Dodaj do ulubionych

Płód jest jak nowotwór

03.03.09, 18:37
Tak mówią ostatnie badania. Łożysko wdziera w głąb macicy na takich samych
zasadach jak rozwija się nowotwór. W dodatku na nieścisłej granicy
łożysko-macicy cały czas łożysko musi "oszukiwać" komórki odpornościowe
matki... jak rozwijający się nowotwór.
Naukowcy jeszcze nie wiedzą skąd łożysko "wie" kiedy przestać się rozwijać, i
to jedyna różnica między tymi rzeczami.
Obserwuj wątek
    • szyszunia11 Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 18:46
      i......? co w związku z tym? wink
      • bweiher Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 18:54
        Też nie rozumiem o czym mowa. Że niby co,cięzarne mają się leczyć chemią?
    • marcowa_anula Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 18:57
      I niby co w związku z tym...?
    • deela Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 19:03
      odkrycia roku to ty nie zrobiles, a myslisz ze jaka jest najczestsza przyczyna
      poronien samoistnych? organizm odrzuca cos co wg niego ma niepawidlową
      konstrukce DNA, czyli jest dla organizmu obce
      • thorgalla Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 19:15
        O nowotworze nie pomyślałam ale zawze twierdziłam,że to pasożyt.
        Ciągnie dla siebie wszystko to co najlepsze.Jeżeli matka z pokarmem
        nie dostarcza ważnych witamin i minerałów to płod pozyskuje je z
        organizmu matki.
        Ale tak nas natura stworzyła i nie mamy na to wpływu.
        • sanciasancia Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 19:22
          Tak, każdy z nas zaczyna, jak nowotwór.
          To dlatego mam tak paskudny charakter.
    • maretina Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 19:45
      e tam! to wiadomo od dawnasmile
    • atra1 Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 19:53
      Bezbozniku, przecież to fasoleczka i dzidzia tongue_out

      Na litośc boską, równie dobrze mógłbys napisać - człowiek oodycha powietrzem.
      • iwonagos Re: heheh KOLUMB... 03.03.09, 20:03
        odkrycia to Ty nie dokonałeś, nowotworkuwink
        My tu dość inteligentne babki na tym forumwink
        Mam tylko nadzieję, że swojej ciężarnej żonie takich rewelacji nie serwujesz na
        dobranocwinkBądź subtelniejszy...wink
    • marcintwister Co się z Wami dzieje kobiety... 03.03.09, 21:12
      Przecież powinniście być tym zbulwersowane....
      • wilma.flintstone Re: Co się z Wami dzieje kobiety... 03.03.09, 21:25

        No masz pecha, bo akurat trafiles na te mniej egzaltowana czesc
        forumowiczek...big_grin
        • maretina Re: Co się z Wami dzieje kobiety... 03.03.09, 21:46
          poza tym plod prowadzi pasozytniczy tryb zycia, bo obzera matketongue_out
          big_grin
      • fabiankaa Re: Co się z Wami dzieje kobiety... 03.03.09, 21:27

        marcintwister napisał:

        > Przecież powinniście być tym zbulwersowane....


        Cuś ci skarbie ta prowokacja nie wyszła.
        Probuj dalej.
      • maretina Re: Co się z Wami dzieje kobiety... 03.03.09, 21:45
        obrazac sie na prawde? to, ze cos z biologicznego punktu widzenia ma wspolne
        cechy z nowotworzeniem to jedno a milosc do dziecka to calkiem inna sprawa. masz
        wypaczony obraz miloscismile
        • wilma.flintstone Re: Co się z Wami dzieje kobiety... 04.03.09, 21:24
          maretina napisała:

          > obrazac sie na prawde?

          Coz, to akurat wcale nie jest na tym forum rzadkim zjawiskiem.
    • balsamina-niecierpek No i trollowi się rypło :))) 03.03.09, 21:40
      O kurczę, jak ja kocham takie sytuacje... Przyłazi troll, rzuca
      coś "bulwersującego" a tu duuuuupa smile
      Dziewczyny, gratulacje. A ty, trollu, możesz na pożegnanie
      powiedzieć, że jesteś przeciwnikiem karmienia piersią, może zrobisz
      większe wrażenie smile
      • gonia28b Re: No i trollowi się rypło :))) 03.03.09, 21:56
        karmienie piersią było szkodliwe ileś tam dziesiąt lat temu, a
        dzisiaj mamy inne czasy... wink
        • pestka_ks Re: No i trollowi się rypło :))) 03.03.09, 22:38
          Chyba zyskał by więcej (postów), gdyby napisał, że żona go bijewink, że sam (!)
          zrobił sobie/żonie dzieckowink, albo zadał jedno z nieśmiertelnych pytań, np. czy
          może używać wody kolońskiej gdy żona jest w ciąży- odzew murowany big_grin
        • wilma.flintstone Re: No i trollowi się rypło :))) 04.03.09, 21:23
          gonia28b napisała:

          > karmienie piersią było szkodliwe ileś tam dziesiąt lat temu, a
          > dzisiaj mamy inne czasy...

          Ba, ale teraz mamy czasy, kiedy jestes wyrodna jesli konczysz
          karmienie zanim dziecko zostanie pasowane na ucznia, a najlepiej jak
          karmisz do matury, bo IQ bedzie mialo wyzsze na egazminie
          dojrzalosci, wiec moze by i zrobil wrazenie taka prowokacja wink
          • gonia28b Re: No i trollowi się rypło :))) 04.03.09, 21:41
            wiesz co, chyba masz rację, pierś czy piersiówka - co za różnica big_grin

            ale faktycznie gdyby wyjechał z czymś takim, że sam sobie zrobił
            dziecko, albo sam karmił piersią, to dopiero byłby ciekawy temat do
            dyskusji na tym forum... wink
    • kaamilka Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 21:56
      oj zkiepściłeś sprawę... tongue_out nie wyszło big_grin
    • memphis90 Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 22:14
      Nie do końca. Nowotwory zaopatrywane są przez naczynia wrastające bezpośrednio
      do guza- tętnice, żyły, naczynia włosowate. Łożysko zawiera własny, oddzielny
      zestaw naczyń, wytworzonych przez tkanki płodu, a nie matki. Z krwią matczyną
      styka się przez nieprzepuszczalną barierę, tzn. przepuszcza związki odżywcze,
      tlen, produkty przemiany materii, ale nie komórki i osocze. Ponadto nowotwór nie
      musi oszukiwać układu odpornościowego jak płód- ponieważ nowotwór jest
      antygenowo zgodny z "nosicielem", podczas gdy płód jest w połowie obcym
      przeszczepem. Ale ok, jakieś tam analogie płodu z nowotworem znaleźć można.
    • joasia-ja1974 Re: Płód jest jak nowotwór 03.03.09, 22:20
      ojjj jakoś mnie ta wizja nie przeraziła...kocham mojego nowotworka-pasożytka jak nie wiem co niech sobie powysysa ze mnie jeszcze do czerwca co mi tam))))))
      • marcintwister Re: Płód jest jak nowotwór 04.03.09, 10:20
        Jakie Wy nieczułe jesteście...
        • sanciasancia z tymi prowokacjami to musisz poćwiczyć 04.03.09, 10:48
          W tytule użyłeś słowa płód, trzeba było zacząć z fasolką.
          Wtedy jest szansa, że bardziej pobudliwe Panie by się zainteresowały.
      • balsamina-niecierpek Stworek nowotworek 04.03.09, 10:25
        Dokładnie! A co mu będę żałować, mnie nie ubędzie, te trochę
        jedzenia więcej zawsze w domu się znajdzie, niech się chudzinka
        pożywi smile Co to mnie, na takiego małego nowotworka nie stać?
        Przerzutów nie daje, rośnie szybko i ładnie się operuje, zafundował
        mi miłą zimę bez infekcji (nie wiem czemu mam teraz zupełnie
        fantastyczną odporność) - w ogólności dość łatwo się z nim
        zaprzyjaźnić.
        No dobra, trochę daje w tyłek, ale znowu nie jakoś strasznie. I już
        niedługo smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka