Dodaj do ulubionych

NT i wątpliwości

12.06.09, 01:05
Jestem w tej chwili w 12tc, 10.06 byłam na USG, niestety załamałam
się po nim, cały dzień przepłakałam, mój lekarz bardzo mnie
nastraszył. Maleństwo ma CLR 62,4mm natomiast NT 2mm, przesiedziałam
cały dzień w Internecie w poszukiwaniu odpowiedzi co do norm,
teoretycznie pisze się że NT do 2,5mm jest jak najbardziej w normie.
Mimo to moja lekarz kieruje mnie na kolejne badanie USG oraz chce by
została wykonana amniopunkcja, której naprawdę się obawiam. Muszę
dodać że na USG które miałam wykonywane wyraźnie zarysowany jest
nosek co podkreślała moja ginekolog, rączki, nóżki również w normie,
wszystko jest jak najbardziej ok. poza NT z tego co powiedziała mi
lekarka.
Powiem szczerze że jestem przerażona całą sytuacją z maleństwem,
bardzo proszę o jakąś podpowiedź czy jest powód do obaw?
Obserwuj wątek
    • Gość: hugo43 Re: NT i wątpliwości IP: *.chello.pl 12.06.09, 08:00
      a moze powtorz badanie,o ile nie bylo robione na bdb sprzecie.ja tak
      mialam,najpierw wyszlo 2,4mm przy clr 70mm.powtorzylam w innym
      gabinecie,z lepszym aparatem i wyszlo 1,6mm.tylko nie
      czekaj,ostateczny termin badania to 13t6d.
    • annajustyna Re: NT i wątpliwości 12.06.09, 09:02
      Tak to lekarze lubia kase wyciagac. Zwlaszcza w PL; gdzie za wszytsko sie placi.
      • xxx-25 Re: NT i wątpliwości 12.06.09, 12:11
        W tym momencie musze obronić moja lekarkę, gdyż mimo że leczę się
        prywatnie nie jest to osoba która chce wyciągnąć pieniądze, dziś
        sama się ze mną kontaktowała, w poniedziałek mam się zgłosić po
        skierowanie na Czerniakowską w ramach NFZ, muszę dodać że mieszkam
        100km od wawy, ale mimo to zdecydujemy się na USG genetyczne właśnie
        w Warszawie. Po tym USG jeżeli będzie to konieczne zostaną podjęte
        dalsze działania.
        Strasznie się denerwuje, bardzo chciałabym żeby w tym momencie czas
        przyspieszył, ogromnie ciężko jest czekać i zastanawiać się czy
        wszystko jest dobrze, czy była to pomyłka mojej lekarki i w kolejnym
        badaniu okaże się że NT jest w normie, czy może będzie zupełnie
        odwrotnie.
        • lucky80 Re: NT i wątpliwości 12.06.09, 12:15
          Hej! Wydaje mi sie że dalsze badania to tylko pro forma. NT do 2,5
          mm jest ponoc jak najbardziej ok! Myślę że lekarka chce być pewna że
          nie popełniła grzechu zaniechania..będzie dobrze, wierz mi!!!
          • xxx-25 Re: NT i wątpliwości 12.06.09, 12:37
            Z całych sił liczę, że waśnie o to chodzi, o czyste sumienie
            lekarki, ale mimo to strach i lęk jest, mimo ogromnych chęci i myśli
            ze wszystko jest OK. gdzieś w głowie przemykają również obawy.
            Ogromny stres to moje maleństwo zafundowało i mi i sobie.
            • annajustyna Re: NT i wątpliwości 12.06.09, 12:40
              Nie, nie malenstwo, a lekarka. masz przeciez pomiary w normie. Poszlabym na USG
              do innego lekarza.
              • xxx-25 Re: NT i wątpliwości 12.06.09, 12:49
                Tu też masz rację, lekarka nas przestraszyła. Badanie miałam 10.06
                wciąż szukam u mnie w mieście lekarza z bardzo dobrym USG, żebym
                mogła wykonać jeszcze raz badanie i dostałabym wynik jak najbardziej
                wiarygodny. Ale niestety nie jest to takie proste, nie chce wyrzucać
                pieniędzy na kogoś, kto po badaniu mi powie, że też jego USG jest
                słabe.
    • agnieszka.kurczuk-powolny Re: NT i wątpliwości 13.06.09, 13:15
      badania prenatalne to niezły kanał, w który, jak widać łatwo się
      wpuścić. ich wyniki nie są jednoznaczne i nieraz więcej się przez
      nie płacze, niż przez rzeczywistą chorobę. NT 2 mm przy prawidłowej
      całej reszcie jest w porządku. proponuję się uspokoić i powtórzyć
      badanie u jakiegoś tuza USG. nie mogę tu rzucać nazwiskami, bo mnie
      oskarżą o kryptoreklamę, ale Czerniakowska jest OK
    • xxx-25 Re: NT i wątpliwości 20.06.09, 20:47
      Kontynuując temat. Byłam u dr Roszkowskiego, który stwierdził że
      maleństwo ma 75mm(możliwe by w tydzień maluszek urósł o 12mm?), NT
      2,1mm, niestety nie udało się dostrzec noska bo nasze maleństwo ma
      już niezły charakterek, odwróciło się pupą i za nic nie chciało
      współpracować, mimo szczerych chęci wielu osób, noska nie
      zobaczyliśmy. Musiałam podjąć szybką decyzję czy chce w tej sytuacji
      robić biopsję trofoblastu, bo w sumie NT i wielkość maleństwa
      wskazuje że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Nie wiem czy
      dobrze zrobiłam, ale zdecydowałam się. W tym momencie czekam na
      wynik który ma być 3.07. Od środy głównie leżę, trochę pobolewa mnie
      w podbrzuszu w okolicach które zostały nakłute. 29.07 mam się
      zgłosić do swojej lekarz na USG żeby sprawdzić jak się sprawy mają
      po tym zabiegu. I wciąż czekam… I się denerwuje, czy po zabiegu nie
      będzie żadnych konsekwencji, czy moja decyzja była słuszna i jak
      wyjdzie badanie…
      Pozdrowienia K
      • Gość: effinka Re: NT i wątpliwości IP: *.aster.pl 22.06.09, 14:42
        jestem 13 tc ciazy blizniaczej. przy badaniu USG genetyczne
        wyszly mi zle wyniki NT

        pierwsze badanie w Novum u dr Bednarskiej
        u jednego maluszka 2,8 przy 61mm, u drugiego 1,6mm przy 61mm

        drugie badanie na dyzuze dr Roszkowskiego przy Czerniakowskiej
        (horror - odradzam)- bylam glupia, ze nie poszlam od razu na wizyte
        prywatnie- teraz mnie juz nie zbada prywatnym i bardziej dokladnym
        sprzetem, bo "nie bedzie meczyl juz dzieci"
        u jednego maluszka 2,8 przy 64mm, u drugiego 1,8mm przy 66mm

        jestem zalamana - mam skierowanie do Instytutu Genetyki i zapis na
        amniopunkcje. pytali mnie czy wole zrobic ja na Czerniakowskiej czy
        w Szpitalu Bielanskim. wstepnie myslalam o amniopuncji u
        Roszkowskiego, ale on wtedy
        jest na urlopie. Moze tak czy inaczej Czerniakowski jest lepszym
        szpitalem do amniopunkcji? Na razie znalezli mi termin w
        Bielanskim...ale mam watpliwosci. Jakie jest ryzyko poronienia przy
        amniopunkcji w ciazy blizniaczej? Martwi mnie, ze jeden
        dzidzius "ten podejrzany" rosnie wolniej...
        no i w ogole jestem zalamana ...pomozcie!!!! effinka
        • lucky80 Re: NT i wątpliwości 22.06.09, 15:50
          Hej effinka! Staraj sie nie panikować tylko spokojnie poczekaj na
          amniopunkcję..wiem że to łatwo mówić, ja jestem po połówkowym i
          czekam do 28 tyg na kolejne badanie mojej córeczki..jescze 3 tyg..
          Wyniki Twoich maluszków (gratuluję bliźniaków swoją drogą)nie są
          tragiczne ani nawet złe..trochę powyżej normy u jednego..Na pewno
          już poczytałaś wiele na ten temat i wiesz że to nie musi nic
          znaczyć!!! Zobaczysz że amniopunkcja oddali ryzyko anomalii, wierz
          mi. Głowa do góry!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka