Dodaj do ulubionych

Rodze!!!!!Pomocy

14.03.08, 04:06
Ja juz nie moge!!!Ok 20tej odeszly mi wody, tak mi sie wydawalo ze
to wody, cieply strumien wody i to dosc spory strumien.Ale skurczy
nie bylo.Pojechalam do szpitala, podlaczyli mnie do maszynki i tak
lezalam 30 min.Po czym kazali jechac do domu i zadzwonic do szpitala
w sobote.Acha w szpitalu zaczely sie juz delikatne skurcze, takie
jakby miesiaczkowe.Wrocilam wiec do domu i od tamtej pory nie moge
wytrzymac, wody sacza sie ze mnie dalej, do tego zabarwione
krwia...nie wiem skad ta krew, wczesniej byly przezroczyste!Moze po
badaniu ginekologicznym ktore mi zrobili?No i pojawily sie skurcze,
nieregularne, raz co 5 min raz co 10 min, ale bol jest nie do
zniesienia, juz nie wiem co ze soba zrobic, i jak ja mam to
wytrzymac do soboty???Nie wiem czy dam rade, ja juz nie chce sad((
Obserwuj wątek
    • vanjam Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 05:24
      Na Twoim miejscu jeszcze raz pojechałbym do szpitala i nie dała się zbyć. A
      dzwoniłaś do lekarza prowadzącego?
    • jak_na Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 06:41
      A który to tydzień? Jedź jeszcze raz do szpitala. Zgadzam się z tym, że telefon
      do lekarza prowadzącego też jest dobrym rozwiązaniem. Albo do położnej, jeśli
      masz kontakt. Powodzenia.
      • maretina Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 08:09
        dajcie spokoj, zobaczcie o ktorej dziewczyna pisala, po polnocy. co
        jej lekarz prowadzacy pomoze? porod w domu odbierze? do szpitala i
        tyle. to jedyne sensowne wyjscie. w poprzedniej ciazy po terminie
        porodu sadzilam, ze sadza mi sie wody plodowe, po badaniu
        stwierdzono, ze nie i wypuszczono mnie do domu. polozne mowily, ze
        mogl to byc rozwodniony czop.
        tak czy siak, jak zaczyna sie krwawienie, to na pewno szpital
        przyjmie.
    • marcelaga Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 07:59

      • maretina Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 08:10
        skad wiesz, ze to byly wody? z cieknacymi wodami plodowymi nie
        wypuszczaja. pewnie wydzielina pochwowa rzadka, przed porodem to
        normalne.
        • franczii Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 08:17
          U mnie w szpitalu wypuszczaja jesli nie ma skurczy i daja 12 godz. jesli w
          posiewie wyszedl paciorkowiec i 24godz. jesli bylo wszystko ok. a potem
          wywoluja. U mnie tez wody ciekly, skurcze byly slabiutkie ale juz nie odsylali
          bo byla noc i musialam miec podany antybiotyk na streptococusa na poczatku
          porodu. Ale inne dziewczyny odsylali.
        • moofka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 08:22
          maretina napisała:

          > skad wiesz, ze to byly wody? z cieknacymi wodami plodowymi nie
          > wypuszczaja.

          rozne sa szkoly
          moj porod zaczal sie wlasnie od pekniecia pecherza, zadnych innych objawow nie
          bylo, wody byly czyste
          zatrzymali mnie na trakcie i za wszelka cene wywolywali
          umordowalam sie strasznie
          kroplowki, masaze szyjki i wszystko inne
          ostatnio rozmawialam z innym lekarzem, co by bylo gdyby i kolejny tak mial
          wygladac (juz mi skora cierpnie)
          ten powiedzial, ze odczekalby 48 godzin, czy organizm sam podejmie akcje
          a jak nie to by cial

          a krew pojawiala sie po kazdym badaniu z tego co pamietam

          pewnie wydzielina pochwowa rzadka, przed porodem to
          > normalne.
    • franczii Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 08:21
      Jedz do szpitala bo pewnie porod zaczal sie wczesniej niz ci to przepowiedzieli.
      Mnie tez odeszla czesc wod ok. 20 a skurcze byly slabe i twierdzili, ze mam
      jeszcze duzo czasu zwlaszcza, ze to byl pierwszy porod a urodzilam tej samej
      nocy. I tez krwawilam, kiedy pojawily sie mocniejsze skurcze.
    • alglinka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 08:36
      Gratulujesmile. Teraz jedz do szpitala( hi..hi..moze juz rodzisz badz
      urodzilas dzieciatkosmile.
      Kobieta swietnie wie kiedy wody odchodza a jezli sa przybrudzone
      krwia to przyjma cie napewno!
      Jakie mile wiadomosci od rana!smile
    • agata688 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 09:17
      no to my tez gratulujemy-choc pewnie dzis juz do kompa nie usiadzieszsmile
      pozdrawiamy BARDZO goraco i witamy nowego czlowieczkasmile)))
      • niuninka84 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 10:07
        dziekuje dziewczyny.Jeszcze nie urodzilam, siedze w domu i dalej
        czekam!Wydaje mi sie ze to byly wody bo chlustnely ze mnie jak z
        wiadra.Dalej sie sacza ale nie sa juz zabarwione krwia tylko
        czyste.Skurcze mam nieregularne dalej ale bardzo bolesne.Do szpitala
        dalej nie chca mnie przyjac, powiedzieli ze przyjma jak skurcze beda
        co 3 min lub 5 min.A to tak boli sad(((
        • kachna32 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 11:15
          Mi wody zaczęły się sączyć po północy jako że tylko się sączyły,
          skurczy nie miałam więc do szpitala pojechałam o 9 rano. Tam odrazu
          mnie przyjeli mimo braku skurczy. Podłączyli mnie do kroplówki
          wywołującej skurcze a jako że dalej były słabe około południa podali
          mi antybiotyk z powodu tego że długo mi już wody odchodziły. Zaraz
          po tym jak się mały urodził pobrali mu krew czy nie ma infekcji
          przez te długie odchodzenie wód. Zupełnie nie rozumiem na co każą Ci
          czekać!powinni Cię przyjać i podać kroplówkę na wywołanie skurczy!
          • kulka_ulka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 11:43
            A mozesz powiedz PO CO zaraz dawac kroplowke????????????
            Uwazam, ze autorka watku powinna zostac przyjeta do szpitala i
            monitorowana, czy nie dochodzi do infekcji, czy wszystko z dzieckiem
            w porzadku. Natomiast nie widze zadnej przyczyny, dla ktorej mialaby
            miec podawana oksytocyne.

            Na jej miejscu dawno jechalabym do innego pisztala, ktory nie bedzie
            tak olewal, ale podejdzie powaznie do porodu. Dla mnie to SKANDAL,
            ze nie chca przyjac kobiety po odejsciu wód, ze skurczami...
            Mnie przyjeto z regularnymi skurczami, choc wody nie odeszly, a
            rozwarcie mialam tylko na 1 cm. Zostalam przyjeta na sale
            przedporodowa.
        • elza78 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 13:06
          niulinka, wiem co czujesz, w trakcie skurczow pomaga bardzo odpowiednie
          oddychanie i jeszcze ci napisze - bolec bedzie jednakowo i w szpitalu i w domu,
          najlepiej do szpitala sie na sile nei spieszyc i spedzic tam jak najmniej czasu
          bo to nikla przyjemnosc poza tym porod toczy sie lepiej w domu, mialam tak jak
          ty, skurcze bolesne trwaly ponad 24 godziny, tez raz mnei odeslali i potem
          siedzialam w domu jak pojechalam na izbe przyjec mialam juz 6 centymetrow, w 4
          godziny od wejscia na izbe urodzila sie baska i wspominam porod bardzo fajnie.
          boli bo boli, ale jestes u siebie teraz siedzenie w szpitalu w takim momencie to
          bezsens, tam od razu podlacza oksytocyne i bedzie bardziej medycznie - nie wiem
          bo moze sie w takich sytuacjach czujesz bardziej "zaopiekowana" ale nei szpitale
          doprowadzaja do szalu i jak tylko wlazlam na izbe to ze stresu ze skurczow co 3
          minuty zrobily mi sie co 15 - tyle ze spoko mialam odpoczynek, bo potem odeszly
          wody, zeszla glowka i byly parte, a tak skakalam sobie na pilce gawedzilam przez
          telefon z tesciowa i z mama i generalnie bylo ok na trakcie wink
          nie ma co szybko jechac bo sie umeczysz w szpitalu
          • kulka_ulka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 13:21
            elza, z calym szacunkiem - NIE MASZ racji! Piszesz bzdury,. Twoja i
            jej sytuacja sa ZUPELNIE inne !!! jej juz wczoraj zaczely odchodzic
            wody, do tego krwawi.. NA CO ona ma czekac?
            W szpitalu od razu podlacza kroplowke???? niekoniecznie, mnie nie
            proponowali kroplowki ani przez chwile.
            Siedziec w domu mozna, jak sie ma nieregularne skurcze, albo
            regularne, ale jeszcze rzadkie.
            Jak odchodza wody plodowe = nalezy jechac do szpitala.
            Do autorki - czy w okolicy nie ma innego szpitala???
            • moofka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 17:57
              a wedlug mnie elza ma sporo racji
              wody sa czyste, skurcze nieregularne
              lekarz dziewczyne ogladal i nie widzial nic niepokojacego
              ja od razu z peknietym pecherzem pojechalam w panice i to byla najgorsza ze
              wszystkich nocy w moim zyciu
              rzucili mnie na trakt, na lozko porodowe bez koldry, z ktorego nie mialam sily
              wstac do toalety, bo wysokie jak diabli i tak do rana nikt do mnie nie
              przyszedl, meza wygonili, bo "nic sie nie dzieje"
              zziebnieta, przerazona, niewyspana
              nie mialam sil urodzic, kiedy przyszedl czas
              pomna tych doswiadczen poradzilabym to samo co elza, bo sama nastepnym razem
              najdluzej jak sie da, bede czekac w domu
              nie wiem jak teraz, bo jednak od pierwszych skurczy juz sporo minelo
              ale w nocy jechanie na zlamanie karku tez nie widze sensu napierac na drzwi
              porodowki
            • elza78 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 19:09
              a wiec droga kulko w UK przykladowo po odejscio wod mozesz rodzic do 72h...
              u nas jedziesz na trakt pompa oksytocynowa i jechane, moze sie urodzi moze
              nie... a skurcze na oksytocynie i bez wod to wybacz ale mozna se glow eodgryzc
              wiec ja bym podziekowala...
              mnie odeslali w stanie PO CIECIU!!! czyli w stanie kiedy grozi realne
              niebezpieczenstwo rozejscia sie starej blizny i tak adlej bla bla, wiec mysle ze
              skoro ja odeslali i kazali siedziec na chacie to chyba maja racje prawda??
              ale co tam, chcecie siedziec na lozkach porodowych z wenflonami w reku i czekac
              az laskawie ktos do was zajrzy to proponuje pojechac od razu zmiejsca na
              pierwszym skurczu wyklocicie sie i poloza tylko po co?
              zeby sie czuc zaopiekowana czy zeby cierpiec nastepne kilka godzin w samotnosci
              lub co gorsza zeby wszystko potoczylo sie na oksytocynie?
              dobrze miec w takim wypadku swoja polozna ktor aoceni w domu jaki ejst postep
              porodu i kiedy jechac do szpitala...
              • kulka_ulka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 20:07
                Droga elzo, szczerze wspolczuje, ze mieszkasz w UK, gdzie tak
                traktuja ciazarne.

                elza78 napisała:
                > u nas jedziesz na trakt pompa oksytocynowa i jechane, moze sie
                urodzi moze nie... a skurcze na oksytocynie i bez wod to wybacz ale
                mozna se glow eodgryzc wiec ja bym podziekowala...


                oj, a w Polsce, w wielu miejscach mozna rodzic PO LUDZKU,czyli bez
                dragów i kroplówek, we własnym tempie, które dyktuje organizm, a nie
                pompa z oksytocyną.


                >wiec mysle ze skoro ja odeslali i kazali siedziec na chacie to
                chyba maja racje prawda??

                niekoniecznie. Slyszalas ostatnio o przypadku, gdy dziecko zmarło,
                bo odesłali je ze szpitala, bo nie miala matka skierowania? Czy oni
                mieli racje? Nie, sami sie do tego przyznają.
                Skoro i lekarze i polozne i artykuly w internecie
                babyonline.pl/ciaza_i_porod_porod_artykul,4113.html
                mowia o tym, ze z saczacymi sie wodami nalezy jechac do szpitala -
                to o czyms swiadczy. I NIGDZIE nie znalazlam wzmianki, ze odsylanie
                do domu po odejsciu wód plodowych jest normalne.
                Niestety w naszej sluzbie zdrowia jest wiele patologii i bledow,
                wiec pacjent powinien wiedziec, do czego ma prawo i co sie powinno
                dziac, a co nie powinno miec miejsca.
                I na jej miejscu zazadalabym odmowy przyjecia na oddzial NA PIŚMIE.
                Zapewniam cie, ze zarraz by ją przyjeli. Widac jednak dziewczyna nie
                ma tyle asertywnosci albo nie wiedziala, ze moze tego zazadac.

                > ale co tam, chcecie siedziec na lozkach porodowych z wenflonami w
                reku i czekac az laskawie ktos do was zajrzy to proponuje pojechac
                od razu zmiejsca na pierwszym skurczu wyklocicie sie i poloza tylko
                po co?

                Po pierwsze: nie wszedzie czeka sie na lozku porodowym - ja czekalam
                na sali przedporodowej.
                Po drugie: nie mialam wenflonu
                Po trzecie: ŻADNA polozna nie miala do mnie najmniejszej pretensji,
                ze przyjechalam za wczesnie.

                > zeby sie czuc zaopiekowana czy zeby cierpiec nastepne kilka godzin
                w samotnosci lub co gorsza zeby wszystko potoczylo sie na
                oksytocynie?

                A moze zeby sie czuc BEZPIECZNĄ?
                Ja nie cierpialam w samotnosci - na sali przedporodowej nie bylam
                sama, a potem na porodowce juz towarzyszyl mi mąż.


                Kazda z nas ma swoje doswiadczenia z porodu, dobre lub złe.
                Ja wiem jedno - moglabym cierpiec niedogodnosci, niewygode, gderanie
                poloznych bylebym wiedziala, ze jestem bezpieczna, w szpitalu i tu w
                razie potrzeby zajmą sie mną. Ze nie ryzykuje zdrowia i zycia
                dziecka.
                > dobrze miec w takim wypadku swoja polozna ktor aoceni w domu jaki
                ejst postep
                > porodu i kiedy jechac do szpitala...
                • elza78 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 21:23
                  nie mieszkam w UK big_grin jak najbardziej mieszkam w Polsce i jak najbardziej w
                  polsce rodzilam smile
                  dziecko odeslane z kartuskiego szpitala bylo w stanie bezposredniego zagrozenia
                  zycia wiec przytoczony przyklad nijak nie jest analogia...
                  zastanawia mnei w kontekscie twojego postu, jak to sie staloz e cywilizacja
                  ludzka przetrwala, porod to przeciez jakas tam forma fizjologii i od biedy
                  szpital zupelnie nie jest w niczym potrzebny jesli porod jest fizjologiczny,
                  oczywiscie zaraz mi odpalisz ze skad wiadomo ze jest a moz enie jest i bla bla i
                  tak bedzie w kolko smile
                  same polozne mowia zeby sie nie spieszyc z jazda do szpitala nie wiem gdzie ty
                  mieszkasz ale u nas w wojewodzkim miescie tak jest...
                  • elza78 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 21:28
                    co do reszty to wlasnie kraje takie jak UK maja jedne z najmniejszych odsetkow
                    zgonow okoloporodowych noworodkow wiec jednak taka az straszna "dzicz" tam nie
                    jest ze trzeba ludziom wspolczuc, poprostu u nas jest takie parcie na
                    zmedykalizowanie wszystkich aspektow ciazy i porodu ze same ciezarne domagaja
                    sie medycznego traktowania jakby ciaza to byl jakis super patologiczny stan...
                    wy wspolczujecie a z nas sie smieja brytyjczycy ze syf kila mogila i zoltaczka
                    wszczepienna...
                    im mniej szpitala tym lepiej i wiem o czym mowie - im krocej jestes "tam" tym
                    mniejsza szansa na to ze zlapiesz jakis wielooporny szpitalny szczep jakiegos
                    gowna i chocby z tego powodu nalezy te pobyty minimalizowac...
                    wszedzie na swiecie tak sie robi, ale nie u nas wink
                    u nas pacjent sie dobrze czuje dopiero jak sie "wylezy do bolu"...
                    • elza78 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 21:31
                      co do reszty i czekania w sali przedporodowej to ja swoj pierwszy okres porodu
                      do 6 centymetrow przesiedzialam na fotelu w domu, kapalam sie w wannie,
                      sluchalam sobei radyjka lezac we wlasnym lozeczku i przytulajac sie do meza
                      bralam przysznic jak mnei plecy bolaly...
                      fajnie bylo, w szpitalu gwaranntuje ze tak fajnie by nie bylo...
                      dlatego radze z tego powodu wziasc sobie polozna do domu zeby bylo wiadomo czy
                      jechac czy jeszcze moze zaczekac
                      • kulka_ulka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 22:08
                        A ja w sali przedporodowej rozmawialam z innymi kobietami, chodzilam
                        po korytarzu przyjemnego szpitala, siedzialam pod prysznicem i
                        spokojnie czekalam, az zrobi sie rozwarcie. Choc wczesniej 5 godzin
                        czekalam w domu.
                        I jestem zadowolona, ze nie zmarnowalam pieniedzy na oplacanie
                        poloznej smile)

                        Jakie doswiadczenia = takie refleksje.
                        Chyba nie znajdziemy porozumienia.
                        • elza78 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 22:15
                          tez nei mialam poloznej i tez jestem zadowolona wink
                    • kulka_ulka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 22:05
                      Hmmmm, dziwne... bo ogladalam jakis film w szkole rodzenia, gdzie
                      byla mowa o tym, ze gdzies w krajach skandynawskich matka wraca do
                      domu z dzieckiem po 2 tygodniach pobytu w szpitalu.

                      Co kraj to obyczaj. Nie wiem co lepsze - czy pozostawanie w szpitalu
                      kilka dni, czy powrót do domu po dobie od porodu, gdzie dopiero w
                      domu zaczynaja sie czesto problemy: ból krocza, nawał piersi,
                      zóltaczka u dziecka itp.

                      Oczywiscie, ze dla dluzszego pobytu w szpitalu - nalezaloby zmienic
                      warunki w szpitalach, zorganizowac pojedyncze sale, wiecej
                      poloznych, lepsza opieka po porodzie itp..

                      Brytyjczycy sie z nas smieja? Super.. a my smiejemy sie z nich -
                      gdzie ciaza ogranicza sie do 3 wizyt u poloznej... Czy w takim
                      przypadku mozna stwierdzic na czas skracanie sie szyjki? Czy mozna
                      znalezc inne niepokojace objawy? W duzej mierze nie.
                      Nie wiem jak ty - ja wole system polski. Moze dlatego, ze na dziecko
                      czekalam kilka lat.
                      Wole miec 3 badania za duzo niz jedno za malo.
                  • kulka_ulka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 21:58
                    Oczywiscie, nie nalezy sie spieszyc do szpitala.. o ile sa same
                    skurcze. I z tym sie zgadzam. Sama przesiedzialam w domu okolo 5-6
                    godzin od pierwszych skurczy.
                    Ale polozna mowila wyraznie (podobnie jak lekarz w audycji na TVN
                    Style), ze w przypadku odejscia wód - nalezy jechac do szpitala i na
                    nic nie czekac. Do tego moja polozna mowila jeszcze, ze jak wody sie
                    saczą to mozna jechac spokojnie. Natomiast jesli
                    odchodzą "chlustająco" to nalezy sie polozyc i wezwac pogotowie.

                    Owszem, poród to rzecz jak najbardziej fizjologiczna. Ale ile
                    porodów w "dawnych czasach" konczylo sie zgonem dziecka lub matki?
                    wiele, zdecydowanie wiecej niz obecnie.
                    Wiec nalezy korzystac z takich wynalazków jak KTG, USG i dobrze
                    wyposazony szpital.
                    • elza78 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 22:14
                      nie mowie ze brytyjskie podejscie jest w stu procentach dobre
                      ale uwazam ze jest lepsze
                      nie skupiaja swoich wysilkow i kasy przede wszystkim, na to aby ciezarna mogla
                      wozic tylek po lekarzach zeby sie poczuc lepiej psychicznie (badania we
                      wzierniku tez sa sprawa kontrowersyjna jesli chodzi o scislosc rowniez i u nas),
                      za to od kilku lat przykladowo maja urzadzenie ktore ratuje dzieci niedotlenione
                      w wyniku porodu przed glebszym uszkodzeniem mozgu - tacy sa zajebiscie
                      cofnieci... poprostu nie marnuja czasu i pieniedzy na glupoty w stylu
                      pokazywania ciezarnej dzidzi na usg skupiaja sie na ratowaniu zycia dziecka i na
                      to kasa jest...
                      u nas natomiast skupiamy sie na wszystkim wokol a jak rodzi sie noworodek w
                      zamartwicy to coz... shit happens... lekarze rozkladaja rece...
                      a wystarczyloby miec urzadzenie ochladzajace glowe dziecka do 34 stopni... ale
                      nei ma na nie kasy, za to na fochy i zwolnienia wyludzane przez ciezarne kasa
                      jest, nei ma na ratowanie zycia i zdrowia dzieci, to realny przyklad...
                      a wracajac do tematu co do wod sa rozne szkoly ja bym jednak zostala w domu
                      jesli sie sacza smile
                      • lukrecja34 Re: Rodze!!!!!Pomocy 15.03.08, 08:32
                        oj elza -nie masz bladego pojęcia jak bardzo niedofinansowana jest brytyjska
                        służba zdrowia.dużo o tym mówiono ostatnio w tv w kontekście kłopotów polskiej
                        służby zdrowia.ale ty widzę żyjesz wg zasady-wszędzie dobrze gdzie nas nie ma...
                        • elza78 Re: Rodze!!!!!Pomocy 15.03.08, 16:49
                          lukrecjo na to co trzeba pieniadze maja jak zaznaczylam wyzej smile
    • agata688 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 11:57
      moim zdaniem kachna32 ma 100% racji.
    • phkh Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 12:04
      trzymaj sie kochana i powodzenia. pomysl ze jeszcze troche i bedziesz miala w
      ramionach swoje malenstwosmile
    • ewuncia.a Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 12:08
      Jedź ponownie do szpitala, a przynajmniej skontaktuj się ze swoim ginekologiem i
      opisz mu całą sytuację!!!
    • limmar Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 15:18
      Bez paniki, jestem zdania: jak najdłużej w domu, poród już się rozpoczął a krew,
      to pewnie przez rozwieranie szyjki, moze czop śluzowy odszedł.
      • jadwiszka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 15:30
        jest jeszcze tysiac innych powodow , nie tylko rozwieranie szyjki
        moze spowodowac krwawienie,
        jesli jest krwawienie i odeszły wody- powinien to zobaczyc lekarz-
        stan zarowno matki, jak i dziecka powinien byc monitorowany- równiez
        ze wzgledu na to, ze minelo przeszło 12 h od odejscia wod i moze
        dojsc do zakazenia i nie od razu trzeba dowalac oksytocyne, tym
        bardziej, ze ma skurcze- wiec powinno sie potoczyc dalej samo.

        nie bardzo rozumiem postepowanie personelu- moze napisz w jakiej
        miejscowosci jest ten szpital, zeby wiedziec , że trzeba unikac

        trzymaj sie dzielnie i nie daj sie zbyc wiecej razy- bo tu chodzi o
        zdrowie Twoje i Dzieciątka!
    • alglinka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 15:48
      Kazda z nas chce dobrze doradzic...smile.
      Powodzenia!
      • anita258 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 16:00
        Witam.To ten szpital jakiś dziwny ,ja rodziłam 3 lata temu i z bólami co 3-5
        minut z rozwarciem na 0,5 cm,wody mi jeszcze wtedy nie odeszły ale krwawiłam
        przyjeli mnie bez problemu.Na twoi miejscu jeśli cie nie przyjęli żądała bym
        takiego poświadczenia na piśmie ze odmawiaja przyjecia.
        • kati792 Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 18:45
          A ja myślę,że dziewczyna już jest na porodówce i rodzismile
          • yadrall Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 20:08
            A ja mysle,ze dziewczyna mieszka w UK (albo cos w tym stylu) i
            dlatego ja tak odsylaja smile
            • kulka_ulka Re: Rodze!!!!!Pomocy 14.03.08, 20:14
              Yadrall, masz racje, ona mieszka w Anglii
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=76849100&a=76849100
              Czasami jednak dobrze mieszkac w Polsce.
              • kati792 Re: Rodze!!!!!Pomocy 15.03.08, 07:45
                Od początku też tak myślałam,że musi mieszkać za granicą,bo u nas takie rzeczy
                nie mają miejsca.A my tak narzekamy na naszą kochaną polską służbę zdrowiasmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka