chciałabym nawiązać kontakt z "mamami" 12-15 tygodniowych fasolek.Jak się
czujecie, jak rosną nasze dzieciątka.Mnie trochę niepokoi mój duży brzuch. To
niemożliwe, żeby to był brzuch ciążowy... Może to efekt zaparć? Ale znajomi
się śmieją,że to bliźniaki, skoro tak wcześnie taki brzuch. Świadomość bycia
w ciąży mam dopiero od niedawna(wiem prawie od samego początku, ale jakoś to
do mnie nie docierało). Mam mięso- i rybo-wstręt.Rzadziej, ale wciąż
wymiotuję. Wszystko i wszyscy mnie denerwują, płaczę nawet na
teleturniejach

). Mam przeczucie że to będzie chłopiec, choć wolałabym
dziewczynkę. A w ogóle to chciałabym żeby już było na Świecie. Całe i zdrowe.