Dodaj do ulubionych

Znamiona - pieprzyki, a ciąża!!!

01.07.08, 11:37
Witam!
Mam pytanie do dziewczyn, które mają znamiona skórne, a szczególnie tzw.
dysplastyczne. Pół roku temu miałam usunięty pieprzyk z piersi, który odbarwił
się po wizycie w solarium. Dostałam skierowanie do onkologa i na usunięcie
chirurgiczne. Po wycięciu okazało się, że było to znamię łagodne, barwnikowe,
dysplastyczne. Od tamtej pory jestem strasznie przewrażliwiona jeśli chodzi o
pieprzyki. W związku z tym, że jestem w trakcie starań o dziecko chciałabym
Was zapytać czy możliwe jest np. zezłośliwienie znamienia w skutek zmian
hormonalnych w czasie ciąży. Mam jeszcze 2 pieprzyki, które też mi nie bardzo
sie podobają i trochę się obawiam ciąży. Onkolog powiedział, że w przypadku
podejrzanych znamion absolutnie nie zachodzić w ciążę, a ginekolog, że ciąża
nie ma z tym nic wspólnego. A jak Wasze doświadczenia?? Pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: Znamiona - pieprzyki, a ciąża!!! 01.07.08, 11:59
      Moje doświadczenie jest takie, że w czasie ciąży i karmienia wszystkie pieprzyki
      i znamiona się powiększyły i zmieniło się ich zabarwienie, nie uległy jednak
      zezłośliwieniu. Jeśli u Ciebie są dwa znamiona do wycinki to nie odkładaj tej
      decyzji i już. Ja nie miałam tej świadomości i jedno znamię na piersi osiągnęło
      bardzo duże wymiary i uległo dodatkowo zmacerowaniu podczas karmienia, po
      wycince po okresie karmienia mam sporą bliznę i lekką deformację więc gorąco
      namawiam by takie zabiegi wykonać jak najszybciej, po co się później denerwować.
      U mnie jeszcze doszła lekka paranoja podczas oczekiwania na wyniki histo-pat.,
      że dzieci malutkie a ja skonam na czerniaka i kto się nimi zajmie (nasi rodzice
      nie żyją)
      • aleks2539 Re: Znamiona - pieprzyki, a ciąża!!! 01.07.08, 12:33
        ja wycięłam w 7 mc ciązy brodawkę. Zaczęła bardzo rosnąć. Efekt -
        spokojne sumienie, wszystko ok ale bliznowiec który mi pozostał,
        masakra.
        • kasia.28 do aleks2539 01.07.08, 12:40
          aleks2539 napisała:

          > ja wycięłam w 7 mc ciązy brodawkę. Zaczęła bardzo rosnąć. Efekt -
          > spokojne sumienie, wszystko ok ale bliznowiec który mi pozostał,
          > masakra.

          Rozumiem, że zabieg był wykonywany w znieczuleniu miejscowym? Nie było
          przeciwwskazań??
          • aleks2539 Re: do aleks2539 01.07.08, 12:58
            Nie było. Brodawkę miałam na szyji od urodzenia. Tak naprawdę
            zauważyłam ją kiedyś przez przypadek u fryzjera (była z tyłu głowy).
            A w czasie ciąży normalnie zahaczałam o nią grzebieniem, jak
            czesałam czy myłam włosy normalnie mi przeszkadzała i po raz
            pierwszy zobaczyłam ją w lustrze. Szok. No i poszłam do dermatologa
            a babka powiedziała że lepiej wyciąć póki nie jest podrażniona czy
            rozdrapana bo może się uzłośliwić. Zadzwoniłam do gina, powiedział
            że jeśli chodzi o znieczulenie miejscowe (głowa) to nie widzi
            przeciwskazań. Zabieg trwał 25 minut tak głęboko to zaczęło wrastać.
            Komplikacji - oprócz bliznowca żadnych
    • eager Re: Znamiona - pieprzyki, a ciąża!!! 01.07.08, 13:52
      Ja wycinalam około 10 tygodnia w znieczuleniu mijscowym, z brzucha i
      z brodawki sutkowej...dermatolog stwierdziła, ze lepiej wyciąć bo w
      ciązy różne cuda sie ze znamionami dzieją a moje zaczęły rosnąć...i
      swedzieć...
      po badaniu okazało sie ze to tylko zmiany barwnikowe...ale wolałam
      nie ryzykować smile
      • jadziunia5 Re: Znamiona - pieprzyki, a ciąża!!! 01.07.08, 16:35
        no ja ostatnio poruszałam ten wątek..znamię na plecach zaczęło mi
        rosnąć..pognałam do onkologa, stwierdził, że jest niegroźne, za to
        tuż obok zobaczył następne, które mam obserwować i jak urośnie o 25%
        to mam usunąć nawet w trakcie ciąży, a jak nie to 3-4 miesiące po
        urodzeniu..
    • jagnieszka1981 Re: Znamiona - pieprzyki, a ciąża!!! 02.07.08, 20:35
      w ciąży powiększył mi się znacznie pieprzyk na karku,
      dermatolog zaleciła wyciąć jeszcze w ciązy lub zaraz po;
      zrobiłam to prawie rok po porodzie, ale podobnie jak u przedmówczyń -
      znamię było niegroźne, więc uff.
      dermatolog powiedziała mi, że w ciązy dokładnie jak piszesz
      hormony mogą powodować powiekszanie ale nie koniecznie uzłośliwianie =
      = trzeba po prostu obserwować i kontrolnie pokazac dermatologowi.
    • lidka.w Re: Znamiona - pieprzyki, a ciąża!!! 04.07.08, 15:58
      jak masz znamiona do wyciecia - wytnij zanim zajdziesz w ciaze jesli bardzo
      chcesz. ale to dla swietego spokoju, a nie dlatego, ze moga sie zezlosliwic. ja
      w piatym miesiacu mialam usuwanego pod miejscowym znieczuleniem wlokniaka przy
      sutku (a zaraz potem bylam u dentysty - tez znieczulenie) wczesniej go nie
      zauwazylam (byl maly i przyklejony), ale w ciazy troche zaczal mi sie syfic i
      balam sie, ze nie bede mogla karmic piersia.

      corenka ma juz prawie dwa miesiace i jest cudnym pogodnym dzieciaczkiem. karmie
      piersia z powodzeniem. czeka mnie jeszcze wycinanie kilku innych znamion (jedno
      przy pepku), bo w ciazy nie bylo tak istotne by je usuwac.
      pozdrawiamsmile
      • gibea Re: Znamiona - pieprzyki, a ciąża!!! 04.07.08, 16:31
        Kurcze, ja tez mam kilka nieładnych znamion, chyba pojde do lekarza
        dla wlasnego spokju
    • pati291 Re: Znamiona - pieprzyki, a ciąża!!! 04.07.08, 21:07
      Mam jeden do usunięcia ale w ciąży się nie zmienia więc poczekam. Za
      to pełno powyskakiwało mi nowych pieprzyków. I to nawet na szyi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka