Gość: Agata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.06.09, 09:05
Witam. Mam trudne pytanie ale chciałabym chociaż raz usłyszeć prostą
odpowiedż. Mam 38 lat to była moja trzecia ciąża.Pierwsza to było w
wieku 20 lat zakończyła się poronieniem. drugą ciążę donosiłam i
urodziłam zdrowego synka 6 lat temu. Tyle że wystąpił konflikt
serologiczny ale obyło się bez transfuzji krwi. Nigdy nie dostałam
zastrzyku immunoglobuliny(przepraszam jeśli piszę z błędem).Teraz
było trzecie poronienie w 10 tygodniu i łyżeczkowanie.Moje miano
przeciwciał anty-RhD wynosiło już 16 w PTA.To podobno bardzo
dużo.Lekarka stwierdziła , że najlepiej gdybym zmieniła partnera...
Bardzo trudno mi zajść w ciążę a jeśli już to występuje
konflikt.Proszę powiedzieć czy mogę jeszcze próbować czy poprostu
dać sobie spokój.Mimo że z mężem bardzo chcieliśmy mieć jeszcze
jedno dziecko jeśli mam je narażać na śmierć jeszcze przed
urodzeniem....