Dodaj do ulubionych

Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg?

10.07.09, 08:35
Mnie wczoraj tak.
Zobaczyłam, że dziecko rozwija się prawidłowo, serduszko bije jak
trzeba, organy w porządku; to 30 tydzień ciąży. Gdy zobaczyłam TEN
organ, to aż się wzruszyłam. Mamy dwie dziewczynki (6-latkę i 2-
latkę), a teraz będzie chłopczyk; widziałam siusiaka bardzo wyraźnie.
A ostatnio się martwiłam, bo moja obecna waga jest taka sama jak
sprzed ciąży; schudłam, zwiększona dawka euthyroxu spowodowała, że
wreszcie FT4 i FT3 mam w normie, przemiana materii została
wyprowadzona na prostą, a brzuch rośnie jak należy: niczego nie jest
za mało - ani ludzia, ani wód, łożysko ładne. Taka szczęśliwa jestem!
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg 10.07.09, 09:04
      oczywiscie
      to chyba normalne raczej wink
    • kaamilka Re: Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg 10.07.09, 09:21
      Jasne, że tak, ale ja w 11tc. To usg było dla mnie najbardziej
      wzruszające. Teraz zastanawiam się, że może jednak jestem wyrodną
      matką, bo w samej końcówce na tym usg to ja już nic nie widzę smile
    • ciociacesia za kazdym razem niemal :) 10.07.09, 09:29
      po pierwszej wizycie ryczałam jak bóbr bo mnie lekarka nastraszyła. na drugiej
      płakałam bo zobaczyłam bijace serce i do mnie dotarło. na połówkowym to wiadomo.
      alien ziewa i jest taki cudowny ze stołek by sie wzruszył. nawet u państwowego
      usg rzeznika mi sie łezka w oku kreciła
      • gabi683 Re: za kazdym razem niemal :) 10.07.09, 09:57
        No kilka razy ale najwieksze wrazenie zrobiło na mnie moje malństwo
        jak zaczeło ziewacsmile
    • mw144 Re: Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg 10.07.09, 11:23
      Nie zdarzyło mi się, badania lekarskie raczej mnie nie wzruszająwink
    • princy-mincy Re: Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg 10.07.09, 11:43
      to moja pierwsza ciaza i dopiero niedawno mialam usg gen
      poryczalam sie jak zobaczylam te malenkie paluszki
      policzylam wszystkie, zeby sie upewnic, ze sa wink
    • mond33 Re: Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg 10.07.09, 12:35
      Taksmile
      • bweiher Re: Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg 10.07.09, 13:05
        Oczywiscie.Za każdym razem sie wzruszałam,raz bardziej raz mniej.
        Najmocniej to chyba pierwszy raz jak się okazało że moja długo
        wyczekiwana ciazą to ciaza bliźniacza.Do dziś się zastanawiam czy
        ryczałam z szoku że to dwoje czy ze szczęscia że wkońcu jestem w
        ciazy. No a potem jak widziałam już naszą dwójkę w całej
        okazałości smile
        • monia1907 Re: Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg 10.07.09, 14:33
          łzy poleciały z oczu, jak lekarka podczas USG włączyła głos i usłyszałam na cały
          gabinet bijące serduszko mojego synka....
          i potem jeszcze z mężem jak byliśmy na genetycznym też miałam mokre oczy
          ale ja już taka jestem chyba wink
          • meresanch Re: Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg 10.07.09, 14:40
            płakałam kilka dni temu ale po USG
            w końcu zobaczyłam bijące serduszko - w poprzednich ciążach nie było
            mi dane
            najpierw za wcześnie - potem już za późno
            • reteczu meresanch 11.07.09, 08:48
              Szczególnym szacunkiem darzę kobiety, które przeszły to, co Ty -
              stratę dziecka. Pewnie dlatego, że mogło mnie spotkać to samo.
              Lekarze twierdzili, że jestem w grupie ryzyka: najpierw okrzyknięto
              mnie bezpłodną (oczywiście po badaniach), potem pojawiła się duża
              niedoczynność tarczycy (a z nią są związane: niemożność zajścia w
              ciążę i/lub niedonoszenie ciąży). A tu, proszę: mam dwie córki, nie
              przeżyłam poronienia, a teraz jestem w prawidłowo rozwijającej się
              trzeciej ciąży.
              Wszystkiego dobrego, meresanch!
    • maiwlys Re: Zdarzyło Wam się wzruszyć podczas badania usg 10.07.09, 21:39
      Oj tak smile Pierwszy raz jak zobaczyłam "mrugające" do mnie serduszko
      i póżniej na połówkowym, łzy w oczach stanęły mi w jednym i drugim
      przypadku, natomiast zupełnie rozczuliłam się jak mnie dziec
      pierwszy raz kopnął smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka