Dodaj do ulubionych

sn + zzo => cc ??

24.11.07, 21:19
Czy często tak bywa, że zzo prowadzi do cc?
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: sn + zzo => cc ?? 24.11.07, 21:42
      Nie wiem czy często,ale ja bym nie postawiła takiego znaku.
      Miałam sn+zzo i nie skończyło się c.c.
      Pzdr.Gosia
    • laminja bzdura n/t 24.11.07, 21:48

    • tygrysiatko1 Re: sn + zzo => cc ?? 24.11.07, 22:33
      czasami prowadzi do przedłużenia porodu, ale nigdy nie można
      powiedzieć, ze prowadzi do cc... nie wiadomo co by było jakby się
      nie podało... czy i tak poród nie zakończyłby się cięciem
    • malapustolka Re: sn + zzo => cc ?? 25.11.07, 11:59
      u mnie byl sn i zzo, które przyspieszylo poród smile
    • mama_frania Re:bzdura i tyle. 25.11.07, 13:01

      • paulajal Re:bzdura i tyle. 25.11.07, 21:27

        Nie słyszałam o czymś takim, ale akurat u mnie skończyło sie na cc
        (spadek tętna u dziecka)w kilkadziesiat minut po podaniu zzo, choć
        nie wiązałam ze sobą tych zdarzeń.
    • aga_bee Re: sn + zzo => cc ?? 26.11.07, 14:14
      u nas w szkole rodzenia polozna mowila ze w ich szpitalu (anglia) 9
      na 10 kobiet po zzo ma problemy przy porodzie-ja bylam w szoku-
      pierwszy raz slyszalam o czyms takim. zaczelam czytac ulotki i info
      o zzo i to co sie dowiedzialam to to ze po zzo czesto jest
      przedluzone parcie, wieksze problemy z wypchaniem dziecka, porod
      instrumentalny lub zakonczony cc ze wzgledu na np spadek tetna
      dziecka, koniecznosc naciecia itd.

      to nie oznacza ze jak wezmiesz zzo to na pewno sie zakonczy cesarka,
      ale ze to zwieksza szanse niz gdybys nie wziela.
      • mama_frania Re: sn + zzo => cc ?? 26.11.07, 14:56
        U mnie zzo przyspieszyło poród (przez 12 godzin oxy nic się nie ruszyło),
        znajoma też sobie chwaliła, bo mogła chwilę się odprężyć i miała siłę żeby
        przeć. A propos przedłużonego parcia- ja mając zzo i będąc po 20 godzinach
        porodu urodziłam w trzecim partym bez żądnych komplikacji, zostałam nacięta bo
        synek źle się wstawił, a nie dlatego że miałam zzo. Akurat u mnie zzo umożliwiło
        poród naturalny bo po prostu miałam do niego siły. jakbym nie wzięła to albo
        wyciągalui by małego na siłę albo robiliby cc.
        • sonique Re: sn + zzo => cc ?? 27.11.07, 12:00
          A niby na jakiej zasadzie ZZO mialoby przedluzac porod? Przeciez to
          dziala tylko i wylacznie na odczucie bolu, nie spowalnia samej
          akcji. Na mojej szkole rodzenia byl anestezjolog i wlasnie
          wypowiadal sie na ten temat, powiedzial, ze nie ma co do tego
          zadnego naukowego uzasadnienia.
          A polozne sa generalnie przeciwne ZZO, nie wiedziec czemu i glosza
          rozne teorie na ten temat.
          Dlatego nam anestezjolog powiedzial, ze jak tylko przyjedziemy do
          spzitala z porodem, to od razu meldowac sie u anestezjologow, ze
          chcemuy znieczulenie, bo jak sie to zglosi samym poloznym, to one
          beda odwodzic od tego zamiaru.
          • aga_bee Re: sn + zzo => cc ?? 27.11.07, 13:15
            no niby dlatego ze nie czujesz kiedy przec tylko ci mowia albo ze
            lezysz a nie chodzisz a to wplywa na szybkosc akcji?
            ja nie wiem - tez bylam w szoku i tez weszylam podstep poloznych,
            ale potem czytalam w roznych ulotkach itd ze tak jest.

