 Re: cesarka na życzenie - moje powody 05.04.07, 12:14
          a w jakim szpitalu rodziswz jesli mozna spytac bo to zjawisko jest niespotykane.mowie o cc bez wskazan medycznych i bezplatnie
      • yola13 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 12:19
        no właśnie za wszelka cenę, dobrze to okresliłaś, wczoraj na TVP 3 poźnym
        wieczorem ogladałam program o porodach ciąż mnogich, przy braku postepu porodu
        (dziecko nie schodziło do kanału rodnego)(rzecz się działa w Anglii) i przy
        grożącej zamartwicy lekarze zamiast zrobic szybkie cięcie w celu ratowania
        dziecka zastosowali próżnociąg, co skończyło sie wylewem krwi do czaszki,
        prawdopodobieństwo uszkodzenia mózgu duze, no ja dziękuję za taki "NATURALNY"
        poród
        • monikaa13 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 12:30
          ale tu o co innego zupelni echodzi, to juz wina lekarzy ze tak zadecydowali a
          nie pacjentki, oczywiscie ze cc musi byc wykonane jezeli sa do tego wskazania,
          ja tez mialam cc

          ale na zyczenie, bo tak wygodniej, szybciej i latwiej, bez zadnych wskazan,
          dziecko male, glowa na dole, ciaza prawidlowa, mama zdrowa dzidzia tez, po co
          tu cc

          oczywiscie bledem jest za wszelka cene rodzic naturalnie, al bledem jest tez za
          wszelka cene robic cc
          • yola13 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 12:34
            tylko zauważ jedna wazną rzecz, co chwilę słyszy sie jak to jakis lekarz nie
            przeprowadził na czas cc i o fatalnych skutkach takich decyzji, natomiast jakos
            nie słyszy się żali ani pretensji w druga stronę gdy wykonano cc zamiast porodu
            naturalnego, ciekawe co?
            • monikaa13 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 12:41
              oczywiscie, zgadzam sie ale to juz wina lekarzy, to samo mimo wszystko moze
              zdarzyc sie przy cc, to jest operacja ktora mozna zle wykonac

              autentyczna historia, : lekarz wykonujac cc, obciał raczki maluszkowi,

              i tu i tu moga zdarzyc sie powiklania to normalne

              ale do cc na zyczenie i tak sie nie przekonam, szczegolnie po tym co sie slyszy
              o prywatnych klinikach wykonujacych takie zabiegi, nie ma tam nalezytej opieki
              nad mama i dzidzia itp, tak bynajmniej jest u nas w bardzo duzym miesie
              • edzia.79 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 12:45
                ale co do opieki w prywatnych klinikach to chyba wszedzie jest tak samo.
                w Warszawie w Damianie przyjezdza lekarz robi cesarke i jedzie a w nocy zostaja pielegniarki.wrazie komplikacji dzwonia po lekarza.

                znajomy robil zabieg w damianie,wszystki bylo ok ale w nocy dostal krwotoku.zadzwonili po lekarza a on przyjechal i karetka zabral go do panstwowego szpitala w ktorym pracowal.
                w prywatnych klinikach lekarze maja podpisane umowy.
              • yola13 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 12:52
                a gdzie to było z tym obcięciem rąk, bo chyba byłoby to głośne, a ja nic nie
                słyszałam o tym, masz jakiegos linka?
              • yola13 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 12:54
                aha i jeszcze jedno nikt cię przeciez nie przekonuje do cc na zyczenie, jestes
                przeciwnikiem cc na zyczenie i to jest twoje świete prawo, trzeba to uszanować,
                ale nie mozesz tego zabronic innym kobietom, wolnoć Tomku w swoim domku
    • karola1008 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 12:43
      JA pierwsze dziecko w 2003 r. rodziłam s.n., a drugie w styczniu b.r.-c.c. ze
      wskazań okulistycznych. I chociaż sama nie zdecydowałabym się na c.c. bez
      wskazań, to jednak zaczynam rozumieć te kobiety, które się na to decyzują. Bo
      chyba jednak większość z nich boi się po prostu, że lekarze będą zwlekać z
      decyzją o c.c. gdy coś się będzie działo. Moja koleżanka rodziła 36 godzin,
      wody jej odeszły na samym początku tego maratonu. Była tak zmęczona, że bóle
      porodowe przestały w pewnym momencie przeszkadzać jej w zasypianiu. To chyba
      cud, że dziecko żadnego zakażenia nie złapało, będąc tyle czasu bez wód.
      Skończyło się "tylko" na lekkim niedotlenieniu. NAd lekarzami odbierającymi jej
      poród chyba Bóg czuwał, prawdopodobieństow, że mogło się znacznie gorzej
      skończyć było duże. W każdym razie, moja koleżanka, choć wczęsniej była fanką
      wszystkiego co naturalne,zarzeka się, że drugie i ew. kolejne dziecko będzie
      rodzić w Damianie przez c.c.
    • justyna1212 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 14:04
      No proszę, a ja miałam takie wyrzuty sumienia, gdy siedem lat temu nie "udało"
      mi się urodzić córki i zrobiono mi cc. Przez długi, długi czas miałam żal do
      losu, że tak zakończył się poród. Do głowy mi nie przyszło, że można CHCIEĆ
      cesarkę. Ale cóż, teraz wiem, że odczucia są różne.
      • karola1008 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 14:44
        Już myslałam, że jestem nienormalna, bo tez po c.c. czułam coś w rodzaju
        niespełnienia. Ale już mi to przechodzi. Trzeba było i koniec. A nawet jeśli
        ktoś zdecydował się na c.c. na życzenie-to też jego sprawa. NIewazne w jaki
        sposób kobieta zostaje matką. Ważne jaką jest.
      • kucyk75 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 26.04.07, 13:16
        gdybym się zdecydowała - to głównie ze względu na dziecko. bałam się, że będzie
        niedotlenione, bałam się okręcenia pępowiną, komplikacji itd... bólu tez się
        bardzo bałam...
        ale rodziłam naturalnie ze zzo. gdybym miała gwarancję, że drugi poród będzie
        wyglądał podobnie, nie zdecydowałabym sie na cesarkę na życzenie. pewności
        niestety nie mam sad
    • karola1008 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 14:45
      Aha i szkoda, że znowu dyskutując na ten temat poobrażałyśmy jedna drugą.
      • angelangel Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 05.04.07, 14:48
        Dokladnie, gdaczecie jedna na druga i obrazacie sie bez sensu. Czy cos chciecie
        komu? - udowodnic?
        Dajcie spokoj, te klotnie sa smieszne!
        • nataszka83 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 21.04.07, 18:33
          CZejsc dziewczynki kłócicie sie bezsensu, to zalezy od kobitki , niektóre sie
          boją,ja tez sie bałam i rodzilam sama ,siłami natury , to było niezapomniane
          przerzycie a bólu niepamiętałam juz odrazu po porodzie , ulge , zapomniałam
          napewno i to wiem gdy dostałam odrazu po zbadaniu malenką i tylko nią byłam w
          tej chwili zainteresowana, tera za 2 miesiące rodze ponownie ,niestety
          maluszek jak narazie jest poprzecznie ulożony co wiąze sie z cesarką, ale ja
          niechce ,boje sie okropnie ,i bardzo chce sama urodzic , połozna mi powiedziała
          ze jeszcze moze sie przekręcic i bardzo na to czekam , niechce cc, wole sama
          ale gdy będzie trzeba to niebęde miała wyjscia i tez dam rade
    • katja2007 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 20.04.07, 16:29
      Tak bałam się bólu i nie chciałam cierpieć przez wiele godzin. Pierwszą ciąże miałam zakończyć naturalnie ale po 9 godzinach męki lakarz zadecydował o cesarce z powodu nagłego spadku tętna dziecka, więc gdy byłam drugi raz w ciąży od razu zadecydowałam o cesarskim cięciu i byłam bardzo z tego zadowolona, polecam wszystkim przyszłym mamą-to się powinno nazywać rodzić poludzku.Katja
    • jovix Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 20.04.07, 16:36
      moje powody:
      1. bezpieczeństwo dziecko. Tak się dziwnie składa że wśród moich koleżanek któe
      rodziły sn jednej wypychali dziecko na siłe bo sie zaklinowało (zreszta na
      slynnej Żelaznej), druga miala próżnociąg, na szczeście dzieci zdrowe ale
      musialy jezdzic na badania (usg glowki itd) i rehailitacje, a one wspominaja te
      porody jako koszmar
      2. wygoda matki -> krótko i nie trzeba sie tye nameczyc, dodam ze to moja 2ga
      cesarka. Pierwsza nie byla planowana tylko dziekcu spadalo tętno i bylam po
      temrinie i mialam cc.
      3. jak wspomnialam wyzej to moja 2ga zesarka i chyba czlowiek woli cos co juz
      zna a pozatym nie mialam zadnych problemow z karmieniem piersia, na drugi dzien
      bralam prysznic, zalatwinaie potrzeb fizjologicznych bez zadnych bóli i bez
      problemu i bylam w znacznie lepszej kondycji niz kobiety rodzace naturalnie z
      ktorymi rozmawialam w szpitalu
      oczywiscie samopoczucie i kondycja po cc to kwestia indywidualna slyszalam ze
      czasem kobiety dochodza do siebi po kilka dni, ale u mnie bylo bardzo dobrze.
      pozdrawiam
      • 2razy_mama Re: Przeczytajcie!!! 20.04.07, 21:55
        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&BackToCategory=3&ShowArticleId=41019
    • asiaz-s Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 20.04.07, 17:49
      Pierwszy porod koszmar trauma na cale zycie. Teraz nie chce tego przezywac drugi
      raz, komfort psychiczny matki jest tak samo wazny jak przyjscie na swiat nowego
      czlowieka. Slyszalam ze w Niemczech kobiety maja prawo wyboru, moze ktos z
      Panstwa wie czy tak jest?
      • ninotshka Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 09.05.07, 03:23
        maja wybor jak najbardziej
    • diora5 Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 21.04.07, 11:47
      Zawsze trzeba pamiętać, że CC to nie usunięcie kurzajki, tylko poważna operacja,
      po której zdarzają się powikłania. Ja po CC przez trzy tygodnie chodziłam zgięta
      w pół, zaraz po zabiegu przez cztery dni miałam 40 stopni gorączki i przez pół
      roku nie mogłam się położyć na brzuchu. SN dojechałam do pełnego rozwarcia, a
      potem mnie pocięli. Te parę godzin bólu porodowego wspominam z rozczuleniem, w
      porównaniu z bólem, który towarzyszył mi bardzo długo po cesarce, podczas, gdy
      kobitki po naturalnych porodach śmigały jak młode łanie wink Teraz jestem w
      drugiej ciąży i jestem gotowa na wszystko, żeby urodzić SN, tym bardziej, że
      można wziąć znieczulenie.
      Każdy medal ma dwie strony i czasem chcąc uniknąć bólu trwającego kilka godzin,
      można sobie zafundować ból trwający parę miesięcy... Ja nie ryzykuję smile
    • ambus Re: cesarka na życzenie - Wasze powody? 21.04.07, 22:19
      Wybrałam cc jako bezpieczniejszą dla dziecka formę porodu.Jestem lekarzem, mąż też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka