skolioza a ciaza

04.12.03, 15:02
Dziewczyny mam do was pytanie dla mnie bardzo wazne.Czy przy skoliozie nie
ma problemu w czasie porodu???Czy w 3 mies.mialyscie lub macie bol w okolicy
nerek(czasami mowi sie-bol krzyza),a potem promieniuje na jelita?Bylam na
badaniu i lekarz stwierdzil,ze wszystko jest o.k,ale slyszalam,ze wiele
kobiet ma takie objawy jak ja,a to niby jest zwiazane z ciaza.Ja do tej pory
nigdy nie mialam zadnych bolow zwiazanych z kregoslupem-mimo,ze mam
skolioze.Przy pierwszym dziecku nie mialam zadnych bolow,ale za to straszne
mdlosci i wymioty,a teraz prawie zadnych wymiotow i tylko troche mdlosci-ale
te cholerne bole krzyza!Czasami az mnie ciagnie na biegunke w tym
momencie.Czy mialyscie cos takiego?Bralyscie jakies leki?Dziekuje za
odpowiedzi!
    • sweetpie Re: skolioza a ciaza 05.12.03, 13:03
      bardzo ciekawy temat poruszylas

      kiedys byly na tym forum rozne wypowiedzi na temat kobiet, ktore maja skolioze
      a jednak byly w ciazy. zaskoczylo mnie to, bo myslalam ze kobiety z ta choroba
      nie moga miec dzieci, bo moze to wplynac zle na kregoslup itd.

      ale czytajac te wypowiedzi okazalo sie ze kobiety majace rozne skolioze,
      rodzily tak jak "normalne" i urodzily zdrowe dzieci.

      nie piszesz jednak jaka masz ta skolioze i ile stopni bo niby ta ledzwiowa jest
      gorsza podczas ciazy

      czy mozesz cos wiecej na ten temat napisac?

      z gory wielkie dzieki smile)))))))
    • zuzka35 Re: skolioza a ciaza 05.12.03, 16:43
      Droga mausi ja mam też problem ze skolozą i cała pierwszą ciążę nie miałam
      żadnych dolegliwości,ale w czasie porodu bóle krzyża były bardzo dokuczliwe,ale
      to chyba niekoniecznie z powodu skoliozy. Zresztą niepotrzebnie się
      nacierpiałam,bo okazało się,ze dziecko siedzi sobie głową do góry i miałam cc w
      znieczuleniu ogólnym.Teraz jestem na początku drugiej ciąży ,minęło już trochę
      latek i takie bóle o jakich mówisz zdarzały mi się nawet przed ciążą, a wiec
      spodziewam się ich i teraz.Szczególnie sprzyjające jest pozostawanie długo w
      jednej pozycji,albo w pozycjach wymuszonych.Polecam ci dużo spacerów,a przed
      snem ciepłą kąpiel.Leków nie biorę.A co do mojej przedmówczyni to bardzo mnie
      zdziwiłaś myśląc,że mając skrzywienie kręgosłupa nie można mieć dzieci.Ale z
      drugiej strony to fajnie,że coś nas może jeszczw na tym świecie zadziwić.
      • cz.wrona Re: skolioza a ciaza 05.12.03, 18:45
        A ja urodziłam w sierpniu i na szczęście nie miałam bólów z pleców, tylko
        te "normalne". Mam dosyć poważną skoliozę, byłam kwalifikowana do operacji w
        Konstancinie na kręgosłup ale w ostatniej chwili spanikowałam i zrezygnowałam...
        Za to po porodzie zrobiłam rtg i wyszło... strasznie. Kręgosłup jak był wygięty
        w kształcie S, to teraz jest jeszcze podwójnie zeSowanu, tzn jest S jak się
        patrzy na mnie z tyłu i jest S z boku.... Do tego początki dyskopatii, a
        dopiero 22 wiosenki liczę, ech.......
        • sweetpie Re: skolioza a ciaza 05.12.03, 20:31
          czy to znaczy ze przez porod (ciaze) kregoslup jeszcze bardziej ci sie skrzywil?
          • aniaop Re: skolioza a ciaza 07.12.03, 13:40
            Ja tez mam skolize i kregoslug w ksztalcie litery S. W ciazy nie mialam zadnych
            problemow, kregoslup nie bolal wcale. Takze podczas porodu zadnych boli
            kregoslupa. No i nie zauwazylam, zeby sie bardziej skrzywil
    • sweetpie Re: skolioza a ciaza 05.12.03, 20:44
      mam troche (szczegolowych) pytan, tzn.

      czy waszym partnerom, mezom, chlopakom nie przeszkadza(-ła) ta dolegliwosc?
      jaka reakcja byla gdy dowiedzieli sie o tym schorzeniu?

      przy skoliozie nosi sie albo gorset albo wkladke w jednym bucie, poniewaz jedna
      noga jest krotsza za sprawa przekrzywionego biodra (zeby nie kulec, kustykac)i
      z tego powodu nie mozna nosic wszystkich butow sad((( np sandaly, laczki itp.,
      no chyba ze jakos sie przyklei ta wkladke smile))), to zalezy tez od buta

      a jak jest z plaza, basenem? czy chodzicie w takie miejsca? bo na pewo nie da
      sie ukryc tej wady pod strojem kapielowym (np takie bikini to chyba jest
      wykluczone) szczegolnie jesli jest to faza zaawansowana.

      moze sa to pytania dziwne ale czesto mnie to zastanawia, jak to jest podczas
      wspolzycia seksualnego? bo przeciez skrzywiony jest "inny" niz w przypadku
      prosciutkiego kregoslupa.

      • kasia011 Re: skolioza a ciaza 07.12.03, 21:15
        Droga SWEETIE,
        czy Ty przypadkiem nie przesadzasz??
        Powiedz czy Ty masz skolioze?
        Pozdrawiam,
        Kasia
      • kasia011 Re: skolioza a ciaza 07.12.03, 21:16
        Droga SWEETPIE,
        czy Ty przypadkiem nie przesadzasz??
        Powiedz czy Ty masz skolioze?
        Pozdrawiam,
        Kasia
        • sweetpie Re: skolioza a ciaza 07.12.03, 22:31
          wlasnie ze mam
          jelsi bym jej nie miala to bym nie zadawala takich pytansmile))))))
      • cz.wrona Re: skolioza a ciaza 08.12.03, 16:39
        ODPOWIADAM:
        > czy waszym partnerom, mezom, chlopakom nie przeszkadza(-ła) ta dolegliwosc?
        > jaka reakcja byla gdy dowiedzieli sie o tym schorzeniu?
        >


        nIE PRZESZKADZA W OGÓLE, TO MI CZASEM głupio jak mąż mówi:"wyprostyj się
        krzywulcu", "nie rób garba" itp.

        > przy skoliozie nosi sie albo gorset albo wkladke w jednym bucie,
        >


        ja nie noszę, pierwsze słyszę. W KOnstancinie chcieli mnie zapakować po
        operacji na pół roku w gipsowy gorset dlatego uciekłam sad a nóżki mam proste i
        ładne (bez przechwalania się)

        > a jak jest z plaza, basenem? czy chodzicie w takie miejsca?

        Absolutnie się nie przejmuje tym co ktoś myśli o moich plecach, moim problemem
        jest raczej zakład wulkanizacyjny na moim brzuchu niż kręgosłup.>

        > moze sa to pytania dziwne ale czesto mnie to zastanawia, jak to jest podczas
        > wspolzycia seksualnego? bo przeciez skrzywiony jest "inny" niz w przypadku
        > prosciutkiego kregoslupa.
        >

        wszystko jest oki, trzeba jednak ograniczyć niektóre pozycje (na komiku i
        stojące) bo choć miłe to dwa dni PO jeszcze o nich pamiętam i to nie przez
        wspaniałe doznania lecz ból kręgosłupa skubanego

        Pozdrawiam
        • szwedowska Re: skolioza a ciaza 08.12.03, 18:02
          A ja mam skolioze, prawa noge 0,5 cm krotsza, lekarz kazal nosic wkladke ale
          jakos nie wyszlo, hiperlordoze i kifoze i przed ciaza czesto bolal mnie
          kregoslup zwlaszcza piersiowy od siedzenia przy komputerze a teraz w ciazy
          troche bolalo w krzyzu ale bez przesady, myslalam, ze bedzie gorzej!
        • sweetpie Re: skolioza a ciaza 08.12.03, 18:14
          wielkie dzieki za odp.

          ja garba nie mam, bo mam nieduza skolioze typu ledzwiowego

          skolioze wykryto u mnie w wieku szkoly podstawowej, do 19 roku zycia chodzilam
          na cwiczenia korekcyjne do sanatorium, poprawilo to troche moj kregoslup, bo
          wyniki byly troche lepsze, no i nosilam wkladke ortopedyczna w lewym bucie
          (1,5 cm, teraz nosze 1cm), poniewaz biodro wskutek skrzywienia sie przesunelo i
          jak chodzilam to troche kustykalam i to wyglada jakbym miala krotsza noge
          chociaz nie ma roznicy w jej dlugosci, takie zludzenie

          jak stoje na bose stopy to widac ze prawe biodro troche wystaje od lewego no i
          jak kucam lub sie zginam to z tylu jakby jeden krag mi wystawal???? tak troche.

          wiem, ze z tylu nad posladkami w czesci ledzwiowej powinny byc takie dwa
          wglebienia przy kregoslupie, a u mnie ich nie ma

          jesli jestem ubrana to nie widac tego czy mam jakies skrzywienie, tylko wlasnie
          jak sie rozbiore i z tego powodu obawiam sie intymnych kontaktow z druga osoba,
          bo jest to dla mnie hamulcem

          z basenem lub jeziorem nie ma problemu takiego ale musze miec stroj
          jednoczesciowy, ktory by ukryl ta wade

          moze przesadzam i z waszych opisow wynika, ze ja chyba musze miec mniejsze
          skrzywienie ale tak sie zastanawiam czy ktos bedzie mnie chcial z
          taka "przypadloscia"?

          fajnie ze znalazlyscie mezow, chlopakowsmile))))))))

          to znaczy, ze sa jeszcze ludzie na tym swiecie


          P.S. przekrecilam ten watek, ale chcialam przestawic moj problem i ciesze sie
          ze skolioza nie musi byc wcale przeszkoda w zalozeniu rodziny smile))))))
          • sweetpie Re: skolioza a ciaza 08.12.03, 18:16
            aha zapomnialam dodac ze kregoslup od jakiegos czasu mnie nie boli, kiedys bo
            dlyzszym spacerze lub staniu kregoslup dawal sie we znaki, teraz predzej bola
            mnie nogi
          • aniaop Re: skolioza a ciaza 08.12.03, 18:48
            Ja garba tez nie mam, ale mam wystajaca bardziej jedna lopatke no i jak sie
            zgarbie to mam bardzo okragle plecy. Maz wtedy kaze mi sie prostowac.
            A zapewniam Cie, ze zawsze mialam duze powodzenie u plci przeciwnej i przed
            mezem paru narzeczonych by sie znalazlo.
            Jesli chodzi o seks to nie zanotowalam zadnych problemow. Kregoslup mnie nie
            boli, nie bolal w ciazy ani podczas porodu.
            Ja chodzilam na korektywe, jak bylam dzieckiem i wiele lat na basen. Jak mialam
            7 lat stwierdzono, ze jedna noga jest krotsza o 0,5cm, po roku sie wyrownalo.
            Wkladek korekcyjnych nie nosilam nigdy, wiec wszystkie buty nosze, rowniez na
            wysokich obcasach.
            Biodra tez mam nierowne, co za tym idzie, nierowne wciecia w talii, bikini
            super wyciete nosze.
            Aha, przez kilka lat bylam modelka, co prawda nie ciuchowa, ale wlosowa, ale
            tez chadzalam po wybiegach.
            Pozdrawiam
            • sweetpie Re: skolioza a ciaza 08.12.03, 19:21
              to znaczy ze masz juz tylko skolioze typu ledzwiowego?

              Ty mialas tylko 0,5cm a ja 1,5 to troche roznica jest

              no i tobie sie wyrownalo

              ale z jednej strony piszesz, ze biodra i talie masz nierowna???

              czy to znaczy ze zakladasz opiete spodnie i krotkie bluzki?????
              • kasia011 Re: skolioza a ciaza 09.12.03, 15:41
                Droga Sweetpie,
                czytając Twoje pytania i czując to zaskoczenie w Twoich wypowiedziach, to tak
                mi się wydaje, że Twój probolem to nie jest problem krzywego kręgosłupa tylko
                braku wiary w siebie i w swój atrakcyjny wygląd. Kotek, to ze sie ma troche
                krzywy kregoslup, czy nierówne nóżki to nie jest problem. Najważniejsze jest
                aby być uśmiechniętym i cieszyć się z tego co się ma bo zawsze mogło być
                gorzej. Tak na marginesie to męzczyźni bardzo nie lubią smutasów i
                zamartwiających się bab, a krzywulasty kręgosłup wcale im nie przeszkadza.
                Daltego niczym się nie przejuj noś mini, krótkie koszulki, sandały i wykrojone
                bikini na basenie czy jeziorze, ozdób to wszystko promiennym uśmiechem i
                bystrym spojrzeniem a wszystko się w około rozpogodzi i na pewno znajdziesz
                swoją drugą połówkę z którą założysz rodzinę i spłodzicie piękne i zdrowe
                dzieci. Trzymam za Ciebie kciuki.
                Pozdrawiam,
                Kasia
              • aniaop Re: skolioza a ciaza 10.12.03, 08:37
                Ja nie wiem, jakiego ona jest typu, czy ledzwiowego, mam kregoslup w ksztalcie
                litery S. A te wciecia w talii sa nierowne wlasnie przez ten kregoslup (to nie
                jest jakac wielka roznica, ale jak stoje nago przed lustrem, to jednak zauwazam
                ja). Jak jestem ubrana to tego w ogole nie widac. Oczywiscie, ze nosze opiete
                spodnie i krotkie bluzki.
                Ja tez radze, wiecej wiary w siebie Sweetpie, wierz, ze na pewno jestes piekna
                i atrakcyjna.\
                Aha, przypomnialo mi sie, ze kiedys chodzilan na aerobic z dziewczyna, ktora
                miala duzego garba. Mimo tego przypominala super wysportowana laske a cwiczyla
                zawsze w super obcislych ciuszkach do fitnessu i ubierala sie po zajeciach
                rowniez podobnie.
    • gandzia4 Re: skolioza a ciaza 08.12.03, 22:51
      Mam skoliozę, był pomysl operowania jeszcze jak byłam w podstawówce, ale pan
      doktór pszestraszył mnie półrocznym gorsecikiem z gipsu. Urodziłam dwoje dzieci
      i nikt nigdy mi nie mówił, że nie mogę. Co do bóli krzyża miałam straszne od 18
      tyg w drugiej ciąży, ale synek był duży i troszkę śpieszył się na świat.
      Wylądowałam w 23 tyg. w szpitalu i tam położna poradziła mi żebym odpoczywała
      kilka razy dziennie w takiej pozycji: klękasz na łóżku, przed sobą kładziesz
      ręce tzn opierasz się na przedramionach i tak sobie leniuchujesz z wypiętą pupą
      w górze. Ta pozycja odciąża odcinek lędźwiowy i daje odpocząc naszym pogiętym
      kręgosłupom, gorąco polecam mi pomagała.
      Co do pytania odnośnie pływania, to mi wręcz nakazano dużo pływać i teraz mój
      ortopeda twierdzi, że jak na tak pogięty kręgosłupik to się bardzo prosto
      trzymam. Uwielbiam pływać na szczęście latem mogę wybierać i przebierać w którym
      jeziorze mam ochotę zarzyc kąpiółki.
      Kręgosłup najbardziej dokuczał mi po porodzie jednym i drugim. Przez pierwsze 3
      tyg. mam problemy z chodzeniem i nie mogę sie schylać (jak to zrobię to później
      taka złożona w pół chodzę przez godzinę). Radzę więc żebyś się zaopatrzyła w
      przewijak na odpowiedniej wysokości (dopasowanej do twego wzrostu) ułatwia
      pokrzywionej mamie życie. Jeśli masz jakieś jeszcze pytania pisz na adres:
      gandzia4@gazeta.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja