Dodaj do ulubionych

Jacy są Wasi lekarze?

07.02.09, 19:39
Założyłam tu wczoraj podobny wątek, ale zaginął w tajemniczych okolicznościach...
Chciałam Was spytać o Waszych lekarzy? Jacy są, jak Was traktują, czy o wszystkim Wam mówią?Czujecie się faktycznie zadbane?
To moja pierwsza ciąża i nie wiem czy nie oczekuję za dużo. Parę dni temu byłam na pierwszej wizycie. Pan dr był ogólnie miły, zrobił USG, nawet dostałam wydruk z opisem. Ale... po badaniach coś tam wspomniał, że następna wizyta jest bardzo ważna bo będzie badał przeziorność fałdu karkowego. Był wielce zdziwiony, że "jeszcze sobie pani o tym nie poczytała?". Później owzem wyjaśnił w kilku słowach o co chodzi, ale pierwsza reakcja dość mnie zdiwiła. Nie spytał jak się czuję. Jak wspomniałam, że mam mdłośći i ogólnie kiespo się miewam, to szybko uciął, że "no tak są takie różne ciążowe przyadłości". Na pytanie kiedy mogę spodziwać się poprawy samopoczucia bąknął "różnie to bywa, wie pani, prędzej lub później".Nie było mowy o kilku dniach zwolnienia (na prawdę kiespko się czuję i bardzo chciałabym wrócic do pracy), bo ciąża jest na razie w porządku. Ogólnie moje odczucia są mieszane. Bo gdybym ja to wszystko wiedziała, to bym się przecież nie pytała. Poza tym wydawało mi się, że od tego jest lekarz, żeby spytać o samopoczucie i wytłumaczyć wszystko dokładnie.
Proszę napiszcie mi jacy są Wasi lekarze. Może ja się za bardzo czepiam?
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: Jacy są Wasi lekarze? 07.02.09, 19:42
      Wcale nie zniknął w tajemniczych okolicznościach tylko został
      przeniesiony na ODPOWIEDNIE forum tematyczne czyli patrz tutaj.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=68342062&a=90994521
    • adula2 Re: Jacy są Wasi lekarze? 07.02.09, 20:27
      zmień lekarza,ja na pewno bym do takiego więcej nie poszła,mój już na drugiej
      wizycie stwierdzajacej ciążę spytał czy chcę zwolnienie- sam z własnej woli,po
      za tym bardzo interesuje sie moimi przypadłościami ciążowymi i szczegółowo mi
      tłumaczy na każdy dla mnie watpliwy temat,jak mam 100 pytań to na każde mam
      odp.podkreśla co dla mnie jest najważniejsze i na co mam uważać, choc to 3 ciąża
      i niektóre sprawy są oczywiste
      pozdrawiam
    • julimama79 Re: Jacy są Wasi lekarze? 07.02.09, 20:43
      Myślę,że bardzo ważne jest zaufanie do lekarza i wzajemne
      porozumienie. Jeśli tego nie ma to lepiej go zmień teraz,po co
      czekać. Osobiście uważam,że dobry ginekolog powinien poświęcić dużo
      czasu pacjentce w ciąży i wszystko szczegółowo wyjaśnić.Poza tym mój
      gin. uważa,że co jak co,ale zwolnienie w ciąży jest bardzo
      uzasadnione, nawet gdy nie ma zagrożenia, chociażby ze względu na
      panujące wokół infekcje.
    • anick5791 Re: Jacy są Wasi lekarze? 07.02.09, 20:47
      Jestem w pełni zadowolona "zaopiekowana" smile Zwolnienie mój lekarz też uważa za
      rzecz oczywistą.
    • wakacyjna_iguana Re: Jacy są Wasi lekarze? 07.02.09, 20:50
      Moja lekarka (przy pierwszej ciąży) już na pierwszej wizycie (10 tydz.)
      stwierdziła, że da mi 2 tyg. L4, żebym sobie odpoczęła i wogóle przyzwyczaiła
      się do nowego stanu (a ja wcale o to nie prosiłam!!!).
      Do tego poinformoawała mnie o usg genetycznym, gdzie mam zadzwonić, w którym
      tyg. się je robi (ja też nie miałam pojęcia o przezierności fałdu karkowego, to
      od niej się własnie dowiedziałam).
      Podsumowując - zmień lekarza jak najszybciej. Nie wiem czy chodzisz prywatnie,
      prywatnie zawsze jest lepsze podejście do pacjentki moim zdaniem w przypadu
      prowadzenia ciąży.
      • adula2 Re: Jacy są Wasi lekarze? 07.02.09, 21:00
        > prywatnie zawsze jest lepsze podejście do pacjentki moim zdaniem w przypadu
        > prowadzenia ciąży.

        ja chodze na FZ,to raczej zalezy od podejscia lekarza, ja do mojego mam zaufanie
        od 12 lat
    • tonika11 Re: Jacy są Wasi lekarze? 07.02.09, 21:40
      Każdy lekarz jest inny, najwazniejsze aby byl kompetentnym specjalistą, wiedzial
      co robi. Moj /chodze prywatnie/ nie jest wylewny, przed kazdą wizytą sama sie
      przygotowuje - czytam ksiazki, informacje w internecie i fora - wiec wiem o co
      pytac - jak pytam odpowie, czasem nie potrafi udzielic jednoznacznej odpowiedzi.

      Niestety nie ma co liczyć na wyklad, tłumaczenie, wprowadzenie do tematyki -
      niestety. Nie am na to czasu - po 15 - 25 minut na pacjentke.
      W swojej pracy staram sie tlumaczyć drugiej stronie dlaczego czegos wymagam lub
      sugeruje-ale tez nie zawsze mam sile i czas - bo uwazam ze ktos jest specjalistą
      i wie co robi i trzeba w pewnym momencie zaufac.
      A lekarza idealnego - nawet prywatnie trudno znaleźć - aby i pracowal w
      odpowiednim szpitalu, i przyjmowal w odpowiedniej lokalizacji i jeszcze był
      otwarty społecznie i empatyczny.

      Moj np. "gani" ze czytam internet a inny bedzie pytał ze"jeszcze pani nie
      poczytala" - ot zycie...
    • aniasa1 Re: Jacy są Wasi lekarze? 08.02.09, 00:08
      Lekarze sa bardzo rozni. Jedni mowia i mowia a inni sa bardzo powściągliwi. Tak
      samo jest ze zwolnieniami jedni od reki wypisuja na dlugo a inni "rodza"
      problemy. Ale nie spotkałam jeszcze takiego ktory pochwaliłby internet i fora
      jako źródło wiedzy. sad. Wiec mam nadzieje ze Twoj mial na mysli fachowa
      literaturę....
      Jesli czujesz sie pewniej jak ktos mowi do Ciebie nie ciągnięty za język to
      zmien lekarza, bo przez calą ciążę bedziesz czuła niepokoj........
      A jesli chodzi o zwolnienia to mow wprost ze zle sie czujesz i chcesz odpocząć,
      masz do tego prawo
      • aagnieszkaa1 Re: Jacy są Wasi lekarze? 08.02.09, 10:06
        Dziękuję Wam za odpowiedzi. Cały czas się zastanawiam nad zmianą, ale jak napisała któraś z dziewczyn to nie takie prostesad Na prywarne wizyty i badania raczej mnie nie stać. Ważne jest gdzie przyjmuje i o jakich porach, w którym szpitalu pracuje. Dziwne jest to, że tego lekarza poleciła mi znajoma, która niedawno urodziła. Zadzwoniłam do niej po mojej wizycie i wypytałam i faktycznie stwierdziła, że pod koniec ciązy czuła się zaniedbana, a o zwolnienie zapytał ją dopiero w połowie 3 miesiąca, kiedy to założył kartę ciąży. Ale poza tym była zadowolona. Mam jeszcze trochę czasu do kolejnej wizyty, popytam jeszcze znajomych i zastanowię się.
    • ewcia1980 Re: Jacy są Wasi lekarze? 08.02.09, 10:48
      Ja z mojego lekarza prowadzacego jestem ogromnie zadowolona chociaz
      czytajac to forum moge stwierdzic, ze 99% forumowiczek radziłaby go
      zmienic. Lekarz ten prowadzi moja druga ciaze i prawda jest taka, z
      ma najwiecej ciezarnych pacjentek w moim miescie i wszystkie sa
      bardzo zadowolone.

      Ale to zalezy czego sie oczekuje od lekarza.

      Ja oczekuje, ze lekarz nie bedzie niepotrzebnie mnie stresował czy
      straszył.
      Wizyty mam raz na 4 miesiace (nawet teraz a koncze 38tc), lekarz
      zawsze pyta jak sie czuje ale równiez stwierdz, ze moje dolegliwości
      to takie uroki ciazy. I nie wrózy kiedy dana dolegliwośc moze minac.

      Ja nie jestem zwolennikiem zbyt czestych badan ginekologicznych i
      włąsciwie przez cała ciaze badana byłam tylko raz.

      Jak o cos pytam to zawsze odpowie ale potem podsumowuje "alez pani
      sie naczytała na internecie. zupełnie niepotrzebnie"

      Na samym poczatku poprzedniej ciazy (przełom 4/5 tc) pobiegłam do
      niego bo zaczełam plamic. I ta wizyta wygladała tak, ze przepisał mi
      leki, dał zwolnienie i nie zapewniał, ze donosze ciaze ale tez nie
      straszył ze napewno ja strace. powiedział, ze musimy dac jej szanse.
      Nie badał mnie, nie robił USG ani nie zlecal zadnych dodatkowych
      badac za co zostałby skreslony przez wiekszosc forumek - no bo jak
      to tak??

      Ja mu ufam, odpowiada mi jego sposób prowadzenia ciazy. jak cos sie
      dzieje zawsze moge przyjsc i sprawdzi co sie dzieje (czy to szybkie
      USG czy KTG jak nie czuje ruchów)

      Poza tym przed 20tc nie wrózy co do płci dziecka a pod koniec ciazy
      co do terminu porody (w sensie - "urodzi pani w ciagu tygodnia"
      lub "przez najblizszy tydziej to napewno pani nie urodzi")

      na poczatku tej ciazy musiałam pójśc do "przyapdkowego" lekarza bo
      miałam pewne problemy a mój lekarz był na urlopie.
      i powiem tak - po tej wizycie pedziłam do mojego lekarza jak na
      skrzydłach.
      to co odpowiada jednemu niekoniecznie musi odpowiadac drugiemu a
      najwazniejsze jest to zeby miec zaufanie do swojego lekarza i idac
      do niego na wizyte czuc sie dobrze.
    • sanciasancia Re: Jacy są Wasi lekarze? 08.02.09, 11:53
      Jak na państwowego, to wygląda mi na bardzo dobrego.
      Moja nfztowska lekarka miedzy innymi nie wiedziała za bardzo nic o testach
      PAPPA+βhCG+USG NT i jak zapisać prawidłowy kariotyp żeński.
      Aczkolwiek ma swoje zalety - skierowania wypisuje, zupełnie nieźle leczy rózne
      przypadłości, maksymalizując stosunek jakości do ceny leków itp, więc chodzę.
      Nie proponuje mi zwolnienia - i bardzo dobrze, wolę chodzić do pracy, bo
      przynajmniej o głupotach nie rozmyślam nadmiernie.
      • mahti Re: Jacy są Wasi lekarze? 08.02.09, 18:14
        ja mam 100% zaufanie do swego lekarza, zawsze ma czas na wszystkie moje
        pytania,nigdy nie czulam sie zbywana a zawsze duzo pacjentek ma.
        https://www.suwaczek.pl/cache/0bf3691f57.png
        • seytan_a_22 Re: Jacy są Wasi lekarze? 08.02.09, 18:30
          Uwielbiam mojego lekarza i jego podejscie do mnie,a nie jestem latwa pacjentka,
          bo mam zawsze tysiac pytan do...big_grin czasami wychodze od niego po 2godzinachbig_grin
          oczywiscie trzy godziny z przerwami na badania,ale wszystko omawiamy
          szczegolowo, wiec na samej rozmowie spedzamy pol godziny jak nie lepiej...tak
          ustawia terminy, by miec zawsze czas dla kazdej pacjentki i fakt u niego jest
          zawsze tlok. Nie zapomne jak na badanie polowkowe powiedzial bym przyszla prawie
          przed zamknieciem praktyki, bo jak stwierdzil wtedy bedziemy mieli jeszcze
          wiecej czasu, by obejrzec synka i porozmawiac. Tak wiec poswiecil mi jeszcze
          swoj prywatny czas. Czuje sie u niego jak ksiezniczka.
    • ayak Re: Jacy są Wasi lekarze? 08.02.09, 18:26
      Moja lekarka nie należy do wylewanych, nie wita mnie od progu
      słodkim "jak się dzisiaj czujemy", nie bedzie moją przyjaciółką. Ale
      nie zamieniłabym jej na żadnego innego lekarza, bo mam do niej
      zaufanie, a to wydaje mi się najwazniejsze. Poza tym wiem, ze jest
      świetnym fachowcem.
      Nie proponuje mi zwolnienia, skoro widzi i słyszy, że dobrze się
      czuję, a mdłości i zmęczenie, to przecież sa zwykle przypadłości
      ciążowe. Niewykluczone jednak, że gdybym ją poprosiła, takie
      zwolnienie by mi dała, ale... po co?
      Jezeli czujesz się zmeczona, a lekarz nie widzi medycznychw wskazań
      do L4, to weź urlop - w końcu od tego on jest.
      • aagnieszkaa1 Re: Jacy są Wasi lekarze? 08.02.09, 19:24
        Urlop.... w środku roku akademickiego... Pomarzyć dobra rzeczsmile Niestety nie każdy ma normalnego pracodawcę. Oczywiście znam swoje prawa i mogę się o nie kłócić, tylko czy jest sens? Poza tym nie o samo zwolnienie mi chodzi.
    • agatracz1978 Re: Jacy są Wasi lekarze? 08.02.09, 21:58
      Moja jest bardzo miła, choć nie wylewna. Zawsze pyta najpierw jak się czuję. Nie
      tłumaczy mi jednak szczegółowo wszystkich terminów medycznych (np nie tłumaczyła
      co to przeziorność fałdu karkowego). Jeżeli jednak z badań wynika, że coś musi
      być wyjaśnione czy powtórzone to mnie o tym informuje. Nie robi paniki, ale też
      nie bagatelizuje niczego. Oczywiście nie jest zwolenniczką interpretowania
      wyników na necie. O zwolnieniu powiedziała mi kiedy zobaczyła, że na serio nie
      wyglądam najlepiej a kiedy w grudniu było już w ogóle kiepsko powiedziała, że
      zabrania mi chodzić do pracy i jak nie chcę jej słuchać to ona nie powinna
      prowadzić mojej ciąży bo wie, że ją narażam. Ogólnie to najważniejsze jest
      zaufanie do lekarza a nie to czy pyta od progu czy chcemy zwolnienie.
      Wyjaśnianie wszystkich pojęć i zawiłości medycznych też jest bez sensu bo ja
      jako prawnik i tak nie wiem co do mnie mówi i czy to dobrze czy źle że tak jest.
      Jak coś trzeba wiedzieć to lekarz powinien to wyjaśnić ale po co więcej?
      • robin2510 Re: Jacy są Wasi lekarze? 09.02.09, 09:39
        -miły ale małomówny,
        -pyta się o samopoczucie
        -zwolnienie bez problemu
        -karty ciąży mi jeszcze nie założył, tzn mam tylko wpisane moje dane środek
        pusty (a to 16tc)
        -badanie ginekologiczne miałam 1 będąc w 5,5 tc a myślałam że właśnie ronię
        ciążę, bo test wyszedł pozytywny ale zaczęłam krwawić. (okazało się że to krwiak)
        -badanie krwi kazał zrobić (pierwsze ) na wizytę którą będę mieć teraz (koniec
        16 tc)
        -nie każe brac żadnych lekarstw bez konsultacji (jak bardzo bolało mnie
        podbrzusze w 5,5 tc -patrz wyżej-zadzwoniłam się i spytałam czy chociaż no-spę
        mogę wziać bo ledwo chodzę, to zabronił bez badania, kazał czekać do wizyty
        którą miałam umówioną u niego wieczorem.)
        -przyjmuje pacjentki nie umówione nawet jak by miał siedzieć w gabinecie do
        godziny 23.
        -ogólnie wrażenie pozytywne
        • aagnieszkaa1 Re: Jacy są Wasi lekarze? 09.02.09, 14:04
          Trochę mnie uspokoiłyściesmile Postanowiłam, że na razie nie będę się czepiała. Może miał zły dzień? Każdemu się zdarza czasem być mniej miłym. Czekam teraz na kolejną wizytę w połowie marca i wtedy postanowię co dalej.
    • mw144 Re: Jacy są Wasi lekarze? 09.02.09, 14:52
      Moja ginkolog tylko raz w życiu (13 lat wizyt w tym 2 cc)spytała jak
      się czuję, kiedy przyszła na obchód po tym, jak 6 h wcześniej robiła
      mi cc. I dobrze, bo maje samopoczucie to nie temat rozmów w
      gabinecie kiedy w kolejce czeka kilka(naście) innych porzebujących
      pacjentekwink Za to jest doskonaym specjalistą i chirurgiem, mogę do
      niej przyjechać i zadzweonić o każdej porze dnia i nocy jesli coś
      złego się dzieje i to mi wystarcza. Wiele spraw przemilcza żeby nie
      denerwować pacjentki w ciąży, ale mówi o wszystkim już po porodzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka