dagny1001 11.10.07, 23:42 Czy zamierzacie uprać swoje koszule do karmienia i szlafrok w proszku dla dzieci? Nowo zakupione koszule też? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
paulajal Re: pytanie o pranie 12.10.07, 09:43 Tak, ja w ogóle nowe rzeczy zawsze piorę, lezały pewnie z rok gdzieś w Azji, w fabryce, w magazynach, na statkach, dotykane przez 15 osób różnych, lubię mieć czyste i "po swojemu" Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pytanie o pranie 12.10.07, 11:28 w normalnym proszku. Córki rzeczy też już sobie poprałam w persilu niemieckim. Zawsze daję dodatkowe płukanie i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
moniqep Re: Tak,piore wszystko w Lovelli 14.10.07, 18:38 Pierwsze dziecko mialo uczulenie na proszki i plyny nawet te antyalergiczne. Dlatego teraz wszystkie ubranka dla dziecka i moja bielizne,koszule do karmienia wypralam w platkach mydlanych. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia.79 Re: Tak,piore wszystko w Lovelli 14.10.07, 18:59 koszuli i szlafroka nie pralam,tylko dzieciece rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
deela czy ty czasem nie przesadzasz? 14.10.07, 19:21 wyprac to mozna (obowiazku nie ma) ale zeby w dzieciowym proszku? ja w ogole nie pralam nic w dzieciowym proszku, nawet rzeczy mlodego.... jakby mial alergie to bym wyprala wszystko jeszcze raz ale zeby tak na zapas? po co???????? Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: czy ty czasem nie przesadzasz? 14.10.07, 19:56 Przesadzam?) Ja nie mówię, że upiorę, przeciwnie, wolałabym jak najmniej "trząść się" nad ewentualną alergią. Ciekawa byłam tylko waszego zdania. No bo skoro pierzecie wierzchnie ubranka dziecka, plus prasowanie jeszcze, to koszula matki bardziej się styka z ciałem niemowlaka. A ręczniki, kocyki, moje ubranie domowe itp? Zwariować można, nie znam się na tym, najchętniej bym w ogóle nie urządzała jakiegoś specjalnego oddzielnego prania, no ale niektóre rzeczy chyba trzeba... Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
aaggaak Re: czy ty czasem nie przesadzasz? 05.11.07, 17:43 Ja wyprałam, ale tylko rzeczy dla dziecka w delikatnym proszku. Ubranka bynajmniej nie pachną już "nowością" lecz znacznie przyjemniej, no i czuję się spokojniejsza, bo przecież nie wiedziałam, kto je dotykał zanim je kupiłam. Wyprałam tylko te rzeczy co bezpośrednio będą się stykały ze skórą dzidzi, ale swoich rzeczy w ogóle nie prałam. Odpowiedz Link Zgłoś
blondyx21 Re: czy ty czasem nie przesadzasz? 06.11.07, 15:01 ja mam to samo zdanie.jak bedzie mialo alergie czy cos to wypiore.co niektore mamy to widze troche sa przewrazliwione. Odpowiedz Link Zgłoś
blondyx21 Re: czy ty czasem nie przesadzasz? 06.11.07, 15:02 aha kochane mamuski.tylko przez przypadek nie wskoczcie do tego prania Odpowiedz Link Zgłoś
sabciass Re: eh! przyszłe mamy... 05.11.07, 17:57 Ja też na początu szalałam, ale szybko mi się znudziło, już po miesiącu przestałam używać loveli, oilatuma i innych specyfików bez których podobno niemowlak nie przeżyje trochę luzu, na początku dobrze jest wyprać ubranka dziecka wczymś hipoalergicznym, ale po paru tyg. powoli sprawdzać czy maluch nie ma uczulenia na zwykłe środki i nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy. A z tą koszulą to faktycznie już przesada. Odpowiedz Link Zgłoś