Dodaj do ulubionych

Kurcze- byłam dzisiaj w kinie...

07.07.07, 19:18
Jestem w 19tc i byłam dzisiaj w kinie na filmie gdzie ostro strzelali. I to
przez 2h. Czy to mogło jakoś zaszkodzić. Na necie wyczytałam że powinno się
unikać koncertów, sal kinowych dobrze nagłośnionych- ta niestety była dobrze
nagłośniona. To nie żart, ja sie okropnie martwię.
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Kurcze- byłam dzisiaj w kinie... 07.07.07, 19:20
      no to sie juz nie martw, bo to napewno bardziej zaszkodzi dzidzi
    • eyes69 Oj zaszkodzilo :) n/t 07.07.07, 19:25

    • dorianne.gray Hihihihihih, nie chodź do kina ;) 07.07.07, 19:51
      Fantastyczne!!! Od dziś jesteś moją idolką big_grinDD

      Z innej beczki - rok temu w siódmym miesiącu ciąży pojechałam sobie obejrzeć
      tzw. pozorację bitwy z II wojny światowej. Huku było co niemiara, efektowne
      wybuchy, w uszach dzwoniło i wyły alarmy samochodowe na odległym improwizowanym
      parkingu wink
      I wbrew pozorom wcale nie byłam tam jedyna z widocznym brzuchem wink

      Moja DZIDZIA ma się świetnie wink
      • ziegula Re: Hihihihihih, nie chodź do kina ;) 07.07.07, 19:56
        kurcze faktycznie myslisz, ze moze zaszkodzic..??
        w zeszlym roku bylam na mega koncercie.. (w koncowce ciazy) .. corka ma juz 8
        miesiecy i narazie jest ok.. ale moze powinnam ja dokladniej przebadac .. moze
        cos jej dolega a jeszcze tego nie widac.. ?? co o tym sadzicie..??
        • 24lena ziegula przebadaj koniecznie ;) 07.07.07, 20:13
          Moj syn ma 11 miesiecy,ale bacznie go obserwuje,
          w ciazy chodzilam na koncerty i na mega glosne prywaty,
          wiec przygladam sie uwaznie czy z nim wszystko okey.
          big_grinDD
          kurde w kinie tez bylam i zeby tego bylo malo na horrorze,
          "Egzorcyzmy E.Rosse"...moze dlatego moj syn wydaje teraz takie
          dziwne,niesprecyzowane dzwieki ???
          Co myslicie smile
          • ziegula lena 07.07.07, 20:20
            kurcze Ty mnie nie strasz bo bylam tez na mega pokazie fajerwerkow, ktory jest u
            nas co rok.. ;/ az sie przerazilam..
            • 24lena ziegula...no to juz jest problem na maxa ;) 07.07.07, 20:33
              nie dosc ze glosno to jeszcze te migajace,jaskrawe swiatla,
              no co za przyszlosc swemu dziecku zgotowalas big_grinDD

              niedobra matka smile

              ja w sylwestra w piwnicy siedzialam big_grin
              (ktorej zreszta nie mam wink
          • o.l.e Re: ziegula przebadaj koniecznie ;) 07.07.07, 20:20
            Ciesze sie że was tak rozśmieszyłam, być może gdybyście miały takie przejścia
            jak ja odpowiedzi byłyby w mniej lekkim tonie. Dziękuje i bardzo przepraszam że
            poprosiłam o radę.
            • eyes69 No straszne 07.07.07, 20:23
              Moze gdybys miala takie przejscia jak my... smile

              Przewrazliwienie nie jest ani dobre ani wskazane.
              Glowa do gory i usmiech na twarz!
              • draugdur Re: No straszne 07.07.07, 20:33
                mysle ze powinnas wybierac filmy o lzejszej tematyce
                moze jakies przyrodnicze o roslinkach?
                bo jak widac zaszkodzilo
                ale Tobie...
                PS.Z przejsciami mi tu nie podskakuj bo tez nie wiesz kto pisze "z drugiej
                strony"tongue_outP
                • ziegula oj mnie sylwestra minelo 07.07.07, 20:35
                  bo nie chodzilam w ciazy 12 miesiecy.. tongue_out
                  • 24lena zieg to szczescie mialas :) 07.07.07, 20:38
                    ja cala noc na worku z pyrami przesiedzialam big_grinDD
                    • ziegula o.l.e ;) 07.07.07, 20:40
                      kobitki maja racje mniej nerwow i wiecej luzu.. to najwazniejsze.. big_grin
            • 24lena o.l.e ;) 07.07.07, 20:37
              ja pracowalam do 4 miesiaca ciazy w fabryce,bylo naprawde glosno
              (obowiazywaly zatyczki do uszu) i jakos niebylo przeciwskazan do pracy,
              pracowaly tez kobiety w bardzo zaawansowanej ciazy,
              wiec niesadze ze 2 godzinna szczelanina "w kinie" wpynie jak kolwiek
              na Twoje nienarodzone dziecko.
              Powodzenia i mniej nerwow,
              bo to one szkodza bardziej wink
              • moniqep Re: o.l.e ;) 07.07.07, 21:59
                Jestes dopiero w 19 tc wiec twoje dziecko jeszcze nie slyszy co dzieje sie na
                swiecie. Jedyne co mogo go troszke zdenerwowac to twoje nerwy,obawy lub
                niezadowolenie z filmu. Wiem ,ze latwo powiedziec) ale juz nie mysl o tym ,nie
                denerwuj sie z tak blachego powodu. Jedyny plus to taki ,ze jesli martwisz sie z
                powodu wizyty w kinie to oznacza,ze na szczescie nie masz wiekszych klopotow.
                Uwierz mi ,ze ciezarne przezywaja wiele stesow,przerozne choroby,problemy w domu
                w pracy itp a rodza zdrowe,usmiechniete dzieci.
                Nie martw sie.
                Pozdrawiam.
                • deela stresy w pracy? to ciezarne pracuja? nie gadaj! 08.07.07, 14:46

      • kaeira Re: Hihihihihih, nie chodź do kina ;) 08.07.07, 09:28
        dorianne.gray napisała:
        > Z innej beczki - rok temu w siódmym miesiącu ciąży pojechałam sobie obejrzeć
        > tzw. pozorację bitwy z II wojny światowej. Huku było co niemiara, efektowne
        > wybuchy

        Ja mniej więcej w tym samym momencie byłam - poniekąd niechcący - na czymś
        podobnym, tylko bitwa była raczej średniowieczna, więc i wybuchów było mniej i
        zapewne łagodniejszych smile. Muszę powiedzieć, że mnie to stresowało,
        instynktownie zakrywałam brzuch, żeby "DZIDZI" nie było tak głośno. I nawet się
        zastanawiałam, co tam słyszy i jak na to reaguje. (Co prawda na moją reakcję
        mógł wpływac fakt, że sama nie cierpię tego typu głośnych halasow)

        Ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że to może zaszkodzić. Ciekawa jestem, gdzie
        to w tym "necie" można wyczytać.
      • deela ja w 7 miechu bylam na woodstocku 08.07.07, 14:44
        i krecilam sie miedzy scenami
        moja "dzidzia" jakos zdrowa
    • a.stalowa Re: Kurcze- byłam dzisiaj w kinie... 07.07.07, 22:32
      Zmien kino na teatrwink
    • orvokki A czy ten film to "Szklana pułapka"? 07.07.07, 22:59
      Dobry jest? Bo się wybieram :o) (chodzę do kina na zapas ostatnio... :p).
    • cyborgus Re: Kurcze- byłam dzisiaj w kinie... 07.07.07, 23:12
      Twoje dziecko w brzuchu wcale nie ma cicho - szum krwi, przemieszczajacych sie
      gazow, itp tworzy tam halas o poziomie glosnego odkurzacza. Wiec maly
      prawdopodobnie nawet nie uslyszal tych strzalow.

      Dlateego zaraz po porodzie wcale nie powinno sie dziecku tworzyc idealnie
      cichego domu, bo one moga spac nawet przy glosnym tv. Prowadzic normalne zycie,
      i nie bedzie potem problemu ze trzeba przestac oddychac, gdy zaypia/spi.....
    • karolinaaa7 Re: Kurcze- byłam dzisiaj w kinie... 07.07.07, 23:49
      spokojnie, ja będąc w ciąży zaliczałam średnio 4 seanse w miesiącu + 5-dniowy
      festiwal filmowy w ósmym miesiącu, gdzie w kinie byliśmy prawie od rana do
      wieczora, a czasem też i strzelali wink Jasiek ma już prawie 2 lata, z całą
      pewnścią nie jest znerwicowany, a ze słuchem ma problemy tylko wtedy, gdy każę
      mu poukładać zabawki smile

      pozdrawiam!
    • tunica Re: Kurcze- byłam dzisiaj w kinie... 08.07.07, 09:14
      Doradzam kontakt ze swoim lekarzem prowadzacym a nie szukamia prawdy w
      internecie. Lekarzowi należy GODNIE płacić i móc na niego liczyć.
      • magdalena.sz Re: Kurcze- byłam dzisiaj w kinie... 08.07.07, 11:29
        Tunica! Ty tylko o jednym!!! Na każdy wątek ta sama rekacja wink
      • siasiunia1 Re: Kurcze- byłam dzisiaj w kinie... 08.07.07, 14:32
        tunica idz na spacer...
    • deela no tragedia - urodzisz rambo! 08.07.07, 14:42
      jak on cie sie z tym kalachem przez piczke przecisnie
      wspolczuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka