Dodaj do ulubionych

Badanie ginekologiczne a USG

12.01.09, 19:23
Dziewczyny, czy w ciąży jesteście przez swoich lekarzy badane na
fotelu? Ja u swojego lekarza (zmieniłam w 8 tyg.) jeszcze badana nie
byłam, mam natomiast zawsze robione USG przez powłoki brzuszne. I
tak się zastanawiam czy takie badanie wystarczy? Czy lekarz np.
zauważy, że szyjka macicy się skraca bądź jest rozwarcie (wiem, że
widać to w transwaginalnym ale czy przez brzuch też?)?
W sumie zmieniłam na b. polecanego lekarza, ogólnie jest super,
tylko właśnie boje się, że coś może przegapić. Teraz jestem w 14 tc.
Obserwuj wątek
    • szampanna Re: Badanie ginekologiczne a USG 12.01.09, 19:28
      Przez 2 poprzednie ciąże, także i teraz, zawsze na wizycie jestem
      badana na fotelu - a 2-3 razy w ciąży mam usg. Chodzę do świetnego
      specjalisty z około 30-letnią praktyką. Moim zdaniem ten system się
      sprawdza - można w porę wykryć przedwcześnie rozwierającą się
      szyjkę, co u mnie jest stałym punktem programu oraz wszystkie inne
      nieprawidłowości (np nadżerkę do leczenia po ciąży). Poza tym nie
      lubię przeginania z usg, a tyle w zupełności moim zdaniem wystarcza,
      szczególnie jeśli lekarz doświadczony (mój umie ocenić wiele rzeczy
      badaniem palpacyjnym)
    • miska-moniska Re: Badanie ginekologiczne a USG 12.01.09, 19:31
      Ja jestem badana ginekologicznie co wizytę, usg też mam co wizytę.
      Do 16 tygodnia usg waginalne, później przez brzuch
    • martabg Re: Badanie ginekologiczne a USG 12.01.09, 19:40
      Ja nie byłam badana na fotelu do 26tyg. Jak mnie już zbadał, okazało
      się, ze szyjka ma pół centymetra. W szpitalu wdała się infekcja i na
      początku 7 miesiąca urodziłam córeczkę, która zmarła.
      Mam olbrzymi żal do lekarza, ufałam mu.
    • uleczka.pl Re: Badanie ginekologiczne a USG ważne ! 12.01.09, 19:59
      Opisze Ci moją nie miłą sytuacje , a mianowicie najbardziej
      steresujące i smutne święta . W wigilie udałam się do lekarza
      prowadzącego ponieważ coś mnie zaniepokoiło , byłam w ok 21 tc ,
      wcześniej przy każdej wizycie oprócz pierwszej ok 6 tc ( byłam wtedy
      badana gin)miałam robione tylko usg przez powłoki brzuszne , co mnie
      troche dziwiło , tym bardziej ze nieraz bolał mnie brzuch . Jednak
      pani doktor stwierdziła iż nie widzi takiej potrzeby .Nie podobało
      mi się to no ale nie wiedziałam na jakiego lekarza zmienić , a
      dodatkowo byłam i miałam w nie długim czasie znów się udać do innego
      lekarza który znajduje się w innym mieście ( chodziłam do niego z
      pewnych względów ).No ale chciałam mieć w ,,razie czego "lekarza u
      siebie .
      I tak to w wigilie pani doktor stwierdziła ze mam szyjke na 1 cm (
      21 tC) co mnie załamało i poprostu myślałam że chyba dostane
      zawału .Kazała leżeć i dużo odpoczywać . W sumie zostałam z tym
      problemem na święta i po nich bo był weekend , a co naczytałam się w
      internecie to poprostu miałam taki mętlik i obawy że nie życzę
      nikomu .Nie wiedziałam co się właściwie stało że ta drastycznie się
      niby skróciła szyjka , ponieważ wcześniej niecałe 2 tyg miałam usg 3-
      4 di nikt mi nic nie mówił na ten temat , a w 14 tc byłam u tego
      drugiego lekarza i mówił że szyjka jest długa . Dopiero po świętach
      udałam się do tego drugiego który mnie zbadał , zrobił usg i wyszło
      że szyjka jest ok , długa . Tak więc nie porzebnie się tak strasznie
      denerwowałam .Oczywiście do tej lekarki nigdy nie pójde i jej nie
      polece nikomu , ma jakieś starodawne usg i jeszcze dziwne praktyki ,
      przytym nie jest naprawde tania .A i jeszcze ani raz nie miałam u
      niej badania tętna dzidziusia , bo twierdziła że w tym etapie to nic
      nie daje , hm...a i nie wspomne że oczywiście oceniła odwrotnie płeć
      dzidzi niż 2 innych lekarzy ( wraz z usg 3-4 d).
      Jedno jest pewne i ktoś może mówić co chce , ale ja uważam że
      powinno być badanie ginekologiczne na każdej wizycie choćby po to
      aby ocenić szyjke , jej stan . Jest to moja 3 ciąża , w oporzednich
      zawsze byłam badana.
      Także jeśli ci coś nie pasuje z tym lekarzem to go zmień , aby
      zaoszczędzić sobie stresów i uniknąć ewentualnych komplikacji wink
    • sarniaczek7 Re: Badanie ginekologiczne a USG 12.01.09, 20:25
      Cholender, załamałyście mnie. Miałam nadzieję, że takie się
      praktykuje... Rany, już przez tylu lekarzy przeszłam, u tego czułam
      się w końcu ok, tylko ten brak badania mnie zastanawiał... No to
      chyba muszę zacząć na nowo szukać..
      • uleczka.pl Re: Badanie ginekologiczne a USG 12.01.09, 20:38
        Kurcze wiem , ale to jest ważne naprawde też tak myślałam że kobieta
        wie co robi , ale jednak coś mi w tym wszystkim nie pasowało . Może
        zażyć sobie badania skoro Ci odpowiada , zobaczysz co Ci powie .
        Mnie w sumie moja gin zbyła jak zapytałam przy 3 czy 4 wizycie czy
        napewno nie jest konieczne badanie gin jak tyle razy nie byłam
        badana.
        Ale nie ryzykuj jakiś niedopatrzeń, bo ja jestem zła sama na
        siebie , ale dziękuję Bogu że nic się nie stało , nie dzieje i mam
        nadzieję że nie bedzie się dziać, ale te nerwy były mi naprawde nie
        potrzebne i całe smutne święta przeleżane w łóżku, pozdrawiam smile
        • anick5791 Re: Badanie ginekologiczne a USG 12.01.09, 22:53
          Też jestem badana na fotelu na każdej wizycie (co 3 tyg). Usg natomiast miałam w
          7 i 13 tc. Teraz - jeśli nie będzie wcześniej nic niepokojącego - dopiero w 32.
          • anick5791 Re: Badanie ginekologiczne a USG 12.01.09, 22:54
            I jeszcze w 18 tc - zapomniałam... smile
            • seytan_a_22 Re: Badanie ginekologiczne a USG 12.01.09, 23:45
              No moj lekarz w swojej trosce o mnie przechodzi samego siebiesmile najpierw mialam
              do 22tyg wizyty co 4tyg za kazdym razem wazenie, mierzenie cisnienia, pobieranie
              krwi, moczu, badanie ginekologiczne, wymazy itp i oczywiscie usgsmile od 22 tyg do
              30 mialam wizyty co 2tyg zakres badan ten sam, a teraz od 30 tyg wizyty mam co
              tydzien zakres badan powiekszony jeszcze o ctg..jak wchodze do niego to wychodze
              po dwoch godzinachsmile juz chyba bardziej przebadanym byc nie mozna...to sie
              nazywa dokladnoscsmile
              • anta1981 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 01:35
                Na każdej wizycie mam badanie gin. i usg (średnio co 4 tyg.) od 15tyg.
                sprawdzane tętno płodu detektorem.
              • uleczka.pl Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 17:52
                Tylko po co wizyty co 2 tyg i co 1 tydzień jeśli jest wszystko w
                porządku ? smile
                • seytan_a_22 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 18:48
                  A czemuz by nie skoro tu panuje taki zwyczaj, ja nie narzekam, mam mozliwosc
                  dokladnego obejrzenia jak rozwija sie moj synek i wiem, ze gdyby cos sie dzialo
                  zostanie to natychmiast wychwycone.Czy koniecznie musi byc cos nie w porzadku?
                  place duze pieniadze na opieke zdrowotna i zamierzam z tego korzystac...do tej
                  pory bylam cale zycie zdrowa jak ryba wiec sobie na mnie pozerowali, teraz ja
                  wykorzystuje te kase ktora na nich place. Swoja droga takie spotkania z synkiem
                  co tydzien sa bardzo fajne, szczegolnie ogladanie na USG i sluchanie bicia
                  serduszka... nie raz nie dwa czytalam tutaj, ze ktoras sie czyms martwi, a do
                  wizyty jeszcze trzy tygodnie, dwa tygodnie itd.ja przynajmniej nie mam tego
                  problemu jestem ciagle pod okiem fachowca
      • figa33 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 10:00
        sarniaczek7 napisała:

        > Cholender, załamałyście mnie. Miałam nadzieję, że takie się
        > praktykuje... Rany, już przez tylu lekarzy przeszłam, u tego
        >czułam się w końcu ok, tylko ten brak badania mnie zastanawiał...
        >No to chyba muszę zacząć na nowo szukać..

        Czy Cholendrzy są z Cholandii ? wink

        Ja mam badanie gin. na każdej co 3-4 tygodniowej wizycie (jutro
        początek 17 tc). Na razie mam za sobą 2 usg (6 tc i 11 tc), kolejne
        czeka mnie już w połowie, czyli w 22 tc.
    • pestka_ks Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 09:10
      Każda z nas skoro chodzi regularnie do ginekologa i zazwyczaj płaci, to nie
      przychodzi żeby pogadać (choć to też), ale przede wszystkim upewnić się że
      wszystko jest w porządku.
      Nie rozumiem dlaczego lekarz nie bada gin ekologicznie (choćby co druga wizytę),
      dzięki takiemu badaniu można sprawdzić stan szyjki, ale też bardzo ważne czy nie
      ma jakiejś infekcji, które często przebiegają bezobjawowo i właśnie mogą w
      efekcie prowadzić do skracania się szyjki.
      Dziwi mnie też trochę, że lekarz cały czas wykonuje tylko usg przez powłoki
      brzuszne, kiedy to do ok 16 tyg ciąży wykonuje się zazwyczaj usg przezpochwowe.
      Ja oprócz w/w, zawsze na wizycie mam mierzone tętno dziecka i moje,gin ma
      równiez możliwość podejrzenia przepływu krwi dziecka i innych płynów
      ustrojowych, co mu się odpowiednio podświetla, jestem ważona, dosyć często mam
      zlecane badania krwi i moczu (za sobą również WR,glukoza na czczo, obciążenie
      glukozą, wymaz z pochwy, wymaz z moczu, cytologia itp.) i lekarz przeprowadza ze
      mną za każdym razem rozmowę-wywiad, co mi dokucza, co powinnam robić itd.
      Takie podejście uważam za jak najbardziej ok-ważne jest poczucie, że lekarz nie
      zerka nerwowo na zegarek wink podczas rozmowy z Tobą i reaguje na Twoje sugestie.
      Takie jest moje zdaniesmile
      • ankaanka Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 09:41
        mnie też nie bada, na samym początku tylko cytologia i to wszystko. Brzuch mnie
        w ogóle nie boli może dlatego. Ale jutro mam wizytę, to spytam dlaczego nic nie
        sprawdza wink
        • malenka_e650 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 10:23
          mój lekarz od początku ciąży bada mnie na fotelu prawie na każdej wizycie
          (wizyta zależnie od zaawansowania ciąży, najpierw co miesiąc, teraz widzimy się
          2x w tyg - 40tc), pięć razy robił mi usg, od połowy ciąży przy okazji każdej
          wizyty słuchamy serduszka no i ostatnio ktg smileale spotkałam się również z
          ginekologami, którzy szczególnie w pierwszym trymestrze nie badają na fotelu
          • eli14 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 11:38
            No to ładnie - ja wlasnie zaczelam 34tydz. a badana gin. byłam RAZ na samym
            poczatku cos w okolicach 13tyg - mialam wtedy robioną cytologie i wyszła I
            grupa. Od tego momentu mam zawsze robione badania typu krew i mocz co miesiac i
            wizyty rowniez co miesiac - od 29 tyg wizyty co 2 tyg i wtedy równiez spr. tętno
            dziecka, usg miałam juz 4 ostatnie w 30tyg - myslalam, że to dobrze a teraz sie
            powaznie wystraszylam, że ani razu nie byłam badana na fotelu i co mam teraz
            zrobić zmienić lekarza??? byłam pewna, że jak coś sie dzieje z szyjką to widac
            to na usg!!!
            • figa33 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 11:46
              eli14 napisała:

              > No to ładnie - ja wlasnie zaczelam 34tydz. a badana gin. byłam RAZ
              na samym
              > poczatku cos w okolicach 13tyg - mialam wtedy robioną cytologie i
              wyszła I
              > grupa. Od tego momentu mam zawsze robione badania typu krew i mocz
              co miesiac i
              > wizyty rowniez co miesiac - od 29 tyg wizyty co 2 tyg i wtedy
              równiez spr. tętn
              > o
              > dziecka, usg miałam juz 4 ostatnie w 30tyg - myslalam, że to
              dobrze a teraz sie
              > powaznie wystraszylam, że ani razu nie byłam badana na fotelu i co
              mam teraz
              > zrobić zmienić lekarza??? byłam pewna, że jak coś sie dzieje z
              szyjką to widac
              > to na usg!!!


              Może nie ma wcale potrzeby zmieniania lekarza, skoro jesteś z niego
              zadowolona. Tylko przy najbliższej wizycie zapytaj po prostu,
              dlaczego Cię nie bada na fotelu i niech Ci wytłumaczy, jakie są
              powody. Myślę, że na Twoją prośbę równiez nie odmówi takiego badania.

              • pamplemousse1 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 12:46
                ja też jestem badana na każdej wizycie; dodatkowo na następnym usg
                (25 tc) lekarz powiedział, ze zrobimy usg przez powłoki brzuszne +
                dopochwowo profilaktycznie.
    • sarniaczek7 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 18:37
      dziękuje dziewczyny za wszystkie odpowiedzi. Za dwa tygodnie mam
      następną wizytę to się zapytam.
      Ankaanka jestem ciekawa jak Twój lekarz odpowie na to pytanie...
    • pagaa Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 18:56

      ja też mam badanie ginekologiczne w sumie na co drugiej wizycie, a do tej pory
      miałam na razie tylko usg dopochwowo robione kilka razy. 14t
    • ewcia1980 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 20:03
      ja jestem w 35tc i przez mojego lekarza ginekologicznie nie byłam
      badana ani razu.
      mam wizyty co 4 tygodnie i za kazdym razem USG na którym lekarz
      sprawdza i malucha i mnie (czyli ilośc wód płodowych, stan szyjki)

      w poprzedniej ciazy było tak samo.
      przez całą ciaze badana byłam tylko raz i to dlatego, ze skarzyłam
      sie na jakies infekcje.

      ja ufam mojemu lekarzowi i bardzo mi odpowiada jego sposób
      prowadzenia ciazy.
      dodam, ze wbrew pozorom, ma najwiecej ciezarnych pacjentek z lekarzy
      w moim mieście i nie znajdzie sie na niego złej opinii.
      • maaril_1978 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 20:26
        ja jestem badana ginekologicznie na każdej wizycie (raz na miesiąc)
        poza tym jestem ważona, moja gin sprawdza mi ciśnienie, tętno dziecka
        USG miałam do tej pory trzy razy - w 9tc, w 20 tc i miałam miec w 30tc
        ponieważ jednak moja gin nie ma możliwości zrobienia USG 3D poszłam do innego
        lekarza w 28tc
        • basiaaa81 Re: Badanie ginekologiczne a USG 13.01.09, 21:37
          Co lekarz to inaczej. Chyba nie ma reguły na to aby każdy lekarz
          kżdą pacjentkę badał tak samo, zresztą nie wiem...
          Ja badana byłam raz (przy okazji cytologia) na początku, później usg
          dopochwowe i usg przez brzuch na następej wizycie. To dopiero 13tc
          ale skoro uważacie że badania są takie ważne dla każdej to może
          zapytam żeby się nie martwić na zapas... Czasami człowiek jest taki
          nieświadomy różnych rzeczy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka