Dodaj do ulubionych

Duphaston - III trymestr

29.04.09, 16:04
Cześć - mam pytanie: czy któraś z Was brała Duphaston w trzecim
trymestrze ciąży? Ja brałam od 28 tygodnia do 33 na twardnienia
brzucha skracającą się szyjkę macicy. Teraz już nie mam brać tego
leku (34tc), tylko gdy ból brzucha bardzo dokuczy. Moja lekarka nie
kazała brać No-Spa, bo ponoć działając na mięśnie, powoduje
też "rozpulchnianie" szyjki. Ponieważ lekarki mojej nie było, byłam
na kontroli u innego gina i ten zdziwił się że brałam Duphaston a
nie No-Spa na moje dolegliwości.
Może ktoś mi podpowie czemu tak różne opinie u dwóch lekarzy? Jakieś
dwie sprzeczne teorie?
Obserwuj wątek
    • magdalenanaw Re: Duphaston - III trymestr 29.04.09, 19:05
      Specjalistą nie jestem...Ja brałam Duphaston do teraz - 19tc.
      Duphaston zapobiega głównie poronieniu,a o porodzie mówimy chyba od
      24 tc.,więc wtedy to juz chyba powinno się stosować inne leki,ja
      brałamn np Fenoterol,a Nospę biorę cały czas teraz i w 1 ciąży.
      • kiraout Re: Duphaston - III trymestr 29.04.09, 21:43
        Zdecydowanie pierwszy lekarz ma rację!!! Drugi - niestety głupi jak but ( w
        sensie prezentuje poziom wiedzy większości polskich lekarzy). Nospa oczywicie
        powoduje rozpulchnianie szyjki i nie powinno jej się stosować w ciąży w ogóle.

        Koleżanka magdalenaw o czymś słyszała, ale nie do końca i gada bez sensu.
        koleżanka magdalenaw poczyta sobie trochę fachowej literatury, to może się
        dowie, ze przerywanie brania progesteronu w 19 tyg ciąży jest głupotą do
        kwadratu. No, ale po co się wysilać dla dobra własnego płodu, prawda? Lepiej
        zaufać lekarzowi, który nie bierze za niego absolutnie żadnej odpowiedzialności.
        To tyle.
        • gosiaczek265 Re: Duphaston - III trymestr 29.04.09, 21:46
          Dziwi mnie troche wypowiedź mojej przedmówczyni bo no spa nawet ma w ulotce
          napisane że jest stosowana w poronieniach zagrażających... Brałam w dwóch
          poprzednich ciążach, teraz też biore doraźnie. U żadnego ze swoich dwojga dzieci
          nie widziałam ani ja ani lekarze efektów ubocznych przyjmowania tego leku...
    • kiraout mewa. mewa 29.04.09, 21:57
      Duphaston (progesteron) jest antyskurczowy i taką rolę spełnia przy przyjmowaniu. Biorąc go do 32-34 t.c. zapobiegasz wczesniejszemu porodowi i masz gwarancję, że od tej pory dziecko jest już wyrośnięte i ukształtowane. Po przestaniu brania progesteron działa jeszcze prezez ok. 2 tygodnie, a potem macica i tak musi przećwiczyć skurcze do porodu, więc nie dziwiłabym się, gdyby wróciły, ale brać już bym raczej nie brała (zapytaj lekarza oczywiście, ja bazuję na swoim).
      Branie no-spy to pokłosie jakichś dawnych czasów, ale większość lekarzy z niewiadomych przyczyn (poszukaj badań) zapisuje ją jak cukierki prawie każdej ciężarnej. Jestem w trudnej ciąży i pod opieką lekarza z uk i on za głowe się łapie, jak słyszy o praktykach z lekami w Polsce. Serio, to dla niego trzeci świat.
      Coś jednak drgnęło, bo w szpitalu klinicznym, gdzie poprzednio rodziłam (właśnie cała ciąża na no-spie, fenoterolu, poród w 28 t.c.) teraz jest odwrót i podawanie progesteronu zamiast no-spy.
      Pozdrawiam.
      • mewa.mewa Re: mewa. mewa 30.04.09, 09:21
        Dziękuję za odpowiedzi.
        Moja lekarka, która kazała znów brać Duphaston w III trymestrze (a
        brałam go też do 16 tygodnia ciąży ze względu na hiperprolaktynemię,
        po odstawieniu bromergonu, które nastąpiło w 5 tyg., po stwierdzeniu
        ciąży na podstawie badania tzw. bety), jest faktycznie młodsza od
        lekarza-zwolennika No-Spa... Może faktycznie nowe podejście? Ja
        zaczęłam 34tc i Duphastonu brać nie mam, chyba że wystąpi silny
        skurcz i ból, wtedy wziąć doraźnie.
        Zastanawia mnie to podejście do No-Spa. Moja szwagierka była
        prowadzona w ciąży przez tego starszego lekarza, zero prolemów w
        ciąży: przytyła malutko, nic ją nie bolało, zero skurczy
        wcześniejszych, szyjka ok, biegała po dworzu i sklepach do dnia
        przed porodem (miała zaplanowaną cesarkę) a i tak lekarz kazał jej
        brać od chyba 30 tygodnia 3xNo-Spa Forte a od 36 tygodnia relanium
        2xdziennie. Zastanawia mnie ta kuracja - może to przez to, że miała
        mieć cesarkę? Po co tyle tych leków brać?
        Ja po moim wcześniejszym alarmie brałam lek i miałam leżeć (nie
        siedzieć! - podkreślała lekarka), chodzić tylko tyle co do łazienki.
        Jakoś przetrzymałam i jest lepiej, czego wszystkim z podobnymi
        problemami życzę!
      • magdalenanaw Re: mewa. mewa 30.04.09, 09:36
        koeżanka kiraout chciała wyładować emocje więc wyładowała na mnie...
        Napisałam wyraźnie,że specjalistą nie jestem!A to co napisałam
        dotyczy przebiegu moich ciąży.
        Co do lekarzy z UK to niestety ja ich nazwałabym "trzecim
        światem".......niestety nie mam zmiaru przypominać sobie pewnej
        sytuacji,ale oby Twoją ciążę poprowadzili do końca z pomyślnym
        przebiegiem i zakończeniem,bo wierz mi wiele osób mogłoby tutaj
        napisać coś w tym temacie........Ale ja chyba przestanę w ogóle
        tutaj zaglądać......mój post nie był adresowany do Ciebie,więc po co
        go komentujesz??Wiele jest tutaj złośliwych nicków.
        • mewa.mewa Re: mewa. mewa 30.04.09, 09:49
          Hej, nie ma co się kłócić i denerwować! To jest forum - miejsce
          gdzie różne opinie można konfrontować, ale nie ma potrzeby
          emocjonalnie się angażować zbytnio.
          Mnie ciekawi jak to jest z podejściem do stosowania leków, może
          emocje włązają się, bo te leki bierzemy w ciąży my właśnie,
          licząc na wiedzę lekarzy i że nam pomogą a nagle, tak jak ja,
          słyszymy sprzeczne opinie i to od dwóch lekarzy! I jak tu być
          mądrym...?
          • jotka_k Re: mewa. mewa 30.04.09, 09:56
            o Duphastonie się nie wypowiem bo na skracającą sie szyjkę biorę
            Luteinę i magneB6 ale Nospę mam zakazaną własnie ze względu na szyjke
            • mewa.mewa Re: mewa. mewa 30.04.09, 10:40
              Ale przecież Luteina to chyba odpowiednik Duphastonu - i to i to
              jest sztucznym progesteonem, więc wychodzi na to że masz podobną
              kurację jak ja miałam - dziękuję za info!

              A tak poza tym - wrzuciłam w wyszukiwarkę i zobaczyłam zapiski o
              możliwym powiązaniu Duphastonu ze spodziectwem, wadą u chłopców...
              Wzięłam w rękę ulotkę leku i widzę, ze faktycznie wspominają o
              doniesieniach o dwa razy większym zagrożeniu tą wadą u chłopców,
              których matki przyjmowały lek przed ciążą i w pierwszym trymestrze.
              Fajnie... Ja oczekuję narodzin chłopca i oczywiście się
              zdenerwowałam trochę, bo w pierwszym trymestrze Duphaston brałam a
              nikt mi o tym zagrożeniu nie wspominał a i dam sobie rękę uciąć że
              nie było nic o tej wadzie w ulotkach opakowań leków, które bałam w
              zeszłym roku (ja maniakalnie czytam ulotki zapisanych leków,
              zawsze).
              • jotka_k Re: mewa. mewa 30.04.09, 10:55
                z tego co się orientuję to faktycznie Duphaston jest progesteronem
                syntetycznym a Luteina naturalnym, i chyba Duphaston jest droższy,
                ale nie o to chodzi wink działanie mają takie samo więc może
                porozmawiaj z lekarzem o zmianie skoro boisz się skutków ubocznych u
                Małego ?
    • asik.33 Re: Duphaston - III trymestr 30.04.09, 11:11
      Jestem w 34 tc. Od 3 tyg. biorę 3 x duphaston i nospę fortę (na
      początku 3 x, teraz tylko 1 x bo skórcze się złagodziły). Duphaston
      mam brać jeszcze tydzień. Twardnienie macicy i miękką szyjkę mam od
      28 tc, brałam tylko nospę - pomagała średnio. Wówczas w 31 tc lekarz
      przepisał duphaston i różnica jest! Przepisał też fenoterol ale
      kazał kilka dni poczekać i jak narazie leży nieruszony w apteczce.
      Branie duphastonu w tak zaawansowanej ciąży konsultowałam z 3
      ginami. Dodam, że najlepszym lekarstwem na twardnienia, skórcze i
      miękkie szyjki jest odpoczynek, a najlepiej leżenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka