Dodaj do ulubionych

Nisko schodzące łożysko????????????

08.03.08, 18:14
Witam serdecznie, jestem w 24 tyg ciazy, stwierdzone łozysko nisko schodzące,
czy ktoras z Was miala taką dizgnozę i jakie postępowanie zalecali Wasi
lekarze prowadzący ciążę? bede wdzieczna a odpowiedzismile
Obserwuj wątek
    • jadwiszka Re: Nisko schodzące łożysko???????????? 08.03.08, 19:18
      trzeba lezec, oszczedzac sie i nie uprawiac seksu....macica jeszcze
      rośnie, łozysko powinno sie podniesc do góry wraz z jej wzrostem.

      nic po za tym, dopoki nie jest przodujące- nie masz powodow do obaw.
      • toffi25 Re: Nisko schodzące łożysko???????????? 08.03.08, 19:52
        witaj
        Ja też miałam nisko schodzące łożysko i pan doktor kazal mi nie
        uprawiać sexu, oszczędzać się, a łozysko ma czas i podniesie do 30
        tyg. razem z macicą.
        U mnie się powiodło, łozysko jest ok, a u mnie już 35 tydzień
        ciążysmilesmile
        • hanna26 Re: Nisko schodzące łożysko???????????? 08.03.08, 21:29
          Ja też miałam łożysko bardzo nisko. Było przodujące brzeżnie, tzn. nie zakrywało ujścia szyjki, ale brzegiem do tego ujścia dochodziło. Teraz jestem w 30. tygodniu i łożysko trochę się podniosło.
          Zalecienia:
          Oszczędny tryb życia! Żadnego noszenia ciężkich rzeczy, wolno chodzić, powoli wchodzić po schodach, dużo leżeć, no i zero sexu. U mnie, przy moich dwóch maluchach, ten "oszczędny tryb życia" kompletnie nie wypalił i jedyne zalecenia, jakie udało mi się skrupulatnie przestrzegać, to zero sexu...smile Skutek był taki, że dostałam krwawienia i zostałam przykuta do łóżka na tydzień. Teraz już ok, ale strachu się najadłam.
          Tak więc moja rada - oszczędzaj się.
      • norainka Re: Nisko schodzące łożysko???????????? 08.03.08, 22:41
        Dziekuje za wszsytkie porady, sa dla mnie naprawde bardzo cenne, jeszcze raz
        dziekuje i ciesze sie z kazdej odpowiedzismile Pozdrawiam z malutkasmile
    • norainka Re: Nisko schodzące łożysko???????????? 08.03.08, 19:52
      Dziekuje za szybka odpowiedz, pozdrawiam serdeczniesmile
    • jaszczurzyca witaj w klubie 14.03.08, 16:08
      - W 4 i 5 mc plamiłam na brązowo, raz na tydzień - więc było ok
      - W 6 pojawiła się czewona krew (lekarz mnie o tym nie uprzedził)
      więc spanikowana pojechałam na ostry dyżur i zostałam w szpitalu na
      obserwacji przez 4 dni.
      - Teraz jestem w 32 tygodniu, gdy pojawia sie krew (średnio raz, dwa
      na tydzień) leżę plackiem i kontroluję, czy nie dochodzi do krwotoku
      (na szczęście wszystko idzie zgodnie z planem).

      Moja rada:
      - dużo leżeć i polegiwać
      - nie nosić, nie podnosić itp ...
      - nie męczyć się
      - unikać wchodzenia po schodach
      - u lekarza (zero badania palcami, jedynie wprowadzi delikatnie
      wziernik, no i oczywiście usg przez powłoki brzuszne a nie
      dopochwowo)
      - gdy pojawia się krwawienie - kładziemy się plackiem

      Będzie dobrze, głowa do góry.
      Czas szybko leci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka