Dodaj do ulubionych

konflikt serologiczny

23.09.03, 13:33
Czy ktoś może mi napisać co to oznacza w praktyce ? Może któraś z was ma Rh
minus i była już w ciąży. Może znacie się na tym z racji wykonywanego
zawodu ? Piszcie co na ten temat wiecie !
Obserwuj wątek
    • enter14 Re: konflikt serologiczny 23.09.03, 14:38
      Witam serdecznie. Konflikt serologiczny zachodzi między odczynnikami rh, tzn.
      jeżeli kobieta ma grupę krwi rh(-), a mężczyzna rh(+), to może wystąpić
      konflikt, choć niekoniecznie, bo zachodzi on, jeżeli płód odziedziczy grupę
      krwi ojca, jeżeli dziecko w brzuszku ma grupę krwi matki do konfliktu nie
      dojdzie. Jeżeli zaś matka ma grupę krwi dodatnią to może mieć również dzieci z
      mężczyzną o ujemnym odczynniku, ponieważ w takim przypadku również nie dochodzi
      do konfliktu serologicznego. Jak tłumaczył mi lekarz tylko 20 % osób ma
      konflikt, zaś w tych 20% dopiero następne 20% ma jekieś powikłania z tego
      powodu. Z reguły pierwsza ciąża jest bezpieczna, dopiero kolejne są bardziej
      zagrożone. Noszę trzecią ciążę z konfliktu i jak na razie nie miałam wiekszych
      problemów.Trzeba tylko pamiętać, aby przy porodzie dziecka z odczynnikiem rh(+)
      oraz po poronieniu lub usunięciu ciąży podać matce immunoglobulinę anty-d, co
      zapobiega wytworzeniu sie przeciwciał i ewentualnym zagrożeniom przy kolejnej
      ciąży.Jest jeszcze konflikt pomiędzy grupami krwi ale o tym nie mam zielonego
      pojecia. Gorąco pozdrawiamwink)
    • polaola Re: konflikt serologiczny 23.09.03, 16:57
      Czesc,

      my z mezem mamy konflikt serologiczny. Ja mam Rh- a maz Rh+ .
      Lekaz powinien u ciezarnej z Rh- (bez pytania o Rh meza czy partnera,bo
      ostatecznie czasem same przyszle matki myla sie co do osoby ojca) w 27 tygodniu
      ciazy zaaplikowac zastrzyk zapobiegajacy wytworzeniu sie perzeciwcial.
      Ten zastrzyk bedzie powtorzony po porodzie. W obecnych czasach konflikt
      serologiczny to nic przerazajacego .
      Pozdrawiam.
    • katarka Re: konflikt serologiczny 23.09.03, 22:01
      O tym zastrzyku profilaktycznym w 27 tyg. to pierwszy raz w zyciu slysze, a
      chodzilam w ciazy 2 razy z rh(-) a maz rh(+). W pierwszej ciazy nie ma na ogol
      zadnych problemow (o ile wczesniej nie mialo sie poronienia lub usuniecia, bo
      tak jak pisaly dziewczyny wtedy trzeba podac immunoglobine). Na wszelki wypadek
      w ciazy powinno sie robic co 2-3 miesiace dodatkowe badanie z krwi czy nie
      pojawiaja sie przeciwciala. No i po porodzie koniecznie immunoglobulina, ale
      nad tym czuwa juz szpital i aplikuja kazdej kobiecie z rh(-). Wtedy w nastepnej
      ciazy nie wytwarzaja sie przeciwciala, ale profilaktycznie nalezy co jakis czas
      robic badania krwii na te przeciwciala itd.
      • anna.michal Re: konflikt serologiczny 24.09.03, 00:01
        Mam rh "-", mąż "+". Pierwszy lekarz prowadzący mówił mi, że po 20tygodniu
        ciąży (chyba) podaje się zastrzyk z immunoglobulina (?).
        Później zmieniłam lekarza, nowy mi o tym nie wspominał, ale kilkakrotnie miałam
        dodatkowe badania na obecność przeciwciał w trakcie.
        Przy pierwszej ciąży raczej problemów się nie stwierdza.
        Po porodzie bada się grupę krwi dziecka aby w ciągu 72 godzin podać
        immunoglobulinę, jeżeli bobas ma "+".
        Mój Michaś miał - jak ja nie cierpię zastrzyków sad. Na pocieszenie moę
        powiedzieć, że nie jest bolesny. wink
        Pozdrawiam

        Ania
    • domali Re: konflikt serologiczny 24.09.03, 10:48
      A u mnie było tak:
      ja 0 Rh-, mąż A Rh +, czyli, jak to poweidział mój lekarz, najgorsza z
      możliwych kombinacja smile
      W ciąży miałam trzy razy robiony odczyn Coombsa, a po porodzie, ponieważ
      Wiktor ma grupę krwi ( i nie tylko smile) ), po tacie, dostałam immunoglobulinę,
      dla zabezpieczenia przed konfliktem przy (ewentualnej) drugiej ciąży.
      O zastrzyku w czasi ciąży nic nie słyszałam...
      Aha, moja mama ma O Rh-, tata 0 Rh+, urodziła troje dzieci, nic nigdy się
      działo ( bo wszyscy mamy grupę krwi p omamie).
      -
      Pozdrawiam,
      Dominika, mama Wiktorka (05.10.2001)
      • kasiagleb Re: konflikt serologiczny 24.09.03, 12:00
        miałam identyczną sytuację, ja 0 Rh-, mąż A Rh+
        w/g mojego lekarza przy pierwszej ciaży nie ma to znaczenia,
        nie dostałam w czasie ciąży żadnego zastrzyku, jedynie w drugiej połowie
        robiłam co miesiąc badanie na obecność przeciwciał
        w szpitalu po porodzie dostałam zastrzyk z immunoglobuliny,
        aby uniknąć zagrożenia w ewentualnej drugiej ciąży

        Kasia mama Jasia
    • martapol Re: konflikt serologiczny 24.09.03, 11:00
      Witaj
      Ja mam grupe A Rh- a moj maz A Rh+. Przez cala ciaze mialam kilka razy badana
      krew na obecnosc przeciwcial a w kolo 27 tygodnia dostalam dla bezpiecznstwa
      zastrzyk zapobiegajacy sie tworzeniu przeciwcial. Po porodzie okazalo sei ze
      maly ma rowniez Rh- wiec juz nie dostalam zadnego zastrzyku.
    • iwonka50 Re: konflikt serologiczny 24.09.03, 15:55
      Widzę, że nikt nie miał podobnej do mojej sytuacji. Ja mam 0 Rh-, mąż A Rh+. W
      badaniu po porodzie u dziecka A Rh- a 4 miesiące później B Rh+. Podejrzewam, że
      drugi wynik jest błędny mimo, że był robiony w Centrum Zdrowia Dziecka przed
      operacją. Mały nie może mieć grupy B. Natomiast jeżeli chodzi o Rh to może tu
      już się nie pomylili? W każdym razie po porodzie nie dostałam immunoglobuliny a
      teraz jestem w drugiej ciąży i trochę się boję. Słyszałam, że grupa krwi u
      dziecka może się zmienić i co w takiej sytuacji jeżeli się nie dostało
      immunoglobuliny a mały rzeczywiście ma Rh+?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka