Dodaj do ulubionych

ach te zachcianki :/

08.05.07, 19:52
mam szał sama na siebie, ale nie potrafie sobie odmówić wszelkich napojów
typu cola, pepsi, sprite!! Przed ciążą w ogóle ich nie pijałam i nie miałam
smaka, wystarczała woda niegazowana. Teraz pochłaniam słodkie napoje -
gazowane i to chyba w hektolitrach, ach i jak pysznie smakują!!
Do tego dziennie obowiązkowo kawa, przepadam za nią i w związku z tym, że
ograniczyłam do dwóch dziennie, to czekam na chwilę gdy wreszcie mogę ją
wypić! Ale ta cola wchodzi mi w krew jak diabli, wiem że pewnie niezbyt
korzystnie w takich ilosciach, ale nie mogę nooo! A jak z Waszymi
zachciankami?? Czego nie potraficie sobie odmówic? Pozdrawiam wink
Obserwuj wątek
    • eyes69 Na zdrowie! 08.05.07, 20:56
      Ja sobie niczego nie odmawiam, jem i pije to co lubie.
      Nie pije jedynie soku pomaranczowego, bo moje mlode sie uczula od niego.
      • genovefa Re: Na zdrowie! 09.05.07, 12:02
        eyes69 napisała:

        > Ja sobie niczego nie odmawiam, jem i pije to co lubie.
        > Nie pije jedynie soku pomaranczowego, bo moje mlode sie uczula od niego.

        eyes, a skad wiesz, ze twoje dziecko uczula sie na sok pomaranczowy?
        • karcia85 Re: Na zdrowie! 09.05.07, 19:39
          Bo Ajs urodziła 3 miesiące temuwink))))
    • katharina_29 Re: ach te zachcianki :/ 08.05.07, 21:41
      A ja mam straszną ochotę na piwo...i co mam zrobić???
      • dorota814 Re: ach te zachcianki :/ 08.05.07, 22:33
        rowniez mam straszna ochote w ciazy na cole, choc wczesniej za nia nie
        przepadalam, to samo dotyczy kawy smile
      • kropencjaa Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 12:08
        > A ja mam straszną ochotę na piwo...i co mam zrobić???
        ja to od czasu do czasu i szklanki piwa sobie nie odmówię big_grin smakuje bardziej
        niż przed ciązą, a w małych ilościach raz na ruski rok przecież nie zaszkodzi wink
      • mikams75 Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 13:49
        > A ja mam straszną ochotę na piwo...i co mam zrobić???

        wypic bezalkoholowe
    • oli77 Re: ach te zachcianki :/ 08.05.07, 22:39
      Ja zachcianek nie miewam, ale ostatnio wróciłam z jakąś oranżadą w torbie, skąd
      ona tam...?? wink
      • apl3 Re: ach te zachcianki :/ 08.05.07, 22:44
        Ja też mam ochotę na colę. Ale nie piję gazowanych napojów teraz
    • eumajos Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 10:57
      Ja przez pierwsze tygodnei miałam permanentą chęć na pomidoryi sałatę - nigdy
      się tak zdrowo nie odżywiałam, niestety ostatnio zamiast sałaty kupuję czekoladę
      tongue_out.
      • niezadowolonazsiebie Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 11:11
        pamietam, ze w pierwszej ciazy przez 3 miesiace jadlam na okraglo salate z
        pomidorem i ogorkiem, jako sniadanie, obiad i kolacje
    • czarny.kot997 Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 11:55
      a ja na poczatku obydwoch ciaz jadlam kilogramy musztardy, do wszystkiego, a
      czasami jadlam suchy chleb posmarowany tylko grubo musztarda smile Normalnie
      musztarde jadam baaardzo okazjonalnie i w malych ilosciach smile
      • kropencjaa Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 12:12
        > a ja na poczatku obydwoch ciaz jadlam kilogramy musztardy

        ja też majonez i ketchup zastępuję musztardą - ostrą!!! Tak sobie myslę, że
        nadchodzi czas grillowania to bedzie duzo więcej okazji do jej użycia wink
        A co z tej musztardy wyszło? Bo mi wróżą z tych ostrych zachcianek chłopca,
        wprawdzie na usg tez wyszło ze chłopak, ale jakoś jeszcze nie dowierzam
        czasami smile
        • czarny.kot997 Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 17:27
          no mni raz wyszla dziewczynka a raz chlopiec, wiec na dwoje babka wrozyla-jak
          zwykle z zabobonami smile
    • majdeczka Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 16:56
      Ja największą zachciankę miałam ok 5 miesiąca - na żelki Haribo, których nie
      jadłam od dobrych kilku lat. Naszło mnie nagle, podczas pobytu w przedszkolu -
      jakiś dzieciak to miał i po prostu poczułam, że ja też muszę i to natychmiast!!!
      No i przyznam się Wam: ukradłam dziecku ze 3 misiaczki, a potem pobiegłam do
      sklepu szukac całej paczki, bo czułam ogromny niedosyt. Przez najbliższy tydzień
      zjadłam chyba z tonę tego swiństwa. Potem na szczęście minęło jak ręką odjął.
      Na szczęście nie brało mnie na truskawki. Raz tylko, w styczniu...
      No i teraz ta Cola. Fajnie, że Wy też to macie. Powiem mężowi, że to norma, to
      się może odczepi.
    • pppolonistka Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 17:10
      Teraz, w 37. tygodniu ciąży zachciewajek w zasadzie nie mam, chyba że raptem
      coś mnie napadnie, ale we wczesnym etapie ciąży codziennie zjadałam 2 torebki
      żelek Haribo, piłam rozmaite gazowane, wracając z pracy, rzadko kiedy zdarzało
      mi się nie kupić kebaba, hot - doga, frytek czy hamburgera. Brzoskwinie
      chodziły za mną bez przerwy; a skąd tu wziąć soczyste, dojrzałe brzoskwinie
      zimą! W tej ciąży odżywiam się na słodko: ciasta, ciastka, ciasteczka, deserki
      rozmaite, słodkie owoce, konfitury, dżemy. Obecnie powinnam pić wyłącznie
      mineralną niegazowaną, bo mam ucisk na żołądek i czuję się przez to fatalnie, a
      napoje gazowane potęgują ten fatalny stan. Dodam, że przytyłam od początku
      ciąży bardzo mało 6, 5 kg (a nie jestem grubasem z ogromną nadwagą i zarówno ze
      mną, jak i z dzidzią wszystko w porządku).W pierwszej ciąży (mam 4-letnią
      córcię) tonami pochłaniałam marynowane pieczarki.
    • joaska_29 Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 17:23
      JA od połowy ciąży mogłabym zajadać się tylko słodyczami. W grę wchodzą
      wszelkie wafelki, ciasta, torty, lody. Ostatnio mam chrapkę na MAGNUM Classic.
      Oczywiście staram się zjadać słodycze w rozsądnych ilościach. Natomiast jak
      zjem 1 teatralnego to od razu mam chęć na drugiego!
      Piwo czasmi też łykne od męża, ale jestem w 32tc i nie chcę małej zatruwać -
      teraz wszystko ze zdwojoną siłą przenika do niej więc z piwem nie przesadzam.
      • migotka_bober Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 17:49
        od 3 dni dzien w dzien musze palaszowac brzoskwinie,koniecznie brzoskwinie a
        nie nektarynki npsmile))

        wczesniej mialam faze na cole i slodyczesmile
    • orvokki Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 18:57
      Ja niczego sobie nie odmawiam :o)
      Napoje gazowane też za mną chodzą, aktualnie tonik.
      Oprócz tego raz wyszłam z pracy i poczułam, że natychmiast MUSZĘ zjeść gulasz z
      ziemniakami, a wokół same McDonaldy, w końcu gdzieś dopadłam ten gulasz i
      zeżarłam kopiasty talerz :o)
      Na początku żywiłam się głównie cytrusami.
      Strasznie mi dokuczyło to, że nie mogłam pić normalnej czarnej herbaty, a
      zazwyczaj piję hektolitrami, sam zapach mnie odrzucał. Piłam kawę zbożową i
      rumianek, chyba wypiłam normę na całe życie :o) Na szczęście już mi przeszło i
      wróciłam do herbaty.
      • dorota814 Re: ach te zachcianki :/ 09.05.07, 19:03
        wczoraj wzielo mnie na ruskie pierogi, zjadlam ich chyba z 30 sztuk, sama sie
        dziwie gdzie je zmiescilam wink
        • krycha123 Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 08:21
          u mnie Pepsi!!!!! koniecznie i codzienniesmile
          Żelki Haribo-ale koniecznie truskawki,których prawie nigdzie nie ma.
          Musztarda!!!!!!w ogromnych ilościach
          Ciastka z makiem i marmoladą-takie małe przykładanesmile
          Ale zdrowy zestaw...smilesmilesmileciekawe kto tam w brzuszku siedzi ze chce takie
          dziwnoscismile
          I ostatnio jeszcze rzodkiewki(około 2 peczków dziennie-jem je do wszystkiego)
    • ocelot2 Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 10:51
      Ja też nie piję normalnie sofdrinkow, a teraz mam straszne cisnienie na cole -
      czasem mu ulegam - kupuje sobie wtedy mala butelke/ Ale to bylo chyba dotad 4
      razy, a jestem juz w 19 tc
    • anialit Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 17:45
      Ja mam zachcianki na wszystko co widzę w sklepie, ale jak już to coć znajdzie się w torbie to ochota mi przechodzi. Wczoraj poprosiłam męża, żeby wracając z pracy kupił mi pepsi. Przyniósł 2 butelki, wypiłam pół szklanki i stwierdziłam, że więcej tego nie ruszę. Od kilku dni stoją w kuchni 3 zgrzewki Nałęczowianki, ale najlepsza to ona była jeszcze w sklepie. Przed chwilą kupiłam sobie sok pomarańczowy z zamiarem wypicia całego kartonu, no i ..... mąż się ucieszy, że będzie miał coś do obiadu, ha ha.
      • anialit Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 17:47
        Aha, wczoraj i dzisiaj byłam w knajpce na herbacie z cytryną, była taaaaka pyszna. Ta w domu mi nie smakuje, chociaż to ten sam rodzaj.
    • asiakostecka Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 22:22
      LODY! tak, lody dobrze wchodzą mi ostatnio, i to takie śmietankowe czy
      waniliowe - pycha. Wcześniej lody jadałam bardzo żadko.
      • marzenes Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 22:31
        kompletnie nie mam zadnych zachcianek bez ktorych bym nie dala rady wytrzymac
        jjem normalnie, przed ciaza mialam taki okres ze jak mi sie chialo czekolady to
        musialam zjesc bo inaczej "gryzlam" smilea teraz mi "wsio ryba" czy zjem czy
        nie smile)
    • dr_kaczusia Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 22:30
      ja dopiero poczatek wiec zachcianki tez pewnie odpowiednio mniejsze, ale:
      - mialam juz faze Haribo smile ale koniecznie miski! zadne inne tylko miski!,
      musialam ich szukac w innym markecie wink
      - a ostatnio jak mi truskawki zapachnialy to z nimi wyszlam, niestety zapach
      rewelka, a w smaku malo slodkie wiec sie podzielilam z mezem wink
      - fakt czasem mam ochote na cole, ale zawsze ja lubilam wiec to nic specjalnego

      ja tam raczej czekam az zaczne jesc cos czego wczesniej nie lubilam, to by bylo
      dopiero cos smile bo generalnie jestem wybredna
      • dr_kaczusia Re: ach te zachcianki :/ 10.05.07, 22:37
        aaaaaj no jak moglam zapomniec!
        wczoraj byla faza na zupe pieczrkowa, zjadlam od razu 4 talerze big_grin
        przed ciaza to tylko rosol potrafilam tak jesc wink
    • tomoe Re: ach te zachcianki :/ 11.05.07, 08:06
      a ja mam fazę na dobre jedzenie robione w domu. Wczoraj miałam orientlną
      pomidorową, przedwczoraj risotto z szafranem i krewetkami, dwa dni temu szparagi
      w maśle a jeszcze wcześniej rybę pieczoną w gremolacie i szaszłyczki warzywne smile
      Dzisiaj chyba wrócę do szparagów, zamierzam je owinąc w szynkę i upiec z
      ziemniaczkami i marchewką... Colę piłam na poczatku ciąży, świetnie mi robiła na
      mdłosci. A oprócz tego mam 3 koty i straszną fazę na czwartego - ale się
      powstrzymam ;P
      • iwanni Re: ach te zachcianki :/ 12.05.07, 09:27
        Witaj.Ja mam tez straszna ochote na cole przez caly czas ciazy.Obecnie jestem w
        38 tyg.Takze widze dziewczyny ze ta cola ma cos w sobie ze tyle znas ja
        pijewinksmile)staram sie ograniczac...bo maz zle na to patrzy...ale przeczytalam mu
        wasze odpowiedzi i troche zlagodnialwinkPozdrawiam wszytskie przyszle mamusie z
        zachciankami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka