Dodaj do ulubionych

z czego się biorą duże dzieci

IP: *.pl 27.06.09, 14:50
Witam mam pytanie do eksperta, moja pierwsza ciąża jak twierdzi
lekarz przebiegała prawidłowo, wg mnie nie do końca całą ciążę
wymiotowałam i przytyłam tylko 5 kg co mnie niepokoiło, lekarz
stwierdził że tak też może być, ok wg niego waga dziecka wynosiła
3300 3 dni przed porodem a dziecko miało 4500, i teraz moje pytanie
z czego się biorą takie duże dzieci, może jest jakaś przyczyna że
moje dziecko było takie duże, może przez te wymioty jego organizm
bał się że nie otrzyma wszystkich wartości odżywczych i "zabierał"
je z mojego organizmu, dlatego też może tak mało przytyłam. I
jeszcze jedno czy ten nowoczesny sprzęt może o tyle sie pomylić
jeżeli chodzi o wagę dziecka, czy to lekarz czegoś nie dopatrzył.
Poród miałam bardzo ciężki, mała niedotleniona, z przykurczem
mięśni, asymetrią mózgową, neurolog twierdzi że mozna było uniknąć
niektórych powikłań gdybym miała od razu cesarkę zrobioną, ale
niestety jak dzicko miało mieć 3300 to nie było żadnych wskazań do
cesarki. Proszę o odpowiedź teraz jestem w drugiej ciąży znowu
wymiotuję, lekarz twierdzi ze tak to juz jest w ciąży, ja się boję
żeby nie było tak samo jak przy pierwszym dziecku. Dużo tego ale
proszęo odp. może inne dziewczyny też miały podobną sytuację, byłam
u 3 ginekologów i żadem mi nie potrafi chociaż w połowie tego
wyjaśnić.
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: z czego się biorą duże dzieci 27.06.09, 16:43
      czesto branie witamin w ciazy daje takie efekty.
      Powodem moze byc np. cukrzyca ciazowa
      • Gość: emi Re: z czego się biorą duże dzieci IP: *.pl 27.06.09, 17:54
        nie brałam żadnych witamin ekarz twierdził, że nie trzeba, jedynie
        żelazo bo miałam bardzo dużą anemię, cukrzycy też nie miałam, nie
        brałam żadnych lekarstw, odżywiałm sie zdrowo a najlepsze ze brzuch
        miałam taki mały że jak przyszłam na IP to mi położna powiedziała ze
        z takiego brzuszka to będzie maleństwo i nie chciała wierzyć ze
        jestem 2 tyg. po terminie.
        • ogz Re: z czego się biorą duże dzieci 27.06.09, 22:01
          Ja też w ciąży wymiotowałam przez pierwsz 6 miesiecy, najpierw
          schudłam 3 kg a potem przybyło mi niecałe 10 z tego 2 przez ostatnie
          5 tygodni na patologii ciaży gdzie lezałam z powodu cholestazy.
          Brzuszka tez prawie nie miałam , w 8 miesiącu wiele osób nie
          wiedziało że jestem w ciązy. Wg usg / robiło je 5 róznych lekarzy z
          oddziału patologii/ mały miał byc nieduży, raptem 3400, urodził się
          z waga 4080 i miał 59 cm, łatwo nie było,pomoc ręczna, krwotok i
          inne atrakcje.Ja tez nie brałam witamin i niewiele jadlam przez
          pierwsze 5 miesięcy a potem przez reflux niewiele zostawało w
          żoładku, cukier miałam w normie. Dyrektor szpitala, z którym
          rozmawiałam po porodzie o powikłaniach i ich konsekwencji dla
          ewentualnej drugiej ciaży poinformował mnie, ze jezeli drugie
          dziecko to też bedzie chłopak to jego waga będzie większa o ok 500 g
          i to juz kwalifikuje do cięcia, jezeli dziewczynka to może ale nie
          musi byc mniejsza i wtedy mozna próbować sn. Ja drugi raz na pewno
          nie spróbuję sn ze względu na bezpieczenstwo dziecka. Niestety
          lekarze słabo nadzorują postępy porodu na polskich porodówkach a
          zaczynaja działać jak już są poważne komplikacje i często za późno
          na cc. w naszy przypadku o wielkosci małego zadecydowały geny, mąż
          jest bardzo wysoki i też urodził się bardzo duży.
          • scarlet_s Re: z czego się biorą duże dzieci 27.06.09, 23:36
            Ciekawe.
            Może to kwestia genetyki. Czy ty, albo twój mąż mieliście dużą wagę
            urodzeniową?
            W ierwszej ciąży miałam cukrzyce ciążową i lekar robił USG przed
            samym porodem i wyszło 3,5 kg a córcia urodziła się aż kilo większa,
            więc spora pomyłka. W drugiej ciąży miałam tylko nietolerancje cukru
            i synek urodził się z wagą 4620 g. Teraz jestem w trzeciej ciąży i
            córcia ma być mała. Zastanawiam się czy rzeczywiście tak będzie?
            • Gość: emi Re: z czego się biorą duże dzieci IP: 78.31.141.* 30.06.09, 09:06
              Nie wydaje mi się zeby to była sprawa genetyki ja jestem raczej
              niska 160 cm mąż 175, oboje urodziliśmy się z wagą nieco ponad 3 kg.
            • Gość: emi Re: z czego się biorą duże dzieci IP: 78.31.141.* 30.06.09, 09:06
              Nie wydaje mi się zeby to była sprawa genetyki ja jestem raczej
              niska 160 cm mąż 175, oboje urodziliśmy się z wagą nieco ponad 3 kg.
              • Gość: mama skarbkow Re: z czego się biorą duże dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 01:00
                Moj pierwszy synus urodzil sie z waga 4kg i 59cm, porod byl ciezki, zaczal sie od odejscia wod
                plodowych i trwal prawie 10godz, niestety ostatnie usg mialam zrobione w 27 tyg ciazy a lekarz- mruk
                jakis nawet niepoinformowal mnie o wadze dziecka, bylo to dawno temu a ja jeszcze wtedy niewiedzialam
                ze na podstawie wymiarow z usg mozna okreslic wage plodu, w 38 tyg udalam sie na porodowke, tam
                mnie spytano o wynik usg a ja powiedzialam ze ostatnie mialam w 27 tyg, ochrzanili mnie ze
                niedopilnowalam zeby zrobic w pozniejszym okresie usg, a ja owszem mialam taki zamiar jednakze moja
                p.doktor stwierdzila ze nastepne usg juz niebedzie potrzebne, ze 2tyg przed terminem da mi skierowanie
                do szpitala i tam mi zrobia to usg, a ja glupia jej zaufalam, a na porodowce niby mnie ochrzanili ze
                niemam usg z pozniejszej ciazy, ale tez mi niezrobili tego usg, wiec rodzilam meczac siebie i dziecko, ale
                na koniec braklo mi sil do parcia wiec lekarka lokciami wycisla ze mnie dziecko, oczywiscie nic mi
                nietlumaczac, nic niewyjasniajac, Na szczescie okazalo sie ze dziecko niewymaga zadnych zabiegow, czy
                rehabilitacji, mimo ze mial objawy niedotlenienia. Szybko rosl, dobrze sie rozwijal, jedyne co to dlugo
                mowil po swojemu uzywajac wyrazow dzwiekonasladowczych, ale nie wiem czy dlatego ze
                zgadywalismy jego mysli zanim cos powiedzial, a w efekcie niemusial sie starac mowic bo my i tak
                wiedzielismy o co chodzi, czy ze wzgledu na porod. Drugi dzidzius urodzil nam sie o wiele mniejszy, mial
                tylko 3200kg i 57cm, mimo ze na poczatku ciazy rozwijal sie bardzo szybko i przekraczal normy dla wieku
                ciazowego, to jednak na koniec urodzil sie z taka waga. Niewiem z czego to wynika, taka roznica wagi,
                czy moze stres mi zaszkodzil i za duzo hormonu stresu przenikalo do dziecka i spowolnilo jego wzrost,
                czy moze jakas inna przyczyna byla, oczywiscie lekarka mowila ze skoro rozwija sie prawidlowo to
                niepowinnam sie martwic, ot- taka jego uroda ze bedzie mial mniejsza wage, ale zeby az o 800g? Na
                wzroscie tylko byl mniejszy 2cm. Mysle ze jednak mialam jakas nieprawidlowosc w czasie ciazy bo w
                pierwszym miesiacu maly przybral na wadze 2kg(byl karmiony piersia), tak jakby dopiero poza brzuchem
                mial sprzyjajace warunki.Drugi porod byl o wiele latwiejszy i szybszy, zaczal sie od odejscia wod
                plodowych i trwal 3godz, wiec u mnie pierwsze dziecko bylo duze a drugie nie.
    • agnieszka.kurczuk-powolny Re: z czego się biorą duże dzieci 01.07.09, 00:38
      kurczę, jestem pewna, że już odpowiadałam na to pytanie, może też mi
      moderatorzy wycięli, bo coś niezgodnego z prawem reklamowym
      napisałam o witaminach wink oni się strasznie trzęsą o reklamodawców

      przyczyny makrosomii (dużych dzieci):
      genetyka
      cukrzyca ciężarnych
      nadmiar witamin
      niewiadomoco

      w każdym razie wymioty - nie
    • agnieszka.kurczuk-powolny Re: z czego się biorą duże dzieci 01.07.09, 00:40
      a tarczycę ci przy tych wymiotach sprawdzili i próby wątrobowe?
      trzeba.
      Przy tak obciążonym wywiadzie położniczym, przy kolejnym porodzie,
      jeśli dziecko będzie duże, można rozważyć cc
      • Gość: mama skarbkow Re: z czego się biorą duże dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 01:05
        Moj pierwszy synus urodzil sie z waga 4kg i 59cm, porod byl ciezki, zaczal sie od odejscia wod
        plodowych i trwal prawie 10godz, niestety ostatnie usg mialam zrobione w 27 tyg ciazy a lekarz- mruk
        jakis nawet niepoinformowal mnie o wadze dziecka, bylo to dawno temu a ja jeszcze wtedy niewiedzialam
        ze na podstawie wymiarow z usg mozna okreslic wage plodu, w 38 tyg udalam sie na porodowke, tam
        mnie spytano o wynik usg a ja powiedzialam ze ostatnie mialam w 27 tyg, ochrzanili mnie ze
        niedopilnowalam zeby zrobic w pozniejszym okresie usg, a ja owszem mialam taki zamiar jednakze moja
        p.doktor stwierdzila ze nastepne usg juz niebedzie potrzebne, ze 2tyg przed terminem da mi skierowanie
        do szpitala i tam mi zrobia to usg, a ja glupia jej zaufalam, a na porodowce niby mnie ochrzanili ze
        niemam usg z pozniejszej ciazy, ale tez mi niezrobili tego usg, wiec rodzilam meczac siebie i dziecko, ale
        na koniec braklo mi sil do parcia wiec lekarka lokciami wycisla ze mnie dziecko, oczywiscie nic mi
        nietlumaczac, nic niewyjasniajac, Na szczescie okazalo sie ze dziecko niewymaga zadnych zabiegow, czy
        rehabilitacji, mimo ze mial objawy niedotlenienia. Szybko rosl, dobrze sie rozwijal, jedyne co to dlugo
        mowil po swojemu uzywajac wyrazow dzwiekonasladowczych, ale nie wiem czy dlatego ze
        zgadywalismy jego mysli zanim cos powiedzial, a w efekcie niemusial sie starac mowic bo my i tak
        wiedzielismy o co chodzi, czy ze wzgledu na porod. Drugi dzidzius urodzil nam sie o wiele mniejszy, mial
        tylko 3200kg i 57cm, mimo ze na poczatku ciazy rozwijal sie bardzo szybko i przekraczal normy dla wieku
        ciazowego, to jednak na koniec urodzil sie z taka waga. Niewiem z czego to wynika, taka roznica wagi,
        czy moze stres mi zaszkodzil i za duzo hormonu stresu przenikalo do dziecka i spowolnilo jego wzrost,
        czy moze jakas inna przyczyna byla, oczywiscie lekarka mowila ze skoro rozwija sie prawidlowo to
        niepowinnam sie martwic, ot- taka jego uroda ze bedzie mial mniejsza wage, ale zeby az o 800g? Na
        wzroscie tylko byl mniejszy 2cm. Mysle ze jednak mialam jakas nieprawidlowosc w czasie ciazy bo w
        pierwszym miesiacu maly przybral na wadze 2kg(byl karmiony piersia), tak jakby dopiero poza brzuchem
        mial sprzyjajace warunki.Drugi porod byl o wiele latwiejszy i szybszy, zaczal sie od odejscia wod
        plodowych i trwal 3godz, wiec u mnie pierwsze dziecko bylo duze a drugie nie. Chcialabym znalezc
        dobrego lekarza, ktory wyslucha calej histori i ktory mi wyjasni, mozliwe przycyny tak duzej rozbieznosci
        wagi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka