olgakg
06.03.09, 13:34
Ja mam teraz minus 10,wada mi sie poglebia,wiadomo nie tak szybko
jak kiedys,pewnie jakies 0,5 na rok.W zeszlym roku mialam soczewki -
7,5 w tym -8 ale juz nie bardzo dobrze w nich widze.W dziecinstwie w
wieku 11 lat mialam operacje na oczy skleroplastyke,tzw opasanie
galki ocznej bo mi wada bardzo sie poglebiala.Teraz niby siatkowke
mam ok,jeden lekarz mowi ze wporzadku drugi ze troche ciekka w
niektorych miejscach, cisnienia w oczach niemam wysokiego czyli w
normie do tego mam zwyrodnienie rogowki.Dla mnie proznociag i
kleszcze przy porodzie nie wchodza w gre, bo slyszalam ze
nieumiejetne zastosowanie tych urzadzen mosze uszkodzic dziecko.Co
byscie zrobily na moim miejscu?na pyatnie czy po porodzie wada mi
sie pogorszy lekarz powiedzial ze raczej tak, niechce miec -
15dioptrii.ale napisal zaswiadczenie ze na dzien dzisiejszy moge
rodzic sn co wy na to?moj ginekolog powiedzial mi ze nie sztuka
urodzic normalnie trzeba by miec jeszcze czym dogladnac dziecko i co
dalej mam robic?