Dodaj do ulubionych

Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy!!

20.03.09, 00:13
Dziewczyny, wiem, że zaraz pewnie wyjdzie na to, że jestem nienormalna, ale
moja psychika już chyba płata mi figle pod koniec ciąży...
Mam właśnie po wyjściu z wanny taką schizę: co jeśli wody płodowe odpłyną np.
w wannie, podczas kąpieli i tego nie zauważę??
Co się wtedy dzieje, po czym poznać, że tak właśnie się stało???
Czy jak połoze się spać, to będą odpływać dalej albo pojawią się jakieś
objawy, np. mniej ruchów Dziecka albo coś???
Nie grozi to śmiercią Dziecka??
Błagam, odpowiedzcie, bo zwariuję z tej niepewności...
Obserwuj wątek
    • balsamina-niecierpek Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 01:06
      Nie ma szans. Z tego, co mówią dziewczyny, które już rodziły, to
      jest nie do przegapienia. W wannie podczas kąpieli prawdopodobnie
      nie śpisz, i jeśli poczujesz, że coś Ci wycieka, to chyba wstaniesz,
      prawda? A przemoczonego na wylot łóżka też nie zauważyć nie sposób.
      Wyluzuj.
      A co do odejścia wód to moja przyjaciółka rodziła "na sucho" przez
      dwadzieścia godzin. Dali potem jej i dziecku antybiotyk, żeby się
      nie przyplątała infekcja - i dzisiaj oboje są zdrowi jak konie, syn
      ma pięć miesięcy.
      • aaadddaaa83 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 23:32
        Nie ma szans byś przegapiła.
        Mi wody powoli się sączyły prawie dobę. Zaczęły w nocy gdy spałam i choć były
        ich niewielkie ilości (może wielkość łyżki stołowej)to od razu się obudziłam. Na
        początku pomyślałam, że może jakoś przez sen popuściłam mocz (uczucie podobne),
        ale zaczęło się to powtarzać co kilka minut.
        Nawet w wannie odczujesz, nie pękaj smile
    • artdesign84 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 01:57
      to chyba przypadek jeden na miliard że wszystkie wody wylecą akurat
      w trakcie kąpieli
      ale jeżeli aż tak się martwisz to kup testy do wykrywania wód
      płodowych i od razu po kąpieli naklej taki na majtki - jeżeli wody
      odeszły to jakieś resztki się jeszcze sączą i napewno ten test to
      wykryje
      • lukrecja34 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 07:35
        raczej nie ma szans,żeby ci wszystkie wody poleciały w kąpieli.zawsze coś tam
        się jeszcze sączy a poza tym po odejściu wód (takim spektakularnym jak ty
        mówisz) brzuch inaczej wygląda.przynajmniej u mnie tak było.jak wody chlusnęły
        (a było ich naprawdę dużo) to brzuch mi zwiotczał i jakby zmalał.
        nie nakręcaj się bez potrzebysmile
    • pestka_ks NA pewno nie przegapisz 20.03.09, 08:22
      bo oprócz wilgoci czuje się jeszcze to pękniecie pęcherza- trudno to opisać, ale
      nie przegapisz na pewnosmile
    • babsee Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 08:32
      Sluchaj,to jest taka ilosc,ze nie przegapiszsmile
      Mi jak chlusnelo(od 5 rano mi zaczely sie saczyc,o 7 przyszedl
      lekarz na oddzial i wzial mnie na badanie)to pol podlogi w tym bylo.
      I faktycznie,od razu brzuszek zmienia kształt.
      Bylam bardzo zaskoczona,ze po porodzie,znowu polecialo ich
      mnostwo.Myslalam ze tylko na początku lecą.
      Zauwazyszsmile
      ja w 1 ciazy mialam obsesję ze mi odejdą w sklepie i co ja zrobiesmile
    • julimama79 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 09:06
      Nie przegapisz, to nie jest tak,że wszystkie wody natychmiast
      odchodzą. U mnie było tak,że po mocnym chluśnięciu wody sączyły całą
      drogę do szpitala, a miałam kawałek i jeszcze długo w szpitalu. Poza
      tym odejściu wód towarzyszy słyszalne "pyknięcie " w brzuchu,
      wrażenie że coś pęka.
      • epb3 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 10:08
        nie przegapisz.
        wody sa uzupelniane ba bierząco. jesli pęknie Ci w wannie, to bedzei ci sie juz
        sączyć i sączyć.
        w ciagu 5 godzin od pęknięcia pecherza nalezy podac antybiotyk(jesli dziecko nie
        urodzi się wczesniej)

        wytlumacz sobei ze to sie jeszcze nie zdarzylo.
      • julia56 żadnego pyknięcia nie słyszałam. 20.03.09, 11:32
        a wody chlusnęły aż miło. smile


        Nie przegapisz.
    • kasiak1004 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 11:20
      nie przegapisz, nawet jak bedziesz sie kapac to wody nie odejda ci w
      ciagu minuty czy 5 tylko to troche trwa.
      powodzenia
    • asik.33 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 11:28
      Mnie przy pierwszym dziecku odeszły w 39 tc. Nie da się przegapić!
      Łóżko mokre, podłoga na przedpokoju potop. Wzięłam prysznic i
      pojechaliśmy do szpitala. Urodziłam po 9 godz.
    • bri Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 12:09
      Wody płodowe się odnawiają, nawet jeśli w kąpieli wypłynie dużo to
      potem jeszcze będą się sączyć. Po odpłynięciu wód leżałam jeszcze
      prawie tydzień w szpitalu zanim urodziłam i wody ciągle ciekły.
    • tu_mama Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 14:39
      chlupneło po godzinie 8 rano, zalałam łazienke, przedpokój, pokój i
      kuchnie bo szukałam komórki, żeby zadzwonić do męża bo pojechał na
      zakupy smile
      sączyło się aż do końca, urodziłam 18.55, na porodówce 2h,
      wspominam "fajnie", moge rodzić smile
    • aleksandra1977 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 14:52
      u mnie bylo tak, ze nie czulam momentu odplyniecia wod plodowych.
      A tez spodziewalam sie chlusniecia i wiadra wody pod soba. Jedyne co
      czulam to uczucie lekkiej wilgoci i w zyciu nie utozsamialam tego z
      odchodzeniem wod plodowych. Bylam wtedy w szpitalu i obnizenie sie
      poziomu wod plodowych wyszlo na USG. Ruchy dziecka niczym sie nie
      roznily od wczesniejszych. Natychmiast trafilam na sale porodowa. 4
      godziny pozniej dziecko pobylo juz po tej stronie brzucha.
      -
    • ewcia1980 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 15:46
      przegapic to raczej nie przegapisz ale wcale nie nastawiaj sie tak,
      ze wypłynie z ciebie wiadro wody.
      czy ze usłyszysz pekniecie pecherza

      u mnie oba porody zaczeły sie od odejscia wód.
      za pierwszymn razem faktycznie poczulam ze cos mi w srodku pekło i
      troche wilgoci. skurczy brak.
      dopiero po godzinie bylam pewna ze to wody bo bez recznika sie nie
      obeszło.
      ale jak pisałam nie było to jakies spektakularne chlusniecie.

      a za drugim razem to juz zupełnie niezauwaqzalne było.
      pecherz pekł mi gdzies z boku wiec wystarczyła mi wkładka.
      byłam 2 dni przed terminem wiec bardzo obserwowałam czy nie mam
      jakis oznak porodu.
      ze to wody to zorientowałam sie tylko po ich zapaszku a nie ilosci.
      aha - no i troche podbarwione były krwia bo dopiero wtedy zaczal mi
      odchodzic czop.
      • grazynka81 ewcia 1980 20.03.09, 16:26
        po zapaszku? A jaki to zapach, jeśli mogę spytać? Do czego można porównać??
        • ewcia1980 Re: ewcia 1980 20.03.09, 19:58
          smile
          pachna jak .... sperma.
          serio
    • osa551 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 17:22
      Jak się niepokoisz to bierz prysznic zamiast się kapać w wannie. A tak na
      poważnie - to trudno to przegapić.
    • szampanna Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 20.03.09, 20:14
      Za pierwszym razem obudziłam się w mokrym łóżku - nie śmierdziało
      moczem, ergo - wody smile Za drugim razem odchodziły mi powoli, sączyły
      się delikatnie po nogach na początku (znowu miałam obsesję
      popuszczania moczu), ale do licha, jak długo można sikać? wink Zatem
      wody. Zresztą jak chlupnęło wreszcie porządnie, to już było pewne
      nawet dla mnie. Nie czułam ani pęknięcia pęcherza, ani nie widziałam
      zmiany kształtu brzucha - a jednak rozpoznałam, że to wody. Więc
      wyluzuj.
    • alicja0000 Nie zgodzę się -można przegapić! 21.03.09, 10:20
      U mnie tak się właśnie stało i pewnie nie jest to dla Ciebie pocieszająca
      odpowiedź. Skurcze zaczęły się o 1,35 w nocy, do 2,30 czekałam czy to "TO".
      Przed 3 w nocy poszłam wziąć prysznic , umyć głowę itp. Nie poczułam kiedy wody
      odpłynęły bo kiedy przyjechałam po 5 rano na IP do szpitala wód już nie było.
      Pęcherz płodowy był pęknięty. Po prysznicu nic mi nie ciekło, przed wzięciem
      prysznica również. Kiedy na fotelu porodowym położna pytała mnie kiedy odeszły
      wody, odpowiedziałam "jeszcze nie odeszły" i byłam o tym święcie przekonana.
      Ona stwierdziła, że odeszły bo już główka wyłazi i pęcherz jest pęknięty-byłam w
      ciężkim szoku. Tak bardzo chciałam poczuć to "chlupnięcie", czekałam przy każdym
      skurczu ale się nie doczekałam, wody odpłynęły pod prysznicem ...wszystko
      zakończyło się bardzo dobrze smile
    • emigrantka34 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 21.03.09, 21:18
      absolutnie nie da sie przegapic tego wydarzenia.
      • alicja0000 Re: Przegapie odpłynięcia wód płodowych?? Pomocy! 21.03.09, 21:19
        mój przykład pokazuje , że jednak się da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka