Dodaj do ulubionych

stres a ciaza

14.11.08, 11:30
potrzebuje informacji jak (konkretnie) wpływa stres na ciążę. Bardziej
naukowych dowodów potrzebuje a nie ludowych przypowieści typu - dziecko będzie
niespokojne
Obserwuj wątek
    • madness82 Re: stres a ciaza 14.11.08, 13:03
      Stres powoduje, dla Ciebie mniej lub bardziej odczuwalne, skurcze m.in. macicy,
      które mogą bezpośrednią przyczyną poronienia. To wiem od lekarza.
      • bonee11 Re: stres a ciaza 14.11.08, 14:35
        tak, ale to glownie w pierwszym trymestrze
        • anick5791 Re: stres a ciaza 14.11.08, 14:39
          1) Podnosi ciśnienie, a to jak wiadomo może doprowadzić do obumarcia
          płodu (od kardiologa)
          2) Dzieciak w łonie matki przyzwyczja się do wysokiego poziomu
          hormonów stresu, więc po narodzinach, jesli wokół jest zbyt
          spokojnie, sobie rekompensuje brak tych substancji i celowo sam się
          stresuje (np. drąc się w niebogłosy), żeby mieć tak jak u mamusi w
          brzuchu. (z książki "Das Geheimins der ersten neun Monate" - jest
          tam wiele o rozwoju ukł. nerwowego)
      • klarci Re: stres a ciaza 16.11.08, 17:38
        Tak, też o tym słyszałam. Chodzi o chemię, która wytwarza się wtedy
        w organiźmie (teraz nie pamiętam o co dokładnie). Powoduje ona
        skurcze macicy. I pierwszy raz słyszę, aby dotyczyło to tylko I
        trymestru. Przecież w silnym stresie, często dochodzi do
        przedwczesnego porodu.
    • anick5791 Re: stres a ciaza 14.11.08, 15:25
      Jeszcze jedno mi się przypomniało: przez całe życie może mieć
      skłonność do depresji, jeśli w ciąży przez mamusine hormony będzie
      pobudzana do rozwoju taka właśnie "depresyjna" cześć mózgu
      (szczegółów nie pamiętam, ale to z tej samej książki)
      • aj-wonek Re: stres a ciaza 14.11.08, 18:13
        a ktos ma jakies przyklady z otoczenia lub autopsji sresu w ciazy
        • anick5791 Re: stres a ciaza 14.11.08, 18:51
          Mam wrażenie, że bardzo chcesz usłyszeć, że stres nie szkodzi smile Tak?
          Myślę, że jeśli jesteś w stresującej sytuacji i nie możesz tego zmienić, to nie
          ma co się dodatkowa zamartwiać. A jak możesz to zmienić to zmień smile

          Z życia to jest trudno, bo nie można być pewnym czy problemy to na pewno wynik
          stresu czy może co innego było decydujące, tym niemniej:
          - pierwsza ciąża przestała się u mnie rozwijać w 6 tyg. - potem sobie
          przypomniałam, że w tym czasie strasznie się pokłóciłam z mężem i okropnie mną
          trzęsło
          - przyjaciółka ma 2 córki: 1 - ciąża książkowa, wszystko fajnie, dziecko
          spokojne; 2 - mąż ją zdradzał jak była w ciąży, cały czas nerwy i mała jest
          nerwowa, czasami trudna w kontaktach
          - jeszcze jedna przyjaciółka miała w ciąży nieuregulowaną sytuację mieszkaniową
          i mnóstwo problemów - córka ma problemy z mówieniem

          Wiesz, żeby stwierdzić, czy to wynik stresu, to by trzeba jakieś badania zrobić
          na większej grupie i wykluczyć inne możliwości. Inaczej nie da rady. A może
          napiszesz, czym się stresujesz? Bo jak to nie jest permanentny stres, ani silny
          wstrząs, to może po prostu się nie zamartwiaj - nie warto smile
    • nightswimming Re: stres a ciaza 14.11.08, 20:40
      Jesli chodzi o przyklad: zajscie w ciaze planowane, wyczekane od dluzszego czasu. Potem ogromne stresy, konflikty rodzinne, depresja faceta, jego problemy, brak porozumienia, nowa praca, koniec nowej pracy, ogolnie trudna sytuacja finansowa = poronienie w 9 tyg.
      Moze i byly i inne przyczyny ale ja i tak wiem dlaczego. Byl to jeden z najbardziej stresujacych okresow w zyciu. Ogolnie nerwus zawsze bylam ale teraz mam pewnosc, ze stres=smierc. Teraz jest juz duzo lepiej smile Pozdrawiam
      • victoriaimax Re: stres a ciaza 15.11.08, 05:34
        Witam
        A ja mialam inaczej.W pierwszej ciazy ogromne stresy od samego
        poczatku-ciaza nie do konca planowana, tragiczna sytuacja rodzinna,
        konflikty z partnerem, jego problem alkoholowy, rozstanie w 6m-cu
        ciazy etc etc....szkoda słow.Byłam strzępikiem nerwów, w ciazy milam
        wciaz za wysokie cisnienie;-(a dzis mam super dzieciaczka-
        grzecznego, zdrowego, aktywnego w normie, zdrowego na 100%.Jest dla
        mnie ogromna nagroda za stres i zle chwile ktore kilka lat temu
        musialam przechodzic....wiec, uwazam ze zadnych regul tu nie ma.Nie
        martw sie na zapas.Jestem chodzacym przykladem ze wszystko moze
        skonczyc sie dobrze.
    • izka_77 Re: stres a ciaza 15.11.08, 11:00
      z tego, co widzę szukasz konkretów...
      każdy jest inny, każdy inaczej reaguje na stres dotyczy to zarówno dzieci jak i
      dorosłych...
      pokaż mi osobę, która w dzisiejszych czasach nie stresuje się???
      ja w ciągu 35tc przeszłam egzaminy na studiach, obroną na polibudzie,egzamin na
      prawo jazdy, chorobę i śmierć mojego ojca, problemy emocjonalne mojego męża itp.
      nawet nie zaczynam się zastanawiać nad wpływem stresu w takiej sytuacji, bo
      zwariowałabym...
    • mama_frania Re: stres a ciaza 15.11.08, 18:10
      Z własnego doświadczenia- pierwsza ciąża- dużo stresu związanego głownie z
      problemami finansowymi i rodzinnymi- synek w niemowlęctwie nerwowy, placzliwy i
      ogólnie niespokojny.
      Druga ciąża- bardziej na luzie- córcia spokojniutka, cichutka, prawie nie placze.
      Ale ja mam akurat inną teorię co do temperamentu moich brzdąców. Synek
      natychmiast po porodzie trafil do cieplarki (sytuacja tego wymagała) i przez
      dobę mamy nie oglądał, córcia zaś od razu po porodzie trafiła na mój brzuch
      gdzie spedziła około 2 godzin, więc myślę, że swoje zrobiło to "łagodniejsze"
      wejście w świat.
    • klarci Re: stres a ciaza 16.11.08, 17:35
      Wiem na pewno, że bardzo silny stres w I trymestrze może powodować
      zaburzenia seksualne. Nie pamiętam, czy chodziło o życie płodowe,
      czy od nOM, ale najważniejszy jest 6-7 tydzień. Czytałam też (ale to
      już w mniej naukowych artykułach), że jest korelacja pomiędzy silnym
      stresem a niektórymi zaburzeniami jak np. autyzm. Ale tak jak
      napisałam badania dotyczą silnych przeżyć emocjonalnych i często
      trwających dłużej (np. śmierć bliskiej osoby).
      • anick5791 Re: stres a ciaza 16.11.08, 18:08
        O tym autyzmie też słyszałam - na wykładzie z psychopatologii, więc chyba to
        wiarygodne źródło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka