Brak apetytu a witaminy w I trymestrze

20.11.08, 11:45
No, właśnie. Generalnie większość z Was jest za nie braniem witamin
w I trymestrze. A co wtedy jak kompletnie nie mam apetytu i jem
tylko to na co mam ochotę(czyli np. frytki i wafelki)bo nic innego
mi nie wchodzi? Czy wtedy jednak lepiej brać? Ja wzięłam jedno
opakowanie przed ciążą i teraz nadal biorę, ale już sama nie wiem
(jestem w 8tc). Dodam,że w pierwszej ciąży też brałam od początku za
zgodą lekarza i wszystko było ok.
    • marcowa_anula Re: Brak apetytu a witaminy w I trymestrze 20.11.08, 12:51
      Chyba najlepiej skonsultować to z lekarzem prowadzącym. On na
      podstawie wyników badań i tego co mówisz (czyli, że zdrowe
      odżywianie jak narazie nie wychodzi najlepiej) podejmie decyzję co
      do ewentualnego brania witamin. Znam dziewczyny, które przez
      pierwsze dwa, trzy miesiące dużo wymiotowały i zjadały cokolwiek,
      żeby tylko zatrzymać mdłości i mimo wszystko lekarz zalecał tylko
      kwas foliowy w I trymestrze, bez witamin. Pozdrawiam
      • gyokuro Re: Brak apetytu a witaminy w I trymestrze 20.11.08, 14:44
        Mnie lekarz zalecił, i nie tak, że jakieś konkretne, po prostu 'jakieś
        witaminy'. Ja od początku ciąży kiepsko miałam z apetytem, bardzo mało jadłam,
        chudłam. W sumie teraz (16t4d) odzyskałam z pół kilo, ale nie doszłam jeszcze do
        wagi sprzed ciąży.
        Brałam Feminatal 800 metafolin - taki specjalnie do 12 tygodnia ciąży.
        • carolinecat Re: Brak apetytu a witaminy w I trymestrze 20.11.08, 20:35
          obawiam się, że w pierwszym trymestrze przy typowych dolegliwościach, żadne
          witaminy Ci nie pomogą. ja też do 14 tygodnia odżywiałam się niezbyt
          racjonalnie, bo na większość rzeczy nie mogłam patrzeć. ale jak sytuacja się
          uspokoiła, to urozmaiciłam sobie dietę.
    • klarci Re: Brak apetytu a witaminy w I trymestrze 20.11.08, 20:43
      Ja w pierwszym trymestrze nie jadłam pawie nic, a to co zjadłam
      przeważnie zwracałam. Schudłam pięć kilo. I lekarz nie pozwolił mi
      brać witamin, oprócz Foliku oczywiście. Podobno dziecko korzysta z
      zapasów. Natura dobrze to wymyśliła i gdybyś miała mieć niedobór, to
      by nie pozwoliła na dolegliwości, tak popularne u kobiet. Ważne,
      żebyś się nie odwodniła.
      Jeszcze jedno: nie pomyślałaś o tym, że te witaminy też hamują
      apetyt.
      No i wiesz, ja też nie miałam apetytu i jezeli już to chcialo mi się
      m.in. frytek, ale starałam się znaleźć inne rzeczy, które mi
      smakowały a były bardziej wartościowe. Pomyśl, może jabłka, może
      nawet truskawki (mogą być mrożone), lody (Algidy są bez chemii),
      przekąski z sera żłótego. Na pewno coś znajdziesz. Jak najjesz się
      wafelków, to nie dziwię się, że nie chce Ci się jeść. Ja nawet bez
      ciąży tak mam.
      Co do witamin to mi przedwczoraj lekarz nawet w II trymestrze
      odradzał, więc w I trymestrze odradzam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja