Dodaj do ulubionych

czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 dn:-(

01.06.08, 21:17
Dziewczynki, pomóżcie bo sama nie wiem. Byliśmy na usg 6 tc 5
dzień.Lekarz widział pęcherzyk z ciałkiem żółtkowym ale brak zarysu
płodu. Czytałam ze zarodek powienien się pojawic jak pecherzyk ma
pomiedzy 10 a 25 mm, u mnie jest 19 mm.czy myslicie ze za tydzień
moze byc dobrze..tak sie boję pustego....


Obserwuj wątek
    • alicja0000 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 01.06.08, 21:38
      spokojnie, będzie dobrze. na następnej wizycie zobaczysz juz kilku milimetrową
      kuleczkę smilez bijącym serduszkiem . Trzymam kciuki smile
      • miss10 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 02.06.08, 21:27
        Ja zrobiłam usg w 6 tc 6 dc (czyli prawie siódmy) i był zarodek z
        bijącym serduszkiem!! Miał już ok. 6 mm. wink) A OM miałam 13.04.
    • sowa-1 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 01.06.08, 21:48
      A kiedy miałaś ostatnią mies.? Bo ja 12 kwietnia, w ten piątek byłam na usg,
      widać tylko pęcherzyk, a lekarka powiedziała,że na serduszko jeszcze czas i mam
      przyjść 17 czerwca. Teraz jak to czytam to zaczynam się martwić. Ale mam
      nadzieję, że wszystko będzie dobrze, u Ciebie też.
    • ash_3 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 01.06.08, 21:49
      byłam na pierwszej wizycie dokładnie w 6t5d i już widziałam bijące serduszko.
      bądź dobrej myśli.
      • brooklyn77 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 01.06.08, 21:53
        ja miałam 21 kwietnia, więć jeszcze wcześniej..
        • sowa-1 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 01.06.08, 22:42
          No to nie rozumiem czym się martwisz, to chyba ja powinnam bo u mnie wcześniej
          powinno być coś widać (teoretycznie moja ciąża jest starsza od Twojej o 9 dni)
    • mamawif Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 01.06.08, 23:04
      W ciąży z młodszym w 7tc pęcherzyk miał 22mm, bez widocznego
      zarodka.
      synek ,,pojawił'' się dopiero w 8tc.
      Wiem że miałam późno owulację, więc był ,,młodszy''.

      Odczekaj tydzień i powtórz usg.
      Życzę żeby było dobrze
      • grochalcia brooklyn:) 02.06.08, 11:37
        jak mialas ostania miesiaczke 21 kwietnia to na usg bylas w 5t5d a
        nie 6t5d..cos Ci sie pomieszalo kochana...

        na tym etapie baaaardzo zradko widac zarodek..
        ja mialam ostatnia 22 kwietnia, bylam na usg w czwartek w 5t3d, tez
        jest tylko pecherzyk i żółtkowy, zarodka jeszcze nie widac, bo jak
        powiedzial moj lekarz"kto tak wczesnie przychodzi na usg"???
        musialam, bo zaczelam plamic, ale inaczej nigdy bym tak wczesnie nie
        poszła...
        • vivianna_82 Re: brooklyn:) 02.06.08, 12:18
          Ja byłam w 6t3d i widziałam zarodek i bijące serduszko. Ale myślę,że na tak
          bardzo początkowym etapie to może być bardzo róznie - tzn u niektórych widać
          więcej, u niektórych mniej. Ja miałam dość wcześnie owulacje bo prawdopodobnie w
          12 dc, niektórzy mają znacznie później. Do tego dochodzi czas który mija od
          zapłodnienia do zagnieżdżenia no i także jakość sprzętu, ... myślę, że nie
          musisz się martwić, tylko spokojnie poczekać ten tydzień i na pewno zobaczysz
          już dużo więcej smile POWODZENIA!
          • alicja0000 Re: brooklyn:) 02.06.08, 15:15
            u każdej jest inaczej. U mnie 2,7 mm zarodek z bijącym serduszkiem było już
            widać w 5 tygodniu i 6 dniu.
            • jadziunia5 Re: brooklyn:) 02.06.08, 17:52
              u mnie w 6 tyg. 3 dni tez nie było jeszcze nic poza pęcherzykiem, a
              inne dziewczyny pisału, że słyszały serduszko..strasznie się bałam,
              ale w 10 tyg. zobaczyłam maleństwo i mam nadzieję, że nadal dobrze
              się rozwija..
        • brooklyn77 do grochalcia:) 02.06.08, 22:09
          jak to liczysz kochana mi z ilości tygodni od 21.04 do 31.05 jak w
          morde strzelił wychodzi 6 tygodni, a na usg wyszło wogle lekarzowi 7
          tyg i 0 dni, masakra.
          ale po tych postach jestem dobrej myśli, co ma być to będzie ale
          musi być nasze maleństwo!!!!!!!!!!!!
          • sowa-1 Re: do grochalcia:) 02.06.08, 22:16
            Obliczyłam z ciekawości i jest tak jak napisała Grochalcia: 5tyg i 5 dni a nie 6
            tyg i 5 dni
            • vivianna_82 Brooklyn 03.06.08, 09:02
              i ja tez z ciekawości policzyłam, i faktycznie jest tak jak pisze Grochalcia -
              5tyg i 5 dni smile to się liczy tak, że podaje się skonczone tygodnie + ilość dni z
              napoczetego. Napoczęty jest szósty tydzień, więc ogólnie mówi się, że było to w
              szóstym tygodniu, ale dokładnie to 5tydz5dz. A teraz już zaczął się 7my tydzień,
              dzisiaj jest dokładnie 6tydz1dz.
              • ash_3 Re: Brooklyn 03.06.08, 12:13
                lekarze inaczej mierzą tygodnie. 5t5d to 5 tydzień.
                • sil.bi Re: Brooklyn 03.06.08, 16:51
                  Hej Dziewczyny,mój przypadek z dzisiaj jest chyba podobny. Ostatnia
                  @ byla 20 kwietnia, dziś na USG widać bylo tylko coś bardzo malego.
                  Lekarz powiedzial,ze to 1mm i że powinno być więcej. Dal mi
                  skierowanie na bHCG i powiedzial,że "ciąża jest, ale nie może mi
                  teraz powiedzieć, że wszystko jest ok"... Jestem
                  przerażon,staraliśmy się o dzidzię ponad 2 lata i teraz taka
                  wiadomość...
                • nglka Re: Brooklyn 03.06.08, 17:01
                  ash_3 napisała:

                  > lekarze inaczej mierzą tygodnie. 5t5d to 5 tydzień.

                  Tu się nie zgodzę.
                  5t5d to akurat jest szósty tydzień (w toku) i tak się to ustala zgodnie z medycyną.
                  • ash_3 Re: Brooklyn 03.06.08, 17:05
                    to widocznie mam dziwną lekarkę...
                    • vivianna_82 Re: Brooklyn 04.06.08, 11:42
                      możliwe, bo mój lekarz także 5tydz5 dz uważa za szósty tydzień - w toku, jak
                      napisała poprzedniczka. Ale nawet nie o to chodzi, tylko o to, że autorka watku
                      wyliczyła sobie 6tydz5dz, a był to 5tydz5dz...
            • grochalcia Re: do grochalcia:) 03.06.08, 11:29
              dokładnie..brooklyn policz Ty jeszcze raz!!!!i sie nie stresuj!!!
              jakie 7.0 mu wyszlo?? jakim cudem????
              ja mialam OM 22 kwietnia i dzis mam 6t1d, czyli Ty masz 6t2d. nie
              chce wychodzic inaczej..czyli na usg bylas w 5t5d a nie 6t5d!!!!!
    • mruwa9 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 02.06.08, 20:11
      tak to jest, jak sie chce bic rekordy, kto wczesniej potwierdzi
      ciaze w usg.. zamiast wrzucic na luz, poczekac kilka tygodni i
      wybrac sie na spokojnie do lekarza nie wczesniej, niz w 8. tc..
      wiecie, ile stresu by wam to oszczedzilo?
      • jadziunia5 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 02.06.08, 21:01
        no ja zaliczyłam 2 usg zaraz po spodziewanej miesiączce, bo tak
        bardzo chciałam wiedzieć, a potem na kolejne musiałam czekać 6
        tyg..to była wieczność...ale zobaczyłam dzidziulka z bijącym
        serduszkiem smile
      • sowa-1 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 02.06.08, 21:08
        Dokładnie. Ja się od dawna tak stresuję. Gdy byłam w pierwszej ciąży, to
        poszłam, jak @ spóźniała mi się 2 tyg. i było widać pęcherzyk. Teraz poszłam tak
        samo i pęcherzyka prawie nic nie było widać, dopiero tydzień później był, a
        przez ten czas myślałam że zwariuję. Teraz też zaczynam się martwić, jak czytam,
        że dużo z Was widziało tak wcześnie bijące serduszko. Mnie lekarka powiedziała,
        że serduszko będzie tak ok. 7 tyg. od zapłodnienia, czyli w 9 tc.
    • j.h.c3 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 03.06.08, 17:20
      brooklyn nie martw się i ciesz się ciążą.Ostatnią @ miałam 24 kwietnia i kończę
      6 tyd.Dla lekarza ważne są tyg skończone.Nawet jeżeli my liczymy 5 tyd i 5 dni
      to dla niego jest to 5 tyg.Za szybko miałaś to usg i według mnie na razie nie
      masz powodu do zmartwienia.Najważniejsze ,że ciąża została potwierdzona.Żeby
      zobaczyć serduszko to idź przynajmniej za 2 tyg i napisz jak duży był już dzidziuś.
      • nglka Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 03.06.08, 18:17
        5t5d to 5ty tydzień skończony ALE 6-ty tydzień ciąży (czyli w toku). Nie
        spotkałam się u lekarzy z żadnym innym liczeniem - ani u swojego lekarza, ani w
        szpitalu, gdy wywiad robiono ze mną codziennie zależnie od potrzeby (przyjęcie,
        wizyta, USG).
        Nawet korzystając z prostego kalendarza ciąży można się dowiedzieć, że kolejny
        tydzień zaczyna się, gdy poprzedni się skończył, skoro 5t5d oznacza skończone 5
        tygodni, to oznacza jednocześnie 6 tydzień ciąży, który wg obliczeń trwa od
        5t1d: www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/0,79337.html
        • nglka Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 03.06.08, 18:22
          Autorka z ostatnią miesiączką 21 kwietnia termin ma na 26 styczeń, jej ciąża ma
          aktualnie 6t1d, czyli jest w 7mym tygodniu ciąży.
          Nigdy też nie spotkałam się z pytaniem ile skończonych tygodni ma ciąża a raczej
          :w którym tygodniu jest Pani" i takowe liczenie zgadzało się z ichniejszym
          (lekarskim) bo i tak zawsze sprawdzali, niedowiarki wink
          • malgosiek2 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 03.06.08, 18:27
            Nie,nie jest w 7 tyg.
            W położnictwie liczą się SKOŃCZONE tyg.ciąży,a nie rozpoczęte.
            Tak więc jest nadal w 6 tyg. albo jka kto woli w 5 tyg+5 dni.
            Pzdr.Gośka
            • nglka Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 03.06.08, 18:29
              malgosiek2 napisała:

              > Nie,nie jest w 7 tyg.
              > W położnictwie liczą się SKOŃCZONE tyg.ciąży,a nie rozpoczęte.

              To dlaczego na wypisie ze szpitala (oddział położnictwa) mam informację
              "Pacjentka w 25 tygodniu ciąży..."? W karcie ciąży również mam wpisywane
              tygodnie rozpoczęte, nie skończone.
              • brooklyn77 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 03.06.08, 19:33
                Kochane, no to mnie naprawdę pocieszyłyściesmile
                a ja naiwna myslałam ze w pn bedzie 8 tydzien a to bedzie 7 tc i 1
                dzień...no teraz to mi sie układa
                ale że temu doktorkowi wyszło tak dziwnie..hm
              • grochalcia dzoewczyny! 03.06.08, 21:22
                ale o co Wy sie sprzeczacie?? dla autorki najwazniejsze, ze byla na usg w 5t5d a
                nie 6t5d, czy;i to, ze nie bylo zarodka jest normalne i ma sie absolutnie nie
                martwić..

                lekarze niech licza jak chca, jest w 7 czy 6, jak zwal tak zwal..wazne, ze ma
                sie dziewczyna nie martwic, bo na usg byla za wczesnie i tylesmile

                brooklyn!koniec nerwow, tak????
                • sil.bi Re: dzoewczyny! 03.06.08, 21:56
                  Mnie strasznie martwi to,że sam lekarz powiedzial mi,że nie może
                  potwierdzić, że wszystko jest w porządku.Chyba facet wie, co mowi...
                  Podejrzewam,że trochę się już wczesnych ciąży naoglądal i to
                  wprowadza we mnie najwiekszy niepokój...
                  • sowa-1 Re: dzoewczyny! 03.06.08, 22:02
                    Ja jestem w drugiej ciąży i lekarka też powiedziała, że nie może stwierdzić, czy
                    wszystko jest dobrze, dopóki nie zobaczy serduszka. Tak też było za pierwszym
                    razem, tylko wtedy się nie martwiłam, bo nie miałam w domu internetu i nie
                    czytałam nic na forum. A teraz też czekam i się zamartwiam.
                    • sil.bi Re: dzoewczyny! 03.06.08, 22:23
                      A jak bylo z pierwsza...? W porzadku?
                      • sowa-1 Re: dzoewczyny! 03.06.08, 22:31
                        Tak, moja córeczka ma 1,5 roku. Wtedy gdy czekałam na kolejną wizytę trzy tyg.
                        nie wiedziałam, że powinno być serduszko (oczywiście było), normalne było dla
                        mnie to, że wszystko będzie dobrze. No teraz wiem, że nie zawsze jest tak
                        pięknie i dlatego się martwię, ale wmawiam sobie, że niby dlaczego miałoby być
                        źle? Wtedy miałam też większość ciążowych objawów, teraz prawie żadnych.
                      • sowa-1 Re: dzoewczyny! 03.06.08, 22:34
                        Nie martw się więc, bo to normalne, że na początku lekarz tak mówi. Kartę ciąży
                        zakłada dopiero przy następnej wizycie, kiedy widać serduszko.
                        • sil.bi Re: dzoewczyny! 04.06.08, 10:13
                          To fakt,ze takich przypadkow jest wiele,chociazby tu na forum. Ale
                          gdy czytam te watki, wydaje mi sie,ze moja sytuacja jest
                          beznadziejna. W wielu przypadkach widac chociaz kilkumilimetrowy
                          peczerzyk. U mnie ma tylko 1 mm i nie wiadomo,czy rosniesad(. Wiem,ze
                          zawsze wydaje nam sie,ze to wlasnie nasz problem jest najwiekszy,
                          ale nie potrafie opanowac swojego strachu...
    • naomi00 Przezywam to samo co TY!! 04.06.08, 12:19
      Glowa do gory musimy sie wspierac...rozumiem Ciebie doskonale...sama
      dokladnie to przezywam...dowiem sie dopiero 17 czerwca czy wszystko
      bedzie dobrze...1,5 tyg temu na wizycie gin powiedzial mi ze martwi
      go ze zarodek zbyt wolno rosniesadwedlig obliczen i usg mam miec 7
      tydzien a zarodek wyglada na 5 tydzien...jedyna nadzieja w tym ze
      zaszlam przed samym okresem...
      wczoraj bylam na pobraniu krwi i zrobilam sobie badanie beta hcg!!!
      sama z wlasnej inicjatywy...to dokladnie pokazuje ktory to tydzien
      ciazy...chociaz nie wiem czy z tych badan bede wiedziala czy zarodek
      rozwija sie prawidlowo...raczej nie...musze czekac na 17 czerwiec:
      (zwariuje!!!
      • sil.bi Re: Przezywam to samo co TY!! 04.06.08, 13:42
        Tak jak juz tu ktos pisal, bHCG najlepiej zrobic dwa razy w odstepie
        48h. Wtedy widac ewentualny wzrost. Ja wczoraj zrobilam
        pierwsze,jutro drugie i w piatek sie wszystko wyjasni. Tez nie mam
        pojecia jak tego doczkeac nie odchodzac od zmyslow...
    • brooklyn77 Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 04.06.08, 19:27
      bedzie dobrze tak tak grochalciusmile!!!!!!!!!!!
      jakos spokojniejsza jestem i nie odliczam tak ostro czasu do
      kolejnego usg.
      Mi doktor też nie powiedział że bedzie dobrze, dypolmatycznie
      stwierdził ze za tydzień powinno sie okazac i dopiero wtedy można
      zacząć sie martwić.
      Dziewczynki 3 majmy sie razem!
      • sil.bi Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 04.06.08, 19:37
        Brooklyn,dzięki za cieple slowa. Ja też staram się jakoś trzymać,
        ale mam zle przeczucia... Nasza ciąża jest/byla naprawdę wystarana
        (2,5 lat), to miala być ostatnia próba przed inseminacją, więc
        możesz sobie wyobrazić naszą radość gdy zobaczyliśmy 2 kreseczki. A
        tu taka wieść...Z reguly jestem twarda baba, ale to mnie po prostu
        rozlożylo na lopatki. ale i tak trzymam kciuki za Was i za siebie!
        • saffii Re: czy mam się martwić?nie było zarodka 6 tc 5 d 06.06.08, 13:39
          Witam Was! Słuchajcie dziewczyny, a co powiecie na to- który wg was to tydzień
          ciązy:
          1-5 04 2008 miesiączka
          6i7 05 2008 zapłodnienie
          21.05. HCG 117
          27.05. USG - lekarz nie widzi pęcherzyka ciążowego
          28.05. HCG 2878
          16.06. USG-?
          Który według Was to tydzień ciąży i czy lekarz miał prawo nie widzieć pęcherzyka
          i czy 16.06 już powinien zobaczyć go z bijącym serduszkiem???
          Proszę pomóżcie, bo nie mam specjalnie innych objawów ciąży.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka