Dodaj do ulubionych

pobyt w szpitalu

25.09.03, 15:34
witajcie!!! w sobotę poszłam do szpitala ze względu na skurcze i twardnienie
brzucha ( jestem teraz w 24 tygodniu).
Bardzo napinał mi sie brzuch i było to bolesne. dostałam kroplówke i od razu
sie lepiej poczułam takze we wtorek mnie juz wypisali do domu. Niepokoi mnie
jedynie to że moje maleństwo wczoraj i dzisiaj jest strasznie niemrawe i może
ze 2-3 razy poczułam małe kopniecie. W czasie pobytu w szpitalu dosłownie
cały dzień i noc sie ruszało i wierciło....jak ja nie spałam to ono też nie.
Czy to możliwe że teraz odsypia te dni i jest bardzo spokojne. Juz sie
przyzwyczaiłam do tego że czułam je cały czas, może te badania w szpitalu (
ktg , usg , ciągłe badanie tetna) trochę go wykończyły. Jak myślicie czy mam
sie martwić czy jest to normalne że dzidzia musi sobie troche odpocząć?
ewa i maleństwo 19-01
Obserwuj wątek
    • maja252 Re: pobyt w szpitalu 25.09.03, 16:25
      Hej

      Myśle że masz racje i sama sobie odpowiedziałaś na pytanie ..-przecież jak
      miałaś skurcze to maluszek się męczył i był napewno przez to niespokojny jeśli
      miałaś bolesne skurcze to znaczy że dzidzia była uciskana przez kurczącą się
      macicę ...traz dzidzia nie ma już dyskomfortu i poprostu odpoczywa po
      przebytych stresach...poczekaj spokojnie ..zresztą jeśli bieżesz jakieś leki
      na podtrzymanie (??????) to mogą one uspokajać dzidzie

      pozdrawiam Maja +29tydz babeczka
    • male_gonzo Re: pobyt w szpitalu 25.09.03, 17:19
      Hola! Nie martw się tym, że dzidzia się nie rusza. Ja dwa razy leżałam w
      szpitalu z powodu przedwczesnego kurczenia się macicy. Za każdym razem gdy
      wychodziłam ze szpitala mój synek był niemrawy gdyż oszołomiły go leki i był
      wymęczony przez skurcze macicy. Poczekaj cierpliwie kilka dni, a zobaczysz, że
      Twoja dzidzia wróci do formy.
      Pozdrawiam.
      Asia mama Stasia (03.09.2003.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka