Dodaj do ulubionych

skurcze???

21.01.08, 09:14
WItajcie,
mam do Was dziewczynki pytanko.

Jestem w pierwszej ciąży, właśnie rozpoczęłam 9 miesiąc. Powiedzcie jak się
czuje skurcze... Głupie pytanie? Może i tak! Chodzi mi o to, czy te skórcze
bolą. Ja mam czasem taki trochę twardniejący brzuch, ale nie boli, tylko czuję
takie mrowienie lekkie. Nie spodziewam się, że to poród, nie, nie! Tylko czy
to są skurcze? Lekarz mówił mi o skurczach, że będą występować, ale nie wiem
czy to jest to!
Dzięki za pomoc!
Obserwuj wątek
    • gooochab Re: skurcze??? 21.01.08, 12:48
      odpowiedzcie dziewczyny, bo chyba mnie dołem brzuch zaczyna pobolewać i chyba
      zaczynam coś sobie wkręcać...
      • kroliczyca80 Re: skurcze??? 21.01.08, 12:54
        Spokojnie, twardniejący brzuch to są skurcze, ale raczej jeszcze nie
        porodowesmile Macica ćwiczy przed godziną 0.
        Ja jestem na końcówce 9. miesiąca i takie twardnienie brzucha mam od
        dawna. Podobno skurczy porodowych nie da się przeoczyć, więc te
        bezbolesne ignoruję.
      • pliszka11 Re: skurcze??? 21.01.08, 12:54
        Tak, to mogą być skurcze. Niekoniecznie możesz odczuwać ból. Jeśli
        zaobserwujesz, że brzuch Ci się napina, twardnieje to jest skurcz.
        Nie należy głaskać czy masować brzucha bo to nasila skurcze. Ja je
        miewam od ok. 20 tc to już zdążyłam się przyzwyczaić i rozróżniać.
        Wcześniej myślałam, że to dzidzia tak się wypycha. Myślę, że w 9
        miesiącu to całkiem normalne, macica się przygotowuje do porodu.
        Jeśli będziesz miała bolesne, to weż nospę i możesz sobie zrobić
        kąpiel ciepłą na rozluźnienie. No i obserwuj jak często je masz.
        • venoos1 Re: skurcze??? 21.01.08, 13:01
          Ja juz jeden porod mam za soba.. lekarz w 9 miesiacu - pod koniec - zalecal
          kapiele w cieplej wodzie tylko po to, aby porod nieco przyspieszyc... lepsze sa
          jednak letnie prysznice... a ten twardniejacy brzuch to tak jak pisaly
          dziewczyny - to przepowiadajace - wszystko sie przygotowuje!
    • kachna9535 Re: skurcze??? 21.01.08, 12:54
      Hej, widze że żadna ze "swierzych" mam Ci nic nie napisała... sad
      Z tego co ja pamiętam, a dawno to było..., to były bóle w dole
      brzucha przypominające te z bóli okresowych, ktore sie pojawia -
      ustępuje - pojawia i tak w kółko. Ja Ci opisuję już te bóle ktore
      miałam przy porodzie...

      Zyczę Ci powodzenia smile
    • gooochab dzięki za pomoc!!! 21.01.08, 13:57
      trochę się uspokoiłam.
      • zaba772 Re: dzięki za pomoc!!! 21.01.08, 14:06
        Pamieta doskonale, jak balam sie, ze nie rozpoznam, ze to skurczesmile
        Teraz juz wiem, ze nie da sie tego przegapic! U mnie zaczely sie ok
        19:30 ale polozylam sie normalnie spacsmile Te pierwsze objawy naprawde
        spokojnie mozna przesiedziec w domu! A nawet jest to lepsze, bo
        potem sam porod tyle nie trwasmile Od ok 22 mialam regularne skurcze co
        4 minuty i dopiero po 2:30 spakowalismy sie do auta i pojechalismy
        do szpitala...odleglego o 40km! Takze SPOKOJNIE gooochabsmile Moje
        skurcze "szly" od plecow... W zyciu tak sobie tego nie wyobrazalamsmile
        Najpierw dziwne mrowienie jakby, w plecach i tak szlo dolem brzucha
        do srodka podbrzuszasmile Wiedzialam, ze to to, bo bylo "jak w morde"
        co 4 minuty i wczesniej takowych nie mialam nigdysmile A tez sie
        naczytalam wiele i panikowalamsmile Powodzenia, na pewno dasz rade
        zauwazyc, ze to skurczesmile
    • kulka_ulka Re: skurcze??? 21.01.08, 18:16
      Mnie skurcze porodowe bolaly jak mocniejsze bole menstruacyjne. A
      potem - jakby ktos sciskal mi brzuch taką metalowa klamrą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka