Strach przed każdym kolejnym usg

24.03.09, 11:16
jutro usg w 12 tyg, ostatnie usg w 10, wcześniej w 8 i 6, za każdym razem to
samo, strach. Jedno poronienie i masa przeczytanych smutnych historii robią
swoje.. Nawet nie odważyłam się pisnąć rodzinie o ciąży, cały czas odkładam to
w czasie, jeżeli wszystko jutro będzie ok, pewnie polecę znowu za dwa tyg.
Miałam ogłosić nowinę po 12 tyg., teraz znowu chcę to odłożyć do 14 tyg. Nie
wiem, czy to się kiedyś uspokoi, może jak zobaczę brzuszek i poczuję ruchy, a
co jeśli dziecko będzie po prostu spało, znów będę budować w głowie historie.
Czy ze mną jest coś nie tak?
    • martabg Re: Strach przed każdym kolejnym usg 24.03.09, 11:21
      Nie, to normalne, i z pewnością wiesz, że każda kobieta przed USG ma
      obawy.
      Pewna mądra pani psycholog powiedziała mi kiedyś, że strach ten,
      obawa, to nigdy nie minie. W ciąży, po ciążuy, czy w przedszkolu
      nic się dziecku nie stanie, w szkole, na rowerze, jak będzie
      prowadziło samochód aż do momentu, czy grozi mu zawał albo jakieś
      inne choróbsko wieku "dojrzałego"

      Strach zawsze będzie matkom towarzyszył.
      • kata47 Re: Strach przed każdym kolejnym usg 24.03.09, 11:32
        hmm ja jestem w 23 tyg i USG się nie bałam ani razu,choć od początku coś sie
        dzieje ,plamienia,skurcze,wymioty b.poważne.Metodę ,którą przyjełam to nie
        czytałam wogóle nic na forach!!! ,kupiłam sobie książkę ciężarówką przez 9
        miesięcy -uśmiałam się do łez i inną poważniejszą dostałam i tylko to
        czytałam..kiedy jeszcze na poczatku zaglądałam na forum to potem spać nie
        mogłam,bo wszystkie moje objawy innych doprowadzały do poronien ,szpitala,wiec
        co mogę CI zasugerować to daruj sobie na razie czytanie smutnych historii !!!
        będzie dobrze
        • an_gie Re: Strach przed każdym kolejnym usg 24.03.09, 15:17
          Kata będziesz dla mnie natchnieniemsmile pozdrowienia
    • aleksandra1977 Re: Strach przed każdym kolejnym usg 24.03.09, 11:40
      Z Toba wszystko w porzadku.
      Sadze, ze kazda z przyszlych mam ma obawy przed kolejna wizyta, czy
      USG. Przeciez zycie jest takie kruche...
      Ja powiedzialam mezowi od razu, gdy lekarz potwierdzil ciaze (6
      hbd). Dobrze oboje wiemy, ze moja poprzednia ciaza byla stresujaca,
      ze drzalam o kazda jej minute i dobrze wiemy, ze latwiej przechodzic
      ten stres razem. Przynajmniej mozna sie wyplakac, pocieszyc,
      przytulic, pogadac o swoich obawach...
    • kwiatuszek1981 Re: Strach przed każdym kolejnym usg 24.03.09, 16:06
      Wiem co czujesz, wariowałam przed każdym usg, czy wszystko jest w
      porządku. Dopiero kiedy zaczęłam wyraźnie czuć ruchy to przestało
      być to dla mnie takie stresujące. O ciąży od początku wiedzial mąż i
      moja mama. Nikomu słowem nie pisnęłam- bałam się zapeszyć.
      Przyznałam się dopiero w połowie 5 m-ca jak wiedziałam, że wszystko
      jest dobrze.
    • buksik2 Re: Strach przed każdym kolejnym usg 24.03.09, 16:45
      Też to miałam, na początku mojej ciązy były same kłopoty i wizyta u lekarza
      bardzo mnie stresowała, teraz jestem w 26 tyg i na myśl o zbliżającej się
      wizycie jestem zawsze podekscytowana, strach minął kiedy zaczęłam czuć ruchy
      dzieckasmile
    • mamaolenki25 Re: Strach przed każdym kolejnym usg 24.03.09, 21:24
      Ja przed każdą wizytą mam takie straszne obawy, dopóki nie zobaczę na
      USG że wszystko jest ok to wariuję (np skacze mi ciśnienie na 176/92
      (ostatnio), trzęsę się jak galareta ale u mnie to obawy czy nie
      powtórzy się historia z pierwszej ciąży (zakończonej w 30 t.c na
      szczęście dobrze), za 2 tygodnie mam wizytę i choć dobrze się czuję
      to już myślę do przodu, chociaż staram się myśleć pozytywnie.
    • syrenka601 Re: Strach przed każdym kolejnym usg 24.03.09, 21:57
      Zgadzam się z Katą,nie czytaj smutnych i dołujących wątków.To niepotrzebny stres
      dla Ciebie i co za tym idzie maleństwa.Myśl pozytywnie.Ja też mam za sobą utratę
      ciąży,ale jak byłam w drugiej to takie wątki omijałam z daleka,tak mi zresztą
      doradził mój lekarz,abym nie nabijała sobie głowy cudzymi opowieściami.Uszy do
      góry,będzie dobrze.
    • alicja0000 Re: Strach przed każdym kolejnym usg 24.03.09, 22:33
      wszystko z Tobą w porządku, obawiasz się o swoje dziecko i bardzo chciałabyś by
      było zdrowe i się urodziło.
      Miałam tak samo, mam za sobą dwa poronienia i przed każdym usg miałam
      "biegaczkę" wink bałam się potwornie. Lekarz dobrze jeszcze głowicy do brzucha
      nie przyłożył a ja już pytałam " wszystko dobrze, co widać , jest ok?"
      Lekarz zawsze mi odpowiadał "czekaj, jasnowidzem nie jestem"
      Luzak był smile
      Musisz usłyszeć kilka dobrych wiadomości na kolejnych usg i sie troszkę
      uspokoisz. Myślę, że to dobry moment na powiedzenie rodzinie o ciąży.
      Wyluzuj troszkę, bo taki stres i negatywne myślenie źle wpływa na płód. Pokaż
      dziecku , że cieszysz się jego obecnością w brzuszku a nie ciągle się tylko
      zamartwiasz.
      Będzie dobrze smilepowodzenia
      • kata47 an gie miło mi :) 25.03.09, 09:34
    • anik0987 Re: Strach przed każdym kolejnym usg 25.03.09, 12:12
      A ja z innej beczki - po co robisz usg co 2 tygodnie? Jeśli nie plamisz, nie
      masz żadnych dolegliwości to nie ma sensu. Ja też mam za sobą poronienie, i to
      całkiem niedawne, ale uważam, że nie należy przesadzać, bo przesada w każdą
      stronę może zaszkodzić. Poza tym usg powinno się raczej robić w określonych
      przedziałach czasowych, bo wtedy pomiary są wiarygodne. Wydaje mi się, że sama
      dodajesz sobie niepotrzebnych nerwów, a nadmierny stres może rzeczywiście
      zaszkodzić ciąży. Przestań czytać fora i smutne historie, skoro wywołuje to u
      ciebie takie reakcje. Tak ciąży nie pomożesz.
      • an_gie Re: Strach przed każdym kolejnym usg 25.03.09, 16:38
        anik, te usg co dwa tygodnie właśnie mnie uspakajają, generalnie kilka dni po
        tym, jak zobaczę, że wszystko gra, to czas najwyższej szczęśliwoścismile im dłużej
        od ostatniego, a bliżej następnego badania znów zaczyna się nerówawa. Co dwa
        tygodnie doskonale widać rozwój ciąży. Lekarz sam zaproponował tak częste wizyty
        i stwierdził, że krótkiego spojrzenie nie zaszkodzi. Ale wszystkie macie racje,
        trzeba wrzucić na luz, i tak na pewne rzeczy nie mamy za wielkiego wpływu.
    • czaarodziejka Re: Strach przed każdym kolejnym usg 25.03.09, 19:15
      Wszystko z tobą ok i przez pewien czas jeszcze tak będziesz się czuła.W I
      trymestrze ja też przed każdą wizytą się bałam,że usłyszę coś złego,że mojego
      maleństwa już ze mną nie ma itp. Kartę ciąży dałam założyć dopiero na 3 wizycie
      (unikałam jej założenia),a w 12 tc poinformowałam w pracy, ale tylko dlatego,że
      mój mąż zaczął w swojej i skoro już ruszyło,to nie chciałam,aby ktokolwiek
      dowiedział się z plotek.Zobaczysz,że z czasem ten strach zmaleje.I trymestr,ten
      najbardziej zagrożony masz już za sobą!Nie zwlekaj z poinformowaniem bliskich,bo
      nie wiesz,kiedy pojawi się brzuszek!A lepiej,żeby dowiedzieli się od ciebie,niż
      podejrzewali!Z czasem poczujesz ruchy, najpierw niereguralne,co kilka dni, a
      potem codziennie ktoś będzie ci dawał znać,że jest i wszystko ok.Spróbuj już,dla
      dobra dziecka,przestawić się na optymistyczne myślenie.Wkraczasz w II
      trymestr,powinnaś fizycznie czuć się znakomicie,więc korzystaj.Całkowicie strach
      nie znika,ale to też normalne.Ja mam za sobą również poronienie,więc wiem
      dokładnie,co czujesz.Teraz jestem w 23tc i cieszę się,kupuję już ciuszki,oglądam
      z mężem wózki i czekam na wiosnęsmile
Pełna wersja