            a polozne czemu sa przeciwne zzo? powinny sie cieszyc ze maja
            zrelaksowana rodzacabig_grin
            • ewa-krystyna Re: sn + zzo => cc ?? 27.11.07, 13:34
              Aga_bee, zalezy jaka dawke podadza... kiedy dawali bardzo wysokie dawki i
              rodzaca nic nie czula,wiec nie mogla z poloznikiem wspolpracowac... teraz podaja
              mniejsze dawki i kobieta czuje,ze rodzi,ale nie czuje bolu...

              gdyby rzeczywiscie zzo mialo konczyc sie cc to w Ameryce polnocnej 90% dzieci
              rodziloby sie przez cc... najwazniejsze zeby podac zzo w odpowiednim momencie i
              w odpowiedniej dawce... podane za wczesnie rzeczywiscie czasem spowalnia porod...
            • ma.pi Re: sn + zzo => cc ?? 28.11.07, 21:30
              aga_bee napisała:

              > no niby dlatego ze nie czujesz kiedy przec tylko ci mowia albo ze
              > lezysz a nie chodzisz a to wplywa na szybkosc akcji?


              Rodzilam z zzo i bez i za kazdym razem czulam kiedy przec. Zzo
              usmierza tylko bol, a nie czucie parcia.

              Pozdr.
          • monami77 Re: sn + zzo => cc ?? 27.11.07, 13:43
            Witaj.
            Mnie lekarz prowadzący odwiódł od zzo a dlaczego otórz według
            medyków spowolnia ono akcję,kobieta nie odczuwa bólu przec co i nie
            odczuwa bóli partych itd Ale ja miałam tak szybką akcję porodową ,że
            nawet nie myślałam o znieczuleniu. Niemniej życzę powodzenia i
            jeżeli poprosisz o zzo i podadzą to bądź dobrej myśli.
    • kasiak37 bzdura n/t 27.11.07, 13:45

      • sonique Re: bzdura n/t 27.11.07, 17:03
        Przeciez odczuwanie bolu nie ma wplywu na postepujace rozwarcie.
        U nas anestezjolog powiedzial wprost, ze nie wie, z czego wynika
        przekonanie, ze ZZO przedluza porod, bo nie ma na to zadnych
        naukowych dowodow. Trzeba by wziac dwa takie same porody i porownac
        jeden z ZZO i jeden bez, ale jest to niemozliwe do przeprowadzenia.
        bo porod porodowi nierowny. Wiele porodow SN tez konczy sie cesarka.
        POnadto w szpitalu, w ktorym zamierzam rodzic, znieczulenie podaja
        przy rozwarciu 3-4 cm, pozniej juz nie, mozna przy nim chodzic, a na
        bole parte juz nie dodaja wiecej znieczulenia i sa one normalnie
        odczuwalne - podaje za wykladem anestezjologa ze SR.
        Podobniez anestezjolog nie potrafil wyjasnic niecheci poloznych i
        lekarzy poloznikow do ZZO, skoro jak twierdzil, ma ono same zalety,
        pacjentka nie odczuwa bolu, badz odczuwa go w minimalnym stopniu i
        bez problemu wspolpracuje z personelem.
        Kiedys wszyscy zniechecali do znieczulania zebow podczas
        plombowania, a teraz prawie wszyscy lecza zeby w znieczuleniu i
        nikomu nic zlego z zebami sie nie dzieje.
        • aga_bee Re: bzdura n/t 27.11.07, 19:30
          ja powiem tak, akurat ta cesarka mi nie straszna, ale na wspomnianej
          szkole rodzenia polozna mowiaca o 9 na 10 komplikacjach po zzo
          mowila to o ich szpitalu akurat + polozyla nacisk na instrumentalne
          zakonczenie porodu i wyjela proznociag oraz kleszcze z torby co by
          zaprezentowac! wierzcie mi ze wszyscy siedzacy na sali pobladlismile

          trzeba by sie zapytac poloznikow co maja do zzo i czemu nie zalecaja
          albo wrecz klamia (polozna u nas mogla to wlasnie zrobic celowo-ja
          sie z nia nawet klocilam ze to bzdura jakas).

          mi ten temat jest obojetne, bo rodze w wannie, gdzie z zalozenia zzo
          nie bedzie, ale to bylaby ohyda odmawiac znieczulenia tego bolu bez
          powodu i klamac! po prostu chamstwo! albo straszyc kobiety i zmuszac
          do znoszenia bolu.
          • sonique Re: bzdura n/t 27.11.07, 22:34
            No wiec u nas poki siedzial anestezjolog, polozna sie nie odzywala,
            nawet sie jej raz spytal, dlaczego oni sa tacy przeciwni na
            porodowce tym znieczuleniom, to sie usmiechnela i nic nie
            powiedziala. Ale jak juz poszedl, to oczywiscie dodala swoje 3
            grosze, mimochodem dorzucajac podczas ogladania filmu o porodzie, ze
            dla tych znieczulonych ZZO parcie jest szokiem i skarza sie na
            straszny bol, bo caly czas nic nie bolalo, a tu nagle boli. A jak
            ktoras nie ma znieczulenia, to parcie prawie ze daje przyjemnosc, bo
            zbliza do finalu i po przebrnieciu rozwarcia do 10 cm parcie staje
            sie wybawieniem.
            I jeszcze oczywiscie wspomniala o wannie, ze o polowe przyspiesza
            porod i lagodzi bol, a po ZZO niestety nie mozna korzystac z wanny i
            porod sie dluzy.
            Ja zamierzam prosic o znieczulenie, mam nadzieje, ze zdaze dojechac
            na czas i ze nie bede zalowac swojej decyzji.
            Znam rowniez porody SN zakonczone proznociagiem, wiec nadal bede sie
            upierac, ze jedno z drugim nie jest zwiazane.
            • mim288 Re: bzdura n/t 28.11.07, 15:53
              We Francji chyba prawie 90% porodów jest w zzo, a nie mają 90
              procent cesarek, raczej średnia europejska, więc to raczej fantazja
              położnych i niektórych lekarzy.
          • ma.pi Re: bzdura n/t 28.11.07, 21:37
            aga_bee napisała:

            > ja powiem tak, akurat ta cesarka mi nie straszna, ale na
            wspomnianej
            > szkole rodzenia polozna mowiaca o 9 na 10 komplikacjach po zzo
            > mowila to o ich szpitalu akurat + polozyla nacisk na
            instrumentalne
            > zakonczenie porodu i wyjela proznociag oraz kleszcze z torby co by
            > zaprezentowac! wierzcie mi ze wszyscy siedzacy na sali pobladlismile
            >

            Ta polozna to jakas sadystka.

            A moje porody to przecza tym statystyka ca ta polozna glosila :o)
            Pierwszy porod mialam bez ZZO i zakonczyl sie uzyciem kleszczy, bo
            na koniec juz bylam tak zmeczona, ze nie mialam sily przec.

            A przy porodzie, gdzie mialam ZZO to nawet mnie nie nacieli, parcie
            to byla sama przyjemnosc, mimo, ze dlugie, ale to dlatego, ze
            dziecko bylo owiniete pepowina, a nie dlatego, ze mialam ZZO.

            Pozdr.
    • mrowka75 Re: sn + zzo => cc ?? 27.11.07, 23:39
      mialam dwa razy zzo,oboje moich dzieci urodziłm SN nie przekraczając
      5 godzin od pierwszego skurczu.
    • lolita27 Re: sn + zzo => cc ?? 29.11.07, 11:47
      W moim przypadku tak, po znieczuleniu ( 4 h) zatrzymała sie akcja
      porodowa, która była i tak bardzo powolna, dizecko miłąo bardzo
      wysoki puls. Dziekowałam Bogu za cc!
      • sonique Re: sn + zzo => cc ?? 29.11.07, 12:56
        Ale nie wiesz, czy bez znieczulenia akcja tez by sie nie zatrzymala.
        Moja kuzynka np. nie miala podanego ZZO, a akcja porodowa tez nagle
        stanela w miejscu i konieczna okazala sie cesarka.
        Ja mysle, ze ZZO nie ma tutaj nic do rzeczy.
    • limmar Re: sn + zzo => cc ?? 02.12.07, 12:07
      Czy rzeczywiście jest tak mało mam, które po zzo miało cc?
      • lailala Re: sn + zzo => cc ?? 02.12.07, 12:15
        moja koleżnaka rodziła bez zzo i z powodu spadku tetna dziecka
        mieła cc. Nie ma reguły
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka