aagnieszkaa1
07.02.09, 19:39
Założyłam tu wczoraj podobny wątek, ale zaginął w tajemniczych okolicznościach...
Chciałam Was spytać o Waszych lekarzy? Jacy są, jak Was traktują, czy o wszystkim Wam mówią?Czujecie się faktycznie zadbane?
To moja pierwsza ciąża i nie wiem czy nie oczekuję za dużo. Parę dni temu byłam na pierwszej wizycie. Pan dr był ogólnie miły, zrobił USG, nawet dostałam wydruk z opisem. Ale... po badaniach coś tam wspomniał, że następna wizyta jest bardzo ważna bo będzie badał przeziorność fałdu karkowego. Był wielce zdziwiony, że "jeszcze sobie pani o tym nie poczytała?". Później owzem wyjaśnił w kilku słowach o co chodzi, ale pierwsza reakcja dość mnie zdiwiła. Nie spytał jak się czuję. Jak wspomniałam, że mam mdłośći i ogólnie kiespo się miewam, to szybko uciął, że "no tak są takie różne ciążowe przyadłości". Na pytanie kiedy mogę spodziwać się poprawy samopoczucia bąknął "różnie to bywa, wie pani, prędzej lub później".Nie było mowy o kilku dniach zwolnienia (na prawdę kiespko się czuję i bardzo chciałabym wrócic do pracy), bo ciąża jest na razie w porządku. Ogólnie moje odczucia są mieszane. Bo gdybym ja to wszystko wiedziała, to bym się przecież nie pytała. Poza tym wydawało mi się, że od tego jest lekarz, żeby spytać o samopoczucie i wytłumaczyć wszystko dokładnie.
Proszę napiszcie mi jacy są Wasi lekarze. Może ja się za bardzo czepiam?