Dodaj do ulubionych

cesarka lepsza od naturalnego???

29.09.08, 23:35
Witam, mam pytanie, czy są tu mamy, które żałowały kiedykolwiek, że nie
załatwiły sobie cesarki tylko rodziły naturalnie. Chodzi mi o powikłania po
porodzie siłami natury.

Od pewnego czasu bardzo zastanawiam się w jaki sposób chcę rodzić ( cesarka
czy sn)Przeanalizowałam już wiele wątków jesli chodzi o powikłania po cesarce,
ale przeciez po porodzie naturalnym tez się zdarzają. Ja jestem przerażona
tym, że przedłużający się poród sn może przyczynić się do niedotlenienia
maleństwa np. a co za tym idzie do porażenia mózgowego.
Bije się z myslami co lepszedla mnie i dla mojego maleństwa.
Obserwuj wątek
    • agg3 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 29.09.08, 23:46
      wrzuc to zapytanie na googlach, mnostwo byla na ten tamat na forach.
      a najprosciej mowiac, jak moze byc cos lepszego od naturalnego?
      a kwestia, zagrozen, powiklan i innych to juz onna historia.
      boisz sie porazenia mozgowego przy sn, a wiesz jakie zagrozenia dla
      ciebie i dziecka niesie cesarka?
      i jeszcze jedno, na ten temat najlepiej porozmawiac z lekarzem by
      rozwiac wszelkie watpliwosci, bo na forum zaraz znajda sie
      same "specjalistki".
    • zuzka4063 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 29.09.08, 23:54
      Wiem,że im bliżej porodu tym bardziej kołaczą się tobie myśli,ale nie daj się
      zwariować.Cesarskie cięcie to konieczność i niech tak pozostanie.Kobieta została
      stworzona do rodzenia dzieci drogą naturalną.W ogóle nie pojmuję cesarki na
      życzenie,a tym bardziej z wybraną datą lub godziną.Nie żyjemy w
      średniowieczu,mamy XIwiek.Ok zdarzają się różne przypadki,ale nie bierz tego do
      siebie i nie zakładaj z góry,że coś może być źle.Pamiętaj masz mieć pozytywne
      myślenie i wierzyć,że wszystko się uda.Też się bałam porodu i miałam wizję,że
      np.dziecko w trakcie wychodzenia utknie i zabraknie tlenu,albo że udusi się
      pępowiną.Zachowaj dystans i niech natura sama weźmie los w swoje ręce,zakładając
      oczywiście,że obędzie się bez koniecznych środków jakim jest właśnie cesarskie
      cięcie.Powodzenia.Pozdrawiam
    • artdesign84 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 00:06
      a korzystałaś z wyszukiwarki??
      temat jest ciągle wałkowany
      • absit Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 05:44
        artdesign84 napisała:

        > a korzystałaś z wyszukiwarki??
        > temat jest ciągle wałkowany

        dokładnie... ile razy można o tym samym pisać i czytać?????

        Hasła do wyszukiwarki na samym tylko forum CiP:
        casarka czy sn - 415 postów
        lepsza cesarka czy poród naturalny - 428 posów
        co lepsze cc czy sn - 200 postów
        poród naturalny czy cesarka - 1328 postów....nie wystarczy????
      • caroline1974 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 07:10
        artdesign84 napisała:

        > a korzystałaś z wyszukiwarki??
        > temat jest ciągle wałkowany

        Tak, wiem, że było sporo takich wątków, z ta róznicą, że tamte prawie wszystkie
        dotyczyły bólu, bądź wygody podczas porodu. Ja sie nie boje, ze bedzie bolało (
        ma prawo boleć), mnie przerażają powikłania. I to zarówno po cc jak i po sn.
        • absit Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 07:20
          google - hasło: powikłania po cesarce - 10200 stron ( w tym także posy z forum gazeta ) uncertain
          • myroad Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 09:22
            Wybierz cesarke najzwyzej ty bedziesz miała komplikacje. Wybierajac
            porod siłami natury ryzykujesz zdrowie dziecka.
            Ja rodziłam 23 godziny naturalnie i w ostanim momencie zrobili mi
            cesarke. Dziecko urodziło sie w zamartwicy.
            Drugi raz rodze przez cesarke
            • kasiak37 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 12:14
              no bez przesady ze wybierajac porod sn ryzykuje zdrowie dziecka.To ze Twoje po
              23 godzinach i cc na koniec urodzilo sie w zamartwicy nie znaczy ze kazde tak
              sie rodzi.Ja rodzilam 22.5 godziny,w tym parcie 2.5 godziny i dziecko urodzilo
              sie zdrowe wiec nie generalizuj ze jak dlugi porod sn to problemy z dzieckiem.I
              jak moj porod wspominam jak rzeznie,najwiekszy horror jaki przezylam to nie
              zafundowalabym sobie cc na zyczenie.-
              Landryna
            • caroline1974 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 13:18
              myroad napisała:

              > Wybierz cesarke najzwyzej ty bedziesz miała komplikacje. Wybierajac
              > porod siłami natury ryzykujesz zdrowie dziecka.

              No właśnie nie mogę przestać mysleć w podobny sposób sad

            • memphis90 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 01.10.08, 17:50
              Ja rodziłam 20h i z dzieckiem wszystko było ok. Nie oszukujmy się - 20h porody u
              pierwiastek to NORMA, to nie jest tak, że się rodzi godzinkę albo dwie, a jak
              jest dłużej, to już zaczyna sie jakieś straszne zagrożenie dla dziecka.
    • bafilek Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 09:21
      Miałam dwie cesarki i jakoś żyję. Każdy poród to zagrożenie, że coś
      będzie nie tak. Psychicznie jest mi ciężko, bo jednak jest wielkie
      parcie na sn, ale fizycznie nie narzekam. Pierwszy poród trwał 21
      godzin i zakończył się cc (koszmar), drugie cc miałam po 7 godzinach
      porodu i mam zupełnie inne wspomnienia. Dzieci mam zdrowe,
      sprzatałam chałupę 5 dni po porodzie, blizny ładnie wygojone. Kto
      będzie o tym myślał za 20 lat?
      • zuzka4063 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 10:36
        Z twojego postu wynika,że miałaś cesarkę z konieczności,a nie na życzenie i
        właśnie to jest ta różnica.Nikt nie pisze,że absolutnie cesarka nie wchodzi w
        grę,jak najbardziej tak,ale to jest konieczność jak już wcześniej napisałam.Tu
        nie chodzi o to co jest lepsze,natura sama będzie wiedzieć czy podejmie się
        rodzeniu naturalnemu czy przez cesarskie cięcie.
    • smerfetka8801 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 10:18
      oczywiscie,że jesli nie ma wskazań medycznych to o niebo lepsy jest
      poród naturalny!!!!!!!!!!!!!!!!!
      cesarka jest wyjsciem dobrym jeśli są komplikacje jeśli ich nie ma to
      po co?cesarka to nie zabieg tylko operacja trzeba o tym pamietać.
      jesli wybierzesz dobry szpital-a decyzja nalezy do ciebie to jesli
      coś będzie nie tak to lekarz podejmie decyzje o cc w większosci
      przypadków porody naturalne nie skutkuja komplikacjami.natura jdnak
      bardzo nam pomaga.
      nie obawiaj się.mimo bólu będziesz dobrze wspominała poród sn tylko
      wybierz dobry szpital.
    • bluntcik Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 12:05
      ja miałam cesarkę z konieczności dwa lata temu i nie polecam!!!
      teksańska masakra piłą motorową tyle pamiętam z tygodnia po.
      zazdrościłąm mamie, która po porodzie była w stanie zająć się swoim
      dzieckiem - ja tylko leżałam, cierpiałam i byłam cholernie głodna.
      niestety czeka mnie to drugi raz, ale ja nie mam wyjścia - Ty masz,
      więc na życzenie sobie tego nie funduj.
      • nemeth Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 12:17


        Ja miałam cc na życzenie właśnie z tych powodów których ty się obawiasz i jestem
        baaardzo zadowolona z tego wyboru. Jeżeli zdecyduję się na drugie dziecko to na
        pewno również będę rodzić w ten sposób.
        • myroad Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 13:41
          Tak...zapewne łatwo mówic komus kto rodził naturalnie i jego dziecko
          nie dusiło sie w brzuchu a co innego osobie która to przezyła.
          Nie ma co dramatyzowac to prawda ale gdy tragedia dotyczy
          bezposrednio Ciebie patrzenie na dana sprawe zmienia sie o 360 stopni
    • travka1 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 13:33
      mialam cc na zyczenie i to nie dlatego,ze balam sie bolu ale balam
      sie ,ze trafi sie jakis lekarz idiota i bedzie sobie decydowal,ze
      jednak dam rade urodzic sn ,a ze dziecko niedotlenione-wazne ,ze sn.
      Czulam sie bardzo dobrze,uwazam,ze podjelam najlepsza decyzje
      zarowno dla dziecka jak i dla siebie.
      Nie bralam pod uwage psn nawet przez moment i jedno co mnie
      denerwuje to to,ze piszecie,ze cc na zyczenie powinno byc
      zabronione, a czy osoby,ktore wybraly cc pisza,ze psn powinien byc
      zabroniony?Kazdy niech decyduje o sobie i podejmuje sluszne dla
      siebie decyzje.
      • fabiankaa Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 13:55
        travka1 napisała:


        > Nie bralam pod uwage psn nawet przez moment i jedno co mnie
        > denerwuje to to,ze piszecie,ze cc na zyczenie powinno byc
        > zabronione, a czy osoby,ktore wybraly cc pisza,ze psn powinien byc
        > zabroniony?Kazdy niech decyduje o sobie i podejmuje sluszne dla
        > siebie decyzje.


        Co ty bredzisz??????????? Przeciez PSN jest NATURALNY (jak sama
        nazwa wskazuje!!!!), wiec zabronic go NIE MOZNA !
        Natomiast rodzac nie decyzdujesz ttylko o sobie, ale i o dziecku. A
        bedac laikiem nie jestes w stanie ocenic, co jest lepsze dla twojego
        dziecka. Bo wpisy w internecie to jednak duzo mniej niz wiedza
        lekarska. I jestem zdania, ze CC powinno byc wykonywane jedynie w
        sytacjach gdy sa wskazania lub zagrozone jest zycie matki lub
        dziecka.
        • travka1 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 18:09
          no co to ,ze naturalny a ja uwazam,ze powinni go zabronic, a co nie
          moge tak uwazacsmile) moge i Tobie guzik do tego jak i do mojego
          ciala , mojego dziecka i moich decyzji...
          • memphis90 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 01.10.08, 17:52
            Jeśli to Twoja sprawa i Twoja decyzja, to sama sobie za tą cc na życzenie
            zapłać. Tak jak płaci się za inne fanaberie i osobiste wybory- powiększanie
            biustu, odsysanie tłuszczu itd. I w razie powikłań sama miej do siebie pretensje
            i sama płać za rehabilitację.
            • cota Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 01.10.08, 19:34
              ja tylko odnośnie płacenia za cc jak już komuś każesz płacić to chyba powinnaś
              to uargumantować. Bo dlaczego za coś trzeba płacić co jest finansowane przez
              NFZ? Jeśli nie wiesz to Cię oświecę w procedurach ginekologicznopołożniczych
              jest cesarskie cięcie na życzenie pacjentki, zapis obejmuje informacje, iż za
              taki poród NZF płaci jak za poród naturalny, różnicę miedzy wyceną za pn a cc
              pokrywa pacjentka. Jeśli pacjentka zgłosi sie na izbe przyjęć z rozpoczętym
              porodem, a następnie napisze oświadczenie o braku zgody na pn i żada cc. To tak
              gwoli śisłości...
              a druga sprawa co w drugą stronę? jeśłi kobieta mimo przeciwskazań do pn
              upiera sie na taki poród i nie chce absolutnie cesarki i dziecko urodzi się np.
              niedotlenione z porażeiem wymagającym lat rehabilitacji? to kto powinien za taką
              "fanaberię" i rehabilitację wg Twoich" kryteriów płacić??
              • ewa-krystyna Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 19:25
                cota napisała:

                co w drugą stronę? jeśłi kobieta mimo przeciwskazań do pn
                > upiera sie na taki poród i nie chce absolutnie cesarki i dziecko urodzi się np.
                > niedotlenione z porażeiem wymagającym lat rehabilitacji? to kto powinien za tak
                > ą
                > "fanaberię" i rehabilitację wg Twoich" kryteriów płacić??



                bardzo dobrze ujete smile
            • travka1 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 21:20
              alez oczywiscie,ze zaplacilam bo nie znosze nie tlumaczyc i o cos
              prosic...
              a tak nawiasem moi rodzice nie korzystaja z uslug nfz,podobnie ja ,
              moj maz...mysle ,ze i tak zarobilam na to cc w panstwowym szpitalu,
              bo kazde z nas pracuje i jest ubezpieczone- daje Ci to do myslenia?
              takich ludzi,ktorzy nie korzystaja z leczenia jest bardzo wielu
              dlatego...Wystarczy na niejedno ccsmile
      • fabiankaa Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 13:57
        travka1 napisała:

        > mialam cc na zyczenie i to nie dlatego,ze balam sie bolu ale balam
        > sie ,ze trafi sie jakis lekarz idiota i bedzie sobie decydowal,ze
        > jednak dam rade urodzic sn ,a ze dziecko niedotlenione-wazne ,ze
        sn.


        Równie dobrze mógl ci sie trafic lekarz-idiota, ktory by spieprzył
        cesarke.
        • travka1 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 18:08
          co ty powieszsmile)
    • deodyma Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 14:01
      mialam cc ze wzgledu na to, ze dziecko bylo ulozone miednicowo
      podluznie. byla to moja pierwsza ciaza, wiec nie moglam rodzic sn.
      polozna troche mnie straszyla, ze po cc to jest nieciekawie, bo
      trzeba lezec plackiem 24h po zabiegu, ze wszystko boli... gdy
      umawialam sie z ordynatorem oddzialu ginekologiczno-polozniczego na
      konkretny dzien cc, sama go zaczelam pytac o to, jak wyglada taki
      zabieg i czy rzeczywoiscie wyglada to tak strasznie? ordynator
      wyjasnil mi, ze nie ma sie czego bac, wiele kobiet mialo cc i
      wszystko jest do przezycia i zebym nie sluchala glupotsmile powiedzial
      tez, ze moga wystappic powiklania bo to w koncu operacja, ale nie
      musza. gdy szlam do szpitala na dzien przed cesarka, nie balam sie
      wcale i szczerze mowiac, to juz nie moglam sie tego calego zabiegu
      doczekacsmile na oddziale smiali sie bho zaraz po przyjsciu pytalam,
      czy nie moga juz dzis mnie kroicsmile niestety, nie moglismile i
      faktycznie, nie taki diabel straszny, jak go malujasmile cesarke
      znioslam swietnie. na drugi dzien po 24h wstalam i zasuwalam po
      korytarzu, jak motoreksmile fakt, ze bolalo, ale dalo sie przezyc.
      pamietam, ze jeszcze tego samego dnia, poszlam trzy pietra nizej do
      sklepiku po gazetesmile jedna z dziewczyn, ktora lezala ze mna na tej
      samej sali do dzis sie smieje z tego, jak to uspokajalam swojego
      meza w rozmowie telefonicznej bo on moja cesarka byl wprost
      przerazonysmile mowilam do niego tak-uspokoj sie. nie panikuj. to tylko
      cesarka. sa gorsze rzeczy. zaraz po rozmowie wpadla polozna i
      powiedziala do mnie tak-pani S. idzie pani ze mna. szukuje sie pani
      do cc. a ja na to -juz? teraz mam miec cesarke? ona na to-tak. na ja
      odpowiedzialam z radoscia-no to supersmilei poszlam za nia ku swemu
      przeznaczeniusmile tydzien po cc smigalam po miescie, jak blyskawica i
      wszyscy, ktorzy wiedzieli, ze mam cc byli w szoku. w domu robilam
      wszystko. pilnowalam sie tylko, zeby za bardzo nie dzwigac.
      wkrotce minie 11 msc od cc, blizna pieknie sie goi, zadnych
      komplikacji. tylko ze ja mialam wskazania do cc, ale jak juz
      napisalam, nie taki diabel straszny, jak go malujasmile
      z porodami sn roznie bywa. ponad 3 msc temu rodzila moja kolezanka.
      byla to jej pierwsza ciaza i im blizej porodu, tym byla bardziej
      przerazona. zastanawiala sie, jak ona przezyje porod, panikowala
      strasznie. no i wcale straszny nie byl. o godz 7 rano odeszly jej
      wody, zaczal bolec ja brzuch, jak na okres, o godz 12 pojechala do
      szpitala a po godz 13 urodzila syna. porod miala lekki. dziecko
      zdrowesmile
      • nemeth Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 14:23

        Co ty bredzisz??????????? Przeciez PSN jest NATURALNY (jak sama
        nazwa wskazuje!!!!), wiec zabronic go NIE MOZNA !
        Natomiast rodzac nie decyzdujesz ttylko o sobie, ale i o dziecku. A
        bedac laikiem nie jestes w stanie ocenic, co jest lepsze dla twojego
        dziecka. Bo wpisy w internecie to jednak duzo mniej niz wiedza
        lekarska. I jestem zdania, ze CC powinno byc wykonywane jedynie w
        sytacjach gdy sa wskazania lub zagrozone jest zycie matki lub
        dziecka.

        Właśnie nie jesteś w stanie określić co jest lepsze dla twojego dziecka.
        Ja za nim podjęłam decyzję o cc rozmawiałam prywatnie z dwoma lekarzami i
        obydwaj twierdzili że cc jest bezpieczniejsze dla dziecka może nie dla kobiety
        ale dla dziecka na pewno.
        I nie wyskakuj mi że co to za lekarze gdyż zapewniam cię ze byli to znani dobrzy
        lekarze z IMiDz. Państwowo może by i namawiali na poród naturalny ale prywatnie nie.
        Do tego nie spotkałam się z żadną negatywną opinią osoby która miała cc na
        życzenie i była nie zadowolona z takiego porodu.

        • fabiankaa Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 14:33
          nemeth napisała:

          > Ja za nim podjęłam decyzję o cc rozmawiałam prywatnie z dwoma
          lekarzami i
          > obydwaj twierdzili że cc jest bezpieczniejsze dla dziecka może nie
          dla kobiety
          > ale dla dziecka na pewno.
          > I nie wyskakuj mi że co to za lekarze gdyż zapewniam cię ze byli
          to znani dobrzy lekarze z IMiDz.

          To ciekawe.. gdyby rzeczywisci CC bylo takie rewelacyjne i
          bezpieczne dla dziecka - to zapewne tylko tak rodzilyby kobiety.. A
          jednak rodzą SN i wiele sobie chwali (w tym ja).


          > Do tego nie spotkałam się z żadną negatywną opinią osoby która
          miała cc na życzenie i była nie zadowolona z takiego porodu.

          A ja nie znam żadnej negatywnej opinii osoby, ktora rodziła SN i
          bylaby niezadowolona z takiego porodu. smile
          • nemeth Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 14:46

            No widzisz a ja znam sporo osób które rodziły SN i są niezadowolone . Między
            innymi moja przyjaciółka która urodziła dziecko z poważnym niedotlenieniem.
            To ciekawe.. gdyby rzeczywisci CC bylo takie rewelacyjne i
            > bezpieczne dla dziecka - to zapewne tylko tak rodzilyby kobiety.. A
            > jednak rodzą SN i wiele sobie chwali (w tym ja).

            No i myślę że cc jest rewelacyjne gdyż wiele kobiet które miało cc na życzenie
            wykonane na spokojnie bez sytuacji zagrożenia życia dziecka chce jeszcze raz tak
            rodzić. Ja sobie bardzo chwalę taki poród.

            • fabiankaa Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 18:48
              nemeth napisała:

              >
              > No widzisz a ja znam sporo osób które rodziły SN i są
              niezadowolone .

              A ja znam sporo takich, ktore przeszly CC i nie wspominaja tego
              dobrze.
              • deodyma Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 22:55
                i po co takie gadanie, co lepsze? czy cc czy sn? ja znam takie,
                ktore zle wspominaja cc i zle sn, jak i dobrze zniosly sn i cc. po
                jaka cholere udowadniac, ze sn jest dobry a cc to bee? a niech kazda
                rodzi tak, jak chce albo jak moze. byle tylko dzieci rodzily sie
                zdrowe. i nic nikomu do tego.
            • pacynka27 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 19:33
              nemeth napisała:
              > No i myślę że cc jest rewelacyjne gdyż wiele kobiet które miało cc na życzenie
              wykonane na spokojnie bez sytuacji zagrożenia życia dziecka chce jeszcze raz tak
              rodzić.

              No wiesz.... już widzę jak kobieta która sobie cesarkę na życzenie zrobiła, mówi
              potem że było strasznie, ból "po" okropny, rana się kiepsko goiła a ona nie
              mogła zajmować się dzieckiem 2 tygodnie. Jasne że żadna się nie przyzna.
          • travka1 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 18:37
            >To ciekawe.. gdyby rzeczywisci CC bylo takie rewelacyjne i
            >bezpieczne dla dziecka - to zapewne tylko tak rodzilyby kobiety.. A
            >jednak rodzą SN i wiele sobie chwali (w tym ja).

            ale jednak przy cc lekarz ma wiecej pracy,prawda?
            To w jakim celu wielki pan lekarz ma sie meczyc,trudzic i reka
            ruszac skoro i tak ta kobieta urodzi i taksmile a jemu nikt wiecej kasy
            pewnie nie da z tego powodu...

            > Do tego nie spotkałam się z żadną negatywną opinią osoby która
            > miała cc na życzenie i była nie zadowolona z takiego porodu.
            >
            > A ja nie znam żadnej negatywnej opinii osoby, ktora rodziła SN i
            > bylaby niezadowolona z takiego porodu. smile

            a ja tez nie widzialam zadnego negatywnego wpisu na forum
            kobiety,ktora miala cc na zyczenie , za to o porodach naturalnych
            jest tu morze wpisow jakie to byly "cudowne", "niezapomniane"
            • fabiankaa Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 18:54
              travka1 napisała:

              > ale jednak przy cc lekarz ma wiecej pracy,prawda?
              > To w jakim celu wielki pan lekarz ma sie meczyc,trudzic i reka
              > ruszac skoro i tak ta kobieta urodzi i taksmile a jemu nikt wiecej
              kasy
              > pewnie nie da z tego powodu...


              Jasne.. ale gdyby CC byl takie rewelacyjne, bezpieczne i
              fantastyczne to wogole nikt nie chcialby rodzic SN tylko wszystkie
              chcialyby sie ciąc. A tak jakos nie jest...


              > a ja tez nie widzialam zadnego negatywnego wpisu na forum
              > kobiety,ktora miala cc na zyczenie , za to o porodach naturalnych
              > jest tu morze wpisow jakie to byly "cudowne", "niezapomniane"

              No bo ktora przyznalaby sie, ze byla na tyle glupia, ze na wlasne
              zyczenie zafundowala sobie rzeznie?????????

              Widzialam watki, gdzie kobiety , ktore rodzily SN i mialy ciezki
              porod potem chcialy rodzic CC. Ale bylo tez wiele takich, ktore po
              pierwszym CC mialy potem porod SN i bardzo sobie go chwalily...
              • travka1 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 19:53
                >Jasne.. ale gdyby CC byl takie rewelacyjne, bezpieczne i
                >fantastyczne to wogole nikt nie chcialby rodzic SN tylko wszystkie
                >chcialyby sie ciąc. A tak jakos nie jest...

                dlaczego wszystkie? a nie bierzesz pod uwage tego,ze niektore boja
                sie ingerencji chirurgicznej...i wcale by tego cc nie chcialy, wiec
                dlaczego tak potepiasz cc na zyczenie skoro sa kobiety,ktore boja
                sie psn,wez to pod uwage.Ja nie wmawiam kazdej pani,ze cc to taka
                super rewelacja skoro ona woli psn.Jeszcze raz to napisze, pozwolmy
                kobiecie decydowac...dla ciebie najlepszy jest w twoim przypadku
                psn,w moim cc na zyczenie a Ty chcialabys mi taka mozliwosc odebrac
                w imie czego? Tak troszczysz sie o mnie i o moje dziecko, nie
                potrzebnie...
    • anna_k70 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 15:10
      Pięknie to brzmi - cesarka tylko ze wskazań medycznych. W praktyce wygląda to
      tak, że nawet między ginekologami położnikami są duże rozbieżności w kwestii
      zasadności tych wskazań.
      To, co jeden akceptuje i uznaje za zasadne wskazanie do cesarki, drugi uważa za
      zwykłą fanaberię. Ilu lekarzy, tyle zdań uncertain
      • tappas Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 16:52
        No ja wogle o cesarce nie myślałam, chociaż rodziłam w szpitalu gdzie cc na
        życzenie jest na porządku dziennym.
        Ciąża bez powikłań wszystko super-hiper nic tylko rodzić sn, no i zaczęłam
        rodzić sn wszystko przebiegało książkowo pozostawało tylko wpaść do szpitala i
        wyprzeć Maluszka, tyle tylko, że Maluszek zmienił zdanie i na koniec się
        przyblokował w kanale. Skończyło się cesarką - jak usłyszałam decyzję lekarza to
        zzieleniałam, wszystko tylko nie to!!! Tymczasem jak już po godzinie od tej
        decyzji zobaczyłam swoją pociechę całą, zdrową i różową to doszłam do wniosku,
        że lepszej decyzji podjąć nie mogli smilePo 7 godzinach wstałam pod prysznic - z
        pielegniarką ale zawsze, a od następnego dnia już o własnych siłach.
        Chcę przez to powiedzieć żebyś o ile nie ma przeciwwskazań, spróbowała rodzić
        sn, a skoro masz możliwość cc na życzenie to pewnie jeżeli cokolwiek miało by
        pójść nie tak to lekarz zrobi Ci cięcie jak tylko zajdzie potrzeba
    • osa551 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 30.09.08, 23:22
      caroline74 ważne jest przede wszystkim żebyś porozmawiała z lekarzem, żeby
      dokładnie Ci wszystko wyjaśnił. Nie chodzi o to, żeby od razu rodzić cc, ale
      żebyś miała absolutną pewność, że lekarz przy pierwszym podejrzeniu, że coś jest
      nie tak nie przeciągał tylko od razu zrobił cc. Jeśli uda Ci się rodzić z
      lekarzem, do którego masz zaufanie - na pewno będzie Ci łatwiej.

      Ja miałam 2 cc i wiem, że cc to nie gra w klasy. Drugie cc miałam z powodu
      pierwszego. Pierwsze z powodu ułożenia miednicowego dziecka. Też się bałam
      strasznie niedotlenienia dziecka. Prawda jest taka, że przesada w każdą stronę
      jest niedobra, bo już kiedyś tu była fanatyczka sn, której mąż potem pisał na
      forum, że nie chciała się zgodzić na cc mimo tego, że ją lekarz namawiał bo się
      naczytała na forum, że SN jest najlepsze na świecie a potem jak zrobili w
      ostatniej chwili to było nie halo z dzieckiem. Mąż tej dziewczyny pisał na forum
      wymieniając forumowiczki, które ją namawiały do sn i jakoś wtedy żadna się nie
      ujawniła ...

      Z drugiej strony ponoć istnieją badania amerykańskie, które dowodzą, że odsetek
      dzieci z powikłaniami jest po cc na życzenie wyższy niż po sn. Tyle tylko, że ja
      nigdy tych opracowań nie czytałam. Jak już napisałam, jestem po 2 cc, jakbym się
      uparła to bym rodziła sn, ale byłyby to porody o podwyższonym ryzyku więc nawet
      mi to przez myśl nie przeszło.
      • konikmorski1976 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 01.10.08, 19:54
        poczytaj jeszcze to forum a dowiesz się , ze:
        1.po cc nie masz więzi z dzieckiem
        2. nie mozesz wstac przez tydzien
        3. nie mozesz karmić
        4. w ogóle jestes do dupy matka

        ja proponuje nie czytac tylko zrobic tak, jak sumienie każe. tu
        dowiesz się, ze dla dziecka najlepszy jest 48 godzinny poród bez
        znieczulenia (no bo przeceiz tez niebezpieczne jest), wtedy dziecko
        jest jak ta lala.
        • osa551 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 07:51
          A po porodzie przenieś się na forum "Niemowlę" i dowiesz się, że jak nie karmisz
          piersią i nie nosisz dziecka w chuście to jesteś gorszą matką wink

          racja konikmorski, racja.
        • grajka3 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 11:17
          Przeczytałam wszystkie wypowiedzi...i co jedna to madrzejsza!!! Moim zdaniem
          każda kobieta powinna decydować jak chce urodzić...i innym nic do tego!!! Mam
          takie pytanie do tych które uważają jaka to cesarka jest okropna i w
          ogóle.Dlaczego wiekszość personelu medycznego (położne, pielęgniarki, a nawet
          żony lekarzy)rodzą przez cc??
          • zuzka4063 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 11:23
            Bo tak jest prościej.
          • barabasia2 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 12:19
            cesarka to operacja. To, że nie ma skurczy, bóli porodowych itp itd, nie znaczy, że to "nie boli. Po cesarce kobieta cierpi bardziej, niż po naturalnym (urodzisz - bóle znikają). Ja będąc po porodzie naturalnym (nacięcie - 4 szwy), czułam się o wiele lepiej i pomagałam koleżance z sali po cesarce, która słaniała się na nogach. bardzo jej współczułam tego bólu i tego, że nie mogła się w pełni zająć swoim dzieciątkiem. Ja urodziłam dziecko 4360 g (też wolałam cesarkę - bo przecież czytałam, że mniej boli) byłam najszczęśliwszą kobieta, że los dał mi szansę rodzić naturalnie.

            • travka1 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 21:17
              >Po cesarce kobieta cierpi bardziej, niż po naturalnym

              tak lalka z tym sie zgodze- cierpi o ile nie dostanie porzadnych
              srodkow przeciwbolowych, bo apap czy paracetamol to mozna na bol
              glowy brac . Dostawalam w pierwszej dobie znieczulenie do cewnika a
              potem ketonal, bol? nie zaznalamsmile
          • deodyma Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 18:26
            grajka3 napisała:

            > Przeczytałam wszystkie wypowiedzi...i co jedna to madrzejsza!!!
            Moim zdaniem
            > każda kobieta powinna decydować jak chce urodzić...i innym nic do
            tego!!! Mam
            > takie pytanie do tych które uważają jaka to cesarka jest okropna i
            w
            > ogóle.Dlaczego wiekszość personelu medycznego (położne,
            pielęgniarki, a nawet
            > żony lekarzy)rodzą przez cc??
            swieta racjasmile
            gdy bylam przygotowywana do cc, okazalo sie, ze wiekszosc personelu
            medycznego w tym polozne i nawet pani anastezjolog, rodzily wlasnie
            przez cesarskie cieciesmile nie pytalam ich, dlaczego bo to nie moja
            sprawa, ale mialy cc. ba! nawet same o tym glosno mowilysmile moze tez
            dlatego w stosunku do mnie i do dziewczyny, ktora miala dzien po
            mnie cc, byly bardziej wyrozumiale? faktem tez jest to, ze w
            stosunku do mnie byly pelne podziwu wlasnie dlatego, ze na drugi
            dzien po cesarce, zasuwalam po kotytarzu, jak blyskawica.
            zyjmy wiec i pozwolmy zyc innymsmile
          • malgosiek2 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 18:29
            grajka3 napisała:

            > Dlaczego wiekszość personelu medycznego (położne, pielęgniarki, a
            nawet żony lekarzy)rodzą przez cc??

            To jestem nienormalna służba zdrowia patrz położna,bo 2x rodziłam
            psn.
            Większość moich szpitalnych koleżanek też rodziła sn.
    • absit do poczytania.... 02.10.08, 05:27
      www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/9829/1.html
      • kaeira Re: do poczytania.... 02.10.08, 21:47
        Wielkie dzięki za link!!
      • absit Re: do oglądania.... 04.10.08, 22:22
        pl.youtube.com/watch?v=bFH9RFd306U
        Link pozyczony z innego forum - ciekawy materiał filmowy pt. Porodowy biznes. Realia z USA ale widzę bardzo wiele podobieństw do naszych polskich szpitali i podejścia niektórych lekarzy, połoznyc i kobiet do porodów. Od chyba 5 odcinka ( jest ich 9 ) oglądać można tylko po zalogowaniu ( z uwagi na "drastyczne sceny porodów" - nie są drastyczne - zapewniam ) ale warto oglądnąc cały materiał.
        • fabiankaa Re: do oglądania.... 04.10.08, 22:49
          absit napisała:

          > pl.youtube.com/watch?v=bFH9RFd306U
          > Link pozyczony z innego forum - ciekawy materiał filmowy pt.
          Porodowy biznes. R
          > ealia z USA ale widzę bardzo wiele podobieństw do naszych polskich
          szpitali i p
          > odejścia niektórych lekarzy, połoznyc i kobiet do porodów. Od
          chyba 5 odcinka (
          > jest ich 9 ) oglądać można tylko po zalogowaniu ( z uwagi
          na "drastyczne sceny
          > porodów" - nie są drastyczne - zapewniam ) ale warto oglądnąc cały
          materiał.


          A moze jakies małe streszczonko?
    • gaja78 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 12:31
      jeśli cię to pocieszy, niedotlenienie dziecka podczas cesarki też się zdarza.
      Nie ma porodu w 100% bezpiecznego. Po prostu nie ma. Ani dla ciebie, ani dla
      dziecka.
    • kaeira Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 20:02
      Przypominam, że jeżeli chce się mieć więcej niż dwójkę dzieci, naprawdę należy w
      miarę możliwości unikać CC. Po pierwszym CC szansa na drugie jest bardzo duża, a
      już dwa CC naprawdę sporo zwiększają ryzyko komplikacji w czasie kolejnych ciąż
      i porodów. (Juz jedno CC je zwiększa, ale jeszcze nie tak bardzo).
    • kaeira Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 20:21
      Zapomniałam dodać, że naukowcy już od dobrych kilku lat zgadzają się, że ogromna większość (co najmniej 90 procent) przypadków porażenia mózgowego NIE jest spowodowana niedotlenieniem przy porodzie, tylko ma źródła w okresie ciąży. Niektórzy szacują, że tylko ok. 2 proc. przypadków porażenia ma związek z konkretnym postępowaniem położniczym.

      Tu więcej o tym (ang.)
      www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?artid=1116822
    • caroline1974 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 02.10.08, 23:16
      Czytam, czytam i... coraz bardziej się boję ( i psn i cc)
      Są dni kiedy jestem zdecydowana na cc a są dni, kiedy nie wyobrażam sobie, że
      mieliby mnie pociąć. Czy tylko ja jestem taką panikarą.
      A poród zbliza się WIELKIMI krokami ( 36 tc)
      • wiola1239 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 03.10.08, 13:26
        no a ja już zdecydowałam ... czytając te wszystkie wypowiedzi i słuchając
        opowieści od mojej kolezanki ,która jest położną ( min o tym że babki podczas
        porodu srały pod siebie ) to ja już dziękuje za dziecko - odechciało mi sie
        rodzić - najwyżej kiedyś zaadoptuje smile
        • fabiankaa Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 03.10.08, 13:56
          wiola1239 napisała:

          > no a ja już zdecydowałam ... czytając te wszystkie wypowiedzi i
          słuchając
          > opowieści od mojej kolezanki ,która jest położną ( min o tym że
          babki podczas
          > porodu srały pod siebie ) to ja już dziękuje za dziecko -
          odechciało mi sie
          > rodzić - najwyżej kiedyś zaadoptuje


          Jesli dla ciebie najwiekszym problemem jest zesranie sie podczas
          porodu - to masz racje, ze nie jestes gotowa na dziecko. Powinnas
          dalej bawic sie klockami i lalkami.
          • absit Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 03.10.08, 14:27
            fabiankaa napisała:

            > wiola1239 napisała:
            opowieści od mojej kolezanki ,która jest położną ( min o tym że
            > babki podczas porodu srały pod siebie )
            >
            > Jesli dla ciebie najwiekszym problemem jest zesranie sie podczas
            > porodu - to masz racje, ze nie jestes gotowa na dziecko. Powinnas
            > dalej bawic sie klockami i lalkami.

            Dobrze powiedziane smile, a swoją drogą...urocza połozna, która wynosi poza mury szpitala takie rewelacje i zapewne wyśmiewa rodzące kobiety ( p.s. ma swoje dzieci? sama już rodziła? )
        • zuzka4063 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 03.10.08, 14:01
          Jeśli nie chcesz dziecka,bo boisz się że się zesrasz no to gratuluję.Pamiętaj
          sranie ludzka rzecz,nikt cię nie zabije.Ile razy dziecko mnie obsrało i sie nie
          gniewałam,wręcz przeciwnie,kocham je nadal.
        • osa551 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 03.10.08, 14:03
          min o tym że babki podczas
          > porodu srały pod siebie

          Jest to wynik walki o prawa kobiety rodzącej i tego, że nie stosuje się teraz
          standardowo lewatywy, ale na życzenie oczywiście lewatywę możesz mieć, wtedy na
          pewno taka historia Ci się nie przytrafi.

          Jeśli już jesteśmy przy wypróżnianiu się, to masz świadomość, że dziecko przez
          jakieś 18-24 miesiące robi codziennie co najmniej jedną kupę w pieluszkę i
          będziesz to musiała posprzątać, a potem jeszcze przez jakiś rok czyścić nocnik?

    • poko-rka Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 04.10.08, 16:50
      Czytam,czytam i już mam dość.Kobitki,opanujcie się.Przecież wszystko
      ma swoje plusy i minusy.Zarówno pn jak i cc.Ile jest kobiet,tyle
      porodów i opini.Dlaczego tak zawzięcie narzucacie komuś swoje
      opinie?!Jeśli rodziłaś przez pn,nie komentuj porodów przez cc i
      odwrotnie.Bazowanie na opini koleżanek,czy znajomych jest
      niepoważne,bo w końcu każdy inaczej wszystko odbiera.Poza
      tym,przcież każdy ma prawo wyboru.Tak jak można rodzić w wodzie,z
      mężem,w domu,czy tak po prostu zwyczajnie,tak samo można sobie
      zażyczyć cc.Nie rozumiem co komu do tego?To co dla jednej z nas
      będzie plusem pn,dla innej będzie argumentem przeciwko.Nie widzę
      sensu całej tej dyskusji,tym bardziej,że wcale nie odpowiadacie na
      zadane pytanie.
      • zuzka4063 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 04.10.08, 17:01
        Tu nie chodzi o to co lepsze i jakie kto ma upodobanie.Forumowiczka z góry
        zakłada,że może coś się wydarzyć złego i dlatego się zastanawia nad wyborem.Więc
        dla mnie z jej postu wynika,że chce wybrać cc zapobiegawczo.Ja starałam się jej
        wytłumaczyć,że to nie powinno być zapobieganie tylko koniczność.
        • tazjaa Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 04.10.08, 17:25
          Dzisiaj w wysokich obcasach napisali że poród przez cesarskie cięcie jest
          bezpieczniejszy dla dziecka od porodu siłami natury. Natomiast odwrotnie jest
          dla matki ...
          • ariella a dokladnie to... WO: 05.10.08, 13:43
            WO: w przypadku kobiety ryzykowniejsze jest cc, jesli chodzi o dziecko
            przy psn ryzyko jest 1 do 1750, a w przypadku cc 1 do 4000. Wiec niech
            kazdy sobie wybierze, co dla niego wazniejsze.
            pozdr
            ja wybralam dwa razy, dla mnie to byl wybor oczywisty. I tez uwazam,
            ze psn to fanaberia tych, ktore bardziej dbaja o swoje mistyczne
            przezycia, nie chca bolu operacyjnego, nie chca blizny etc
            PS. Dyskusja w WO zaczyna sie od cytatu ze mnie z tego forumsmile)))
            • absit Re: a dokladnie to... WO: 05.10.08, 18:08
              ariella napisała:
              I tez uwazam, ze psn to fanaberia tych, ktore bardziej dbaja o swoje mistyczne przezycia, nie chca bolu operacyjnego, nie chca blizny etc

              A przepraszam, Ty jestes człowiekiem czy robotem...bo jeśli człowiekiem to od zarania ludzkości człowiek się rodzi siłami natury i raczej trudno nazwac to fanaberią!!!!!

              P.S ktoś się widocznie pomylił cytując osobę o takim światopoglądzie.
              • ariella od zarania dziejow to... 05.10.08, 19:07
                = kobiety przy porodzie umieraly - rozumiem, ze nie ratujemy, bo to
                za duza ingerencja w odwieczna nature?
                - wczesniaki umieraly - jw?
                - bliznieta syjamskei umieraly razem z matka - jw?
                - maszyny do usg, ktg i inne wynalazki szatana - won na smietnik -
                od zarania ludzkosci tego przeciez nei bylo????
                - no i oczywiscie znieczulenie tez jest do doopy????
                echhhh, wiadomo (tym co wiadomo) ze porod naturalny w przypadku
                czlowieka jest wypadkowa porazka ewolucji i nie ma co tego ubierac w
                komunaly o naturze.
                PS. peesa o swiatopogladzie nie rozumiem...

                • ariella o fanaberii 05.10.08, 19:10
                  Absit, bo moze poszlam za daleko, wiec odniose sie tylko do
                  stwierdzenia o fanaberii. PSN nie byla nigdy fanaberia tylko
                  koniecznoscia. Dzis juz po prostu koniecznoscia nie jest. Sa lepsze
                  metody. Tak jak kiedys 3 zdrowaski,a dzis panadol baby, nie mowiac o
                  antybiotykach.
                  pozdr
                  • fabiankaa Re: o fanaberii 05.10.08, 20:06
                    hahaha.. poród silami natury fanaberia?
                    Są lepsze metody? Takie jak rozpłatanie brzucha, wyciagniecie
                    dziecka i pozostawienie kobiety z blizna na pol brzucha?
                    hahahahahahaahaha
                    oj, ubawilam sie swietnie.

                    I bedac madra kobietą ŚWIADOMIE wybieram poród siłami natury!!!
                    NATURY, a nie fanaberii!!!!!!!!
                    • deodyma Re: o fanaberii 05.10.08, 20:51
                      fabiankaa napisała: >
                      Są lepsze metody? Takie jak rozpłatanie brzucha, wyciagniecie
                      > dziecka i pozostawienie kobiety z blizna na pol brzucha?
                      > hahahahahahaahaha
                      > oj, ubawilam sie swietnie.
                      >
                      ja natomiast bawie sie swietnie, gdy czytam juz ktorys raz z rzedu,
                      ze po cc kobieta ma blizne na pol brzuchasmile znasz taka, ktora az tak
                      rozplatali? bo ja nie znamsmile a tak w ogole to wiesz jak wyglada taka
                      blizna?
                      widac, ze nie masz o tym zielonego pojeciasmile
                      • fabiankaa Re: o fanaberii 05.10.08, 20:56
                        Tak, widzialam blizne po cesarce u mojej kolezanki. I zapewniam cie,
                        ze nie jest to zbyt uroczy widok. A blizna jest zdecydowanie wieksza
                        niz ta po wycieciu wyrostka smile
                        • ewa-krystyna Re: o fanaberii 06.10.08, 06:00
                          fabiankaa napisała:

                          > Tak, widzialam blizne po cesarce u mojej kolezanki. I zapewniam cie,
                          > ze nie jest to zbyt uroczy widok. A blizna jest zdecydowanie wieksza
                          > niz ta po wycieciu wyrostka smile


                          coz musiala trafic na rzeznika zamiast porzadnego ginekologa albo miala cc
                          ratujace zycie i gdy sekundy decyduja o zyciu dziecka lub matki lekarze tna od
                          pepka w dol -czyli pionowo tak jest szybciej - w koncu chodzi o zycie i lepiej
                          zyc z brzydka blizna niz umrzec z pieknym bez blizny brzuchem - a nie poziomo w
                          miescu zgolonych wlosow lonowych... moja blizna jest ciagle widoczna,ale od
                          porodu minelo dopiero niecale trzy miesiace... jednak nikt jej nie oglada,wiec
                          na prawde nie widze problemu...
                          a czy ogladasz tez blizny po pordzie sn? czy tez nie ma zadnych po tak
                          popularnym w Polsce nacinaniu? zadnego dyskomfortu? nie wierze... porod czy sn
                          czy cc zawsze wymaga dojscia do siebie i mysle,ze duzo tez zalezy od nastawienia
                          samej kobiety... ja idac rodzic nie nastawialam sie ani na sn ani na cc -
                          wiedzialam,ze mam duze "szanse" na cc,bo mialam porod wywolany i bylam w ciazy z
                          ryzyka - cukrzyca ciazowa i wysokie cisnenie od poczatku ciazy- mimo to
                          probowalismy sn,bo lekarz zaproponowal;jednak gdy malej spadlo tentno
                          jednorazowo do 0 i po doslownie sekundzie wrocilo do normy lekarz po zbadaniu i
                          stwierdzeniu 7 cm rozwarcia,ciagle wysokiego polozenia malej i przekonaniu,ze
                          mala byla juz dosc wymeczona ( 14 godzin od rozpoczecia porodu +
                          oksytocyna)zasugerowal cc - zapobiegawczo,bo pewnie i bym mogla dalej rodzic
                          sn,ale wedlug niego bezpieczniej bylo przez cc ... i dobrze... najwazniejsze,ze
                          zarowno z mala jak i ze mna wszystko w porzadku... pierwsze godziny po cc byly
                          dla mnie ok,nie wiem czy mialam jakies srodki przeciwbolowe czy nie - pewnie
                          tak,ale tylko w pierwszych godzinach... normalnie sie zajmowalam mala sama od
                          poczatku - bolalo,ale do wytrzymania i tylko przy gwaltownych ruchach i siadaniu
                          czy wstawaniu i co wazniejsze ja juz tego bolu nie pamietam... lezaca obok mnie
                          mloda dziewczyna po sn bez naciec i zadnych pekniec wyla z bolu,bo byla tak
                          opuchnieta... wiec na bol nie ma reguly... mysle,ze boli zarowno po jednym jak i
                          drugim tylko pewnie inaczej... a jak boli to juz chyba zalezy najbardziej od
                          indywidualnych odczuc kobiety.... ze szpitala wyszlam w trzeciej dobie po cc...
                          nie rozumiem czemu ktos straszy ( tak to odebralam) i pisze,ze po 1 cesarce juz
                          pozniej trudno o kolejne dzieci i ryzykowniejsze ciaze... wszystko zalezy od
                          tego jak bylo owe cc przeprowadzone,jak wszystko sie zagoilo i w jakim odstepie
                          czasu kolejna ciaza... i przedewszystkim z jakiego powodu bylo owe cc...
                          przeciez i po porodzie sn moze nie tyle kolejna ciaza co sam porod byc ryzykiem
                          lub nawet niemozliwy... pewnie zadko sie zdaza ale rowniez...
                          w moim przypadku kolejne ciaze beda jednakowo ryzykowne i nie bedzie miec na to
                          wplywu cc,bo majac juz w drugiej ciazy cukrzyce ciazowa w kazdej kolejnej ciazy
                          od poczatku bede pod szczegolna kontrola diabetyka z gotowa do uzycia insulina
                          wlacznie; majac wysokie cisnienie przez caly okres ciazy mam duze szanse na
                          powtorke i od poczatku bede w ciazy wyzszego ryzyka, szczegolnie majac za soba
                          poronienie i dlugie poprzedzajace je starania....

                          dolaczam sie do opinii,ze kazda z nas powinna decydowac sama jak bedzie rodzic
                          po odpowiedniej konsultacji z lekarzem smile
                        • deodyma Re: o fanaberii 06.10.08, 09:31
                          w takim razie przeslij mi na priv zdjecie tej blizny, ktora ma
                          Twoja kolezankasmile jakos wierzyc mi sie nie chce w to, co piszesz i
                          poki nie zobacze na wlasne oczy, nie uwierzesmile i podaj jeszcze adres
                          szpitala, gdzie takich rzezni na pacjentach dokonujasmile w koncu tyle
                          teraz kobiet, ktore maja wskazania do cc, albo beda jej chcialy i
                          musze bioedaczki wiedziec, co je czekasmile nawet moja ciotka, czyli
                          mlodsza siostra mojej mamy, nie ma takiej paskudnej blizny i na
                          pewno nie do polowy brzucha a cc miala 25 lat temusmile wiec jak to
                          jest, ze Twoja kolezanka az taka paskudna blizne ma? powyzej gdzies
                          tam napisalas, ze znasz pare kobiet po cc i zadna z nich nie zniosla
                          jej dobrze. one wszystkie maja takie wstretne blizny, jak Twoja
                          kolezanka? biedne te kobiety sa. naprawde. az dziw, ze w ogole
                          jeszcze zyjasmile toz to jakis
                          cudsmile
            • joanna666 Re: a dokladnie to... WO: 05.10.08, 21:43
              A WO to jakieś poważne źródło naukowe?
              Poczytaj sobie którekolwiek z opracowań dotyczących MPDz (porażenie mózgowe
              dziecięce) albo porozmawiaj z doświadczonym neonatologiem. Możesz się bardzo
              zdziwić, jakie mogą być skutki CC (pośrednie i bezpośrednie). Dla mnie to już
              wystarczający argument, żeby nie fundować sobie (przede wszystkim dziecku)
              kolejnego zagrożenia BEZ WYRAŹNEGO POWODU (medycznego).
    • nati.82 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 06.10.08, 08:31
      Jedno nie ulega wątpliwości: zwolenniczkom cc nie przeszkadza, że inna kobieta
      rodzi sn, natomiast zagorzałe zwolenniczki sn cały czas tu krzyczą o bliznach, o
      ingerencji w ciało ludzkie, o sprzeciwianiu się naturze.... śmieszne! jak
      chcecie rodzić naturalnie, to rodźcie, ale dajcie innym rodzić, jak chcą.
      • cota nati28 06.10.08, 08:36
        święte słowa..mi nie przeszkadza jak kto rodzi, ale zwolenniczki pn
        na siłe próbują nawracać te co chcą cc na jedyną słuszną drogę..jeju
        neich każdy rodzi jak chce..Ja wiem jakie padną zaraz argumenty, ze
        za ich składki itd..
        a tutaj dyskusja - szkoda, że nie biorą pod uwagę, ze kobiety po
        prostu chcą tak rodzić i to nie z powodu braku edukacji, czy
        namawiania rpzez lekarzy. Przeczytałam tę dyskusję i reće opadły..
        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,5755694,Warto_dac_sie_pokroic_.html

        mam wrażenie, ze zaraz sie cofniemy..poród trzy doby?
        ok..znieczuelnei inne niż pozafarmakoligiczne..
      • deodyma Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 06.10.08, 09:36
        mnie tez jakos nie przeszkadza, jak kto rodzismile a niech kazda rodzi
        tak, jak chce. nawet wiszac do gory nogami na trzepaku, albo na
        drzewiesmile mnie nic do tego.
        • zuzka4063 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 06.10.08, 10:47
          Sorry,ale widzę że to posty całkowicie odbiegają od tego co napisała autorka na
          początku.Tu nie chodzi o jakieś tam blizny,bo i takowe mogą być bez
          operacji.Chodzi o nastawienie autorki.Z góry zakłada,że może być źle,a to
          dlaczego?Jakaś psychoza panuje na temat porodów.Ja nie mam nic przeciwko cc
          jeśli jest ona potrzebna,przecież nie upieram się,że trzeba rodzić naturalnie
          bez względu na okoliczności,to by dopiero była głupota.Niech dziewczyna myśli
          pozytywnie,a nie przez całą ciążę rozmyśla o najgorszym.Więcej optymizmu,a
          sprawa się sama wyklaruje albo pod koniec ciąży albo podczas porodu.Ja w każdym
          bądź razie życzę aby dzieciątko urodziło się zdrowiutkie bez względu na sposób
          urodzenia,no i mamie szybkiego dojścia do siebie.
    • jolcia.2 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 06.10.08, 13:08
      Ja rodziłam siłami natury nie załuje poród na szczęście trwał nie
      długo ale jeszcze przed porodem byłam przekonana ze tak właśnie chcę
      rodzic. Cesarke brałam pod uwage tylko wtedy gdyby lekarz
      zalecił.Ale cieszę sie ze rodziłam w taki sposób bo współczułam tym
      które były po cesarce jak ciężko dochodziły do siebie.Ja
      zdecydowanie polecam siły natury smile Pozdrawiam
      • jantarowo Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 06.10.08, 15:04
        ja sie ciesze ,ze mialam cc bo jak widzialam dziewczyny po psn to im
        wspolczulam...
        • syska241 Re: cesarka lepsza od naturalnego!!! 06.10.08, 16:04
          mialam cc na życzenie, pooecam gorąco,cc o 20,a o 6 śmigałam po
          korytarzu. Nie rozumiem jednego,co Was,zwolenniczki sn obchodzi jak
          ja sobie rodziłam???moja sprawa.Skoro za cc musialam zapłącić to
          chcę,byście wy równiez za sn sobie zapłaciły!
          • absit II miejsce 06.10.08, 17:34
            syska241 napisała:

            Skoro za cc musialam zapłącić to chcę,byście wy równiez za sn sobie zapłaciły!

            Ja pitolę...takich kwiatków na tym forum jeszcze nie było big_grinbig_grinbig_grin

            Ranking najżałośniejszych zdań w tym wątku:
            I miejsce - poród siłami natury to fanaberia kobiet
            II miejsce - zdanie cytowane

            Brawo kobiety!!!! Jestem pod wrażeniem.uncertain
            • fabiankaa Re: II miejsce 06.10.08, 17:41
              absit - nic dodac, nic ująć. Ja tez jestem załamana tymi tekstami. A
              raczej ich totalną głupotą.
            • maurra I Grand Prix 06.10.08, 22:07
              dla Absit za fenomenalne wprost samonakręcanie się problemem który - jak widzę -
              kompletnie jej nie dotyczy
              Jeszcze się oflaguj przed jakąś porodówką i będzie git :lol:
          • joanna666 Re: cesarka lepsza od naturalnego!!! 06.10.08, 21:16
            Ja za nic w standardzie nie musiałam i nie muszę płacić. Byłam ubezpieczona. Co
            miesiąc z mojej pensji są pobierane składki na NFZ. Więc poród naturalny (a w
            razie potrzeby CC) mi przysługiwałsmile
            Gdybym z jakiś powodów chciała CC na życzenie, to jednego jestem pewna - nie
            dorabiałabym do tego ideologii o wyższym bezpieczeństwie dziecka.
            Proponuję III miejsce w rankingu głupoty na forum (tu wiele tych trzecich
            miejsc zresztą) - argument o braku zagrożenie niedotlenieniem i urazami
            okołoporodowymi podczas CC. O święta naiwności...
            • myroad joanna666 06.10.08, 21:25
              Po co sie wypowiadasz o tym czego nie przeszłas ???
              Spoko urodziłas sobie naturalnie twoje dziecko było w dobym
              stanie , po protu sielanka.
              Ja rodziłas naturalnie przez 23 godziny a pozniej miałam cesarke ,
              dziecko urodziło sie w zamartwicy ( zamartwica grozi uposledzeniem
              umysłowym a także zagrozeniem że dziecko bedzie wegetowało jak
              roslina)
              Ja nigdy wiecej nie bede rodziła naturalnie , Ty możesz wybierac
              prosze bardzo i zapewniam Cię że gdy przy porodzie bedziesz miała
              podobna sytuacje jak moja bedziesz miała ochote potrzasnac takie
              napuszone osoby jak TY
              • joanna666 Re: joanna666 07.10.08, 21:15
                Ja nie jestem "napuszona", jak piszesz. Przykro mi, że Twoje dziecko urodziło
                się w zamartwicy. Czy jesteś za to pewna, że przyczyną był przedłużający się
                poród naturalny? A może np. Twoje dziecko było już niedotlenione w czasie ciąży?
                Lub też cięcie zostało wykonane zbyt późno, a Ty miałaś do niego wskazania od
                początku? Czy ten sam lekarz, który źle zadecydował o Twoim porodzie, nie wykona
                źle cięcia?
                I niestety, zamartwica zdarza się także po CC na życzenie. Porozmawiaj z
                kompetentnym neonatologiem. Ginekolog Ci tego nie powie...
    • myroad Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 06.10.08, 21:18
      Jejku...piszecie o bliznie po cesarskim cięciu jakby to była dla was
      jakas tragedia estetyczna. To jest własnie śmieszne że
      wyolbrzymiacie posiadanie blizny na brzuchu a zapominacie o bliznie
      na kroczu.
      Widze tutaj fanatyczki broniace porodów naturalnych to tak samo jak
      te które napastuja matki karmiace butla zamiast piersią ehhh...nie
      ma to jak mieć fajną pasje.
    • aniatarkam Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 07.10.08, 08:33
      Ja miałam juz cesarskie cięcie, a konieczności bo dziecko po 12 godzinach porodu
      zaczęło gubić tętno, więc błyskawicznie położono mnie na stół. Podczas porodu
      męczyłam się strasznie więc cięcie powitałam z ulgą. Teraz jestem w 19 tygodniu
      ciąży i już wiem, że będę znowu miała cesarkę tym bardziej , że są duże
      wskazania: mam dużą wadę wzroku i wąska miednicę. Po doświadczeniach
      poprzedniego porodu wcale się perspektywą cesarki nie martwię. PO tamtej nie
      miałam żadnych komplikacji, błyskawicznie byłam "na chodzie" a szwu na
      praktycznie prawie nie widać smile. Myślę, że cesarka na życzenie to może nie jest
      najlepsza opcja ale jeśli są jakieś wskazania to nie ma co się bać smile.
      • smerfetka8801 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 07.10.08, 09:11
        super bo u ciebie jest wskazanie do cc
        nigdy nie zrozumiem kobiet które boją się sn i chca cesarek-trzeba
        było nie zachodzić...
        ja jestem po 2 operacjach stawów biodrowych a mimo to rodziłam sn i
        bylo dobrze.
        psn nie jest fanaberią,a blizny mam i na nogach i krocze tez miałam
        pocięte i nie płaczę nad tym,ale nie widze powodu by dla swojego
        widzi mi się fundowac sobie operację-z tego samego powodu operacje
        plastyczne robi się w prywatnych klinikach-bo są fanaberią w
        większosci przypadków.
        ale ok niech kazdy robi co chce ,ale niech mi nikt nie mówi,że psn to
        fanaberia i mam za nią placić.placcie sobie za cc w prywatnych
        klinikach i wara od szpitali państwowych i szerzenia łapowkarstwa
        • cota Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 07.10.08, 09:27
          Ale nie musisz rozumieć, wystarczy, ze zaakcetpujesz, iż tak fakt ma
          miejsce. Argument o nie zachodzeniu pominę, bo wieje zaślepieniem w
          swoje, jedyne słuszne poglądy. Co ci do tego jak kobieta rodzi...i
          innym na tym forum. Chcecie to ródźcie naturalnie, czy was ktoś
          przeknuje do cesarki?? Nie. To wrzućice na luz. Krucjatę jakąs
          uprawiacie? wara od szpitali państwowych? bo co zrobisz? oflagujesz
          sie? będziesz stała przed porodówką i weryfikowała wskazania do cc?
          to już powoli zaczyna trącić fanatyzmem..Aha i gwoli ścisłosci - cc
          na życzenie jest w procedurach medycznych finansowanych przez NZF,
          jeśłi kobieta zgłosi sie do szpitala i postępującym porodem i
          napisze oświadczenie o nie wyrażaniu zgodny na pn to ma cesarkę.
          pokrywa tylko róznicę (niewielką) między pna cc. To tak gwoli
          ścisłości..jak sie krzyczy to warto na początek wiedzieć o
          czym..Ostatnio mówiła o tym także E. Kopacz w DDTVN.
          I naprawdę niech kazdy rodzi jak cche. Co komu jak rodzi inna
          kobieta..chcesz ródx naturalnie, nikt cie nie zmszua do cc, ale skąd
          ten fanatyzm?
        • maurra Re: cesarka lepsza od naturalnego 07.10.08, 09:58
          > nigdy nie zrozumiem kobiet które boją się sn<
          jest milion spraw na których zrozumienie życia ci pewnie nie starczy więc
          najlepiej zaakceptować własną niemoc
          Nie rozumiesz - nie przeszkadzaj

          >chca cesarek-trzeba było nie zachodzić...<
          chcą mieć dziecko i korzystają z możliwości wyboru - psn czy cc.

          > placcie sobie za cc w prywatnych
          > klinikach i wara od szpitali państwowych i szerzenia łapowkarstwa

          Wybiorę cc na życzenie w państwowym szpitalu z powodów zdroworozsądkowych -
          blisko, tanio + położnik, któremu ufam. Musiałbym na głowę upaść, żeby
          peregrynować po Polsce w 9 miesiącu w poszukiwaniu miejsca na jednej z kilku w
          tym 38-milionowym kraju prywatnych porodówek.
          Przy takiej nędzy wybieram rozwiązanie optymalne dla dziecka i siebie
    • poko-rka Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 07.10.08, 12:39
      Czytam i czytam i ręce mi opadają...Ja tam nie jestem ani za pn,ani
      za cc.Sama jeszcze nie rodziłam,więc zdania nie mam.I tak ogólnie
      rzecz biorąc,to nie obchodzi mnie to,jak kto chce rodzić.JEGO
      SPRAWA.Skoro jest możliwość wyboru,to czemu mamy z niej nie
      korzystać?Gdyby cc na życzenie było takie "be" jak niektóre z Was
      mówią,to by go nie robili.Przecież wystarczyłoby
      powiedzieć "dziękuję,wole pn".Po co te wszystkie złośliwe komentarze?
      A tak na marginesie do wszystkich przeciwniczek korupcji jaka jest
      wynikiem cc na życzenie....Chcecie psn.Ok.Tylko teraz ciekawa
      jestem,ile z Was opłaci położną?A przecież to państwowe
      szpitale,więc...Odpowiedzcie sobie same,bo wątek ten tego nie
      dotyczy.Tylko nie piszcie,że to nie to samo,bo jakby nie było,skoro
      mówimy o państwowych szpitalach,to jeśli za cokolwiek płacimy,aby
      mieć "lepiej"-jest to korupcja.Może więc trzymajmy się wątku i niech
      każdy robi co chce.Wszak jest to sprawą jego sumienia i nic nikomu
      do tego.
      • ariella pokorko 07.10.08, 17:56
        niesymetrycznosc tej dyskusji polega na tym, ze zwolenniczki cc nie
        domagaja sie zabronienia psn, natomiast fanatyczki psn domagaja sie
        zabronienia cc na zyczenie. To jak starcie demokracji z faszyzmem,
        zeby zobrazowac.
        • poko-rka Re: pokorko 07.10.08, 18:13
          I właśnie to jest bez sensu.Niech każdy ma swoje zdanie,ale nie
          narzuca go innym.
        • nati.82 Re: pokorko 07.10.08, 21:31
          właśniewink
    • nusia2008 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 08.10.08, 10:07
      Mam ten sam problem. Jestem w 5 mies. ciąży i sama nie wiem jak powinnam rodzic.
      Urodziłam już dwoje dzieci sn i każdy poród był bardzo ciężki.Córeczkę rodziłam
      24 godz.i miałam transfuzję krwi a synka 16 godz. i był wyciskany.Urodził się po
      szyję w wybroczynach. Ledwo to przeżyłam bo ja jestem drobna a on ważył
      4kg.Dodatkowym problemem jest moje nadciśnienie, mimo leków jest dość
      wysokie.Jednak ufam, że wszystko będzie dobrze, chociaż szalenie się boję.
      Wierzę,że Ty też podejmiesz słuszną decyzję. trzymam kciuki. powodzenia
    • kasienka.7 Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 08.10.08, 12:51
      Miała bym wybierać to napewno poród siłami natury , miałam cc i
      nigdy więcej bym nie chciała .
      • anolia Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 08.10.08, 12:59
        rodziłam tylko naturalnie...bolało i owszem ale cesarki bym za nic w świecie nie
        chciała...po porodzie naturlanym człowiek błyskawicznie wraca do formy a po
        cesarce nie jest tak kolorowo...poza tym to operacja i zwiększa zagrożenie dla
        przyszłej ciąży u Ciebie...ja stanowczo mówię cesarka tylko w ostateczności !
        • cota Re: cesarka lepsza od naturalnego??? 08.10.08, 13:07
          ok, ale nikt Was nie namawia do cc, dżizezzzzzz. ja miałam cesarkę,
          będe mieć cesarkę i - nikogo do tego nie namawiam, nie zachęcam.
          Poza tym różnie kobiety dochodzą do siebie - jedne szybciej po pn,
          inne po cc. Anolia - jak zrozumiałam rodzilaś tylko pn, to skąd
          możesz wiedziec jak to jest po cc...dziewczyny wrzucice na luz. Nie
          chcecie cc - to nie miejcie! i tyle. aż tyle..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka