Dodaj do ulubionych

Badania prenatalne............

28.02.08, 15:49
Dziewczyny,czy Wy robilyscie takie badania?Jak one wygladaja,i
przedewszystkim ile kosztuja.Jestem w 11 tyg ciazy.a to moja 2 ciaza
ale mam jakies dziwne przeczucia(wiem ze to glupie).jutro ide do
lekarza,i chciala bym z nim o tym porozmawiac,ale najpierw moze Wy
mi cos napiszecie na ten temat.Z gory dziekuje,i czekam na
odp.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kontra24 Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 15:55
      A ile masz lat?
      • uleczka80 Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 15:59
        28.Jaw wiem ze to roba kobiety dojrzale,ale moze dla wlasnego
        spokoju cos takiego zrobic.Jak myslisz kontra24?
        • annubis74 Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 20:01
          do nieinwazyjnych badań prenatalnych należy usg "genetyczne" w 11-
          13tc, czyli pomiar takich parametrów jak przeziernośc karkowa, kość
          nosowa i przepływy żylne, ewentualnie można zrobić jeszcze test
          PAPPA, a dopiero ewentualne nieprawidłowości są podstawą do
          inwazyjnych badań prenatalnych. USG robi się standardowo (nie tylko
          po 35rż)- pamietaj ważne jest by było zrobione przez specjalistę na
          dobrym sprzęcie, niekoniecznie musi to być gin prowadzący
      • maretina Re: Badania prenatalne............ 06.03.08, 09:54
        kontra24 napisała:

        > A ile masz lat?

        jakie to ma znaczenie? czyzby pewna kategoria wiekowa rodzila tylko
        zdrowe dzieci?
    • 24lena Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 15:59
      Z tego co wiem,zaleca sie je kobieta ktore zaszly w ciaze po 35 roku zycia (mowa o pierwszej ciazy,lub drugiej,gdy minely 2-5 lat od urodzenia pierwszego dziecka)
      bezplatne badania prenatalne
      kolejny link
      badanie nie inwazyjne i inwazyjne
      • maretina Re: Badania prenatalne............ 06.03.08, 09:55
        24lena napisała:

        > Z tego co wiem,zaleca sie je kobieta ktore zaszly w ciaze po 35
        roku zycia (mow
        > a o pierwszej ciazy,lub drugiej,gdy minely 2-5 lat od urodzenia
        pierwszego dzie
        > cka)
        nonsens.
        > bezplatne badania prenatalne
        > kolejny link
        > badanie nie inwazyjne i inwazyjne
    • monia_82 Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 16:13
      Hej!
      Ja mam 26lat i nie robiłam tych badań.
      monia
    • kontra24 Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 16:59
      Nie wiem. Jeżeli jestes bardzo niespokojna i tak ma być przez cała
      ciążę to napewno lepiej zrobić. Ale nie wydaje mi się to
      konieczne.Ryzyko wad zwiększa się wyraźnie po 35 rż.A i tak zdarza
      się stosunkowo rzadko. Najlepiej myśleć pozytywnie. Porozmawiaj o
      tym z lekarzem, może on cos doradzi i Cię uspokoi.
      • zefirekk Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 17:27
        jeśli masz 28 lat, w najbliższej rodzinie nie ma obciążeń genetycznych, usg jest ok, to nie robi się badań prenatalnych. Warto powiedziec,że to są badania inwazyjne - i dla wlasnego widzimisię lepiej ich nie robić. I dla wlasnego spokoju nie czytać for smile i warto mieć lekarza któremu się ufa.
        • kasiak37 Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 17:42
          zrob usg genetyczne i wydaje mi sie ze lekarz dokladnie o tym myslal.Robi sie je
          wlasnie miedzy 11-14 tc.
          • jak_matrioszka Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 18:48
            Badania prenatalne, test potrojny i cos tam jeszcze robi sie po 38 roku zycia, a
            wiec masz jeszcze 10 lat zanim w grupe zagrozonych wejdziesz smile Napewno bedziesz
            w najblizszym czasie robic USG, w okolicach 11-14 tydz. sprawdzaja mozliwosc
            chorob typu Zespol Downa, jak beda mieli watpliwosci to powinni Cie o tym
            poinformowac. Ja mam 35 lat i pan doktor powiedzial mi ze "takie mlodki to nie,
            to jak starsze kobiety rodza to sie mozna pokusic o badania" smile
            • memphis90 Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 20:45
              Cóż, miałam okazję widzieć "ofiarę" takiego podejścia. 22-latka, która o zespole
              Downa swojego dziecka dowiedziała się po porodzie... Nie mówię, ze gdyby
              wiedziała wcześniej, to by poddała się zaraz aborcji, ale miałaby czas
              przygotować się na ciężką chorobę. Ja jestem zdania, że warto zrobić choćby
              badanie usg "genetyczne"- nie jest drogie, nie jest inwazyjne, nie zabiera dużo
              czasu. "Młódkom" też trafiają się chore dzieci...
              • magda_1974_1 Re: Badania prenatalne............ 29.02.08, 11:19
                Potwierdzam!Miałam 23 lata jak urodziłam dziecko z Zespołem Downa i
                na zwykłym USG lekarz nic nie zauważył?!Jak czytam te farmazony że
                jesteś za młoda na badania,nie jesteś w grupie ryzyka i że to zdarza
                się starszym kobietom to mi się niedobrze robi!Jeśli masz obawy zrób
                te badania i tyle(przynajmniej te nie inwazyjne).U mnie w rodzinie
                tez nie było żadnych chorób genetycznych.Moja koleżanka w wieku 29
                lat też urodziła dziecko z wadą(zwiazana z układem trawiennym)i nie
                dożyło nawet 2 urodzin i też nie wiadomo skąd ta wada.Dodam jeszcze
                tylko że ja też wcześniej tak myślałam,że jestem za młoda i wogóle
                jak mogłoby mi się coś takiego przytrafić,a jednak!!!
                • jak_matrioszka Re: Badania prenatalne............ 29.02.08, 21:40
                  Nie napisalam ze mlodym sie nic nie przytrafia, ale ze grupa zwiekszonego ryzyka
                  (statystycznie liczona) to wobiety w wieku 38+ lat.
                  Zwykle "genetyczne" USG, przeprowadzane pomiedzy 11 a 14 t.c. nie daje ani
                  gwarancji braku wady, ani nie potwierdza ze taka wada istnieje, okresla ono
                  jedynie zwiekszone szanse na takie wady (w ograniczonym zakresie). Zeby byc tak
                  naprawde pewnym ze sie sprawdzilo co mozna, to trzebaby wykonac komplet badan
                  dostepnych nowoczesnej medycynie.

                  Farmazon o tym ze jestem mloda za mloda na badania wyglosil lekarz po wywiadzie
                  i USG w 13 t.c.. Nie ukrywal przede mna ze jest mozliwosc takich badan,
                  stwierdzil jedynie ze nie jestem w grupie podwyzszonego ryzyka.
                  • magda_1974_1 Re: Badania prenatalne............ 01.03.08, 15:26
                    Myślę że autorka wątku jeśli ma jakieś obawy to powinna sama podjąć
                    decyzję czy takie badania wykonać(w tym wieku i z powodu braku
                    obciążeń w rodzinie to napewno będą to płatne badania)i nie kierować
                    się żadnymi statystykami bo one swoje ,a życie swoje.
                  • claudiaa3 Re: Badania prenatalne............ 02.03.08, 09:47
                    Mój lekarz stwierdził wadę w 13 tg. ciąży wg Usg genetycznego....
                    Nie miałam robionych żadnych dodatkowych badań,wszystko co zdiagnozował lekarz
                    na podstawie 1 Usg sprawdziło sie w 100%,potem oczywiście miałam jeszcze robione
                    Usg po 7 dniach po 20,potem rzadziej by kontrolować sytuację.
                    Ważny jest dobry specjalista robiący to Usg,najlepiej patolog.
        • memphis90 Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 18:53
          Badanie prenatalne niekoniecznie są inwazyjne! Inwazyjne to ostateczność!
        • id.kulka Re: Badania prenatalne............ 06.03.08, 10:08
          zefirekk napisała:

          > jeśli masz 28 lat, w najbliższej rodzinie nie ma obciążeń
          genetycznych, usg jes
          > t ok, to nie robi się badań prenatalnych. Warto powiedziec,że to
          są badania inw
          > azyjne - i dla wlasnego widzimisię lepiej ich nie robić. I dla
          wlasnego spokoju
          > nie czytać for smile i warto mieć lekarza któremu się ufa.

          Usg jest częścią diagnostyki prenatalnej - to raz. Badania z krwi
          nie są badaniami inwazyjnymi i nie niosą żadnego ryzyka dla matki
          bądź dziecka - to dwa.
          • berenika-35 Re: Badania prenatalne............ 06.03.08, 14:27
            Usg genetyczne jest standardem to fakt ale nie daje 100% pewnosci
            czy dana wada jest czy nie(zreszta jak wiekaszosc badan), ja jestem
            po 30-tce wiec po rozmowie z moim lekarzem zrobilam test PAPP-A
            (polozna pobrala krew itd) i na podstawie wyniku usg i wyniku z krwi
            ocenili ryzyko,wszystko jest oksmile Taki test z tego co wiem daje ok
            90% pewnosci. Robilam go w Pro Life na saskiej kepie, z tego co wiem
            konsultuja oni te wyniki z dr Dudarewiczem z Łodzi, bardzo znanym
            specjalista. Za badanie zaplacilam 600zl (w cene wliczone bylo usg,
            wizyta i test PAPP-A) Dla wlasnego spokuju, mysle ze warto robic
            takie badanie.
    • memphis90 Re: Badania prenatalne............ 28.02.08, 18:52
      Na początek link do świetnego artykułu:
      www.kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=191
      Badanie prenatalne to KAŻDE badanie, które wykonuje się kobiecie ciężarnej w
      celu określenia stanu/zdrowia/nieprawidłowości płodu. Najprostszym i
      najczęstszym badaniem jest rzecz jasna usg. W 11 tc (ukonczonym! w położnictwie
      liczy się zawsze tygodnie zakonczone, a nie rozpoczęte) jest idealny czas na
      tzw. usg genetyczne, czyli takie, gdzie określa się ryzyko wystąpienia wad
      genetycznych. Badanie jest bezinwazyjne, bada się pewne cechy płodu, które mogą
      świadczyć o zwiększonym ryzyku wystąpienia wady genetycznej (o ryzyku, nie o
      samej wadzie!)- takie jak przezierność karkowa i obecność kości nosowej. Takie
      badanie kosztuje w Poznaniu ok. 60zł. Jeśli są jakieś nieprawidłowości w tym
      badaniu, robi się badania krwi matki- tzw. test podwójny lub potrójny. Chory,
      uszkodzony płód często wydziela zwiększone ilości pewnych hormonów- które
      przenikają do krwi matki. Kolejnym testem jest badanie komórek macierzystych
      płodu, krążących we krwi matki, choć to badanie wykonuje się rzadko.

      Jeśli wyniki powyższych są niepokojące, przystępuje się do badań inwazyjnych,
      genetycznych- biopsji kosmówki (czyli łożyska), amniopunkcji (badanie płynu
      owodniowego), kordocentezy (nakłucie pępowiny), b. rzadko fetoskopii (czyli
      wprowadzenie do owodni kamery i podglądanie płodu).
      • wymarzona82 Re: Badania prenatalne............ 29.02.08, 00:05
        Cześć!
        Ja mieszkam w Anglii i tu badanie na Zespol Downa wykonuje sie rutynowo i bezplatnie ( musialam jednak wyrazic zgode na badanie) Badanie to polegalo jedynie na pobraniu krwi. Potem przyslali mi wynik poczta do domu. Wynik polegal na tym, ze podali mi statystyczne prawdopodobienstwo urodzenia chorego dziecka. Moje prawdopodobienstwo bylo bardzo male wiec nie bylam poddawana innym badaniom. W 12 tygodniu ciazy bylam na USG prywatnie w Polsce i tam gin. sprawdzala dziecku przeziernosc karku oraz przegrode nosowa. W Anglii takiego badania mi natomiast nie zrobiono. Moje zdanie jest takie, ze jezeli badania prenatalne spowoduja, ze reszte ciazy bedziesz spokojna - to je zrob!! Uwazam, ze kobiety po 35 roku zycia maja wieksze prawdopodobienstwo, ze dziecko uradzi sie chore, ale przeciez mlodym kobietom tez takie chore dzieci sie rodza! Ja ciesze sie, ze mialam zrobione barania!
        Pozdrawiam!
    • niwa12 Re: Badania prenatalne............ 29.02.08, 14:32
      Zrobiłam badanie prenatalne inwazyjne czyli amniopunkcję, od dawna
      mam wynik i na pewno czuję się lepiej.
      Badanie przezierności w 12 tyg miałam bardzo dobre - lekarz
      prowadzący nawet mi odradzał, ale byłam już umówiona więc się
      zdecydowałam. W trakcie rozmowy przed amniopunkcja lekarz który
      robił wywiad powiedział że dobry wynik przezierności to tylko 50 %
      pewności. Zastanawiałam się na testem Papa badanie nieinwazyjne i
      tak drogo nie kosztuje, ale odradzono, gdyż nie daje wiarygodnego,
      jednoznacznego wyniku.
      Badanie jest nieprzyjemne, po zachowaniu lekarzy i pielęgniarek
      przekonałam się, że ryzyko komplikacji jest znaczące. Dlatego trzeba
      się dobrze zastanowić.
      • 24lena Re: Badania prenatalne............ 01.03.08, 10:16
        mimo tego ze bedac w ciazy mialam 23 lata,mialam standardowo robione badania na ryzyko wystapienia syndromu downaa lub innych wad genetycznych.Bylo to badanie nie inwazyjne,gdyby to badanie dalo jakis wiekszy procent ryzyka wtedy miala bym badanie inwazyjne,naszczescie ryzyko bylo niewielkie.(UK)
    • sana Re: Badania prenatalne............ 01.03.08, 20:41
      Kobieto! Idż i zrób te badania choćby dla własnego spokoju. Choroby
      i wady genetyczne, jak wcześniej czytałaś, zdarzaja się niezaleznie
      od wieku. Zrób badania żeby później, w razie czego, nie mieć
      pretensji do siebie że tego nie zrobiłaś. Zacznij od USG
      genetycznego. Jeśli wszystko będzie ok to prawdopodobnie nie
      będziesz musiała robić żadnych innych badań. Ważne żeby USG robił
      ktoś kto naparawdę się na tym zna. Pisze Ci to ktoś kto juz wiele
      przeżył w kwestii ciążowych problemów.
      Trzymam kciuki, wierzę że wszystko będzie w jak najlepszym porządku.
    • marwir Re: Badania prenatalne............ 06.03.08, 09:48
      witaj ja robiłam takie badanie w rudzie śląskiej kosztuje 220 zł to jest usg płodu pozwala one na wczesne wykrycie wad i dokładną ocenę wieku ciażowego pierwsze badanie tzw.usg genetyczne powinno być wykonane między 11- 13 tyg. ciąży drugie narządowe miedzy 18-22 tyg..badania te wymagaja od lekarza wysokich kwalifikacji ultrasonograficznych i dobrego aparatu usg pozdrawiam nie martw sie wszystko bedzie dobrze pa basia
    • maretina Re: Badania prenatalne............ 06.03.08, 09:54
      robilam w ramach nfz. uwazam, ze warto.
      • luna-26 Re: Badania prenatalne............ 11.03.08, 12:42
        Wszystko pięknie i ładnie tu opisujecie, tylko nikt z Was nie
        wspomniał, że badania inwazyjne są bardzo niebezpieczne dla
        płodu.Ryzyko poronienia to aż 50 % .
        Sama robiłam wczoraj test podwójny PAPPA,ale nie wiem czy chce
        oglądac wyniki z krwi, ponieważ lekarz mnie uprzedził ,że są bardzo
        mało wiarygodne. Kobiecie która miała prawdopodobieństwo zespołu
        Downa z testu wyszło 1 : 2, czyli 50 % miało szans ,że bedzię
        chore.Lekarz odważył się zaproponować aborcję,ale kobieta urodziła i
        dziecko było zupełnie zdrowe.
        Tyle się mówi o badaniach prenatalnych ,ale co z tego jak jedne nie
        dają odpowiednich wyników , a drugie są niebezpieczne dla dziecka .

        ...przyznam,że zamąciło mi to wszystko w głowie...pewnie ,że
        chciałabym wiedzieć czy moje maleństwo jest zdrowe ... ale co jak
        test PAPPA pokaże mi prawdopodobieństwo 1:4 lub 1:2 ... na inwazyjne
        się nie zgodzę , bo genaralnie równa się to z tym , jakbym godziła
        się już na aborcję ...
        • ania.mor Re: Badania prenatalne............ 11.03.08, 15:08
          ryzyko poronienia w przypadku amniopunkcji wynosi 0,5% a nie 50% a
          to jest duuuuża różnica
          wiem, bo sama taki zabieg maiłam i tuż przed zabiegiem w poradni
          prenatalnej zostałam szczegółowo poinformowana o ewentualnym ryzyku
          prosze wiec nie straszyć...
          • anula_c Re: Badania prenatalne............ 11.03.08, 15:44
            robilam usg genetyczne w rudzie sladkiej. mialo byc wszystko w
            porzadku,m wyniki wszystkie super a jednak urodzilam dziecko ze
            skomplikowana i rzadka wada serca i to nie jedną - TAPVC, ASDII i
            PDA. dowiedziesmy sie o niej przypadkiem... gdeyby nie
            przedeluzajaca sie zoltaczka, pewnie nie mielibysmy juz dziecka sad
            nie chorowalam w ciazy, zadnych chorob tego typu w rodzinie i
            pierwsze dziecko zupelnie zdrowe.
            • luna-26 Re: Badania prenatalne............ 12.03.08, 13:42
              Mi lekarz wyraźnie powiedział,że ryzyko to 50 %, a nie 0,5 % .
              Wiekszość badań inwazyjnych kończy się poronieniem.Gdyby
              niebezpieczeństwo było tak niewielkie zdecydowałabym się na to
              badanie bez zastanowienia, a tymczesem robi się je bardzo , bardzo
              rzadko, a do tego podpisujesz przed badaniem " cyrograf ", że nie
              bedziesz mieć pretensji do lekarzy , gdy coś się stanie.Lekarz Cie
              inforumuje przed badaniem jak duże jest to zagrożenie, wiec nie mów
              mi tu o 0,5 % !
              • ewa-krystyna Re: Badania prenatalne............ 12.03.08, 13:58
                Luna-26,
                piszesz kompletne bzdury... zadne badania inwazyjne nie koncza sie w wiekszosci
                przypadkow poroniniami - tylko w bardzo znikomych procentach... albo zle
                zrozumialas lekarza,albo jest on bardzo niekompetentny... znam kilka kobiet po
                kilkukrotnych amniopunkcjach i wszystkie urodzily zdrowe dzieci bez zadnych
                komplikacji... poza tym te badania daja juz 100% gwarancje wystapienia wad...
                • luna-26 Re: Badania prenatalne............ 12.03.08, 14:21
                  Doskonale wiem jak dobre wyniki daje amniopunkcja,jednak skoro 3
                  lekarzy mówi mi to samo (a przy tym był również mój mąz , wiec
                  musielibysmy oboje ich źle zrozumieć), to niby czmu mam w to nie
                  wierzyć, że te badania są tak niebezpieczne.Jeden lekarz owszem może
                  mówić bzdury, ale sorry ... nie 3 - ech !
                  • magda_1974_1 Re: Badania prenatalne............ 12.03.08, 15:56
                    Może ci lekarze odnieśli się do własnych umiejętności co do
                    przeprowadzenia takiego zabiegu i ocenili,że udaje im się czegoś nie
                    spieprzyć w 50%
                    • landri83 Re: Badania prenatalne............ 12.03.08, 17:11
                      Po pierwsze:

                      Nikt nie robi badan inwazyjnych, jesli nie ma ku temu przeslanek z nieinwazyjnych. Zrobienie badan USG genetycznego i testu PAPPA nie jest NAJMNIEJSZYM obciazeniem dla plodu, jedynie dla portfela wink Ja robilam USG genetyczne, na PAPPA sie juz nie zdecydowalam (oszczednosc) po tym jak z badania wyszlo prawdopodobienstwo duzo mniejsze niz statystyczne dla mojego wieku (24 lata).

                      Po drugie:

                      50% poronien nie skomentuje... Szkoda slow, przypomne tylko, ze sa lekarze, ktorzy twierdza, ze pigulka antykoncepcyjna to najgorsze swinstwo, a spirala to aborcja wink Ciemnogrod!

                      Po trzecie:

                      Jesli lekarz mowi, ze 35-latka to ciezarna mlodka i nie warto robic badan, to moim zdaniem wprowadza pacjentke w blad. To oczywiscie tylko statystyka, ale faktem jest, ze ryzyko rosnie wraz z wiekiem. Tu jest np. takie zestawienie: www.gynae.pl/index.php?id=usg_genetyczne

                      Wynika z niego, ze w wieku 25 lat jest ponad trzykrotnie mniejsze niz w wieku 35 lat. Co nie znaczy, ze dziecko bedzie chore - z innych badan wynika, ze nawet 40 latki rodza dzieci w 86% zdrowe, a 35-latki - grubo powyzej 90%.

                      Dlatego uwazam, ze warto robic badania - co sie z nimi pozniej zrobi, to prywatna sprawa, ale lepiej wiedziec, czy trzeba sie pogodzic z ryzykiem, czy mozna sie nim nie przejmowac, bo jest tak minimalne. A badania robi sie stopniowo, nie od razu igla w plod, tylko najpierw USG, potem PAPPA, a dopiero na koniec amniopunkcja.
                  • memphis90 Re: Badania prenatalne............ 12.03.08, 22:05
                    Dziewczyno, sięgnij po JAKĄKOLWIEK literaturę, choćby kilka stron w internecie.
                    Badania inwazyjne NIGDY nie niosą ryzyka poronienia rzędu 50%! Musiałaś źle
                    zrozumieć, a teraz się jeszcze upierasz. Jestem lekarzem, interesuję się
                    genetyką, planuję specjalizację w tym temacie i mówię Ci, ze ryzyko jest rzędu
                    0.5-2%. Mi nie musisz wierzyć- ale wystarczy, ze cokolwiek przeczytasz.
                    www.genetyka-ginekolog.pl/diagnostyka_prenatalna/info.php?PHPSESSID=ecf59c20feba4240466ca71868cb8a62
            • memphis90 Re: Badania prenatalne............ 12.03.08, 21:57
              USG "genetyczne" nie służy ocenie wad serca, tylko stwierdza ryzyko wad
              genetycznych. Wady serca wykrywa się przy użyciu sond Dopplera w bardziej
              zaawansowanej ciąży, a i tak wykrywalność sięga ok. 60%. Jak to mówią
              kardiolodzy- "takiemu małemu człowieczkowi trudno powiedzieć: proszę położyć się
              na lewym boku z ręką pod głową"- stąd taka niska wykrywalność.
        • memphis90 Re: Badania prenatalne............ 12.03.08, 21:54
          > Wszystko pięknie i ładnie tu opisujecie, tylko nikt z Was nie
          > wspomniał, że badania inwazyjne są bardzo niebezpieczne dla
          > płodu
          A czy my piszemy o inwazyjnych? Piszemy o prenatalnych, a w nich masz podstawowe
          nieinwazyjne i inwazyjne.

          >Ryzyko poronienia to aż 50 % .
          A skąd Ty wzięłaś takie dane? Największe ryzyko jest bodajże przy wczesnej
          biopsji kosmówki- 2%, pozostałe mają 1% i mniej. A nikt nie wie, ile tych ciąż
          poroniło się niezależnie od badań inwazyjnych- w końcu są to często chore płody.

          na inwazyjne
          > się nie zgodzę , bo genaralnie równa się to z tym , jakbym godziła
          > się już na aborcję ...
          To już tylko Twoja interpretacja- "wykryta wada=skrobanka". Dla mnie nie jest to
          wcale jednoznaczne.
          • ania.mor Re: Badania prenatalne............ 13.03.08, 08:52
            "Mi lekarz wyraźnie powiedział,że ryzyko to 50 %, a nie 0,5 %".
            Jak juz pisałam ryzyko poroninia to 0,5% - do 1% i wystarczy
            poczytać JAKĄKOLWIEK literaturę na ten temat aby sie przekonać.


            "Wiekszość badań inwazyjnych kończy się poronieniem."
            Skoro ryzyko wynosi 0,5% - 1% to większosć badań nie moze kończyć
            sie poronieniem. Rachunek prawdopodobieństwa przerabiany jest już w
            podstawówce....

            Gdyby niebezpieczeństwo było tak niewielkie zdecydowałabym się na to
            badanie bez zastanowienia, a tymczesem robi się je bardzo , bardzo
            rzadko",
            Badania te robi sie dosyć często, w tym samym czasie co ja robiło je
            5 innych kobiet a badania są przeprowadzane 2 razy w tygodniu. A
            dwie z tych pań miało badania robione po raz drugi i żadna nie miała
            jakichkolwiek problemów.

            "a do tego podpisujesz przed badaniem " cyrograf ", że nie
            bedziesz mieć pretensji do lekarzy , gdy coś się stanie"
            To sie akurat, o dziwo, zgadza ale taki dokument podpisuje sie także
            przed zabiegiem wycięcia migdałków....

            "wiec nie mów mi tu o 0,5 % !"
            No tak - taka mentalność - postraszyć niesprawdzonymi informacjami a
            jak ktoś zechce je poprawić to nakrzyczeć, bo przecież zawsze racja
            jest po naszej stronie.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka